kalendarz

luty»
PnWtSrCzPtSoNd
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
272829 

wiadomości kulturalne

podziel się na Facebooku dodaj kanał RSS prześlij artykuł drukuj artykuł
Wybrana mała czcionka

Kolejni pretendenci do Złotych Lwów

"Dom zły" reż. W. Smarzowski. Na zdjęciu Marian Dziędziel i Arkadiusz Jakubik

mat. prasowe

"Dom zły" reż. W. Smarzowski. Na zdjęciu Marian Dziędziel i Arkadiusz Jakubik

Gdyby zebrać całe zło, brud, nieszczęście i pokręcenie ostatnich 30. lat życia w Polsce, to czwarty dzień Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni byłby do tego zadania najodpowiedniejszy. To była prawdziwa bitwa, w której jednak warto było wziąć udział. Wyłoniła bowiem kolejnych potencjalnych zwycięzców batalii o najwyższe trofeum festiwalowe - Złote Lwy.



"Dom zły" reż. Wojtek Smarzowski

Dynamiczny, krwisty i polityczny, obnażający całe tkwiące w nas zło, rozgrywający się w dwóch planach czasowych - najnowszy film Wojtka Smarzowskiego to murowany kandydat do Złotych Lwów. Reżyser słynnego "Wesela"(2004) tym razem przenosi nas do czasów zamierzchłego PRL-u. Mroczna, suto zakrapiana alkoholem opowieść o złu kryjącym się prawdopodobnie w każdym z nas. Film zawiera wszystko, co potrzebne, by stać się dobrą komercyjną produkcją: jest alkohol, seks, trupy i akcja. Tylko po wyjściu z kina widzowi trudno się pozbierać. Dlaczego? A to już cała tajemnica Smarzowskiego, którą trzeba odkryć na własną rękę.

"Mniejsze zło" reż. Janusz Morgenstern

Powiadają , że czasem powroty bywają trudne. Janusz Morgenstern od wielu lat milczał, by w tym roku przypomnieć widzom o swojej twórczości. Zatrudnił w tym celu cała plejadę doskonałych artystów: pięknych i zdolnych (Tamara Arciuch, Magdalena Cielecka, Lesław Żurek) oraz władających ekranem klasyków (Janusz Gajos, Wojciech Pszoniak). A pomimo tego z filmu wychodzi się z niedosytem. Niby historia dobra (film powstał na podstawie powieści Janusza Andermana "Cały czas"), zagrana wg starej dobrej szkoły filmowej, ciekawie nakreślone postaci, przemiana głównego bohatera i ulubione w polskim kinie osadzenie w historii. A jednak chciałoby się więcej. Niewątpliwym atutem filmu jest natomiast sposób, w jaki kamera patrzy na czasy PRL-u, obnażając fałsz niby-bohaterów, zasłużonych dla walki o wolność pseudoopozycjonistów. To nowy, odbrązowiony sposób opowiadania o tamtym czasie - wspólny w tym przypadku zarówno dla Morgensterna, jak i Smarzowskiego.

"Galerianki" reż. Katarzyna Rosłaniec (debiut reżyserski)

Na pokaz tego filmu do kin ruszyły tłumy. Zapewne za sprawą niezłej promocji i nośności tematu. To po "Świnkach" Roberta Glińskiego kolejny film, dotykający problemu bezmyślnej młodocianej prostytucji. Jakże jednak inny od tego, co zaprezentował nam dzień wcześniej Gliński. W tym przypadku nie ma wątpliwości, po co powstał film, jakie jest jego przesłanie. 27-letnia reżyserka wniknęła, zrozumiała i opowiedziała o świecie nastolatek, sprzedających swoje wdzięki po to, "by mieć życie na poziomie" . Pokazuje też totalny brak zahamowań i barier obyczajowych współczesnej młodzieży. Tej samej, która maltretuje nauczycieli w szkołach, filmuje siebie nawzajem w sytuacjach niedwuznacznych, która przechodzi inicjacje w wieku niemal dziecięcym. To film dla tych właśnie młodych ludzi, ale także, a może przede wszystkim, dla dorosłych. Próba pokazania nam wszystkim, że już najwyższy czas się obudzić. Mocny punkt na mapie kandydatów do nagrody za debiut reżyserski.

Kto zwycięży, o tym rozstrzygną jurorzy w najbliższą sobotę 19 września. Tymczasem dane jest nam śledzić zmagania filmów o nagrodę za najdłużej oklaskiwany film tegorocznego festiwalu.

Ranking pierwszych 4 dni festiwalu jest następujący:

Borys Lankosz 
reż. Rewers

M.Kosycarz/ KFP

Borys Lankosz reż. Rewers


Miasto z morza................................. .2'27"
Rewers............................................. .2'22"
Generał Nil........................................ 1'34"
Magiczne drzewo............................. .1'04"
Demakijaż........................................ .0'54"
Popiełuszko. Wolność jest w nas. 0'52"
Handlarz cudów .............................. 0'50"
Dom zły.............................................. 0'49"
Jestem twój..................................... .0'48"
Nigdy nie mów nigdy..................... .0'46"
Galerianki....................................... . 0'46"
Świnki.............................................. . 0'46"
Hel................................................. . ..0'42"
Mniejsze zło................................... . 0'38"
Ostatnia akcja.............................. .. 0'36"
Zero................................................ ..0'35"
Operacja Dunaj............................. .0'27"
Las................................................... .0'18"
Janosik. Prawdziwa historia........ 0'14"



Biorąc pod uwagę fakt, że film "Miasto z morza" prezentowany był podczas uroczystej gali, otwierającej Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni i siłą rzeczy musiał być gromko oklaskiwany, można stwierdzić, iż: szczyt rankingu należy do debiutanta Borysa Lankosza i jego czarnej komedii "Rewers". Najgorzej dotąd przyjętym filmem jest zaś "Janosik", film rodzinny Agnieszki Holland i Kasi Adamik.

W sobotę, 19 września, przedstawimy nasze oraz innych dziennikarzy propozycje filmów do głównych nagród festiwalowych. Pokażemy też przygotowania do wielkiej gali rozdania nagród Złotych Lwów 34. FPFF w Gdyni.

sortuj: rosnąco  | pokaż widok standardowy

opinie (razem: 5)

zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 1404895 2009-09-18 10:52 (1)

słabszego artykułu nie dało się chyba napisać

Ola

popieram opinię 4/nie zgadzam się 2

zgłoś do moderacji opinię 1405944 2009-09-18 18:31

to napisz lepszy

popieram opinię 0/nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 1405561 2009-09-18 14:53 jestem w szoku

film jest świetny - wczoraj go zobaczyłem. nie wiem jak reszta ale życzę wygranej -reżyser i aktorzy to świetny zespół. Bałem się ,że bedzie to kopia wesela, bo obsada podobna, ale nic z tego. Polecam tym którzy oczywiście interesują się kinem ambitnym.

maciej

popieram opinię 0/nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 1405685 2009-09-18 16:09 w prostytuujacym sie sopocie

robia to rowniez dziennikarze

baca

popieram opinię 0/nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 1406322 2009-09-18 22:50

Czy po Festiwalu bedzie można obejrzeć jeszcze Miasto z Morza? Czy już nigdy?
Czekam na ten film od roku ale z braku czasu - akurat do przyszłego tygodnia nie miałam możliwości udania się na seans....

popieram opinię 0/nie zgadzam się 0