Oko-uchem. Kulturalnej drogi już czas

felieton w trojmiasto.pl

Najnowszy artukuł na ten temat Oko-ucho. Pożegnanie z tytułem i czytelnikami
Wybrzeże coraz dalej i śmielej zaczyna wyrzucać swoje kulturalno-drogowe macki. Nz. nowy odcinek autostrady do Torunia.
Wybrzeże coraz dalej i śmielej zaczyna wyrzucać swoje kulturalno-drogowe macki. Nz. nowy odcinek autostrady do Torunia. fot. Kacper Kowalski/aeromedia.pl/GTC

Już za kilka miesięcy nowym odcinkiem autostrady A1 pomkną autokary narodowych reprezentacji piłkarskich i ich fanów. Jednak nim wszystkich ogarnie futbolowy szał, warto wykorzystać tę drogę do celów kulturalnych.



Mieszkańcy Trójmiasta już teraz mogą sprawdzać, jak wygląda repertuar np. Opery Nova w Bydgoszczy.
Mieszkańcy Trójmiasta już teraz mogą sprawdzać, jak wygląda repertuar np. Opery Nova w Bydgoszczy. mat. prasowe
Tuż przed wyborami udało się wydrzeć od drogowców kolejny skrawek autostrady A1. Póki co można się było przejechać po niej rolkami, ale pierwsze samochody pojawią się już na dniach. Do Torunia będzie się jechało tak samo długo, jak SKM-ką z Gdańska do Wejherowa Śmiechowa. Niebawem po czarnych wstęgach dróg pomkną autokary narodowych reprezentacji i ich fanów, śpiewających z rozchwianą intonacją pieśni w stylu "Do boju Polsko-o-o!". Jednak nim wszystkich ogarnie futbolowy szał, można wykorzystać gotowy odcinek autostrady do celów kulturalnych.

Już teraz mieszkańcy Trójmiasta powinni sprawdzać, jak wygląda repertuar Teatru im. Horzycy w Toruniu, jakie są plany tamtejszego Centrum Sztuki Współczesnej, co pokażą w ramach "Kontaktu", na co warto iść do Teatru Polskiego i Opery Nova w Bydgoszczy. Ba! W planach podróży można już zacząć uwzględniać nawet Poznań.

Jak często uczestniczysz w wydarzeniach kulturalnych poza Trójmiastem?

często, co najmniej raz w miesiącu 7%
to zależy, kilka razy w roku 20%
rzadko, najwyżej raz na rok 32%
w ogóle, wystarczają mi lokalne imprezy 41%
zakończona Łącznie głosów: 425

Istniejący odcinek autostrady stwarza możliwość kulturalnego przemieszczania się także w drugim kierunku. Trójmiejscy organizatorzy i animatorzy kulturalni powinni poszerzyć obszar rażenia promocją. Lada dzień możemy się spodziewać na naszych koncertach, spektaklach, wystawach, performansach i premierach kulturalnych ludzi z Borów, Kociewia, ziemi kujawskiej, a może nawet i Wielkopolski. Tak więc Teatr Muzyczny w Gdyni nie musi się martwić, kim wypełni widownię w trakcie stu spektakli "Shreka" (kocham ten spektakl!), które jest zobowiązany kontraktem zagrać do maja przyszłego roku.

Wybrzeże coraz dalej i śmielej zaczyna wyrzucać swoje kulturalno-drogowe macki. Ponownie mamy połączenie lotnicze z Berlinem i mocno trzymam kciuki, by nie była to kolejna powietrzna efemeryda. Także kolejarze zaczynają się łamać i przebąkują coś o połączeniu ze stolicą Niemiec. Ponoć szybko zorganizować się tego nie da. Ale jeśli niemieccy piłkarze będą rozgrywać w Gdańsku mecz, to się jednak da. Oto potęga futbolu! Nie tylko pociąg uruchomi, ale i mnie zmusiła do tego, bym pierwszy raz w życiu trzymał kciuki za jakąś drużynę piłkarską. W tym przypadku - niemiecką.

A w Berlinie - raj dla kulturalnych ludzi! Ziemia obiecana! Tam już jest wszystko, czego złakniona wydarzeń kulturalnych na najwyższym poziomie dusza zapragnie. Co prawda, zasmakowawszy w berlińskiej ofercie, kulturalny człowiek Wybrzeża może się rozpuści jak dziadowski bicz, zacząć mieć większe wymagania wobec własnych instytucji kultury, kręcić nochalem na poziom lokalnych wydarzeń. Tak, istnieje taka ewentualność. Ale przecież tymi samymi drogami podążą artyści i lokalni bonzowie kultury, szukając inspiracji i pomysłów godnych przeszczepienia. Jest więc szansa, że konkurencja przyspieszy puls naszego życia kulturalnego.

Powoli, powoli, dzięki nowym drogom, Gdańsk coraz mocniej wnika w europejski obieg kultury. Nie zdobyliśmy tytułu ESK, ale niespiesznie stajemy się jednym z przystanków w europejskiej siatce kulturalnych połączeń.

Jest już połączenie z takimi potentatami kultury, jak Londyn i Barcelona. Dzięki tanim przewoźnikom okazało się, że miasta te położone są tuż za miedzą. Jeszcze tylko godziwe połączenie ze stolicą. Jeszcze tylko coś (pociąg, samolot) do Petersburga. Jeszcze tylko... Apetyt rośnie w miarę jedzenia. Póki co pakuję torbę, zabieram garnitur, krawacik, wygodne buty i do Berlina! Nie do pracy. Nie po lepszy, a tańszy proszek. Po kulturę.

Opinie (67) 2 zablokowane

  • To co miało być 30 lat temu !!!

    Nie ma się co zachwycać normalnością , nawet teraz jest bałagan. Z Torunia do Gdańska w godzinę , a potem obwodnicą 7 km jeszcze 1,5,h. Aco mają powiedzieć ci biedni bydgoszczanie , tylko im nad małą , wąską i brudną brdą siedzieć pozostaje.

    • 0 0

  • to jest autostrada wy sobie jaja robicie ZWYKLA DROGA

    AUTOSTRADA TO NAJ MNIEJ 3 LINIE A NIE JEDNA POLSKIE CYMBALSTWO

    • 0 0

  • A1 - droga do bagien. (1)

    • 9 21

    • A niby dokąd?

      Jaki jest sens prowadzenia dróg A1 i S7 równolegle przez całą Polskę? Marnotrawstwo i tak już małej puli pieniędzy - znacznie korzystniej by było poprowadzić A1 przez Bydgoszcz, Poznań i Wrocław bo z tymi miastami obecne połączenie jest tragiczne.

      • 0 0

  • Panie Premierze, drodzy posłowie i senatorzy co z O.P.A.T? (2)

    • 19 3

    • OPAT stracil na znaczeniu po zaplanowanej budowie trasy leborskiej

      • 0 0

    • Kogo obchodzi OPAT.

      • 0 1

  • 2 PASY TO EKSPRESKOWKA CO NAJWYZEJ A NIE ZADNA AUTOSTRADA !

    w USA autostrada ma 16 pasow i nigdy sie nie konczy ma chyba dlugosc wszystkich autostrad na swiecie ! to dopiero jest cudo a u nas co najzyzej to droga szybszego ruchu i nie powinna byc platna ! PL to smieszny maly kraj z zakompleksionymi i ropolitykowanymi ludzmi !

    • 0 0

  • ciekawe kiedy remont - autostrady!- oczywiście... (2)

    • 13 67

    • typowy Polak

      typowy Polak katastrofizm i nażekanie

      • 0 0

    • typowy pisowiec

      tak sie wypowiada, wszystko źle i wszystko musi być złe. Żenada

      • 6 2

  • A 1 ....... (4)

    Zagadza się Panie Jerzy, że będzie nam i szybciej i wygodniej dojechac np. do Torunia. Co do Bydgoszczy ,to odbijamy z autostrady w Nowych Marzach - ta opcja istnieje już 2 lata. A co do Trójmiasta - do Teatru Muzycznego pewnie chętnie przyjadą widzowie czy to na Shreka czy też na jakiś musical. Także każdy kilometr autostrady więcej, to zawsze jest dobra wiadomośc. Szkoda tylko, że my z Trójmiasta musimy gdzieś pojechac - biję tu w repertuar Opery Bałtyckiej ! Gdzie spektakle dla młodej publiczności, kiedy to była ostatnia operetka, nie mówię już nawet o jakiejś namiastce baletu klasycznego. Wszystko tylko współczesne łącznie Z OperamI - tak w nowoczesnym stylu wyreżyserowanymi. Zastanaiwm się gdzie się kulturalnie "rozerwac" - czytaj zobaczyc własnie operetkę ? i w tym wypadku trzebaby skorzystac z namiastki autostrady A 1 .

    • 2 0

    • kolega widze ze troche na bakier z komunikacja samochodowa albo jezdzi tylko w niedziele... (1)

      bo mozna bez problemu dojechac z Torunia do B(rz)ydgoszczy nowo wyremontowana droga nr 10 która notabene wpada w w obwodnicę Toruni a sama jest również obwodnicą B(rz)ydgoszczy.

      • 0 0

      • Ale odcinek

        Nowe Marzy - Świecie - Bydgoszcz (via DK1/5) jest o tyle krótszy od odcinka Nowe Marzy - Czerniewice (via A1) - Solec Kujawski - Bydgoszcz (via DK10), że czasowo wychodzi na to samo, czy zjedziemy z A1 w Nowych Marzach, czy w Czerniewicach.

        • 0 0

    • i kolega chyba do niewłaściwej osoby kieruje pretensje (1)

      bo dyrektorem opery jest niejakie pan Weisi jego żona Weisowa

      • 0 0

      • ODP.....

        Dobrze bije - bo - piszę do Pana Jerzego jako ( autora artykułu ) i piszę ogólnie o całokształcie kultury w Trójmieście ! A to ,że dyrektorem POB jest Pan Weiss i jego rodzina - to jest mi doskonale wiadome ! A Pan Jerzy był swego czasu też wicedyretkorem POB - więc tak przy okazji wiem co pisze :) A co do trasy do Bydgoszczy - to nie jestem "niedzielnym" kierowcą ,ale Toruń omijałem dalekim ŁUKIEM własnie ze wzwgledu na obwodnicę Torunia , która zaczyna sie w Łysomicach i jest pełna TIRÓW i tam sie poprostu stało w korku i prosciej jest jechac z Nowych Marzów ! i tyle :) Proszę w miarę czytac ! czytac ze zromumieniem tekstu ! Pozdrawiam

        • 0 0

  • Czas dojazdu do bydgoszczy się nie skróci ! (2)

    Autostrada jest do Torunia nie do Bydgoszczy, starym odcinkiem dojeżdżało się na krajową 5 na wysokości Grudziądza i dalej tą 5 do Bydgoszczy. Teraz jest tak samo.

    • 37 2

    • a moze tak do 10 i potem na Bydgoszczy? aktualizacji mapy nie przysłali? (1)

      eh...

      • 1 1

      • CZAS DOJAZDU

        Sugeruję policzyć kilometry i średnią prędkość obu tras - A1 Nowe Marzy - DK1/S1/S5 Świecie - DK5 Osielsko - Bydgoszcz oraz A1 Czerniewice - S10/DK10 Solec Kujawski - Bydgoszcz. Do Bydgoszczy z DK10 można wjechać koło Zachemu, dziurawą drogą 40 km/h, albo dwupasmową DK5/25, ale wtedy jeszcze się nadkłada drogi. Trasą przez Nowe Marzy i przez Czerniewice wychodzi tak samo.

        • 0 0

  • Za tak dobry wynik PO na Pomorzu należy sie nagroda mieszkańcom/wyborcom (5)

    w postaci drogi szybkiego ruchu z Gdańska do Warszawy !

    • 131 16

    • Przecieć ciągle (2)

      w budowie są nowe odcinki, tak wiem kawałka Gdańsk-Elbląg najbardziej brakuje. Myślę, że za 4 lata cała S7 będzie gotowa.

      • 15 3

      • (1)

        za 4 lata by byla gotowa jak juz teraz by sie za to wzieli (projekt, przetarg, przesiedlenia, budowa). A tymczasem "7" jest na liscie rezerwowych inwestycji i nic nie wskazuje na to, aby cos sie tu mialo zmienic. Rudy i tak lata do wawy samolotami (no chyba ze kampania sie zbliza), wiec ma na te droge wyje*ane

        • 8 3

        • Jakbyś nie wiedział to projekt już jest, niedługo przesiedlona zostanie duża część mieszkańców np. Cedr Małych.

          • 0 0

    • za ciężką pracę i nasze pieniadze należy się ta autostrada (1)

      • 2 0

      • Nie

        Za ekspresówkę nie trzeba płacic - mam na myśli sam osob

        • 0 1

  • Akurat w czasie kryzysu (9)

    ludzie będą walić płatną drogą płacąc haracz żeby coś zobaczyć... NIE korzystam z płatnych dróg, NIE korzystam z usług firm, które żeby odwiedzić trzeba płacić za parkowanie. To naprawdę się opłaca, i wszystkim to polecam. Już to widać, ile np. TIR-ów jeździ alternatywnymi drogami.

    • 3 6

    • kryzys to masz w mózgu.... (7)

      teraz juz wiem skad sa ci co parkuja gdzie popadnie byle by nie placic 50gr za 20 min parkowania..... ale ze juz stajesz na cudzej wlasnosci to juz g...no cie obchodzi....zal mi cie i twojego spojrzenia na swiat.....jakos wszedzie w europie obowiazuje system viatolli i nikt z tych przemadrzalych polakow nie narzeka, ale jak powstal u nas to nagle znalezli sie "ci to nosa poza podwódko nie wytkneli" i rzucaja tymi swoimi przemadrzalymi textami jak to nas okradaja...naucz sie jednego - nie ma nic za darmo - tak ten swiat jest juz skonstruowanyjestescie zyciowe pupki - tyle w temacie

      • 2 0

      • Jak napisałem (4)

        NIE KORZYSTAM z usług firm znajdujących się w strefach płatnego parkowania. Ja zaoszczędzam dwukrotnie, ponieważ firmy znajdujące się poza "centrum" są przeważnie tańsze, a ja dodatkowo nie płacę haraczu za parking. Nie szukam więc też "darmowych miejsc", szkoda mi czasu, jade tam, gdzie mogę za darmo zaparkować. I powiedz mi, kto tu w tej sytuacji najwięcej traci? A za darmo fakt, nie ma nic, tylko że za drogi kolego już płacono i płaci się w akcyzie za paliwo, w podatkach od środków transportu, a przede wszystkim, zostały one wybudowane z pieniędzy NAS WSZYSTKICH (nie mówie o haraczowych autostradach).

        • 1 0

        • Podasz gamoniu jeden, gdzie poza centrum uczęszczasz do opery, teatru, kina, muzeum? Acha, nie korzystasz, widać.

          • 0 0

        • Ciekawa logika (2)

          " Ja zaoszczędzam dwukrotnie, ponieważ firmy znajdujące się poza "centrum" są przeważnie tańsze" >>>>> A gdyby były darmowe parkingi to byś kupował tam gdzie drożej ? >> A na dojazd poza centrum nie tracisz oczywiście czasu

          • 0 0

          • Nie mieszkam w "centrum" (1)

            dlatego nie ma znaczenia praktycznie gdzie pojadę. Przy tych samych cenach wybiorę tą firmę, która zapewnia darmowy parking. A tak na dobrą sprawę, nawet nie interesuje mnie, jakie firmy są w strefach płatnego parkowania, gdyż nie mam okazji ani przyjemności ich odwiedzić, nawet gdyby za darmo rozdawały, gdyż po prostu tam nie jeżdżę.

            • 0 0

            • cud że w ogole gdzies jezdzisz.....

              • 0 0

      • Widzę, trafiłem na dobrze poinformowanego : (1)

        gdzie "wszędzie w Europie" obowiązuje system Viatoll ? Chyba w Norwegii, ale w Niemczech, Belgii, Francji, Hiszpanii, Włoszech i Austrii nie widziałem takich dziwnych konstrukcji nad jezdnią co 3km. Proszę o informacje.

        • 0 0

        • sa kolego. powiem wiecej, nawet samochody osobowe moga sobie kupic taki system aby nie stac w kolejkach do kas przy autostradach

          natomiast na obwodnicach miast jest ten system ale jak juz pewnie zauwazyles nasz system informacji na autostradach i obwodowych jest jeszcze w powijakach ( elektroniczna infomacja o korkach, regulacji predkosci itd) i te systemy tam wlasnie sa umiejscowione - mogles nie zauwazyc

          • 0 0

    • Uważasz wszystkim się opłaca że ciężarówki omijają autostrady ? Z drugiej strony to faktycznie był szok jak ktoś jeździł po autostradach z winietą i nic na bramkach nie płacił a teraz musi płacić tak samo jak kierowcy osobówek.

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Legenda Radmoru - wystawa
Legenda Radmoru - wystawa
wystawa
lis'20 7-29.08
Gdynia, Muzeum Miasta Gdyni
Był sobie łowca - opowieść o ludziach epoki lodowcowej
Był sobie łowca - opowieść o ludziach...
wystawa
lut 12-30.06
Sopot, Grodzisko
Do DNA
Do DNA
wystawa
lut 13-31.12
g. 11:00 - 18:00
Gdańsk, Narodowe Muzeum Morskie

Sprawdź się

Sprawdź się

Jak nazywa się gra komputerowa stworzona przez Mateusza Skutnika, której akcja rozgrywa się w Gdańsku?