Wiadomości

stat

O nich będzie głośno - Kierunek Kariera

Od lewej: Grzegorz Kwiecień, Katarzyna Pyszyńska, Magdalena Biegańska, Maciej Nawrocki, Magdalena Kajrowicz i Jakub Strzelecki.
Od lewej: Grzegorz Kwiecień, Katarzyna Pyszyńska, Magdalena Biegańska, Maciej Nawrocki, Magdalena Kajrowicz i Jakub Strzelecki. fot. Krzysztof Kozanowski

Wierzą, że podbiją świat. Debiutanci Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych właśnie ruszają w swoją wielką zawodową podróż. Gdynia jest pierwszym przystankiem. Od lat wraz z ELLE możesz odkryć przyszłe gwiazdy i typować, komu się uda.



Magdalena Kajrowicz
Magdalena Kajrowicz fot. Krzysztof Kozanowski
Magdalena Kajrowicz : ZAWOJUJĘ ŚWIAT - Wciąż dokądś biegnę. Robię mnóstwo rzeczy naraz. Gram w teatrze, w musicalach, spektaklach Teatru Telewizji. Miałam ogromne szczęście do tego debiutu kinowego. Film "Zero" Pawła Borowskiego jest niezwykły. Byłam dumna, grając z najlepszymi polskimi aktorami. Moja bohaterka jest delikatna i dziewczęca. Ja jestem wojowniczką. Od zawsze. Jako nastolatka zajmowałam się ratownictwem wodnym, a to hartuje na całe życie. Do aktorstwa mam podejście idealistyczne. Wierzę, że unosi człowieka daleko i wysoko. Marzę, by zabierać widzów w taką podróż. Dawać siebie całą. Wierzę, że się uda. Bo wszystko jest możliwe. Jeśli dostanę szansę, na pewno ją wykorzystam. ("Zero", reż. Paweł Borowski)

Magda Biegańska i Grzegorz Kwiecień
Magda Biegańska i Grzegorz Kwiecień fot. Krzysztof Kozanowski

Magda Biegańska: WIERZĘ W INTUICJĘ - Mam szczęście do trudnych ról. W "Helu" gram schizofreniczkę, a w "Operacji Dunaj" głuchoniemą dziewczynę. Lubię skomplikowane psychologicznie postacie. Trzeba uważać, żeby ich nie przerysować. Pracuję dużo w teatrze. Niedługo z Teatrem im. Modrzejewskiej z Legnicy wyjeżdżam grać gościnnie na Syberię. Myślę, że ten zawód to coś więcej niż intuicja. Aby być dobrą aktorką, muszę się stale rozwijać. Dużo czytać, oglądać, interesować się wszystkim wokół. Także sportem. Jeżdżę konno i uprawiam aikido. Wszystko się w życiu przydaje. W życiu i w filmie. ("Operacja Dunaj", reż. Jacek Głomb; "Hel", reż. Kinga Dębska)

Grzegorz Kwiecień: JESTEM SZCZĘŚCIARZEM - Występowałem w teatrzyku szkolnym jako Gajowy w "Czerwonym Kapturku". To był mój debiut. Podczas przygotowań do szkolnego przedstawienia trafiłem do Wojciecha Kwiatkowskiego, aktora Teatru im. Siemaszkowej w Rzeszowie. W dwie minuty potrafi ł pokazać tak wiele rzeczy, że ogarnęło mnie zdumienie. I zapragnąłem robić to samo. Wiem, że jestem szczęściarzem. Gram w teatrze, radiu, trafi łem wreszcie do kina. U Feliksa Falka gram studenta, przyjaciela głównego bohatera. Rolę dostałem z castingu. Dobrze, że był na nim sam reżyser. Zobaczył mnie i szybko podjął decyzję. A przecież nie zawsze tak to wygląda. ("Enen", reż. Feliks Falk)

Jakub Strzelecki
Jakub Strzelecki fot. Krzysztof Kozanowski
Jakub Strzelecki: DO AKTORSTWA MAM DYSTANS - Wcześniej grałem w serialach, ale rola w "Mieście z morza" to wymarzony debiut. Gram młodego budowniczego Gdyni, który po wojnie przyjeżdża nad morze, by pomóc w budowie portu. Naprawdę wierzy w przyszłość. Ja też jestem optymistą i też mam pewność, że bez pracy nic się w życiu nie osiąga. Lubię ten zawód, ale mam też do niego dystans. Nie chciałbym napawać się samym faktem bycia aktorem. To śmieszne. Ważne, kim się jest, a nie - w czym się zagrało. ("Miasto z morza", reż. Andrzej Kotkowski)

Kasia Pyszyńska i Maciej Nawrocki
Kasia Pyszyńska i Maciej Nawrocki fot. Krzysztof Kozanowski
Kasia Pyszyńska: WSZYSTKO PRZEDE MNĄ: Jestem w tym gronie najmłodsza. Ale już wiem, że spotkanie na planie z Robertem Glińskim będzie miało ogromny wpływ na moje życie. Dotknęłam czegoś fascynującego i pokochałam aktorstwo. Chciałabym grać. Trudno wyobrazić sobie przyszłość, ale z pewnością z grania nie zrezygnuję. Moją idolką jest Katarzyna Figura, aktorka niebanalna, z niesamowitą energią. Życzcie mi szczęścia! ("Świnki", reż. Robert Gliński)

Maciej Nawrocki: LUBIĘ DUŻO PRACOWAĆ: Aktorstwem zacząłem interesować się w liceum, gdy zagrałem kompletnie nieznaczącą rolę w szkolnym przedstawieniu. Do egzaminów na PWST podchodziłem kilka razy i w końcu się udało. A ponieważ nie przyszło łatwo, nie chciałbym, by łatwo poszło. Dlatego po prostu staram się dużo pracować. Być może niedługo będę statystował w jednym przedstawieniu i zagram... małpę. Ale cieszę się, że w teatrze. Podobnie jak Jasiu czołgista, którego gram w "Operacji Dunaj", staram się robić to, co uważam za słuszne. Wierzę, że praca popłaca. ("Operacja Dunaj", reż. Jacek Głomb, "Wszystko, co kocham", reż. Jacek Borcuch)

Fotoreportaż ukazał się w październikowym wydaniu czasopisma Elle.
Zdjęcia: Krzysztof Kozanowski/Photoshop
Makijaż: Julita Jaskółka
Fryzury: Łukasz Pycior/Division Art
Stylizacja: Zuzanna Kuczyńska
Asystentka: Klaudyna Kups
Światło: Studio Południe
Sprzęt cyfrowy: Photoproduction
Produkcja: Tomasz Czmuda
Specjalne podziękowania dla: Mercedes-Benz Polska

Opinie (8) 2 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

13

listopada

22

listopada

Tydzień Filmu Niemieckiego ... Gdańsk, Kino Żak

27

listopada

Kaszana zdalnie sterowana. ... Gdańsk, Scena Teatralna NOT

Rozrywka

Roboty z odzysku. Recenzja filmu "Terminator: Mroczne przeznaczenie"
Recenzja filmu "Terminator: Mroczne ..."
Świetny koncert Lao Che w Starym Maneżu
Koncert Lao Che w Starym Maneżu

Kulinaria

Jemy na mieście. W Skrzydlarni jest tanio, smacznie i szybko
W Skrzydlarni jest tanio, smacznie i szybko
Restauracja Cyrano et Roxane kończy działalność
Cyrano et Roxane kończy działalność

Planuj z nami tydzień

Nie tylko Święto Niepodległości. Planuj tydzień
Nie tylko Święto Niepodległości

Sprawdź się

Który z trójmiejskich statków-muzeów otrzymał Złoty Krzyż Orderu Virtuti Militari?