Nadchodzi FETA. Co warto zobaczyć?

Festiwal FETA zainauguruje "Cafe Europa" włoskiego Ondadurto Teatro (spektakl zagrany zostanie dwukrotnie - 12 i 13 lipca wieczorem).
Festiwal FETA zainauguruje "Cafe Europa" włoskiego Ondadurto Teatro (spektakl zagrany zostanie dwukrotnie - 12 i 13 lipca wieczorem). fot. Serena Cremaschi

Dwadzieścia teatrów z Polski i różnych zakątków świata - od Francji przez Hiszpanię, Włochy, Portugalię, po Koreę Południową - czeka na widzów 22. Festiwalu FETA od czwartkowego wieczoru 12 lipca do niedzieli 15 lipca. Spektakle grane będą na terenie Dolnego Miasta i Starego Przedmieścia, na wszystkie (z wyjątkiem jednego, prezentowanego w jurcie na placu Wałowym) wstęp jest wolny. Prognozy pogody wskazują na to, że warto przygotować się na zmienne warunki pogodowe i opady deszczu.




Zmiany organizacyjne



Czy wybierasz się na Festiwal FETA w tym roku?

tak, czekam na tę imprezę jak co roku 66%
być może, wiele zależy od pogody 25%
nie, wolę inaczej spędzać czas wolny 9%
zakończona Łącznie głosów: 405
Warto wiedzieć, że na placu Wałowym tym razem znajdziemy jedynie punkt informacyjny. Centrum festiwalowe przeniesiono na Dolne Miasto - znajdować się będzie przy ul. Śluza 3 zobacz na mapie Gdańska na terenie dawnego Gimnazjum nr 9. Tuż obok tej przestrzeni odbędą się spektakle otwierające i zamykające tegoroczną FETĘ (boisko przy ul. Jałmużniczejzobacz na mapie Gdańska).

- Musimy przenieść centrum festiwalowe, ponieważ na placu Wałowym, gdzie dotychczas było nasze centrum, trwają prace remontowe. Rozpoczynamy festiwal tuż obok nowego centrum festiwalowego, na boisku przy ul. Jałmużnicza. O godz. 21:30 odbędzie się wernisaż Konkursu Foto Feta, a później spektakl, który zainauguruje festiwal - "Cafe Europa" włoskiego Ondadurto Teatro. Tam też zakończymy festiwal spektaklem "Dzieci Rewolucji" Teatru Ósmego Dnia - mówi Tomasz Hildebrandt, szef festiwalu i kierownik klubu Plama GAK.
Na widzów czekać będą dwa punkty gastronomiczne, przy których zlokalizowane będą food trucki - na placu między ul. Fundacyjną i Zielonązobacz na mapie Gdańska (tam, gdzie w ubiegłym roku znajdowało się drugie centrum festiwalowe) oraz przy ul. Grodza Kamienna zobacz na mapie Gdańska (obok Bramy Nizinnej przy ul. Dolna Brama) - to miejsce, gdzie food trucki stały we wcześniejszym latach. Oczywiście w okolicach punktów gastronomicznych zlokalizowane będą również przenośne toalety typu toi toi.

Mapa tegorocznego Festiwalu FETA.
Mapa tegorocznego Festiwalu FETA. mat. Klub Plama
Kolejną dużą zmianą są kontrole przy wejściu na teren widowni głównej atrakcji FETY - cyrkowego spektaklu "Galileo" francuskiej Cie Deus Ex Machina, opowiadającego historię ludzkości z perspektywy teorii heliocentrycznej - na wielkim dźwigu zawiśnie potężna kula, po której i wokół której na linach poruszać się będą akrobaci. Spektakl zobaczyć będzie można w sobotę 14 lipca o godz. 23 na Reducie Wyskok zobacz na mapie Gdańska. Przygotować się jednak trzeba na... kontrolę osobistą.

- Widowisko to będzie organizowane w formie imprezy masowej, co oznacza, że teren spektaklu zostanie ogrodzony, a przy wejściu na ogrodzony obszar można spodziewać się kontroli [nie będzie można wnieść ze sobą alkoholu - przyp. red.]. Wynika to z konieczności dostosowania do określonych przez służby państwowe wymogów bezpieczeństwa, do których w tym roku chcemy dostosować nasz festiwal - tłumaczy Tomasz Hildebrandt.

Co zapowiada się najciekawiej?



Poza wspomnianym "Galileo", warto poświęcić uwagę innym propozycjom nocnym. Otwierający imprezę "Cafe Europa" włoskiego Odadurto Teatro nawiązuje m.in. do kwestii imigrantów i społecznych lęków - do kawiarni Cafe Europa przyjeżdża najpierw "obca", a wkrótce po niej "obcy", który poszukuje niedawno przybyłej kobiety i oferuje nagrodę za informację na jej temat, burząc tym samym ład społeczności. Spektakl zagrany zostanie na boisku przy ul. Jałmużnicza dwukrotnie (12 lipca o godz. 22 oraz 13 lipca o godz. 21). Z kolei w piątek i niedzielę dzień kończyć będą przedstawienia polskie.

- Na FECIE mamy osiem polskich spektakli. Ich niewielka liczba związana jest z tym, że nasz teatr uliczny od pewnego czasu przeżywa kryzys, dlatego znalezienie dobrych spektakli plenerowych nie jest łatwe. Największym wydarzeniem będzie przyjazd Teatru Ósmego Dnia, czyli legendy polskiego teatru alternatywnego i czołówki teatru ulicznego. "Ósemki" na koniec FETY (15 lipca, godz. 22, boisko przy ul. Jałmużniczej) zagrają spektakl "Dzieci Rewolucji", w którym pokażą siłę społecznego gniewu na przestrzeni ostatnich 100 lat. "Blackout" drapieżnego w swoich wypowiedziach i bezkompromisowego poznańskiego Teatru Fuzja, który gościć będziemy w piątek 13 lipca (godz. 21:30), rozpocznie się paradą i zakończy na placu przy Bastionie św. Gertrudy zobacz na mapie Gdańska. To opowieść o świecie wyrosłym na gruzach cywilizacji pozbawionej energii elektrycznej - mówi Marek Brand z klubu Plama, odpowiedzialny za wybór polskich propozycji.
Największą gwiazdką Festiwalu FETA jest cyrkowe "Galileo" francuskiej grupy Cie Deus Ex Machina, rozgrywane na zawieszonej kilkanaście metrów nad ziemią kuli. Spektakl będzie ostatnim przedstawieniem soboty 14 lipca.
Największą gwiazdką Festiwalu FETA jest cyrkowe "Galileo" francuskiej grupy Cie Deus Ex Machina, rozgrywane na zawieszonej kilkanaście metrów nad ziemią kuli. Spektakl będzie ostatnim przedstawieniem soboty 14 lipca. mat. prasowe
Oczywiście ciekawych propozycji jest więcej. Spodziewać się można spektakli tanecznych. Warto mieć na uwadze choćby międzynarodową grupę HURyCAN, która tym razem wykona na FECIE "Asuelto" - opowieść o sile przyciągania i namiętnościach między kobietą a trzema mężczyznami (piątek 13.07, godz. 18, sobota, 14.07, godz. 17 i niedziela, 15.07, godz. 16:30 na Reducie Wilk zobacz na mapie Gdańska). Zresztą większość spektakli zagranicznych zawiera elementy teatru tańca lub teatru ruchu. Tak jest na przykład w przypadku rozgrywanego w ciszy "Pelat" Joana Català, w którym "występują" tylko aktor i drewniany słup, co wystarczyło, by przedstawienie otrzymało tytuł najlepszego spektaklu ulicznego festiwalu Miramiro w 2014 roku (zobaczyć je można w sobotę, 14.07, godz. 20 na boisku przy ul. Dolna Brama zobacz na mapie Gdańska i niedzielę, 15.07, godz. 20, boisko na Reducie Wilk).

Festiwal zakończy 15 lipca sugestywny spektakl Teatru Ósmego Dnia - "Dzieci Rewolucji".
Festiwal zakończy 15 lipca sugestywny spektakl Teatru Ósmego Dnia - "Dzieci Rewolucji". www.teatrosmegodnia.pl
- Z czystym sumieniem mogę polecić każdą z naszych propozycji zagranicznych, bo to ścisła czołówka teatru ulicznego w Europie. Część artystów chcieliśmy zaprosić w poprzednich latach, co dopiero teraz się udało. Tak jest w przypadku hiszpańskiego przedstawienia Cia. Maduixa "Mulïer" (piątek, 13.07, godz. 21:30, sobota, 14.07, godz. 20:00, Reduta Wilk) - pięć kobiet zgłębia kobiecą tożsamość tańcząc na szczudłach, a robią to naprawdę niesamowicie. Ciekawym wydarzeniem będzie poświęcony kruchości ludzkiej egzystencji performans koreańskiego Visual Theater Company CCOT pod tytułem "Massager" (sobota, 14.07, godz. 19 i niedziela, 15.07, godz. 17, okolice Bastionu Żubr zobacz na mapie Gdańska) z udziałem mieszkańców Trójmiasta, którzy przez cztery dni przed festiwalem przygotowują się do udziału w spektaklu wspólnie z artystami z Korei. Dużo interakcji zapewni klaun Godot, czyli Portugalczyk Rui Paixão w spektaklu "Lullaby" (piątek, 13.07, godz. 19, sobota, 14.07, godz. 18 i niedziela, 15.07, godz. 16, dziedziniec ASP zobacz na mapie Gdańska) - dodaje Karolina Pacewicz z klubu Plama, selekcjonerka spektakli zagranicznych.

Co dla dzieci i całych rodzin?



Na FECIE nie ma w tym roku spektakli "tylko dla dorosłych", choć z pewnością ani "Blackout", ani "Dzieci Rewolucji" nie są adresowane do młodego widza. Najmłodsi będą się bawić na przedstawieniach Teatru Barnaby "Calineczka" (sobota, 14.07, godz. 15 i godz. 18 oraz niedziela, 15.07, godz. 18) oraz "Baśń o rycerzu bez konia" (piątek, godz. 19 i 20:30 oraz niedziela, godz. 15), granych na Reducie Wilk. Nieco starsi dadzą się porwać magii pięknych lampionów w paradzie przygotowanej przez Teatr A3 - "Słońce na wschodzie, na zachodzie Księżyc. Sen o nocy letniej" (sobota 14.07, godz. 22, niedziela, 15.07, godz. 20) - początek parady na placu Wałowym zobacz na mapie Gdańska. Dobrym wyborem będzie też z pewnością przestawienie jednego z najważniejszych brytyjskich teatrów - Bash Street Theatre - "Bellevue Hotel" (sobota, 14.07, godz. 19, niedziela, 15.07, godz. 21 na Reducie Wilk) łączący umiejętności cyrkowe, sztuczki magiczne i muzykę graną "na żywo".

Wśród  propozycji dla dzieci warto mieć na uwadze efektowną paradę A3 Teatru "Słońce na wschodzie, na zachodzie Księżyc. Sen o nocy letniej", która przejdzie ulicami Starego Przedmieścia. Początek przy placu Wałowym w sobotni i niedzielny wieczór.
Wśród propozycji dla dzieci warto mieć na uwadze efektowną paradę A3 Teatru "Słońce na wschodzie, na zachodzie Księżyc. Sen o nocy letniej", która przejdzie ulicami Starego Przedmieścia. Początek przy placu Wałowym w sobotni i niedzielny wieczór. fot. Piotr Chlipalski
Propozycją familijną jest również "W Niemym Kinie" lubianego i dobrze przyjmowanego na FECIE Teatru Pantomimy MIMO (sobota, 14.07, godz. 19 i niedziela, 15.07, godz. 21 na placu Wałowym), czyli inspirowana filmami wielkich twórców kina niemego - Charlie Chaplina, Bustera Keatona czy Georges'a Mélièsa - podróż do miejsc i czasów, które zamieszkują w naszej wyobraźni i co jakiś czas pragną wydostać się na zewnątrz.

Wszystko wskazuje na to, że tradycji festiwalu stanie się zadość i podczas imprezy będzie padał deszcz. Warto więc zabrać ze sobą peleryny przeciwdeszczowe (w przeciwieństwie do parasoli nie ograniczają pola widzenia innym widzom). Trzeba się również liczyć z obecnością komarów, więc środki przeciw insektom na pewno się przydadzą.

Wstęp na spektakle jest bezpłatny. Jedynym biletowanym przedstawieniem jest grany w jurcie na placu Wałowym pełny iluzji "Deep" holenderskiego Daan Mathot (wstęp do jurty 5 zł, kasa biletowa znajduje się na placu Wałowym, spektakl grany co pół godziny od godz. 16:30 w piątek 13.07, oraz od godz. 15 w sobotę i niedzielę 14-15.07).

Opinie (13) 4 zablokowane

  • Już się nie mogę doczekać !

    • 29 7

  • wybieram się z rodziną

    • 20 8

  • "pięć kobiet zgłębia kobiecą tożsamość tańcząc na szczudłach"

    Czy szczudła wyrażają kruchość ludzkiej egzystencji czy może strach przed imigrantami i lęki społeczne?

    • 8 10

  • Tam przy Dolnej Bramie, jest taki mały sklepik (1)

    Zarabia o przez okres Fety tyle, ile przez cały rok. Głównie schodzi alkohol

    • 20 1

    • Kulturalni ludzie potrafią pić alkohol nawet w teatrze.

      • 22 1

  • Toalety

    Ciekaw jestem gdzie w tym roku będzie najwięcej ludzi w krzakach, bo toalet znów zabraknie?

    • 7 5

  • Zero kreślne w słowie Europa (2)

    Zamiast o to znak czasów. Te teatry są dowodem na duży ubytek człowieczeństwa wśród ludzi który obejmuje już Polskę wszędzie tam gdzie jest sieć internetowa i elektryczność. Rozrywka na poziomie portowego opowiadacza kuglarza wiejskiego czy odpustowego cudaka pozwala choć łyknąć choć odrobinę człowieczeństwa. Teatry uliczne alternatywne czy czarne oraz lalkowe mają duży festiwal na wysokim poziomie artystycznym choćby w Łomży i tutaj nie trafiają. Czasy się zmieniają i Gdańsk jest pustynią kultury wysokiej ma tylko gmachy brzydkie i źle zagospodarowane wliczając ten najnowszy z białymi plamami. A kultura wysoka jest dostępna w Bydgoszczy Łomży Białymstoku a nawet w bliskim Sulęczynie. Winnych brak. A pieniądze na kulturę masową rozgrabiają ludzie pokroju artystki fotografującej nagiego faceta z psem czy choćby tego gdańskiego afrykańczyka promującego ponad dziesięciolecie stale taką samą twórczość tych samych wykonawców. Nowa krew nowe pomysły tego brakuje. Stare wygi starych wyjadaczy należy popędzić na swoje. Jeśli znajdą się widzowie to się. Utrzymają a z budrzetów publicznych należy wspierać tylko młodych. Ktoś kto 10 lat żyje z publicznego grosza i kżęci w kółko to samo jest hamulcowym kultury lokalnej. Poprawność polityczna to za mało aby żyć na cudzy koszt. A dla kultury więcej robią takie postacie jak Nergal czy Januszajtis staruszek i to bez sponsorów publicznych!

    • 12 27

    • Smęcisz

      • 8 2

    • Nie ma się czemu dziwić. Gdańsk od wielu lat nie ma wielkich aspiracji z racji marnych aspiracji prezydenta.

      Zamiast starać się być miastem wyjątkowym, Gdańsk jest zadowolony z bycia szarakiem. Ostatni tego dowód to napis na Ołowiance, który powstał głównie dlatego, że inne miasta też taki mają.

      • 1 4

  • Dla mnie za daleko (3)

    Może następny raz Oliwa ( park ), Przymorze , Jelitkowo.

    • 4 27

    • Podaj numer konta, zrobimy zbiórkę na bilet za 3,80zł (1)

      • 13 1

      • A na powrót ?

        • 0 2

    • Wracaj do Kolbud.

      Tam wszędzie z buta dojdziesz.

      • 3 4

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Do DNA
Do DNA
wystawa
lut 13-31.12
g. 10:00 - 16:00
Gdańsk, Narodowe Muzeum Morskie
John Faltin - fotograf Sopotu
John Faltin - fotograf Sopotu
wystawa
maj 10-17.10
g. 10:00 - 16:00
Sopot, Muzeum Sopotu
Design Oskara Zięty w zabytkowych wnętrzach Dworu Artusa i Domu Uphagena
Design Oskara Zięty w zabytkowych...
wystawa
maj 12-28.11
Gdańsk, Muzeum Gdańska

Rozrywka

Kulinaria

Sprawdź się

Sprawdź się

Jedna z najbardziej unikalnych w Polsce kolekcji zbiorów archeologicznych, pochodząca z Afryki, zawiera...?

 

Najczęściej czytane