Tydzień z kulturą Japonii w Teatrze Szekspirowskim

Spektakl "Wskazówki dla poddanych" jest rekonstrukcją przedstawienia Shūjiego Terayamy, japońskiego wizjonera teatralnego, przyrównywanego do Tadeusza Kantora czy Jerzego Grotowskiego. Spektakl grany będzie w GTS 4 i 5 października.
Spektakl "Wskazówki dla poddanych" jest rekonstrukcją przedstawienia Shūjiego Terayamy, japońskiego wizjonera teatralnego, przyrównywanego do Tadeusza Kantora czy Jerzego Grotowskiego. Spektakl grany będzie w GTS 4 i 5 października. mat. prasowe

Przed nami kolejny tydzień narodowy w Gdańskim Teatrze Szekspirowskim. Tym razem wybierzemy się w teatralno-filmową podróż po Japonii. W dniach 4-9 października w ramach Tygodnia Japońskiego zobaczymy dwa spektakle, 17 filmów i szereg innych zdarzeń związanych z kulturą Japonii.



Tydzień Japoński jest częścią festiwalu INLANDIMENSIONS (International Interdisciplinary Arts Festival - Międzynarodowy Interdyscyplinarny Festiwal Sztuki // Gdańsk-Wrocław-Poznań 2019). Dzięki tej współpracy będzie okazja, by przyjrzeć się kulturze Kraju Kwitnącej Wiśni.

Program Tygodnia Japońskiego


- Od dawna myślimy o poszerzeniu oferty cyklu "Teatry Europy" o wydarzenia z odleglejszych krajów, co właściwie od kilkunastu miesięcy ma miejsce. O Europie nie zapominamy - naszą ambicją jest zaprezentowanie w Gdańsku wszystkich krajów europejskich z wdzięczności za nasz teatr, wybudowany w dużej mierze dzięki podatkom Europejczyków. Dlatego na przełomie listopada i grudnia zaprosimy widzów na Tydzień Austriacki. Teraz jednak przyszedł czas na kulturę Japonii - festiwal współorganizujemy razem z Uniwersytetem im. Adama Mickiewicza w Poznaniu i Instytut im. Jerzego Grotowskiego we Wrocławiu. Program został tak przemyślany, by mógł być zaprezentowany w Gdańsku, Wrocławiu i Poznaniu - wyjaśnia Jerzy Limon, dyrektor Gdańskiego Teatru Szekspirowskiego.
Podczas Tygodnia Japońskiego na plan pierwszy wybija się kino - będzie okazja, by zobaczyć aż 13 różnych filmów oraz blok czterech filmów erotycznych. Filmy zainauguruje 5 października o godz. 15:30 w Instytucie Kultury Miejskiej "Szkodnik" (2001 r.) w reżyserii Shioty Akihiko - reżyser będzie gościem festiwalu i po projekcji odbędzie się spotkanie z nim, by móc porozmawiać na temat filmu. Tego samego dnia w kinie Kameralne Cafe o godz. 18 ruszy cykl filmów erotycznych "Ero-Nites", dzięki któremu poznamy cztery japońskie filmy "z pieprzykiem". Prawdziwy maraton filmowy czeka nas również 6 października - wtedy w Instytucie Kultury Miejskiej zobaczyć można "Pustotę" (2018 r.) w reż. Nomury Nao (godz. 15:30) i "Szepty księżyca" (1999 r.) w reż. Shiota Akihiko (godz. 16:45) - po projekcji odbędzie się spotkanie z reżyserem.

Drugą propozycją, rekonstruującą spektakl Shūjiego Terayamy, będzie "Klasa szaleńców" grany 7 października również w Teatrze Szekspirowskim.
Drugą propozycją, rekonstruującą spektakl Shūjiego Terayamy, będzie "Klasa szaleńców" grany 7 października również w Teatrze Szekspirowskim. mat. prasowe
Również 6 października, tyle że w kinie Kameralne Cafe, o godz. 19:30 zobaczyć będzie można miniaturę "Obietnicę" (2011 r.) i "Ranki i wieczory" (2016 r.) w reż. Shioty Akihiko. Później (godz. 21:30) zaprezentowany zostanie inny obraz Shioty Akihiko - "Pieśń na pożegnanie" (2019 r.). Natomiast 7 października o godz. 19 w kinie Kameralne Cafe odbędzie się projekcja "Orphans Blues" (2018 r.) w reż. Kudō Riho, a o godz. 21 "Gdzie nogi poniosą" (1999 r.) w reż. Shioty Akihiko. Wieczór filmowy w kinie Kameralne Cafe 7 października o godz. 23 zwieńczy "Sierpień wśród wody" (1995 r.) w reż. Sōgo Ishii.

8 października o godz. 18 projekcja "Hanagatami" (2017 r.) w reżyserii Ōbayashiego Nobuhiko odbędzie się w Teatrze Szekspirowskim (wprowadzenie profesora Andō Kōhei). Natomiast o godz. 22 w kinie Kulturalne Cafe zobaczymy "Morze" (2018 r.) w reż. Takahashiego Kensei. Ostatniego dnia imprezy - 9 października - o godz. 16 w kinie Kameralne Cafe czeka na nas "Asako. Dzień i noc" (2018 r.) w reż. Hamaguchiego Ryūsuke. Festiwal zwieńczy tego samego dnia o godz. 19 w Teatrze Szekspirowskim musical "Bracia z gwiezdnego pyłu" (1985) w reżyserii Tezuki Makoto.

Wśród atrakcji teatralnych są dwie propozycje, ale każda zagrana dwukrotnie. Na otwarcie festiwalu 4 października o godz. 19 w GTS (drugi raz 5 października o godz. 19) zagrany zostanie spektakl Teatru Laboratorium Ban'yū Inryoku - "Wskazówki dla poddanych" jest wierną rekonstrukcją jednego z najbardziej reprezentatywnych spektakli Shûjiego Terayamy z 1978 roku, czołowego przedstawiciela japońskiej awangardy XX wieku, porównywanego z Tadeuszem Kantorem czy Jerzym Grotowskim. Teatr Laboratorium Ban'yū Inryoku to kontynuacja Teatru Laboratorium Tenjō Sajiki Shūjiego Terayamy, który zawiązał się po jego śmierci pod wodzą J.A. Seazera (czyli Terahary Taka'akiego) - reżysera "Wskazówek...".

Sporą część Tygodnia Japońskiego stanowić będą filmy. 5 października zobaczymy m.in. "Szkodnika" w Instytucie Kultury Miejskiej w reż. Shioty Akihiko, który po projekcji spotka się z widzami.

Przedstawienie ukazuje poddanych podczas nieobecności ich pana w jego posiadłości. Znudzeni codziennym życiem służący postanawiają na zmianę naśladować właściciela posiadłości. Osoba, która w danym momencie odgrywa rolę pana, wydaje dowolne rozkazy, a pozostali muszą się im bezwarunkowo podporządkować. Stopniowo bohaterowie zaczynają posuwać się do coraz bardziej drastycznych metod i wydawać rozkazy mające na celu wyłącznie poniżenie drugiej osoby, czerpiąc przy tym sadystyczną przyjemność. Spektakl grany będzie z napisami w języku polskim - po przedstawieniu odbędzie się spotkanie z twórcami i aktorami.

Drugie przedstawienie zobaczymy w GTS 7 października o godz. 18 i 21. "Klasa szaleńców" jest rekonstrukcją jednego z najbardziej oryginalnych i kameralnych spektakli Terayamy. Do rodziny dociera tajemnicza wieść, że jeden z jej członków oszalał. Na rodzinnym spotkaniu dochodzi do kłótni, podczas której jeden oskarża drugiego o bycie tytułowym szaleńcem. Kto nim tak naprawdę jest? A może to niewidzialny demiurg, sterujący aktorami-marionetami, jest sprawcą całego zamieszania? Spektakl wyreżyserował Nagano Kazufumi dla Zespołu Teatralnego Ikenoshita.

W kinie Kameralne Cafe 5 października pokazane zostaną m.in. cztery japońskie filmy erotyczne. Na zdjęciu kadr z "Nas nie zatrzymasz".
W kinie Kameralne Cafe 5 października pokazane zostaną m.in. cztery japońskie filmy erotyczne. Na zdjęciu kadr z "Nas nie zatrzymasz". mat. prasowe
Ponadto już od 1 do 5 października (codziennie od godz. 14) w podziemiach teatru podziwiać będzie można malarstwo abstrakcyjne Sugiyamy Takuyi oraz reprodukcje plakatów Teatru Laboratorium Tenjō Sajiki. 5 października (GTS, godz. 14) warto zajrzeć na japońską ceremonię parzenia herbaty. 6 października o godz. 14 w Teatrze Szekspirowskim odbędzie się spotkanie poświęcone powieści "Miłość głupca" Tanizakiego Jun'ichirō, wydanej w 2019 roku przez Państwowy Instytut Wydawniczy.

- Myślę, że dla polskiego widza spektakle "Wskazówki dla poddanych" i "Klasa szaleńców" będą ciekawym doświadczeniem. Pamiętajmy, że teatr Wschodu jest teatrem konwencjonalnym, liczy się w nim kostium, makijaż, sposób chodzenia, gesty. Zaproszone przez nas grupy teatralne będą grać spektakle bliższe estetyce naszego kręgu kulturowego niż na przykład Opera Pekińska. Ponadto zapraszamy na wydarzenia towarzyszące, jak ceremonia parzenia herbaty czy spotkanie literackie, więc - mimo że tym razem jest nieco skromniej - każdy powinien znaleźć coś dla siebie - dodaje Jerzy Limon.

Po Festiwalu Szekspirowskim


Bilety na spektakle "Wskazówki dla poddanych" i "Klasa szaleńców" kosztują 30-60 zł (bilety normalne) i 20-50 zł (ulgowe). Wstęp na każdy z filmów z cyklu "Ero-Nites" to koszt 20 zł, zaś bilety na inne projekcje w Teatrze Szekspirowskim i kinie Kulturalne Cafe wynoszą 10 zł. Projekcje filmowe w Instytucie Kultury Miejskiej i wydarzenia dodatkowe (wystawy, ceremonia parzenia herbaty, spotkanie literackie) są bezpłatne.

Opinie (11) 7 zablokowanych

  • ciekawe czy będzie to także tydzień kulturalnego parkowania na chodniku obok Teatru

    na krzywego

    • 9 1

  • parzenie herbaty (1)

    Proszę to poprawić. Na przykład na "ceremonię herbacianą", ponieważ w jej trakcie herbaty się nie parzy i nazwanie ceremonii "parzeniem" jest błędne (acz zdarza się często). To nie angielska herbatka.

    • 13 1

    • Sado, chanoyu..

      Będę czekał na Ciebie z matchą, zielony plecak, odezwij się.

      itadakimasu

      • 0 0

  • (1)

    Skorzystam i polecam moim znajomym Teatr Szekspirowski.

    • 3 4

    • Budynek polecasz? Bo tam nie ma zespołu teatralnego.

      • 2 1

  • Po tegorocznej edycji Festiwalu Szekspirowskiego jestem rozczarowana teatralną działalnością GTS-u. Okazało się na nim, że wiele z zagranicznych propozycji to realizacje (eufemistycznie rzecz nazywając) przeciętne. Trzy polskie okazały się świetne, choć bardzo różne. Dlaczego więc (zwłaszcza, że to teatr szekspirowski) nie zaprasza się innych spektakli, które zgłosiły się do konkursu o Złotego Yoricka, ale okazały się nieco gorsze od trzech finałowych? Zwłaszcza, że o tym, czy te spektakle są gorsze/lepsze decyduje JEDEN krytyk, a nie grono osób. Zamiast tych przedstawień pojawiają się w GTS ostatnio głownie spektakle zagraniczne i często bardzo słabe. Niestety doświadczenie z teatrami z Dalekiego Wschodu pokazuje, że są to spektakle dla bardzo małej garstki widzów, bo bariera kultura jest wprost nie do przeskoczenia. Nie twierdzę, że nie powinno się zagranicznych teatrów zapraszać, tylko wcześniej podjęto w GTS cykl "Teatry Polskie", w ramach którego pokazywano produkcje rodzime. Zapraszanie ich też generuje mniejsze koszty, a i zainteresowanie chyba jest większe, niż wspomnianym teatrem japońskim. Skąd więc ten pomysł, aby zrezygnować z tego cyklu? W zeszłym sezonie zapraszano także spektakle studentów AST. Powstały ostatnio ciekawe przedstawienia - "Słaby rok" czy "Co gryzie Gilberta Grape'a" w rezyserii Czarnika, więc czemu tych spektakli nie zobaczymy? Logika pracowników GTS jest zaskakująca.

    • 12 2

  • Będzie Gonciarz?

    • 6 4

  • (2)

    A jak po japońsku jest samochód syrena?
    Masahuku...
    Hehe

    • 4 2

    • zasadniczo tak ale w oryginale chodziło o Zaporożca

      • 2 0

    • najważniejsze to umieć śmiać się z własnego dowcipu ;)

      • 2 0

  • czy naprawdę

    zapoznanie z kulturą takiego wspaniałego kraju jak japonia trzeba przeprowadzać przez pokazywanie polskim widzom japońskich pornoli? mało jest normalnych japońskich filmów?
    akurat jesli chodzi o filmy "z pieprzem", to każdy w domu ma internet i niejeden zna tę twórczosc na dogłębnie, nie potrzeba tego wyswietlać w teatrze

    • 5 5

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Warsztaty polskiej muzyki tradycyjnej
Warsztaty polskiej muzyki tradycyjnej
warsztaty
lis 24-5.12
Warsztaty - GAK Plama ul.
Do DNA
Do DNA
wystawa
lut 13-31.12
g. 10:00 - 16:00
Gdańsk, Narodowe Muzeum Morskie
Design Oskara Zięty w zabytkowych wnętrzach Dworu Artusa i Domu Uphagena
Design Oskara Zięty w zabytkowych...
wystawa
maj 12-28.11
Gdańsk, Muzeum Gdańska

Kulinaria

Sprawdź się

Sprawdź się

Ile scen będzie mieć budowany Gdański Teatr Szekspirowski?

 

Najczęściej czytane