Wydarzenie

Wystawa Henryka Komowskiego - Między tłumem a samotnością

UWAGA! Impreza już się odbyła

data:
3 - 26 marca 2017
miejsce:

Ratusz Staromiejski  mapa

adres:
Gdańsk, Korzenna 33/35
bilety:
wstęp wolny
PATRONAT

Nadbałtyckie Centrum Kultury w Gdańsku zaprasza na retrospektywną wystawę Henryka Komowskiego - MIĘDZY TŁUMEM A SAMOTNOŚCIĄ
Wernisaż 3 marca 2017 r. (piątek), o godz. 18:00
Galeria NCK, Ratusz Staromiejski, Gdańsk, ul. Korzenna33/55
Wystawa czynna do 26 marca 2017 r. w godz. 10.00-18.00



Między tłumem a samotnością - pierwsza pośmiertna, retrospektywna ekspozycja prac gdańskiego artysty Henryka Komowskiego (1939-2014). Był znaną, barwną postacią życia towarzyskiego i artystycznego Trójmiasta. Trudno było jednak odgadnąć, że ta osoba z nieodłączną gitarą to ktoś, kto z dala od zgiełku, w samotności uważnie analizuje siebie i otaczający świat, a przemyślenia utrwala na płótnie.

Retrospekcja twórczości Henryka Komowskiego nasuwa wiele refleksji na temat artysty: postaci niekonwencjonalnej, pełnej radości i zachwytu nad życiem, ale też gorzkiego niepokoju o kondycję współczesnego świata. Jego egzystencjalne rozterki prowokują do przemyśleń nad zmaganiem się artysty z materią życia. Dlatego uzasadnień i wskazówek "co artysta miał na myśli" - nie będzie.

Nie należał do żadnej grupy formułującej nowe kierunki, nie ścigał się z młodymi. Komowski - malarz mówił o sobie: "jestem artystą, magistrem plastykiem, jestem artystą rzemieślnikiem, wykonuję też sztukę użytkową, bo to potrafię..." Wystawiał swoje obrazy w Trójmieście, ale i Warszawie, Katowicach i Szczecinie oraz w Austrii. Jego prace są w zbiorach Muzeum Narodowego w Gdańsku oraz w zbiorach prywatnych kraju i za granicą W 1977 r. został rzeczoznawcą w dziedzinie dzieł sztuki współczesnej. Podkreślał zawsze, że artysta wykształcony ma obowiązek wykazywać się biegłością i techniką warsztatową, wynikającą z ewolucji i tradycji. Indywidualność i oryginalność wypowiedzi sama się ujawni w zależności od talentu, z jakim człowiek przychodzi na świat. Drażnił go oszukańczy, jak to nazywał, sposób demonstracji artystycznej. "Tylko dziecko ma prawo do wrażenia i zachwytu nad sobą" - mówił poirytowany.

W latach siedemdziesiątych zajął się projektowaniem i wykonywaniem małych form przestrzennych i biżuterii unikatowej. Brał udział w wielu wystawach indywidualnych i zbiorowych w kraju i na świecie (Monachium, Paryż, Bazylea, Wiedeń, Nowy Jork, Austria). Unikaty biżuteryjne ze srebra i bursztynu, które wyszły spod ręki Komowskiego, reprezentują gdańskich artystów "srebrników" w Muzeum Złotnictwa w Kazimierzu Dolnym.

Z powodu ograniczonych możliwości sali wystawienniczej nie ma tu pełnego obrazu działań twórczych tego artysty. Jeśli jednak ten pokaz utrwali jego sylwetkę jako twórcy fascynującego, zmuszającego do zadumy i przemyśleń, to ekspozycja spełni swoje zadanie względem człowieka, który żył i tworzył w Gdańsku, promował miasto i region za granicą, ale także przez ponad czterdzieści lat pracował społecznie na rzecz środowiska artystycznego oraz mieszkańców Trójmiasta.
Dodaj zdjęcie

Opinie (1)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.