Ewelina Marciniak laureatką Paszportu Polityki

Ewelina Marciniak nominację do Paszportów zawdzięcza "Śmierci i dziewczynie" przygotowanym w Teatrze Polskim we Wrocławiu oraz "Portretowi damy" wyreżyserowanym w Teatrze Wybrzeże.
Ewelina Marciniak nominację do Paszportów zawdzięcza "Śmierci i dziewczynie" przygotowanym w Teatrze Polskim we Wrocławiu oraz "Portretowi damy" wyreżyserowanym w Teatrze Wybrzeże. mat.prasowe

Etatowa reżyserka Teatru Wybrzeże, Ewelina Marciniak, dostała Paszport Polityki w kategorii Teatr. To prestiżowe wyróżnienie przyznawane jest corocznie w sześciu kategoriach. Nagrody przyznane już po raz 23. wręczono 12 stycznia podczas uroczystej gali w Teatrze Wielkim - Operze Narodowej.



Paszporty Polityki wyróżniają utalentowanych, młodych twórców, którzy swoją działalnością w danym roku wywarli niekwestionowany wpływ na polską kulturę wychodząc przed szereg i tworząc nowe trendy, będąc najlepszymi ambasadorami Polski w świecie. Marciniak została laureatką Paszportów Polityki "za pracowitość, rozmach inscenizacyjny i poczucie humoru. Za przynoszące ciekawe rezultaty eksplorowanie tematu kobiet w męskim świecie teatru".

Przeczytaj recenzję "Portretu damy".

Kariera Eweliny Marciniak (rocznik 1984) rozwija się bardzo błyskotliwie praktycznie od samego początku. Obecna studentka V roku reżyserii krakowskiej PWST, absolwentka dramatologii i europeistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego, uwagę specjalistów przykuła już swoim pierwszym spektaklem przygotowanym w Teatrze Polskim w Bielsku-Białej - "Nowe Wyzwolenie" Stanisława Ignacego Witkiewicza (2010), za które zdobyła główną nagrodę na 2. edycji Koszalińskich Konfrontacji Młodych m-teatr. Następne jej przedstawienie - monodram "Medea" w wykonaniu Julii Wyszyńskiej (2011) - otrzymało Grand Prix na Ogólnopolskim Przeglądzie Monodramu Współczesnego w stołecznym Teatrze WARSawy. Kolejnym ważnym spektaklem tej reżyserki była "Zbrodnia" Michała Buszewicza (2012), także wyreżyserowana w Teatrze Polskim w Bielsku-Białej. Ten spektakl otrzymał z kolei nagrodę na 17. Ogólnopolskim Konkursie na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej i na 11. Festiwalu Prapremier w Bydgoszczy.

Przeczytaj recenzję "Amatorek".

Bardzo ważna i udana była pierwsza premiera Marciniak w Teatrze Wybrzeże - jej radykalna interpretacja "Amatorek" Elfriede Jelinek (2012) spotkała się z wielkim uznaniem krytyków (wiele nagród, m.in. Główna Nagroda dla najlepszego spektaklu na 48. edycji Przeglądu Teatrów Małych Form Kontrapunkt w Szczecinie) i podzieliła publiczność. Spektakl potwierdził, że Marciniak dysponuje oryginalnym i bardzo odważnym językiem teatralnym. Kolejnym istotnym spektaklem był "Skąpiec" Michała Buszewicza (2013), wyreżyserowany w Teatrze Polskim im. Hieronima Konieczki w Bydgoszczy. W 2014 roku Ewelina Marciniak po raz drugi reżyserowała w Teatrze Wybrzeże, tym razem już jako etatowa reżyserka tej sceny. Jej spektakl "Ciąg" na podstawie tekstu Michała Buszewicza (2014) nie należy jednak do szczególnie udanych osiągnięć reżyserki, podobnie kolejna premiera - "Gałgan" we Wrocławskim Teatrze Współczesnym (2014).

Przeczytaj recenzję "Ciągu".

Rok 2014 Ewelina Marciniak kończyła świetnym spektaklem "Morfina" Szczepana Twardocha, zrealizowanym dla Teatru Śląskiego w Katowicach i prezentowanym w Galerii Szyb Wilson w Katowicach-Janowie. Jednak to właśnie w minionym 2015 roku znalazła się w gronie najpopularniejszych twórców teatralnych w Polsce. Najpierw przygotowała w Teatrze Wybrzeże piękny wizualnie "Portret damy" według Henry'ego Jamesa (2015), za który została nominowana do prestiżowej nagrody im. Konrada Swinarskiego miesięcznika "Teatr" oraz otrzymała Nagrodę publiczności i Nagrodę Dziennikarzy na 17. Ogólnopolskim Festiwalu Sztuki Reżyserskiej Interpretacje w Katowicach.

Później zaś wyreżyserowała spektakl, o którym mówiła cała Polska. "Śmierć i dziewczyna" według Elfriede Jelinek (2015) w jej reżyserii, przygotowany w Teatrze Polskim we Wrocławiu, stał się medialną sensacją i teatralnym hitem listopada 2015 roku. Z uwagi na obecność w obsadzie spektaklu czeskich aktorów porno i spodziewanego seksu na żywo, środowiska prawicowe i katolickie usiłowały doprowadzić do przerwania prac nad spektaklem. W tej sprawie interweniowali najpierw radni Platformy Obywatelskiej, później zaś politycy Prawa i Sprawiedliwości, włącznie z przedstawicielami ministra kultury Piotra Glińskiego. Bezpośrednio przed premierą grupa osób usiłowała uniemożliwić wejście do teatru zaproszonym widzom. Spektakl, jak się okazało, mieści się w ramach teatralnej umowności i zebrał bardzo pozytywne recenzje krytyków. Jest też największym hitem frekwencyjnym wrocławskiego Teatru Polskiego.

Ewelina Marciniak w 2016 roku przygotuje spektakl o Leni Riefenstahl w Teatrze Śląskim w Katowicach oraz przedstawienie na podstawie "Ksiąg Jakubowych" Olgi Tokarczuk w Teatrze Powszechnym im. Zygmunta Hübnera w Warszawie. Także na 2016 rok planowany jest kolejny spektakl Eweliny Marciniak w Teatrze Wybrzeże.

Opinie (22) 1 zablokowana

  • o tym samym imieniu i nazwisku (2)

    pracowała pani dr na UG na filologicznym

    • 6 2

    • (1)

      I każdy wykład prowadziła czytając z pożółkłych kartek, na których notatki sporządziła chyba jeszcze przed I wojną światową.

      • 1 1

      • trója z archeologii była potwierdzeniem

        atrakcyjności egzaminowanej studentki :)

        • 1 0

  • Brawo, zasłużenie.

    • 15 9

  • Brawo gratulacje

    Brawo jak dobrze, że nie wygrała Honorata Martin :)

    • 7 11

  • zbieżność

    To samo imię i nazwisko - śpiewająca autorka z Jeleniej Góry
    http://www.ewelinamarciniak.pl

    • 0 0

  • (1)

    nie znam

    • 8 7

    • @nie znam

      ...ale się wypowiem! Takie mi się szybkie skojarzenie pojawiło.
      Zawsze można poznać kogoś lub coś - polecam!

      • 7 0

  • słabe pismo słaba nagroda (2)

    • 9 16

    • to tylko najwazniejsza nagroda kulturalna w kraju (1)

      rzeczywiscie słabo

      • 6 3

      • Doceniłby,

        gdyby była przyznawana przez tzw. "Niezależną" czy wSieci. A tak to kondominium i Polska w ruinie. Pewnie jest wyborcą kupionym za kiełbasę po "pińcet" złotych.

        • 4 3

  • obecność w obsadzie spektaklu czeskich aktorów porno (4)

    Kiedyś w teatrze była aluzja, metafora - a teraz trzeba pokazywać gołe d. - bo ciemny lud to kupi.

    • 10 11

    • (3)

      radzę obejrzeć sztukę

      • 6 2

      • (2)

        A ja widziałam "sztukę"; pierwszą scenę też, tak jak i inne. Gdyby rzeczywiście laureatka paszportu, studentka krakowskiej uczelni artystycznej, była wybitną artystką to poradziłaby sobie bez udziału porno-aktorów w swojej inscenizacji. Profesor krakowskiej uczelni artystycznej J.Stuhr mówił - "Nadeszła epoka teatru, który estetycznie się ode mnie oddala. Nie podoba mi się to, co proponują młodzi reżyserzy, nie rozumiem zachwytów nad ich, często brutalnym, ordynarnym, krzykliwym i powierzchownym teatrem. I wcale nie rewolucyjnym. To, co oni robią, to dla mnie wyważanie otwartych drzwi. Mam wrażenie, że widziałem już to wszystko w latach 70. w teatrze studenckim i zachodnim. Ta plakatowość, fragmentaryczność i pastwienie się nad człowiekiem - to wszystko już było. Dlaczego ci młodzi wciąż opowiadają o biologii i intymności człowieka? Dlaczego tak bardzo go degradują, a nie próbują zrozumieć? To nie jest mój świat, nie rozumiem takiej jego wizji. Miałem taki bliski kontakt z młodymi, a jednak ich teatr już nie jest moim teatrem. Psychologia i poezja z teatru wyparowały, a ja ich potrzebuję. Chcę, żeby teatr mnie wzruszał, a współczesny teatr zwykle mnie przeraża".

        • 10 2

        • to, że J. Stuhr nie rozumie (1)

          młodych reżyserów, to jeszcze nie znaczy, że ich teatr jest zły.
          Ale sztuki nie widziałam. Wybierałam się ale potem obejrzałam fragmenty na you tubie i trochę odpusciłam na razie.
          Wybiorę się później.Wydaje mi się, że warto śledzić jej dokonania od początku.

          • 5 3

          • Po co brała aktorów porno? Takie bezrobocie wśród aktorów. Te sceny, które zaprezentowała: 1. nie muszą być tak dosłowne (chyba że chodziło o skandal), 2. zagrać może każdy inny aktor po szkole aktorskiej uczący się 4 lata. Po co robić z teatru burdel?

            • 4 1

  • Brawo Pani Ewelino! Nagroda jak najbradziej zasłużóna. (1)

    A Panu, Panie Rudziński, pewnie teraz głupio za te Pana pseudorecenzje, w których niemiłosiernie objechał Pan "Portret Damy", jedną z najlepszych polskich inscenicazji w 2015 r.... HA!

    • 9 9

    • Daj chłopakowi spokój,

      stara się na tyle, ile może... ;)

      • 4 3

  • (2)

    Cieszę się, ze wygrała Pani Ewelina, jest to nagroda zaslozona- zarówno za sztuki teatralne jak również wrażliwość , postawę i podążanie własną drogą

    • 5 4

    • burak za ortografię! (1)

      • 1 4

      • Mam na to papiery ;) a z tel.nie mogę edytować. Pozdrawiam

        • 2 1

  • kolejny dowód na to

    że nagród u nas nie dostają naprawdę uzdolnieni ludzie, ale krzykacze, bulwersanci, ci, co na wszelki możliwy sposób chcą zwrócić na siebie uwagę, ludzie pokręceni wewnętrznie

    • 5 7

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Legenda Radmoru - wystawa
Legenda Radmoru - wystawa
wystawa
lis'20 7-29.08
Gdynia, Muzeum Miasta Gdyni
Był sobie łowca - opowieść o ludziach epoki lodowcowej
Był sobie łowca - opowieść o ludziach...
wystawa
lut 12-30.06
Sopot, Grodzisko
Do DNA
Do DNA
wystawa
lut 13-31.12
g. 10:00 - 18:00
Gdańsk, Narodowe Muzeum Morskie

Sprawdź się

Sprawdź się

Który z wybitnych zespołów i artystów nie wystąpił podczas Heineken Open'er Festival w 2011 roku?

 

Najczęściej czytane