Wiadomości

stat

Przemoc w świecie konsumpcji. Nowa anty-galeria Jacka Staniszewskiego

W czasach konsumpcji - o wolności - to jeden z billboardów Jacka Staniszewskiego i przykład sztuki, którą chce prezentować w swojej nowej galerii.
W czasach konsumpcji - o wolności - to jeden z billboardów Jacka Staniszewskiego i przykład sztuki, którą chce prezentować w swojej nowej galerii. Jacek Staniszewski

Antygaleria Visual Voice to nowe miejsce dla sztuki krytycznej, społecznie zaangażowanej. Jej pomysłodawcą i założycielem jest Jacek Staniszewski, artysta grafik, a od tego roku nowy kierownik Katedry Projektowania Graficznego ASP. Galeria powstanie w Domu Studenckim ASP przy ul. Chlebnickiej w Gdańsku. Otwarcie w środę.



Jacek Staniszewski na tle swojej mini-galerii - słupa reklamowego przy ul. Bohaterów Monte Cassino w Sopocie.
Jacek Staniszewski na tle swojej mini-galerii - słupa reklamowego przy ul. Bohaterów Monte Cassino w Sopocie. fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl
Sugestywny billboard - przykład sztuki społecznie zaangażowanej.
Sugestywny billboard - przykład sztuki społecznie zaangażowanej. Jacek Staniszewski

Sztuka krytyczna:

jest potrzebna, bo nikt inny nie zwraca uwagi na takie problemy 78%
jest niepotrzebna, ludzie zainteresowani są konsumpcją 22%
zakończona Łącznie głosów: 128
- Studenci mojej pracowni nie mieli gdzie wystawiać swoich prac - mówi Jacek Staniszewski. - Poza tym życie na uczelni poza zajęciami powoli zamiera. Chcemy na nowo ożywić akademię, sprawić by studenci zostawali tu po zajęciach i angażowali się w inne aktywności niż tylko zaliczanie przedmiotów.

W Domu Angielskim przy ul. Chlebnickiej zobacz na mapie Gdańska, gdzie mieści się Wydział Grafiki ASP, istniała niegdyś galeria "Wyspa" prowadzona przez Grzegorza Klamana. Została zamknięta po głośnej aferze z Dorotą Nieznalską. Dziś znów ma to być miejsce dla sztuki społecznie i politycznie zaangażowanej. W "Visual Voice" znajdzie się miejsce także na performance i koncerty, a także klub filmowy, który będzie prowadzić młoda gdańska artystka, Agata Królak.

- Z pewnością będziemy unikać sztuki narcystycznej, ekshibicjonistycznej i hedonistycznej - kontynuuje Staniszewski. - Nie chcemy sztuki uprawianej dla żartu, co nie znaczy, że nie mamy poczucia humoru. Nam po prostu chodzi o coś poważniejszego, co ma związek z życiem.

Staniszewski już ma za sobą doświadczenia w prowadzeniu galerii. Niegdyś przez półtora roku był zaangażowany w działalność klubu "Locha", który organizował wiele koncertów, m.in. zespołów Ścianka, Ewa Braun czy Partia.

- Chcemy być otwarci na różne formy artystyczne - deklaruje artysta. - Akademia może i powinna wykraczać poza sztuki plastyczne i łączyć prace różnych twórców.

Galeria nie będzie otwarta na co dzień, bo przestrzeń służy do zajęć dydaktycznych. Organizatorzy będą się koncentrować na jednorazowych wydarzeniach - wernisażach, projekcjach, panelach.

- Nie jesteśmy w żaden sposób dofinansowywani przez władze ASP - podsumowuje Staniszewski. - Chcemy, aby była to inicjatywa alternatywna, oparta na naszych ideałach i chęci tworzenia. Nie musimy żyć na garnuszku urzędu miasta, żeby stworzyć coś ciekawego. W planach mamy drukowanie czarno-białej, dużej gazety "Visual Voice", która będzie prezentowała nasze prace.

Otwarcie i pierwszy wernisaż odbędzie się w środę, 28 listopada o godz. 19. Podczas wernisażu Jacek Staniszewski zaprezentuje swoje billboardy pt. "Resistance" oraz wystąpi jako lider zespołu Maszyna do mięsa. Wstęp wolny.

Opinie (34) 2 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

05

czerwca

Kino Plenerowe i Samochodow... Sopot, Opera Leśna

Rozrywka

Właściciel Nowej Zatoki: "Zatoka Sztuki nie istnieje"
Łukasz Mazur: "Zatoka Sztuki nie istnieje"
Ulica Wajdeloty deptakiem. Na razie na próbę
Będą testować deptak na ul. Wajdeloty

Kulinaria

Okiem dietetyka: zdrowe grillowanie
Okiem dietetyka: zdrowe grillowanie

Sprawdź się

Który z ważnych polityków epoki PRL wstrzymał w latach 50. odbudowę Teatru Wybrzeże w Gdańsku?