Wiadomości

Gdański artysta stworzył portret przestrzenny Lecha Wałęsy

5 stycznia Mieczysław Bastrykin spotkał się z Lechem Wałęsą, aby przekazać plakat i poprosić o złożenie autografu na obrazie.
5 stycznia Mieczysław Bastrykin spotkał się z Lechem Wałęsą, aby przekazać plakat i poprosić o złożenie autografu na obrazie. fot. archiwum prywatne

Mur postaci, pochód stoczniowców i studentów z polskimi flagami, wejście do Stoczni Gdańskiej, a wreszcie postać Lecha Wałęsy. To wszystko na obrazie złożonym z 18 warstw papieru strukturalnego, malowanym tuszem i akwarelą, uwiecznił gdański artysta, Mieczysław Bastrykin. Obraz został opatrzony autografem samego przewodniczącego NSZZ "Solidarność".



Realizacja artystycznej wizji portretu przyciąga wzrok nie tylko ze względu na mnogość symbolicznych, wyraźnie zarysowanych elementów, lecz także z racji niestandardowego wykonania pracy. Obraz w formacie 50x70 cm składa się z 18 pojedynczych warstw papieru strukturalnego, posklejanego w jedną ażurową konstrukcję. Grafika została namalowana tuszem i powycinana, a elementy barwne zabarwiono akwarelą.

Żmudna praca nad obrazem została zakończona miesiąc temu, a 5 stycznia Lech Wałęsa złożył na obrazie pamiątkowy autograf. Obraz został stworzony w ramach projektu, który miał ujrzeć światło dzienne pod koniec 2020 roku, co jednak nie wydarzyło się ze względu na obostrzenia pandemiczne.


Opowieść o Stoczni Gdańskiej



Pierwszy plan obrazu, na który składa się aż 6 warstw, przedstawia splecione w mur postacie: tłum, pochód stoczniowców i studentów, symbolizujący solidarność i bunt przeciw władzy.

- Pochód dzierży sztandary i polskie flagi, wielu maszerujących podnosi dwa palce: symbol pokoju oraz zwycięstwa, charakterystyczny w większości krajów świata, kojarzący się z Solidarnością i Lechem Wałęsą - relacjonuje Mieczysław Bastrykin. - Ułożenie palców w literę "V", czyli "wiktorię" w całym kręgu kultury zachodniej uważane jest za symbol triumfu i pokoju. Inni stoczniowcy podnoszą pięści. To ukłon w celu wsparcia w celu wyrażenia jedności, siły, buntu.
W tłumie stoczniowców i robotników widoczna jest postać Matki Boskiej Częstochowskiej, która występuje tam jako pośredniczka między ludźmi a Bogiem.

- Do niej zwracają się protestujący z miłością i ufnością, wierząc, że ich wysłucha, zrozumie, będzie się za nimi wstawiać i wspierać ich - dodaje artysta.
Kolejne warstwy to sama twarz Lecha Wałęsy, która wyłania się z tła - Stoczni Gdańskiej. Dobrze widoczne są jej najbardziej charakterystyczne symbole: pomnik Trzech Krzyży, historyczna brama wejściowa do stoczni, dźwigi, hangary i statek na pochylni.



Wykonawcą pracy jest Mieczysław Bastrykin - 35-letni gdańszczanin, grafik, malarz projektant i ilustrator, tworzący pod pseudonimem ATAKI. Jego działania skupiają się głównie na grafice, malarstwie, wideo, projektowaniu, wzornictwie i muzyce. Jest absolwentem Liceum Sztuk Plastycznych im. Jacka Mydlarskiego w Gdańsku-Oliwie. Legitymuje się dyplomem z malarstwa i grafiki użytkowej ze specjalizacją reklamy wizualnej, ukończył także technikum grafiki komputerowej, multimediów i animacji, a także Autorską Szkołę Kręcenia Wideoklipów Yacha Paszkiewicza oraz Instytut Filmowy na kierunku produkcji filmowej i telewizyjnej.

- Praca nad obrazem trwała miesiąc, a każdego dnia poświęcałem minimum 4 godziny pracy - mówi Mieczysław Bastrykin. - Obrazy które tworzę są niezwykle pracochłonne ze względu na ich złożoność. Każda praca zawiera wiele pojedynczych warstw i setki drobnych elementów, jednocześnie wykonana jest z delikatnego papieru.

Twórczość skupiona wokół Gdańska



Swoją karierę artystyczną Bastrykin zaczynał tworząc grafiki i ilustracje. Pierwsze doświadczenie zawodowe i wiedzę zdobył pracując na rozmaitych stanowiskach w drukarniach i agencjach reklamowych. Przez szereg lat prowadził działalność freelancerską, współpracując głównie z lokalnymi klubami, szkołami oraz instytucjami kultury. Jak sam twierdzi, cały czas się uczy i jest otwarty na świat, ludzi i nowe horyzonty. Chce dzielić się swoją wrażliwością, kreatywnością i doświadczeniami z innymi. Jego twórczość można śledzić na bieżąco na jego profilu na Instagramie i na fanpage'u na Facebooku.

Gdański artysta pracuje obecnie nad realizacją wizji herbu miasta Gdańska. Podobnie jak portret przewodniczącego "Solidarności", będzie to wielowarstwowe, duże przedstawienie o kilkuset elementach.

Prezent dla Lecha Wałęsy



- Po zakończeniu tworzenia wiedziałem, że muszę spotkać się z prezydentem i pokazać mu efekt mojej ciężkiej pracy - mówi Mieczysław Bastrykin. - Był pod wrażeniem, powiedział że obraz jest nieprawdopodobny. Złożył na nim pamiątkowy autograf, a ode mnie otrzymał kopię w postaci plakatu wysokiej jakości.

Opinie (188)

  • gdzie maseczki pytam? (1)

    na jednym zdjeciu są na drugim nie ma, równiez odstęp nie jest zachowany

    • 17 2

    • przecież wszędzie piszesz ,ze Koro nie ma więc w czym problem

      • 0 3

  • Zyłam w tamtych czasach, byłam blisko tamtych wydarzeń,byłam ofiarą komuny tak bardzo chciałam (3)

    by mój ojciec dozył tamtych czasów gdy poszło to wszystko w cholerę ,ale niestety nie było mu to dane. Może i Wałęsa miał epizod związany z SB ale potem to naprawdę był bohaterem. Pamiętam taki moment, chyba najbardziej niebezpieczny w tamtych czasach gdy wszyscy stchórzyli i zwiali ze Stoczni ,a pozostał tylko Wałęsa z młodymi ludzmi siedzącymi na dachach budynków stoczniowych ,oni młodzi nie zdawali sobie sprawy z faktu co to jest ZOMO,wyglądali wszyscy jak naćpani i strzelali na oslep i nie ważne było do kogo strzelać byle strzelać., Wałęsa to wiedział a i jeszcze kupę dzieciaków miał w domu. Pamiętam jak jechałam kolejką elektryczną , kolejka zatrzymała się na przystanku Stoczni , psażerowie wraz z maszynistą wysiedli patrząc na to co się dzieje , a więc czuliśmy ,ze jak oni tylko zostali to już koniec walka przegrana. Wszyscy staliśmy na przystanku jak mumie ,bez ruchu w milczeniu i mieliśmy łzy w oczach . Tej sceny pomimo upływu czasu nie zapomnę do końca życia i nie było tam żadnego z Kaczyńskich, pewnie siedzieli w ciepłych domach i tyłkami trzęśli. Teraz Wałęsa jest starym człowiekiem , nieraz głupoty opowiada ale wszystko to co mówi teraz jest naprawdę nie ważne w porównaniu z tym co zrobił dla nas Polaków . Dziękuję temu człowiekowi za to ,że tam był wtedy gdy inni pseudo bohaterowie stchórzyli .

    • 9 31

    • Ale lipa

      Jak było niebezpiecznie to Lecha tam nie było.

      • 7 1

    • Wałęsa wiedział że zomo nic mu nie zrobi.

      Popiełuszko nie miał tyle szczęścia, nie donosił jak on więc nie miał parasola ochronnego

      • 6 0

    • Zmiany musiały nastąpić i nastąpiły. To nie pojedynczy ludzie decydowali o ich nastawieniu, tylko ekonomia. Opłacalność pewnych działań. Chiny nigdy nie dorobiły się swojego przywódcy kapitalistycznej kontrrewolucji, bo rozsądnie zmodyfikowały niefunkcjonujące założenia ekonomiczne.
      Ten nasz pan kontrrewolucjonista był odważny i został w Stoczni, gdy mógł spidziewac się, że zostanie nawet zabity... brzmi bohatersko, ale trzeba pamiętać, że tajne służby rzadko kiedy miały i mają problem z usuwaniem niewygodnych ludzi, zwłaszcza dotyczy to służb, które traktują swoje zadania poważnie, czyli rosyjskich, amerykańskie za bardzo polegają na przewadze ekonomicznej swojego kraju, Rosjanie nie mają tej możliwości. Gdyby ten człowiek miał zginąć, dziś byśmy o nim nie słyszeli.
      A pacyfikacji w przeszłości dokonywano nie przy pomocy naćpanych małolatów, tylko czołgami i skutecznie. Pozorna nieskutecznie aparatu bezpieczeństwa świadczy bądź o jego skuteczności bądź o zastosowaniu innych metod.
      Niestety musimy pozbyć się złudzeń i odbrązowić historię. Należy także myśleć w szerszym kontekście. :)

      • 0 0

  • Ha, ha, ha Kaczyński kiedyś powiedział ,że oni z bratem wcześniej wiedzieli ,że Wałęsa był konfidentem (3)

    to czemu oni jako pierwsi krzyknęli by został prezydentem , wiadomo jesteśmy blisko niego to i koryto załapiemy i udało się ,to jest dopiero fałsz

    • 3 21

    • jarus nawet byl szefem w jego kancelarii (1)

      • 0 3

      • a nie bylo tak ? prawda boli, wiec minus

        • 0 3

    • To się nazywa czerpanie z kapitału politycznego. :D

      • 0 0

  • (1)

    Wałęsa może miał swoje słabości, ale pozostaje bohaterem. Prawda jest taka, że prawie wszyscy nasi narodowi bohaterzy byli na swój sposób ludźmi słabymi i na pewno nie kryształowi. Wszyscy czczą Marszałka ale po roku 26 był już uzurpatorem, ba, ma wręcz krew na rękach. Tylko nikt tego głośno jakoś nie mówi.

    • 4 20

    • Owszem, nawet z planami da jednowładczą dyktaturę. Jednak mimo wszystko - to był wolny człowiek z planem, nie tylko marionetka...

      • 0 0

  • Oki

    Zrobił coś dla naszego kraju i powinien odejść w tamtym czasie jak bohater, a nie całe życie robić z siebie gwiazdę. Pamiętam w Praktiker na Przymorzu jak stał Lechu, kasjerka pyta:"paragon, faktura? A on" wie Pani kim ja jestem? Ja mogę zamknąć cały sklep. Siedzi sobie na swojej ulicy. Polanki, a były takie czasy, że wystarczyło w bucie sznurówkę wiązać na chodniku koło jego domu i już ochrona wychodziła.Sensacja

    • 17 2

  • Rekor ginessa w skoku wzwyż zostal pobity w Gdansku - elektryk przeskoczyl mur wysoki na 3,5 metra. (1)

    • 15 2

    • Jeszcze parę lat i się dowiemy,że z pomnika 3 krzyży skakał niczym Batman. Tylko po to żeby lud uciśniony ratować,takie to człowiek z żelaza miał złote serce.

      • 3 0

  • Xyz

    pan wałęsa miał takie koncepcje i na zdrowy chłopski rozum wszystkie byly trafione i wygrał.
    cudowny wspanialy bohater i patriota bo żył, pracował i poswiecil sie w stopniu heroicznym dla demokracji i wolnosci polski.

    • 1 24

  • Ciekawa praca artysty.

    • 1 13

  • Za życia

    Postawili mu muzeum. Co jeszcze? A potem sie dziwia ze ktos pomniki niszczy.

    • 10 2

  • te glisty są symbolem bolkowej mendy społecznej ? (1)

    obślizgłej i wijącej się osoby, która wiła się między odpowiednimi osobami ?

    • 16 1

    • :)

      • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Rozrywka

Kontrowersje wokół działalności miejskiego artysty
Kontrowersyjna działalność artysty z Gdyni
Gdańszczanin w programie "Down the road"
Gdańszczanin w "Down the road"

Kulinaria

Ostry Cień Mgły i Forfiter. Odjechane nazwy dań z trójmiejskich lokali
Odjechane nazwy dań z trójmiejskich lokali
Obiady do domu. Zamów i spróbuj nowych rzeczy
Zamów obiady do domu

Sprawdź się

Jaki jest symbol władzy epoki brązu prezentowany w Muzeum Archeologicznym w Gdańsku?

 

Najczęściej czytane