Wiadomości

Zbliża się Festiwal Szekspirowski. Będzie bogato i różnorodnie

W finale Konkursu o Złotego Yoricka weźmie udział 'Hamlet - Komentarz' Teatru Pieśń Kozła w reż. Grzegorza Brala (zobaczymy go 29 lipca)...

Ponownie Festiwal Szekspirowski składał się będzie z dwóch nurtów - Nurtu Głównego, w którym skupione są najważniejsze propozycje festiwalu oraz SzekspirOFF-a w międzynarodowej obsadzie. Impreza potrwa od 27 lipca do 5 sierpnia na terenie Gdańska i Sopotu - w tym czasie zobaczyć można aż 25 różnych spektakli.



Zobacz szczegółowy program 22. Festiwalu Szekspirowskiego

- Staramy się nie ulegać modom i proponować przedstawienia dla różnych odbiorców. Pojawią się spektakle z dwóch nowych państw, których jeszcze nie gościliśmy na festiwalu: Argentyny i - co może wydać się dziwne - Czech. Dzieł Szekspira po raz pierwszy posłuchać będzie można u nas po czesku i sardyńsku. Wreszcie, po raz pierwszy zdarzyło się tak, że pokażemy dwa zagraniczne spektakle polskich reżyserów: "Miarkę za miarkę" w reż. Jana Klaty i "Sen nocy letniej" w reż. Eweliny Marciniak. Zupełnie inny klimat panuje w szalonym "Śnie nocy letniej" z Iranu. Przyszłością polskiego teatru są reżyserki, których przedstawienia postanowiliśmy zaprezentować w bloku "Wkurzone na Szekspira". A do tego kilkanaście propozycji SzekspirOFFa, w którym podziwiać będziemy zawodowych aktorów i reżyserów, realizujących swoje ambicje poza macierzystymi teatrami - zachęca Jerzy Limon, dyrektor Festiwalu Szekspirowskiego i Gdańskiego Teatru Szekspirowskiego.
Największe emocje budzi Konkurs o "Złotego Yoricka" na najlepszą polską inscenizację dzieł dramatycznych Williama Szekspira oraz utworów inspirowanych tymi dziełami. Tym razem w konkursie znalazły się dwie propozycje, które oceniać będzie jury w składzie Jacek Kopciński, Joanna Krakowska i Mike Urbaniak. Zobaczą oni wraz z publicznością Festiwalu Szekspirowskiego spektakl międzynarodowego Teatru Pieśń Kozła z Wrocławia "Hamlet - Komentarz" w reż. Grzegorza Brala (29 lipca, godz. 19, Duża Scena Teatru Wybrzeże) oraz pełen plastyczno-muzycznego rozmachu "Makbet" Teatru Muzycznego Capitol we Wrocławiu w reż. Agaty Dudy-Gracz (4 sierpnia, godz. 20:30, Duża Scena Teatru Wybrzeże).

...oraz "Makbet" Teatru Muzycznego Capitol we Wrocławiu w reż. Agaty Dudy-Gracz (spektakl zostanie zagrany 4 sierpnia).
...oraz "Makbet" Teatru Muzycznego Capitol we Wrocławiu w reż. Agaty Dudy-Gracz (spektakl zostanie zagrany 4 sierpnia). mat. prasowe
- To przykłady autorskiego, osobistego czytania Szekspira. Dramaty stratfordczyka zostają dopasowane do intymnego imaginarium reżysera, wrzucone w przepracowaną na innym materiale estetykę. Reżyser i jego wizja świata, materiał teatralny, z którego buduje ją na scenie, są na pierwszym planie, ale głos elżbietańskiego dramatopisarza wcale nie ginie. Szekspir przemawia jakby w nowych okolicznościach, z pomocą innych figur niż konwencjonalne, znane z oswojonych strategii inscenizacyjnych. I bez wątpienia jest tu cennym sojusznikiem; traktuje się go z szacunkiem, ale bez niewolniczego przywiązania do jakiegokolwiek uniwersalnego odczytania - uzasadnia swój wybór selekcjoner Konkursu, Łukasz Drewniak.
Jan Klata, podobnie jak Ewelina Marciniak to reżyserzy o uznanej renomie. Twórczość tego pierwszego od lat poznajemy głównie na festiwalach (m.in. Festiwalu Szekspirowskim), z kolei Ewelina Marciniak to etatowa reżyserka Teatru Wybrzeże, co jakiś czas realizująca tutaj swoje przedstawienia. Zarówno "Miarka za miarkę", którą w Divadlo pod Palmovkou w czeskiej Pradze zrealizował Jan Klata (zagrana zostanie w Teatrze Szekspirowskim 2 sierpnia o godz. 16 i 20), jak i "Sen nocy letniej" niemieckiego Theater Freiburg, gdzie pracowała Ewelina Marciniak (zobaczymy ją 27 lipca o godz. 20 na Dużej Scenie Teatru Wybrzeże) to młode (oba miały premiery w styczniu tego roku), odważne i drapieżne propozycje. Chociaż powstały na bazie komedii, odległe są od beztroskiego śmiechu.

Odważny, drapieżny "Sen nocy letniej" w Theater Freiburg przygotowała Ewelina Marciniak. Spektakl zobaczyć można 27 lipca.
Odważny, drapieżny "Sen nocy letniej" w Theater Freiburg przygotowała Ewelina Marciniak. Spektakl zobaczyć można 27 lipca. fot. Birgit Hupfeld
Zestaw zagranicznych propozycji uzupełniają cztery spektakle. Argentyńska "La Fiesta del Viejo" Grupy La Fiesta del Viejo w reż. Fernando Ferrera to energetyczna, latynoska wersja "Króla Leara", w której główny bohater przekazuje spadek córkom podczas imprezy urodzinowej we własnym klubie (spektakl zagrany zostanie 28 lipca o godz. 18 i 21 na Scenie Kameralnej Teatru Wybrzeże w Sopocie). Irański "Sen nocy letniej" Teatru Mostaghel z Teheranu w reż. Mostafy Koushkiy pełen jest teatralnej magii, cyrkowych rozwiązań, zaskakuje pomysłami scenicznymi i zabawą konwencjami (można go zobaczyć 30 i 31 lipca o godz. 18 w Teatrze Szekspirowskim).

Niesamowity teatr jednego aktora proponuje Bea von Malchus (gościła na festiwalu w 2010 i 2013 roku). Tym razem zagra "Królowe" inspirowane Szekspirowską "Marią Stuart" (2 i 3 sierpnia, godz. 19, Scena Kameralna Teatru Wybrzeże). Na koniec festiwalu czeka nas też "Makbet" w wykonaniu pochodzącego z Sardynii (i grającego po sardyńsku) Sardegna Teatro i Compagnia Teatropersona w reż. Alessandro Serry (4 i 5 sierpnia, godz. 18), grany zgodnie z tradycją elżbietańską, z wyłącznie męską obsadą.

Po raz pierwszy na Festiwalu Szekspirowskim gości spektakl czeski. Jest nim "Miarka za miarkę" Divadlo pod Palmovkou w Pradze, w reżyserii Jana Klaty. Można go zobaczyć 2 sierpnia.
Po raz pierwszy na Festiwalu Szekspirowskim gości spektakl czeski. Jest nim "Miarka za miarkę" Divadlo pod Palmovkou w Pradze, w reżyserii Jana Klaty. Można go zobaczyć 2 sierpnia. mat. prasowe
Nurt Główny to jednak jeszcze cztery przedstawienia polskie. Wszystko otworzy przygotowany przez Janusza Józefowicza i Janusza Stokłosę w technologii 3D musical "Romeo i Julia" (27 lipca, godz. 17 i 20:30). Zamiast scenografii czekają nas przygotowane przez studio Platige Image animacje, które są oglądane przez widownię w specjalnych okularach (ten sam patent duet twórców przeniósł później do granego w Gdyni musicalu "Piotruś Pan"). Bardzo ciekawym uzupełnieniem tego nurtu wydają się trzy przedstawienia prezentowane pod szyldem "Wkurzone na Szekspira".

- Te trzy kobiece spektakle to według Łukasza Drewniaka zwiastun teatru, jaki rządzić będzie w naszym kraju za kilka lat. Warto zwrócić uwagę na to, jak młode reżyserki traktują teksty Szekspira - wybrzmi w nich wyraźny sprzeciw wobec tradycji. Nie pierwszy to wprawdzie przejaw nieufności wobec mistrza, ale tu poparty jest dużymi talentami zdolnych reżyserek - dodaje Jerzy Limon.
Festiwal zainauguruje "Romeo i Julia" Teatru Studio Buffo, zrealizowany przez Janusza Józefowicza w technologii 3D. Spektakl zagrany zostanie dwukrotnie 27 lipca w Teatrze Szekspirowskim.
Festiwal zainauguruje "Romeo i Julia" Teatru Studio Buffo, zrealizowany przez Janusza Józefowicza w technologii 3D. Spektakl zagrany zostanie dwukrotnie 27 lipca w Teatrze Szekspirowskim. fot.Julia Mikrut
Czeka nas "#Gwałt na Lukrecji", czyli spektakl dyplomowy Akademii Sztuk Teatralnych im. Stanisława Wyspiańskiego w Krakowie w reżyserii Marcina Libera (28 lipca, godz. 17 i 21, Czarna Sala Teatru Wybrzeże), "HMLT" Teatru im. Hansa Andersena w Lublinie w reżyserii Magdy Szpecht (31 lipca, godz. 20:30, Duża Scena Teatru Wybrzeże) oraz "Szukając Romea" Teatru Bagatela w Krakowie, wyreżyserowany przez Klaudię Hartung-Wójciak, dla której to spektakl dyplomowy Akademii Sztuk Teatralnych w Krakowie.

W nurcie SzekspirOFF czeka nas 12 spektakli konkursowych i pokazy ubiegłorocznego przedstawienia laureata Grand Prix - "Rytuał 23 albo Obrazy ze śmierci wodza" Piotra Mateusza Wacha (31 lipca oraz 5 sierpnia o godz. 17, Teatr w Oknie). Wśród propozycji konkursowych znalazły się spektakle z Polski, Słowacji, Wielkiej Brytanii, Włoch i Rumunii. W trakcie festiwalu odbędzie się także promocja książki Jerzego Limona "Szekspir bez cenzury".

Bilety na spektakle nurtu głównego kosztują od 30 do 110 zł (normalne) i od 20 do 70 zł (ulgowe). Można je nabywać w kasach teatru oraz online.

Opinie (12)

  • Gdańsk nie ma żadnej tradycji, Szekspir nie był u wystawiwany przez wieki, aż do czasów współczesnych (3)

    Ale to nie główny problem, skoro już ten pomnik idiotycznej architektury i póżności już jest. Problem główny, to jak to oglądać? Gapiąc się w idiotycznie zaprojektowane barierk zasłaniające scenęi? A może siedzac bez oparcia przez 2-3 godzin?
    Trzeba tu architekta (bo biznes już jest).
    Na marginesie. Takiego dziwoląga jak ten teatr poświęcony jednemu pisarzowi z innej sfery kulturowej trudno znaleźć. Równie dobrze mozna sbudować pałac Cervantesa, czy Tetar Tołstoja. Sponsorzy się zawsze znajdą. Najlepiej z jednej partii.

    • 28 31

    • Najpierw ortografię popraw a potem na temat wyższej sztuki się wypowiadaj...

      • 10 10

    • Ela chora kobieta

      • 2 5

    • jakie to polskie

      narzekać na wszystko. Równie dobrze mogło tu powstać: mauzoleum męczennika smoleńskiego, aquapark, (jeszcze i jeszcze większa) galeria handlowa, albo apartamenty na wynajem, prawda?

      • 2 4

  • Nasuwa się pytanie po co nam ten miś (2)

    skoro większość spektakli odbywa się na scenach teatru Wybrzeże...
    No, ale derekcja ma siedzibę

    • 25 11

    • siedziba to tzw "miejsce pracy" dla dyrekcji, czyli dobra posadka na koszt podatnika

      • 8 6

    • Tak jak każda. A co? Masz jakiś problem?

      • 0 6

  • hehe

    hehe

    • 2 0

  • (2)

    Zacytuję klasyk To be or not to be
    "Adam: Może powtórzymy angielski?
    Sylwek, syn Adama: Nie, no co ty, tato?
    Adam: A odmień „być”.
    Sylwek: No, daj spokój.
    Adam: No odmień, no.
    Sylwek: Weź się, tato.
    Adam: No. Bo nie odmienisz.
    Sylwek: Taa, nie odmienię.
    Adam: No to odmień. No: I.
    Sylwek:I.
    Adam:Am.
    Sylwek:Am.
    Adam:I am.
    Sylwek: No wiem, I am.
    Adam:You are.
    Sylwek:You are. No, sam powiem.
    Adam: Ale nie mówisz.
    Sylwek: Bo ty…
    Adam: Co ja? Co ja?
    Sylwek: Mnie stresujesz.
    Adam: Ja cię stresuję, kurka?! Uczysz się tego piąty rok w szkole i na kursach, i wszystko to jak krew w piach!
    Sylwek: Taa, krew, od razu.
    Adam: I bo czego to jest odmiana?
    Sylwek: No jak czego?
    Adam: No, jakiego słowa?
    Sylwek: No słowa, normalnie.
    Adam: Posiłkowego!
    Sylwek: No.
    Adam: Jakiego?!
    Sylwek: Posiłkowego.
    Adam: Jakiego posiłkowego?! To…
    Sylwek:Am?
    Adam:To be, kurka, or not to be! O tym też nie słyszałeś?!"

    • 6 2

    • Ty, a ta wanna to będzie na stałe czy potem to zmieniasz na prysznic?

      • 0 1

    • Super! Czekamy na najlepszy festiwal!!!!

      • 0 1

  • Na stronie Festiwalu Szekspirowskiego jest inny termin, niż na trojmiasto.pl Wg Was "Hamlet" w reż. Radosław Stępień, ast kraków, iv rok WRD jest o godz. 20:30 i 22:00. Wg organizatora - 20:00 i 22:30. To jak w końcu?

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Rozrywka

Tak restauracje radzą sobie z obostrzeniami
Tak restauracje radzą sobie z obostrzeniami
Jemy na mieście: Vidokówka w Oliwie - widok i smak
Jemy na mieście: Vidokówka w Oliwie

Kulinaria

Tak restauracje radzą sobie z obostrzeniami
Tak restauracje radzą sobie z obostrzeniami
Jemy na mieście: Vidokówka w Oliwie - widok i smak
Jemy na mieście: Vidokówka w Oliwie

Sprawdź się

Najstarszy teatr w Trójmieście to...?