Wiadomości

Wrzesień melomana: rozpoczynamy sezon

Koncert Jordiego Savala będzie jedną z największych wrześniowych atrakcji muzycznych w Trójmieście

Wrzesień tradycyjnie zapowiada się spokojnie. Niemniej nie zabraknie propozycji bardzo ciekawych, jak np. występ Meccore String Quartet podczas finału Festiwalu Goldbergowskiego, koncert Jordiego Savalla oraz koncerty inaugurujące sezony w Operze Bałtyckiej i Filharmonii Bałtyckiej.



Festiwal Goldbergowski



W środę 28 sierpnia rozpoczyna się 14. Festiwal Goldbergowski, którego nadrzędną ideą jest prezentacja najciekawszych interpretacji muzyki dawnej z wykorzystaniem oryginalnego instrumentarium, a także ukazywanie zjawisk artystycznych inspirowanych muzyką dawną. Impreza zrodziła się również z chęci przybliżenia szerszej publiczności muzycznego dziedzictwa dawnego Gdańska.

Podczas tegorocznej odsłony festiwalu zaprezentują się: L'Accademia d'archi di Bolzano,
S. Azzolini i Ai Ikeda, Goldberg Septett, Les Traversées Baroques, Les Esprits Animaux, a w finale, który odbędzie się 1 września, wystąpi Meccore String Quartet.

W tym roku, z powodu prac remontowych prowadzonych w kościele Św. Trójcy, festiwalowe koncerty odbędą się w Dworze ArtusaRatuszu Głównego Miasta.

Muzyka poważna - koncerty w Trójmieście



1 września - koncerty rocznicowe



Jedną z największych muzycznych atrakcji września będzie koncert Jordiego Savalla w Filharmonii Bałtyckiej. W dniu 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej ten wybitny gambista, dyrygent, przedstawiciel autentyzmu w wykonawstwie historycznym zaprezentuje gdańskiej publiczności autorski program wraz z najwybitniejszymi śpiewakami i instrumentalistami zespołów Hespèrion XXI, La Capella Reial de Catalunya oraz Le Concert des Nations.

Tego samego dnia w gdańskim kościele pw. Chrystusa Króla odbędzie się kolejna odsłona cyklu Muzyka Europy, która - z uwagi na tak ważną rocznicę - będzie miała wyjątkowy charakter. Gdańskie Trio Stroikowe (Marta Różańska - obój, Mirosław Pachowicz - fagot, Andrzej Wojciechowski - klarnet), w hołdzie ofiarom II wojny św., zaprezentuje twórczość trzech "kompozytorów wygnanych" - Simona Laksa, Erwina Schulhoffa i Aleksandra Tansmana. Recytacje wygłosi Marzena Nieczuja-Urbańska.

We wrześniu Filharmonia Bałtycka zaprasza na kilka ciekawych koncertów.
We wrześniu Filharmonia Bałtycka zaprasza na kilka ciekawych koncertów. fot. Lucyna Pęsik/Trojmiasto.pl

Inauguracja sezonu artystycznego



Filharmonia Bałtycka nowy sezon artystyczny zainauguruje w piątek 13 września. Orkiestra PFB pod dyr. Georga Cziczinadze wykona Uwerturę akademicką op. 80 Johannesa Brahmsa, Koncert C-dur KV 467 Wolfganga Amadeusza Mozarta (solo Luis Fernando Pérez) oraz IX Symfonię e-moll "Z Nowego Świata" op. 95 Antonína Dvořáka. Można zatem śmiało polecić ten koncert tym osobom, które nigdy w filharmonii nie były i boją się, że muzyka okaże się zbyt trudna w odbiorze.

Opera Bałtycka rozpocznie natomiast sezon Galą Moniuszkowską, która odbędzie się 28 września. Dlaczego Moniuszko? Melomani wiedzą to doskonale, ale reszcie przypomnę, że w roku 2019 na całym świecie trwają huczne obchody dwusetnych urodzin tego kompozytora. Dlatego też to jego muzyka wypełni program koncertu. Dla publiczności zaśpiewają Edyta Piasecka - sopran, Katarzyna Wietrzny - sopran, Łukasz Załęski - tenor, Tomasz Rak - baryton i Remigiusz Łukomski - bas.

Posłuchaj młodych wirtuozów z BalticAlians

Na mniejszy i większy skład



BalticAlians to orkiestra złożona z niezwykle utalentowanych studentów oraz absolwentów akademii muzycznej, którzy za cel postawili sobie dążenie do perfekcji i podnoszenie artystycznej poprzeczki. W piątek 6 września młodzi wirtuozi wystąpią w Filharmonii Bałtyckiej wraz z członkami światowej sławy kwartetu smyczkowego Zehetmair Quartet - Jakubem Jakowiczem - kameralistą, wirtuozem skrzypiec, solistą o międzynarodowej renomie, wykładowcą Uniwersytetu Muzycznego im. F. Chopina w Warszawie oraz Christianem Elliottem - wybitnym kameralistą, solistą pełniącym funkcję koncertmistrza grupy wiolonczel w Irish Chamber Orchestra w Szkocji oraz członka Phoenix piano trio. W programie znajdą się m.in. kompozycje Vivaldiego, Szostakowicza i Dvořáka.

Poznaj bliżej BalticAlians



Dwa tygodnie później, 20 września, w tym samym miejscu odbędzie się koncert polskiej muzyki filmowej. Bilety są wyprzedane. Są natomiast jeszcze bilety na ostatni z wrześniowych koncertów abonamentowych w Filharmonii Bałtyckiej, którego program wypełni muzyka romantyczna. Oprócz kompozycji Ryszarda Straussa i Stanisława Moniuszki wysłuchamy też Koncertu fortepianowego f-moll w wykonaniu Ewy Pobłockiej.

Opinie (15) 6 zablokowanych

  • Mój romans z muzyką (7)

    Lubię od czasu do czasu (notabene polecam teatr tv "Od czasu do czasu" z K. Jandą na Youtube) pójść do filharmonii na koncert symfoniczny. Jak do tej pory największej rozkoszy duchowej doznałem podczas poematu symfonicznego "Odwieczne pieśni" M. Karłowicza, którego miałem przyjemność już dwukrotnie wysłuchać w Filharmonii Bałtyckiej ale nigdy dość tego niebiańskiego poematu, podczas słuchania którego fibry mojej - bądź co bądź skołatanej duszy - ulatują w niebiańskie przestworza od śmierci poprzez wiekuistą tęsknotę a skończywszy na wszechbycie, który trzeba koniecznie muzycznie odśpiewać ku chwale przyrody i Tajemnicy. Jak bylem młodszy, no ok młody (jestem już łysiejącym i tęgawym no ok z nadwagą panem w średnim no ok w zaawansowanym średnim wieku) to podobnych doznań dostąpiłem podczas Bolero Ravela ale wówczas nie znałem się na arkanach muzyki. Chociaż chciałbym teraz (np. w Operze) zobaczyć balet do tej muzy jaki można obejrzeć na YouTube w wykonaniu boskiej Mai Plisieckiej albo boskiego Jorge Donna. Czy dostąpię jeszcze tego szczęścia za życia na tym padole łez? Czy dyrektor Opery bądź Filharmonii zechcą mnie uszczęśliwić? Omg, a akiedy doczekam się "Króla Rogera" Karola Szymanowskiego w Operze Bałtyckiej? Pytanie retoryczne? Głowę zwiesił niemy...

    • 15 10

    • (1)

      U mnie na słuchawkach prawie zawsze 2pac.
      Jestem bialasem, a duszę mam czarną.
      Elo ziooom!

      • 3 6

      • Pozdro!

        Elo!!!

        • 3 6

    • A trafiasz w dźwięki? (1)

      Bo wiesz... teraz wiele chórów będzie przyjmować chętnych. Na męskie głosy jest zapotrzebowanie. Nie trzeba umieć czytać z nut czy mieć wytrenowany głos, nie trzeba mieć też nic wspólnego np z uczelnią, przy której działa chór.
      Warto spróbować.

      Jeśli masz słuch, więcej nie trzeba a wspólne prowadzenie melodii to uczucie niezwykłe, nie do opisania.

      • 2 4

      • To dlaczego postawiłeś minus

        przy opinii o Savallu? Tragedia

        • 2 2

    • Ewa (2)

      ... Chylę głowę z podziwu rozkoszowania się i romansowania z muzyką. Uwielbiam koncerty symfoniczne, aczkolwiek nie mam takiej wrażliwości i trochę mi żal.

      • 3 2

      • (1)

        Przede wszystkim dziękuję za miłe słowo! Jest mi bardzo ale to bardzo miło - tym bardziej, że nie oszukujmy się - nie jest to tak częste zjawisko (bezinteresowna życzliwość) w Internecie. Już wiele razy się sparzyłem, że entuzjazm spotyka się z - owszem - bezinteresowną ale - no może nie nienawiścią - ale na pewno drwiną, lekceważeniem, wyśmianiem - to już jak najbardziej... Niestety... Ale wierzę, że - na przekór wszystkiemu - trzeba nieść dobro, bo inaczej jako społeczność nie zajedziemy. Prawda? Szanowna Pani Ewo, ja też nie jestem znowu aż tak wyrafinowany i wrażliwy. Mam raczej przeciętny gust, ale "Odwieczne pieśni" - to jest konglemerat (jest takie słowo? czy mi coś odbiło? a może w złym znaczeniu go użyłem?) biografii Mieczysława (spoufalam się, to fakt, ale "znamy się" nie od wczoraj, od czasu programów radiowych na jego temat, po kilka książek o nim, po odwiedziny na Starych Powązkach u niego), rzeczywiście pięknych jego kompozycji od pieśni po poematy a przez serenady, symfonię, koncert skrzypcowy (a przecież zginął tak młodo!). Jak potoczyłaby się jego kariera muzyczna i fotograficzna (piękne zdjęcia!), piśmiennicza (piękne reportaże tatrzańskie i artykuły muzyczne), ale też okoliczności jego śmierci (lawina a ja jednak jestem trochę niepoprawnym romantykiem), i coś jeszcze. No jednym słowem zaiskrzyło między nami, tak więc odbieram ten poemat w trójnasób intensywnie. Jest w nim smutek, mrok, rozpacz, miłość i śmierć, ale i nadzieja i radość wreszcie. Ale tak właściwie to nie jestem wysublimowanym estetą... Słucham przeważnie Grechuty, a ostatnio rano "na dzień dobry" puszczam sobie "W stronę słońca" Eweliny Lisowskiej tak że sama Pani widzi taki to ze mnie meloman raczej melon... który już rzeczywiście zaczynam przypominać ;) Pozdrawiam serdecznie!!!

        • 2 2

        • Ewa

          ...Niesamowite wrażliwe piękno romantycznej duszy. Pozdrawiam:)

          • 3 1

  • Jordi Savall

    największy dyrygent i muzyk naszych czasów

    • 7 3

  • Dziękuję bardzo moderatorom,

    że zmazaliście tamten wpis. Niech cudowna i piękna Muzyka rozbrzmiewa w naszym Gdańsku

    • 5 3

  • Już prawie nie ma biletów na 13.09.

    • 2 2

  • Skąd informacja o braku biletów na koncert 20.09 w PFB? Jest ona błędna, a biletów całkiem sporo.

    • 1 3

  • Kolejny sezon-bezpiecznie, zachowawczo (2)

    Brahms, Chopin to już znamy. Może czas na coś bardziej odkrywczego no Avaro Art, Holst, Ligetti? Jest mnóstwo dobrej muzyki klasycznej.

    • 4 3

    • Arvo Pärt

      jeśli już. Wiesz o czym w ogóle piszesz! Chopina i Brahmsa gra się na całym świecie i nigdy nie za dużo.

      • 2 0

    • Avaro art

      to producent damskich sukienek. ... a chciało zabłysnąć :-))))

      • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

23

września

23. Festiwal Jazz Jantar Gdańsk, Klub ŻAK

02

października

10 Tenorów Gdańsk, Filharmonia Bałtycka

Rozrywka

Piosenki "zajechane" przez radio. Których utworów mamy dość?
Piosenki "zajechane" przez radio

Kulinaria

Kocham polską wódkę. Degustacja owocowych specjałów
Kocham polską wódkę. Degustacja w Ducha 66

Sprawdź się

Ile miejsc na widowni liczy rozbudowana Duża Scena Teatru Muzycznego w Gdyni?