Wiadomości

stat

Scena to miejsce nie tylko dla zawodowców. Rozmowa z Teatrem Re:Akcji

Na pierwszy rzut oka to grupa osób, którą niewiele łączy - dwóch prawników, programista, tłumacz, nauczycielka, specjalistka od fundraisingu, kierownik, kilka osób pracujących w firmach, kiedy jednak wchodzą razem na scenę - wszystko staje się jasne. Teatr Re:Akcji, to grupa, która choć tworzona jest przez amatorów, do swoich projektów podchodzi w pełni profesjonalnie.



Kulisy Teatru Re:Akcji



Teatr Re:Akcji powstał w Warszawie w roku 2010. Oficjalnie zadebiutował w roku 2011 spektaklem poetycko-ruchowym "Obrazki z Baudelaire'a". Reżyserką Teatru jest Anna Kobiela-Kanaan. Od roku 2012 działa razem z mężem - kompozytorem Robertem Kanaan, a działania grupy przeniosły się do Gdańska.

- W teatrze najważniejszy jest dla nas sens - chcemy pobudzać do myślenia i działania. Tworzymy akcję teatralną, aby uzyskać odpowiedź - re:akcję. Tekst to zachęta do dwustronnej komunikacji: Tekst-twórcy, twórcy-widzowie, widzowie-tekst - mówi Anna Kobiela-Kanaan.
Grupa tworząca Teatr Re:Akcji to amatorzy, którzy aktorstwem zajmują się hobbystycznie. Mimo tego zgodnie przyznają, że nie wyobrażają już sobie życia bez sceny. Na próbach spotykają się raz w tygodniu, wieczorem.

- Przed premierą spektaklu zdarzało nam się zostawać na próbach nawet do północy. Nasza reżyser, Anna Kobiela-Kanaan, choć kieruje grupą amatorów, wymaga od nas tak jak od zawodowców - zaangażowania, otwartości i zaufania. Ania daje nam też dużo swobody i pozwala na samodzielną pracę nad tekstem - mówi Magdalena Paszkowska, członek Teatru Re:Akcji.
Spektakl teatralny to dzieło wielu osób. Lidia Ochocka dba o scenografię, kostiumy i makijaże, a mąż pani Anny, Robert Kanaan odpowiada za oprawę muzyczną.

- Robert komponuje muzykę do spektakli, ale też przeprowadza z nami warsztaty umuzykalniające, prowadzi nas dykcyjnie i głosowo - mówi Magdalena Paszkowska.

"Żelazna konstrukcja

"

Najnowszym spektaklem zrealizowanym przez Teatr Re:Akcji jest "Żelazna konstrukcja", która miała swoją premierę 21 kwietnia w Centrum Kultury w Gdyni. Jest to spektakl, w którym widzimy obraz końca lat 90., ale pobrzmiewają w nim też echa II wojny światowej. W opisie sztuki czytamy:

"Kolekcjoner chmur" wygrywa główną nagrodę w amerykańskim konkursie. Para polskich scenarzystów musi się spotkać z kontrahentami. A że "okazja trafia na przygotowanego"... czyż nie korzystniej dla negocjacji będzie podjąć amerykańskich gości w starym dworku w Koborowie niż w dwupokojowym mieszkaniu w Warszawie? Mała intryga nabiera rozpędu, nieopatrznie angażują się w nią kolejne osoby, każdy interpretuje sytuacje po swojemu i szuka... własnego zysku. Wkrótce wydaje się, że nie chodzi już o filmowy scenariusz, ale o... "miliony, miliony dolarów". Dla kogo? "Dla nas, dla Was, dla regionu!".
Grupa tworząca Teatr Re:Akcji.
Grupa tworząca Teatr Re:Akcji. Fot.: Lidia Ochocka/fb:LidkaFoto
Ten spektakl to komedia, w której śmiejemy się z nas samych. To obraz postkomunistycznej Polski i Polaków, który dziś nie tylko nie traci nic na aktualności, ale i nabiera dodatkowych znaczeń. "Żelazna konstrukcja" pokazuje jak kształtujemy rzeczywistość, aby realizować własne cele. Stawia pytania: gdzie jest prawda i "co tu jeszcze może być mistyfikacją?". Kto korzysta, a kto traci? I czy na pewno może się obejść bez ofiar?
Po wakacjach sztuka wróci na deski teatru.

- "Żelazna konstrukcja" to spektakl oparty na intrygach. Napięcie nie ustępuje ani na chwilę, a widz wciągnięty zostaje w sieć wzajemnych zależności. Znajdziemy tu dużo żartów sytuacyjnych, a także nawiązań do kultury i sztuki - mówi Magdalena Paszkowska.

Pasja do teatru



Jedną z aktorek teatru Re:Akcji jest Magdalena Paszkowska, która do grupy dołączyła 2 lata temu. Zawodowo pracuje w jednej z gdańskich szkół.

- Teatr cały czas jest obecny w moim życiu. Staram się brać aktywny udział w festiwalach teatralnych i chodzić na spektakle grane w trójmiejskich teatrach. Moja przygoda z tą formą sztuki rozpoczęła się w liceum, gdzie brałam udział w zajęciach teatralnych u p. Krystyny Jędrys w olsztyńskim MOK-u. Tworzyliśmy grupę "Kokon", z którą jeździliśmy na przeglądy i festiwale teatralne dla młodzieży. Studiowałam filologię polską o dwóch specjalizacjach - film i teatr. Na studiach sama założyłam grupę teatralną "Poczekalnia". Kiedy z końcem studiów grupa się rozwiązała, poczułam, że czegoś mi brakuje. Pracując w szkole prowadziłam kółka teatralne, ale to występowanie na scenie jest tym, co kręci mnie najbardziej.
Magdalena Paszkowska przyznaje także, że pasja do teatru pomaga jej w pracy w szkole. W zawodzie nauczyciela głos jest wyjątkowo ważny, dlatego prawidłowa emisja, intonacja i artykulacja pomagają nie tylko skupić uwagę uczniów, ale też zachować zdrowie.

- Techniki aktorskie i zdolności improwizacyjne przydają się natomiast podczas zastępstw - śmieje się Magdalena Paszkowska.

Czy teatr jest zajęciem dla każdego?



- Najważniejsza w teatrze jest otwartość, gotowość do działania. Teatr wymaga przełamania swoich lęków, pokonania barier, bycia uważnym. Podczas warsztatów istotne jest pozytywne nastawienie do zadań, ale też ważną rolę odgrywają umiejętności gry aktorskiej, sprawność fizyczna czy zdolności wokalne. Łączy nas pasja, chęć poznawania i rozwijania siebie - dodaje Magdalena Paszkowska.
Czy każdy może dołączyć do Teatru Re:Akcji?

- Gdański zespół liczy w tej chwili 12 osób. Wciąż utrzymuję relacje z zespołem warszawskim - nie wiadomo, co się urodzi. Grupa jest zamknięta. Nabory uzupełniające mogą się zdarzyć przy realizacji konkretnego spektaklu. Do grupy najłatwiej dostać się po odbyciu warsztatów teatralnych w Fundacji "Frea-art". Wszyscy aktualni aktorzy tak zaczęli. Nabór planowany jest na październik - mówi Anna Kobiela-Kanaan.
A jakie są plany samego teatru?

- Obecnie wybieramy kolejne teksty, na których będziemy pracować. Prawdopodobnie w roku 2019 będziemy mieć premierę 2-4 krótszych sztuk, tzw. festiwalowych. Chcemy się pokazać w Polsce. Marzy nam się też stały dostęp do bardziej profesjonalnej przestrzeni teatralnej. Na razie próby mamy w dawnym Pałacu Ślubów dzięki uprzejmości Fundacji RC - dodaje Anna Kobiela-Kanaan.

Opinie (26)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

25

października

22. Festiwal Jazz Jantar Gdańsk, Klub ŻAK

27

października

Artur Andrus i Dorota Miśki... Gdańsk, Filharmonia Bałtycka

31

października

Mazolewski/Porter Gdańsk, Stary Maneż

Rozrywka

Nietypowa konstrukcja na bulwarze w Gdyni udaje torpedownię
Makieta na bulwarze udaje torpedownię
Hevelka: festiwal piw rzemieślniczych w nowej odsłonie
Hevelka w Gdańsku w nowej odsłonie

Kulinaria

Jesień w trójmiejskich restauracjach
Jesień w trójmiejskich restauracjach
Rodzice małych dzieci w kociej kawiarni. Nie wszyscy szanują regulamin
Rodzice robią problemy w kociej kawiarni

Planuj z nami tydzień

Hevelka, Michał Szpak i pokazy ognia. Planuj tydzień
Planuj tydzień: najciekawsze wydarzenia

Sprawdź się

Który z trójmiejskich poetów otrzymał w 2009 roku prestiżową Nagrodę Kościelskich?