35 FPFF: Poszukiwania zaginionego hitu filmowego

Niebanalne  plenery, dobra muzyka, dobry operator i inteligentne dzieci -  to jeden z przepisów na film.  Zastosował go z dość dużym powodzeniem Jan Jakub Kolski w filmie "Wenecja". Czy to wystarczy by podbić  publiczność i jurorów festiwalowych?
Niebanalne plenery, dobra muzyka, dobry operator i inteligentne dzieci - to jeden z przepisów na film. Zastosował go z dość dużym powodzeniem Jan Jakub Kolski w filmie "Wenecja". Czy to wystarczy by podbić publiczność i jurorów festiwalowych? mat. prasowe

Gdyby sukces filmu mierzyć frekwencją na pokazach prasowych, to zwycięzcą drugiego dnia 35. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni byłby Jan Jakub Kolski ze swoim filmem "Wenecja". Film 11 czerwca wchodzi do kin. Po dwóch dniach maratonu filmowego jedno jest jednak pewne, jurorzy wybierający najlepszy polski film ostatniego półrocza, będą mieli łatwo.



Andrzej Barański
Andrzej Barański
Bartosz Konopka
Bartosz Konopka
Wyboje na które natknie się jury konkursu głównego festiwalu, to nie nadmiar genialnych produkcji, ale póki co ich marność. Spośród siedmiu zaprezentowanych dotąd filmów, na uwagę zasługują najwyżej trzy spośród nich. Wbrew zapowiedziom, że tegoroczny festiwal należał będzie do młodych twórców, obronną ręką wychodzą jedynie starzy mistrzowie.

Polecić można, wspomnianą już "Wenecję" reż. Jana Jakuba Kolskiego, z pięknymi, malowanymi światłem zdjęciami, kręconymi w fantastycznych mazurskich plenerach. Doborowa obsada (Magdalena Cielecka, Mariusz Bonaszewski, Agnieszka Grochowska), bardzo profesjonalni jak na swój wiek młodzi odtwórcy głównych ról (m.in. Marcin Walewski którego będzie można zobaczyć jeszcze w filmie Macieja Ślesickiego "Trzy minuty. 21:37").

Długimi oklaskami (2,07 min) publiczność nagrodziła natomiast "Cudowne lato" reż. Ryszard Brylskiego, w którym zagrała m.in. Katarzyna Figura. Film może i bez zaskakującej fabuły, za to miły dla oka, pozytywny w przekazie. Takie trochę kino familijne z cmentarzem z tle.

Publiczność nagradza według swojego uznania, ale decyzje o tym kto wyjedzie z Gdyni ze Złotymi Lwami, podejmie szacowne jury. Konstruktorzy werdyktu, który ogłoszony zostanie w najbliższą sobotę pracują w pocie czoła w zaciszu specjalnej sali. Aby wybrnąć z ambarasu, postanowili skonfrontować oglądane przez siebie filmy i metodą niemal analityczną wybrać ten właściwy.

Zwycięży kino popularne czy artystyczne? - Odpowiedzialność każe nam skłaniać się ku widowni - tłumaczy przewodniczący jury konkursy głównego, Andrzej Barański. Szybko jednak dodaje - zawsze mamy nadzieję jednak, że znajdziemy film dobrze zrobiony, świetnie zagrany i z dobrym scenariuszem, który spodoba się widowni.

Jak zostanie wybrany najlepszy film festiwalu?



Podobnych rozterek nie ma natomiast jury konkursu niezależnego i młodego kina. Jego przewodniczący, Bartosz Konopka, zakrywając się tajemnicą konkursu, przyznaje jednocześnie, że to co widział przez dwa dni pokazów jest obiecujące.

- Reżyserzy z coraz większym dystansem opowiadają ciekawie historie, za którymi kryje się jakaś prawda - tłumaczy Bartosz Konopka. - Już pierwszego dnia okazało się, że kilka obrazów pozostaje w naszych głowach, filmy są dopięte, spójne i to jest fajne.

Co nas czeka trzeciego dnia 35. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych? Publiczność Multikina ma szansę zobaczyć "Milion dolarów" reż. Janusza Kondratiuka, film częściowo kręcony w Gdańsku. W roli głównej gwarantująca wysoki poziom każdego filmu Kinga Preis jako sfrustrowana urzędniczka banku. Komedia w której zagrali Wiktor Zborowski, Tomasz Karolak, Bogdan Łazuka, Barbara Krafftówna.



Kolejny, po ubiegłorocznej "Mojej krwi", film "Chrzest" prezentuje też reż. Marcin Wrona. Historia prawdziwa, o chłopaku z prowincji uciekającym przed swoją brudną, kryminalną przeszłością.

W ramach pokazów Polonica (zagraniczne filmy z udziałem polskich aktorów lub filmowców) nadarza się okazja do obejrzenia amerykańskiej komedii z Andy Garcią w roli głównej "City Island" reż. Raymonda De Felitta oraz z muzyką Jana A. P. Kaczmarka. Zabawne zwrot akcji, niepoważne tajemnice - słowem: dobre proste kino amerykańskie.

Codziennie w Specjalnym Serwisie 35. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych można głosować na najlepsze zdaniem naszych czytelników filmy tegorocznego festiwalu. TUTAJ - głosuj na najlepszy film!

Opinie (8) 4 zablokowane

  • Czy kontrowersyjny Wajda przyjechał na Festiwal? (3)

    Człowiek nawołujący do "wojny domowej" w tak trudnych dla Polaków dniach budzi zakłopotanie. Jak to wytłumaczyć?

    • 7 7

    • Nie przyjechał bo ma ważniejsze sprawy (1)

      kręci właśnie nowy film,hit wszech czasów
      "O dwóch takich co ukradli księżyc-historia prawdziwa"

      • 5 2

      • Acha....zapomniałem dodać

        że bracia Mroczek wystapią w głównych rolach.

        • 4 1

    • ...jedż , zapytaj buraku czy przyjechał ,jak to jest takie ważne dla ciebie.

      • 1 2

  • a propo protestu aktorów o festiwalu rzeźby na plazy w Brzeźnie

    Pazura i Żak - Gdzie jesteście ?????? chciałem wam wywrotką dowieść wasza plaże abyś miał ja zawsze przy sobie warszawski snobie .

    • 5 0

  • Znajda - Wajda znów miesza ?

    Daj spokój i odejdź w POkoju staruszku - głuptuszku

    • 2 3

  • moim zdanem

    Wenecja słaba
    Cudowne lato sympatyczne
    Trick niezły
    ale I nie opuszczę Cię - o mamo!

    • 0 1

  • Dobre debiuty!

    Erratum - wysmakowane aż do bólu, gratulacje dla reżysera.
    Nie opuszczaj mnie- nie dla każdego, ale ciekawe, bo inne.
    Cudowne lato- nurt czeski w polskim kinie, miłe dla oka.
    After.Life- Polonika - cudeńko, jak tak dalej dobrze pójdzie dziewczynie, mamy nowego Polańskiego w Hollywood,
    Ślesicki, Kolski-poprawne,
    Fenomen- faktycznie fenomen, bo kto to arcydziełko dopuścił do konkursu głównego, już znacznie lepsze było Belcanto.

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Do DNA
Do DNA
wystawa
lut 13-31.12
g. 10:00 - 16:00
Gdańsk, Narodowe Muzeum Morskie
Design Oskara Zięty w zabytkowych wnętrzach Dworu Artusa i Domu Uphagena
Design Oskara Zięty w zabytkowych...
wystawa
maj 12-28.11
Gdańsk, Muzeum Gdańska
Chopin & Friends - Koncerty Fortepianowe
Chopin & Friends - Koncerty Fortepianowe
muzyka poważna
maj 13-30.12
g. 19:30
Gdańsk, Kościół Św. Katarzyny

Rozrywka

Sprawdź się

Sprawdź się

Max Lars to pseudonim którego trójmiejskiego pisarza?