Odwiedzamy niezależne księgarnie trójmiejskich wydawnictw

Księgarnie prowadzone przez lokalnych wydawców to miejsca z duszą - przyjazne, kameralne i klimatyczne; miejsca spotkań z literaturą i innymi czytelnikami. Na zdjęciu Smak Słowa.
Księgarnie prowadzone przez lokalnych wydawców to miejsca z duszą - przyjazne, kameralne i klimatyczne; miejsca spotkań z literaturą i innymi czytelnikami. Na zdjęciu Smak Słowa. mat. promocyjne wydawnictwa

W Trójmieście znajduje się około stu księgarni różnego rodzaju. Są to księgarnie zarówno sieciowe, jak i antykwariaty, księgarnie medyczne i językowe, takie o profilu religijnym, jak i księgarnie naukowe, sklepiki muzealne i inne punkty, w których możemy kupić książki. Niektóre z nich to miejsca z duszą, wyjątkowe i klimatyczne, prawdziwe miejsca spotkań. O takich kameralnych księgarniach pisaliśmy jakiś czas temu. Tym razem przyglądamy się księgarniom, prowadzonym przez lokalne wydawnictwa.



Księgarnie w Trójmieście


Księgarnia i wydawnictwo wydaje się - podobnie jak księgarnia i kawiarnia - połączeniem wręcz idealnym. W takim miejscu możemy być pewni, że pracują ludzie z pasją, posiadający wiedzę na temat rynku książki. Są to księgarnie, wokół których buduje się społeczność, nie są to tylko zwykłe sklepy sprzedające towar. To miejsca kulturotwórcze, często kształtujące gusta czytelnicze, a także wspierające regionalną kulturę i lokalnych twórców, gdzie organizuje się spotkania autorskie, warsztaty, kluby czytelnicze lub dyskusyjne i inne imprezy literackie.

Przeczytaj także: Siedem dekad "Domu Książki" we Wrzeszczu

Małe księgarnie w dobie pandemii



Jak podaje dystrybutor książek OSDW Azymut, inicjator akcji KsiążkaNaTelefon, kameralne księgarnie stacjonarne w 2019 roku zorganizowały co najmniej tysiąc bezpłatnych wydarzeń literackich dla dzieci, młodzieży, dorosłych i seniorów. Miejsca te są najczęściej małymi firmami rodzinnymi, dlatego właśnie tym bardziej teraz, w dobie pandemii, warto je wspierać. Od stycznia do listopada 2020 roku w wyniku epidemii zamknęło się ponad 240 placówek, w tym 140 księgarń niesieciowych - "są to małe lokalne księgarnie o istotnym znaczeniu dla kontaktu miejscowej społeczności z książką" - czytamy w raporcie z branży książki na Lubimyczytać.pl.

Przeczytaj także: Książka Na Telefon: pomysłowa akcja księgarni

Księgarnie i wydawnictwa szukają teraz różnych sposobów, które pomogą im przetrwać trudną sytuację. Wprowadzają darmowe dostawy, organizują spotkania autorskie online, zwiększają obecność w mediach społecznościowych, dołączają do akcji Książka na telefon i tak dalej. Sprawdziliśmy, jak to wygląda u naszych lokalnych księgarzy, którzy jednocześnie są wydawcami.

Marpress: księgarnia jednego z najstarszych wydawnictw



Księgarnia gdańskiego wydawnictwa Marpress działa od początków powstania tej oficyny, zawsze można było wejść do redakcji, porozmawiać o książkach, poprosić o polecenie. Ich obecna siedziba znajduje się na Targu Rybnym w Gdańsku, gdzie wprowadzili się w 1998 roku. Wydawnictwo, założone przez Władysława i Grażynę Kaweckich, działa od 1991 roku, zatem w tym roku obchodzi swoje 30-lecie. Marpress od początku swojej działalności nawiązuje do tradycji i serii Wydawnictwa Morskiego, z którego wywodzą się redaktorzy-założyciele. Jednak tradycja to jedynie jeden filar tego miejsca, bo drugim jest zdecydowanie nowoczesność.

Niedawno lokal wydawnictwa i księgarni przeszedł gruntowny remont, otwierając swoje podwoje dla czytelników, klientów i wszystkich chętnych, którzy mają ochotę na obcowanie z książką.

- Od dłuższego czasu myśleliśmy o poszerzeniu księgarni oraz stworzeniu własnej przestrzeni na spotkania autorskie. Podobnie więc jak część Polaków postanowiliśmy wykorzystać pandemię na zmiany i własnymi siłami w dwa tygodnie uporaliśmy się z malowaniem podłóg, ścian i wstawieniem nowych regałów na książki. Na szczęście mimo trudnych czasów czytelniczki i czytelnicy doceniają nasze starania i zachodzą do nas coraz częściej. Nie możemy się doczekać chwili, gdy będziemy mogli zaprosić wszystkich na oficjalne otwarcie oraz tym samym rozpocząć cykl spotkań autorskich - mówi Fabian Cieślik, redaktor naczelny wydawnictwa.
Spotkania autorskie, warsztaty i wykłady to nowe pomysły księgarzy i wydawców z Mapressu.

- Chcemy, żeby to miejsce tętniło życiem i żeby czytelnicy uważali je nie tylko za zwykłą księgarnię, ale miejsce, gdzie mogą obcować z kulturą. Chcemy organizować plastyczne warsztaty dla dzieci z Agatą Półtorak, spotkania dyskusyjnych klubów książki dla seniorów, a także warsztaty pisania z Barbarą Piórkowską. W planach mamy nawet minisztukę teatralną Myślimy też o kooperacji z księgarnią Firmin - po ich przeprowadzce za ulicę Lawendową mają dużo mniej miejsca na przykład na Klub filozoficzny dla dzieci. Być może Klub przeniesie się więc do nas - informuje Marta Pilarska z Marpressu.
Na półkach w marpressowej księgarni znajdziemy nie tylko ich publikacje, ale i książki innych wydawnictw, tj. Hevelianum, Wiatr od morza, książki dla dzieci wydawnictwa Widnokrąg, a także książki zaprzyjaźnionego wydawnictwa Amaltea. Najlepiej sprzedają się książki o Gdańsku. Hitem okazał się debiut Michała Ślubowskiego, autora poczytnego bloga Gedanarium, pt. "Czarownice, mieszczki, pokutnice. Gdańskie szkice herstoryczne". Stałych czytelników ma też Andrzej Januszajtis - najnowsza książka "W Gdańsku i w szerokim świecie" to długo wyczekiwany zbiór esejów, po który klienci przychodzili jeszcze zanim się w ogóle ukazał. Ogromną popularnością cieszy się także seria Bałtyk - współczesne powieści z państw Morza Bałtyckiego.

Smak Słowa: księgarnia w sercu Sopotu



Smak Słowa to niezależne wydawnictwo z Sopotu, które istnieje od 2007 roku. Wydaje literaturę piękną z różnych kręgów kulturowych (Arabia, Norwegia, Afryka) oraz książki naukowe i popularnonaukowe z psychologii i nauk społecznych. Wśród wydawanych autorów znajdują się nazwiska najważniejszych współczesnych badaczy oraz ich najnowsze publikacje, a także prace wybitnych polskich psychologów.

Księgarnia Smak Słowa, zlokalizowana w samym sercu Sopotu - na ul. Bohaterów Monte Cassino, przy tzw. Małym Monciaku, otworzyła swoje podwoje w sierpniu 2019 roku. Zarówno wydawnictwo, jak i księgarnię prowadzą Anna i Szymon Świtajscy. Na półkach księgarskich znajdziemy nie tylko książki wydawnictwa, lecz także pozycje z wyselekcjonowanej literatury pięknej, reportaże, biografie, książki popularnonaukowe, eseistyczne, przyrodnicze oraz literaturę dla dzieci, komiksy i książki o sztuce.

Przeczytaj także: Ciekawe niszowe wydawnictwa z Trójmiasta

Wewnątrz poza regałami z książkami stoją wygodne kolorowe fotele i stoliki, przy których można poczytać i napić się kawy. Miejscówka ta od razu stała się jednym z punktów na festiwalowej mapie Literackiego Sopotu. Odbywają się tutaj spotkania z autorami, tłumaczami (cykl "Przekład przed publikacją"), naukowcami - jest to miejsce spotkań ludzi kochających literaturę i naukę, gdzie można również zdobyć autografy ulubionych pisarzy. Kilka dni temu swoje książki podpisywał w księgarni Maciej Siembieda.

- Księgarnia Smaku Słowa jest głównie miejscem spotkań z literaturą i psychologią. Organizujemy spotkania autorskie z pisarzami, tłumaczami i psychologami, ciekawe debaty na aktualne społeczne tematy oraz gościmy festiwale literackie - w sierpniu Literacki Sopot z ciekawymi spotkaniami autorskimi i warsztatami, a w październiku - Festiwal Książki Psychologicznej, podczas którego odbędą się premiery wielu ciekawych książek i mnóstwo spotkań z wybitnymi polskimi intelektualistami. Zapraszamy serdecznie do naszej siedziby, gdzie można odpocząć od zgiełku miasta, posiedzieć wśród książek, poczytać, napić się herbaty i wziąć udział w ciekawych spotkaniach - zaprasza Anna Świtajska.

Ambelucja i Łajka: książki dla najmłodszych



Drugim ważnym miejscem na mapie kurortu jest sopocka Ambelucja. Jest to lokalna inicjatywa rodzinna, księgarnia z książkami dla dzieci i młodzieży, w której potrzeby dziecka traktowane są poważnie. W ofercie znajdują się wyłącznie wartościowe książki przeznaczone dla najmłodszych i starszych dzieci oraz dla nastolatków. Doceniana jest tu rola dobrej ilustracji i mądra treść. Księgarnia znajduje się ulicy 3 Maja w Sopocie. Właścicielami są Monika i Sebastian Szymkowiakowie, którzy najpierw z miłości do książek założyli księgarnię internetową z ofertą głównie dla dzieci, później swoje własne wydawnictwo Łajka, a od 9 lat prowadzą księgarnię stacjonarną.

W swoich progach organizują różnego rodzaju spotkania dla dzieci, teatrzyki i koncerty, kreatywne zajęcia plastyczne, współpracują także z miejskimi instytucjami, m.in co roku w ramach Festiwalu Literacki Sopot prowadzą warsztaty dla dzieci ze znanymi trójmiejskimi ilustratorami i autorami. W Ambelucji w miłej atmosferze można spędzić czas na kanapie przy filiżance czekolady lub pysznej kawy w stylu włoskim.

Przeczytaj także: Kameralne i z klimatem. Ciekawe księgarnie w Trójmieście.

- Nasza księgarnia została stworzona z myślą o rodzicach, którzy poszukują dla swoich dzieci lektury z wyższej półki, którzy rozumieją jak ważny dla dzieci jest świat ilustracji budujący niesamowicie ich wyobraźnię. Wybieramy te książki, które naszym zdaniem rozwijają w dzieciach sferę uczuć, uwrażliwiają na otaczający świat, przedstawiają różne postawy, zachowania, traktują z powagą świat dziecka. Wspieramy się zdaniem autorytetów w dziedzinie psychologii, psychoterapii, logopedii oraz wszelkich znawców, pasjonatów tematyki związanej z rozwojem dzieci - twierdzą właściciele.
Wśród dostępnych książek dla dzieci można tu znaleźć sztandarowe pozycje z klasyki literatury dziecięcej, dowcipne i mądre wiersze i wierszyki dla dzieci, bezpieczne dla maluszków książeczki kartonowe i książeczki przytulanki. Ambelucja proponuje także szeroki wybór tytułów dla dzieci uczących się czytać oraz książki, które są wsparciem dla rodziców. Warto zajrzeć również do bogatego i różnorodnego działu audiobooków. Powiększana jest też oferta książek dla dorosłych. Kupicie tu rzecz jasna książki wydane przez Łajkę. Tytuły tej oficyny znajdziecie TUTAJ.

TODO La Mancha: z pasji do podróży i j. hiszpańskiego



TODO La Mancha jest młodym wydawnictwem z Gdyni stworzonym z pasji do podróży i języka hiszpańskiego. Księgarnia językowa i wydawnictwo TODO La Mancha to firmy-córki Centrum Języka Hiszpańskiego LA MANCHA, szkoły języka hiszpańskiego, prowadzonej w Gdyni od 10 lat.

- Działamy od 2019 roku, gdy wydaliśmy naszą pierwszą książkę "Toros bravos sueltos", następnie ukazała się książka pt. "Czy leci z nami królik", a w zeszłym roku seria ebooków "Aventuras" do nauki hiszpańskiego od poziomu A1 do C1. Naszymi bywalcami są głównie nasi uczniowie, bo w sumie księgarnia stacjonarna działa przy szkole La Mancha w Gdyni, ale w zeszłym roku w pandemii uruchomiliśmy jej wersję internetową www.todosklep.pl, więc rozsyłamy książki i podręczniki po całej Polsce. Piszemy też i wydajemy co miesiąc magazyn LaManchaZine, który jest jedynym hiszpańskojęzycznym szkolnym magazynem - mówi właścicielka Liliana Poszumska.
Asortyment księgarni bogaty jest w podręczniki, ebooki oraz lektury i książki do nauki języka hiszpańskiego, ale też pozycje typu "Hobbit" czy "Władca Pierścieni" po hiszpańsku, sprowadzane z hiszpańskich hurtowni. Sporo jest także pozycji dla dzieci: po hiszpańsku, angielsku, włosku i portugalsku, a także gry w wersji hiszpańskojęzycznej. Poza księgarnią działa też tutaj mała biblioteka z wieloma hiszpańskojęzycznymi pozycjami. TODO jest przede wszystkim miejscem spotkań ludzi, którzy dzielą pasję i zainteresowania, kochają dobrą książkę i hiszpański.

I inne



To oczywiście nie wszystkie warte uwagi miejsca. Z księgarni wydawniczych warto przypomnieć o filiach naukowo-edukacyjnych wydawnictwa PWN czy księgarniach Świata Książki. 23 kwietnia obchodziliśmy Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich oraz Dzień księgarń niezależnych (World Independent Bookstore Day). Obchody są od kilku lat organizowane w kilkunastu krajach. Warto z tej okazji zajrzeć do którejś z naszych lokalnych księgarni kameralnych, które robią wszystko, by mimo trudnych czasów działać, promować literaturę i być dla nas.

Opinie (35) 3 zablokowane

  • Nie pamiętam kiedy kupiłem książkę drukowaną. (8)

    Wiedzę można równie dobrze czerpać z innych nośników. Jest telewizja i internet . Gazet drukowanych już też prawie nikt nie kupuję tylko czyta wydania cyfrowe.

    • 3 50

    • (1)

      Współczuję:-(

      • 28 1

      • Dlaczego? Ja też nie kupuję już tylko wersje cyfrowe, czytnik działa. Nie mam już miejsca na półkach, niestety. W razie przeprowadzki są tylko kłopoty, a tak jak się nie trafi z wyborem nie widać tego egzemplarza na półce. Oczywiście, książki, które się czyta wielokrotnie dalej wybieram papierowe, te do pracy również. I prezenty głównie w formie tradycyjnej, choć młodzież też lubi nowości na czytnik.

        • 1 2

    • Dokładnie! Ja z kolei nie mogę się nadziwić czemu ludzie uprawiają seks. Jest telewizja i jest internet.

      • 9 1

    • Z książkami będzie jak z gazetami i kioskami. (1)

      Znikną za jakiś czas.

      • 1 8

      • Nie znikną.

        Winyle też miały zniknąć, a wydają ich coraz więcej.

        • 6 1

    • :( to smutne

      • 4 0

    • Smutek (1)

      Ksiazek bie czytam ale gazeta tylko papierowa

      • 0 2

      • Fakt to nie gazeta

        • 2 0

  • Miesięcznie wydaję około 200 zł na książki (7)

    Większość w mniejszych księgarniach stacjonarnych. Mam wielu znajomych, którzy czynią podobnie. Także rynek książki na pewno nie zginie.

    • 41 1

    • niestety roznice cenowe sa bardzo duze

      szkoda też chętnie bym kupował w stacjonarnych, ale roznica np 30zl na allegro a 50 w ksiegarni to jednak sporo

      • 6 2

    • A co z nimi robisz (3)

      Po przeczytaniu? Walaja sie w katach?

      • 0 6

      • To zależy jaka ta książka była. Jeżeli nam się nie podobała, lub nie była jakaś specjalnie świetna, to można zawsze ją komuś odsprzedać.

        • 3 0

      • ksiażki mają leżeć po kątach

        nie wiesz co z nimi robić, to znaczy, że nie czytasz

        • 6 0

      • Oddaje do biblioteki.

        • 1 0

    • a ja kupuję przez internet i za 200 zł/ kupię więcej książek niż Szanowny Czytelnik

      • 0 0

    • Samochwała w kącie stała

      Tak jakby ilość kasy wydawanej na książki miała jakiekolwiek znaczenie. Są ludzie, którzy wolą czytać dokładnie, wnikliwie i raczej zweryfikowane przez dekady lub wieki pozycje niż rzucać się na pięknie opakowane wydawnicze nowości, o których za 5 lat nikt nie będzie pamiętał. Takim osobom wystarczy 50 zł miesięcznie lub często mniej, żeby się dobrze nasycić.

      • 0 0

  • Które z tych wydawnictw nie boi się wydawać książek niezgodnych z linią ideologiczną Amazona (2)

    i GazWyb?

    • 7 12

    • Stella Maris. Tam tylko po linii kleru i jedynej słusznej partii.

      • 10 1

    • Jaka jest linia ideologiczna Amazona? Przecież tam można kupić praktycznie wszystko.

      • 7 0

  • Jak zostałam mamą, odkryłam Ambelucję. Niestety jest znacznie drożej niż w hurtowniach internetowych ale od czasu do czasu wpadamy. Atmosfera niezwykła, polecam:)

    • 15 0

  • Maraton Czytelniczy

    Rośnie młode pokolenie czytelników. Wielki Maraton Czytelniczy promuje nowe książki wśród uczniów. Wszystkie trzeba kupić bo brak ich w bibliotece.

    • 5 0

  • Kupuję i czytam dużo książek. Jak na polską średnią to nawet bardzo dużo. .

    Ale zarabiam przeciętnie więc pozostaje tylko allegro. Wolę za 100 zł kupić 10-20 książek niż dwie.
    A te wszystkie nowości za kilka lat też tam trafią.

    • 14 3

  • Księgarnie naukowe (2)

    Czy możecie wskazać jakieś
    księgarnie naukowe w Trójmieście?
    Chętnie bym odwiedził..

    • 5 0

    • (1)

      Księgarnia Naukowa na ul. Łagiewniki (obok szkoły muz.) - prowadzą świetni ludzie, można coś zamówić. PWN ma swoje siedziby - jedna z nich w Ratuszu Staromiejskim. Na Piwnej jest fajny antykwariat. W księgarni Firmin (która tu jest tylko wspomniana) też można znaleźć literaturą naukową - zależy, czego się szuka. UG ma swoją księgarnie w budynku Wydziału Nauk Społecznych.

      • 7 0

      • Na wydziałach UG są ksiegarnie. Bardzo dobrze zaopatrzone

        • 0 0

  • żartujecie sobie?

    "Czołowi autorzy Marpressu: Michał Ślubowski i Jan Daniluk w księgarni na Targu Rybnym."

    Bez żartów. Czołowym autorem Marpressu jest Andrzej Januszajtis. Ślubowski wydał tam zaledwie jedną średnią książkę, a książka Daniluka została jedynie zapowiedziana.

    • 7 0

  • Efekt "dojnej zmiany"

    Cyt. "Od stycznia do listopada 2020 roku w wyniku epidemii zamknęło się ponad 240 placówek" .Niesamowicie dużo, a to tylko jedna, mała branża. Po etapie niszczenia gospodarki, bo to jeszcze nie koniec, gdy społeczeństwo zubożeje bardziej, padną następne.

    • 2 1

  • Polecam antykwariaty

    • 2 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Puck 10 lutego 1920 oczami świadków
Puck 10 lutego 1920 oczami świadków
wystawa
lut'20 13-30.05
g. 10:00 - 16:00
Gdańsk, Narodowe Muzeum Morskie
Carboland - wystawa
Carboland - wystawa
wystawa
wrz'20 4-30.05
g. 10:00
Gdynia, Muzeum Emigracji
Polskie Projekty. Polscy Projektanci
Polskie Projekty. Polscy Projektanci
wystawa
wrz'20 19-30.05
g. 11:00 - 18:00
Gdynia, Muzeum Miasta Gdyni

Sprawdź się

Sprawdź się

Jak nazywa się styl architektoniczny, którego przykładem jest Zielona Brama w Gdańsku?