Wiadomości

Zasłanianie się talentem jest oznaką lenistwa

W Edukresce obowiązują dwa typy kursu rysunku: podstawowy i intensywny, po których można przejść dodatkowe kursy komputerowe i przyspieszone. Kursy różnią się liczbą godzin i zrealizowanym materiałem. Im więcej rysujesz, tym ładniej rysujesz.
W Edukresce obowiązują dwa typy kursu rysunku: podstawowy i intensywny, po których można przejść dodatkowe kursy komputerowe i przyspieszone. Kursy różnią się liczbą godzin i zrealizowanym materiałem. Im więcej rysujesz, tym ładniej rysujesz. mat.prasowe/Kresl.pl

Od kilku lat prowadzi szkołę rysunku i malarstwa - Edukreska®, która przygotowuje uczniów do egzaminów na studia z zakresu architektury, rysunku czy grafiki. O rysowaniu pisze na Kresl.pl - blog w jednym miejscu zbiera całą wiedzę z rysunku i malarstwa. Czas lockdownu zaowocował kolejnym projektem - kanałem na YouTube, który pozwala za pomocą krótkich filmów dzielić się wiedzą i pomagać w ten sposób innym. O pasji, rozwijaniu umiejętności i perspektywach dla młodych architektów rozmawiamy z Mateuszem Waliszewskim.



Warsztaty plastyczne w Trójmieście


Czy lubisz rysować?

tak, bardzo - bazgrzę po wszystkim, co mam pod ręką 22%
tak, od czasu do czasu zdarza mi się coś narysować 33%
nie, nie mam do tego talentu 40%
nigdy nie próbowałe(a)m 5%
zakończona Łącznie głosów: 190
Magda Mielke: Zacznijmy od początku. Jak zaczęła się pana przygoda z rysunkiem? Miłość do sztuki towarzyszyła panu od zawsze?

Założyciel Edukreski, Mateusz Waliszewski
Założyciel Edukreski, Mateusz Waliszewski mat. prasowe/Kresl.pl
Mateusz Waliszewski: Rysunkiem bawiłem się od dawna. Zawsze dużo rysowałem, ale nie powiem, by to było warsztatowe. Dlaczego? Bo głównie to była manga, a nie podstawy rysunku. W drugiej klasie liceum, przeglądając jakiś portal, zauważyłem ilustracje i postanowiłem, że chcę malować na tablecie. Po liceum nadal chciałem to robić i wybór padł na architekturę, gdyż ASP wówczas jeszcze nie bardzo akceptowała digital painting, a architektura to połączenie rysunku, projektowania i modelowania. Od tego czasu rysunek wypełnia praktycznie 100 proc. mojego czasu i pracuję non stop.

Od ok. siedmiu lat w kilku miastach Polski prężnie działa wasza szkoła. Czego można nauczyć się w Edukresce?

Głównie przygotowujemy do egzaminów wstępnych na architekturę, na różne kierunki na ASP czy do szkół plastycznych. Pozostała część to kursy digital paintingu, malarstwa dla dorosłych/hobbystów oraz kilkudniowe warsztaty z makietowania. W ideę szkoły rysunku wpisuje się również nauka podstaw i wyrabiania w sobie nawyku uczenia się samemu.

Sztuka współczesna w Trójmieście



O rysowaniu pisze pan też na blogu. Kresl.pl zbiera w jednym miejscu całą wiedzę z rysunku i malarstwa. Skąd wziął się pomysł na aktywność w sieci?

Szczerze? Dla przetestowania samego siebie, sprawdzenia, czy potrafię publikować coś regularnie. Przy okazji chciałem też ułożyć nowe materiały dla szkoły rysunku i malarstwa. Czy wyszło dobrze? Tak i nie, bo systematyczny dalej nie jestem, ale samo opisanie lekcji rysunku czy studiów i egzaminów pomogło naszym uczniom, ludziom w internecie i mnie. W końcu trochę więcej pamiętam detali o egzaminach w całej Polsce. Ba! Co roku jeżdżę na Politechnikę, piszę relację na żywo z egzaminów i robię fotorelację, aby wszyscy mieli najświeższe informacje.

Czyli to taki poboczny, uzupełniający projekt?

Blog opisuje rysunek, malarstwo, studia architektoniczne i studia na ASP. Staram się razem z innymi autorami artykułów opowiedzieć o branży kreatywnej. Zawsze brakowało mi punktu odniesienia, poczytania, jak to dokładnie wygląda, np. studia architektoniczne na pierwszym-drugim roku czy późniejsza praca. Początkowo blog w ogóle nie był połączony ze szkołą rysunku, którą prowadzę. Dochodziło nawet do sytuacji, kiedy nasi uczniowie ze stacjonarnych kursów pytali, dlaczego korzystamy z materiałów z bloga. Dopiero pod koniec 2019 zostało to oficjalnie zaznaczone, że nauczyciele z Edukreski prowadzą Kresl.pl.

W całym tym "side project" chodzi o udostępnianie za darmo tej wiedzy zainteresowanym i przekazywaniu im podstaw rysunku - od czego zacząć i co doskonalić. Z tego samego powodu co roku organizujemy w naszych pracowniach Edukreski trzydniowe, darmowe kursy z martwej natury, perspektywy i postaci. Podczas tych dni omawiamy dokładnie, jak wyglądają studia i rekrutacja od a do z.

Podcast Szkicownik został założony razem ze znanym ilustratorem, Tomaszem Chistowskim. Z rozmowy na temat digital paintingu i pracy w tej w branży można dowiedzieć się m.in. jakie są stawki, jak się zarabia w Polsce, a jak za granicą, jak współpracować z klientami, czy warto założyć firmę, pracując na zlecenie w digital paintingu, czy lepszą formą zatrudnienia będzie umowa o dzieło?
Podcast Szkicownik został założony razem ze znanym ilustratorem, Tomaszem Chistowskim. Z rozmowy na temat digital paintingu i pracy w tej w branży można dowiedzieć się m.in. jakie są stawki, jak się zarabia w Polsce, a jak za granicą, jak współpracować z klientami, czy warto założyć firmę, pracując na zlecenie w digital paintingu, czy lepszą formą zatrudnienia będzie umowa o dzieło? mat.prasowe/Kresl.pl
Naprawdę można nauczyć się rysunku i projektowania samemu?

Można, ale trzeba dużo czytać i to nie z jednego źródła, a z wielu. Ucząc się w domu, warto mieć online mentora lub grupę, która będzie konstruktywnie pomagać. Takie połączenie daje szybsze efekty. Samo czytanie czy rysowanie to trochę "odkrywanie Ameryki na nowo", nauczyciel zwyczajnie przyspiesza ten proces i motywuje. Stąd też pracownie stacjonarne - szkoły rysunku pomagają klimatem miejsca i ludźmi, którzy skupieni są wokół jednego celu - ulepszania rysowania i zdania egzaminów.

Niedawno powstał kolejny projekt. Co można znaleźć na youtubowym kanale na Kresl.pl?

Z uwagi na lockdown i ograniczenia w prowadzeniu zajęć otworzyliśmy kanał na YouTube. Materiały wideo rozwijają myśl Kresl o dzieleniu się wiedzą i pomocy innym. A przez to, że nagrywamy filmy i staramy się przygotować jak najlepsze materiały, my też się rozwijamy. Aktualnie mamy trzy-cztery formy filmików na kanale: podcasty, omówienia, tipy oraz luźne porady co do studiów. Proste tipy powstają na zasadzie jeden filmik - jedna porada przedstawiona maksymalnie w dwie-trzy minuty, aby nie wynudzić widza. Niestety, jak wynika ze statystyk, 30-60 minutowe tutoriale z rysowania i malowania nużą ludzi. Już lepiej sprawdzają się timelapsy (przyspieszone filmiki z szybkim omówieniem).

Podcast Szkicownik założyłem razem z przyjacielem Tomaszem Chistowskim, który jest znanym ilustratorem. Bez oporów rozmawiamy na temat digital paintingu i pracy w tej branży: jakie są stawki, jak się zarabia w Polsce czy za granicą, jak współpracować z klientami oraz czy warto założyć firmę, pracując na zlecenie w digital paintingu, czy może lepszą formą zatrudnienia jest umowa o dzieło?

Omówienia mają zaś formę podcastu. Razem z architektką, Agatą Karolczuk, z którą mam szczęście pracować już od roku, omawiamy sylwetki znanych architektów, które powinna kojarzyć każda osoba wybierająca się na architekturę. Agata skupia się na ich technicznej, architektonicznej działalności, ja przyglądam się ich działalności od strony firmy, marketingu czy rozwoju w branży. Dodatkowo co jakiś czas publikowane są lekcje rysunku online. Od czerwca pracujemy też nad pełnowymiarowym wideokursem podstaw rysunku, który pomoże w przygotowaniu do egzaminu na architekturę. Premiera przewidywana jest na listopad.

Julia Boros: oswaja przemijanie za pomocą sztuki



Na blogu można znaleźć także garść praktycznych informacji dotyczących egzaminów na architekturę...

Choć nasza grupa docelowa jest mocno podzielona - całkiem inne są osoby, które rysują hobbystycznie od tych idących na egzamin z architektury, a jeszcze inne te wybierające się na ASP - aktualnie raczej celujemy w licealistów, którzy idą na studia, oraz studentów pierwszego, drugiego roku.

Opisywanie kierunków i egzaminów zaczęliśmy od Politechniki Gdańskiej, bo była nam najbliższa - mamy siedzibę w Gdyni i pracownię w Gdańsku. Udało nam się już opisać wszystkie uczelnie architektoniczne w Polsce pod kątem egzaminów i studiów. Jak wygląda pierwszy czy drugi rok studiów, jakie przedmioty czekają studentów i czy są trudne. Czy np. matematyka na architekturze jest straszna? Niestety wiele osób boi się matematyki i przez to od razu skreślają cały kierunek. W 2009 roku, kiedy zdawałem na architekturę, w Gdańsku na ten kierunek było około 1450 chętnych, w tym roku już tylko 400-500 osób. Poprzez Kresl.pl chciałbym zwiększyć liczbę chętnych na ten kierunek, aby liczba kandydatów wróciła do dawnego poziomu i podniósł się poziom rysunku u wszystkich.

Szkoła rysunku Edukreska to próba połączenia sztuki i biznesu. Chcą nauczyć rysowania każdego i zaszczepić miłość do rysunku, a dzięki temu promować zawody związane z tą umiejętnością oraz kreatywne podejście do wykonywanych zadań.
Szkoła rysunku Edukreska to próba połączenia sztuki i biznesu. Chcą nauczyć rysowania każdego i zaszczepić miłość do rysunku, a dzięki temu promować zawody związane z tą umiejętnością oraz kreatywne podejście do wykonywanych zadań. mat.prasowe/Kresl.pl
Czy trzeba iść na studia związane z architekturą, rysunkiem itp., żeby móc zawodowo się tym zajmować?

Żeby być pełnowymiarowym architektem? Tak. Jeśli chcemy projektować wnętrza, być projektantem graficznym czy ilustratorem - nie. Architekt wymaga uprawnień, które możemy uzyskać, tylko i wyłącznie idąc na studia, przechodząc praktyki itd. Reszta zawodów kreatywnych wymaga portfolio i umiejętności, pracowitości. Przy okazji przyznam się, że przerwałem studia architektoniczne, ale nie przeszkadza mi to prowadzić szkoły rysunku, gdzie uczniowie zajmują pierwsze miejsca na egzaminach na architekturę. Nie przeszkadzało to też moim klientom z wcześniejszej firmy, aby dla nich projektować wnętrza, brandingi, storyboardy czy animacje i ilustracje. Zawsze liczyło się to, czy potrafię to zrobić na odpowiednim poziomie, w odpowiednim czasie. Wszystko staram się nadrabiać podejściem, pracą i ciągłą nauką.

Jak to jest ze studiowaniem architektury czy w ogóle sztuki w Polsce? Mówi pan o tym, że swoją działalnością edukacyjną chcielibyście zwiększyć liczbę kandydatów na te kierunki. Czy rynek nie jest już wystarczająco nasycony, a mniejsze zainteresowanie nie jest efektem słabszych dziś perspektyw po zakończeniu studiów? Odnoszę wrażenie, że studiowanie architektury jest długie i mocno angażujące, a na absolwentów czekają obowiązkowe praktyki za często śmieszne pieniądze. Zaś bez zdobytych uprawnień perspektywy są jeszcze mniej kolorowe.

Fakt, studia, praktyki i uprawnienia zajmują sporo czasu. Po samych studiach jest ciężko, ale sytuacja zależy od wielu czynników. Większość ma problem, ponieważ wielu studentów architektury kończy studia i szuka pracy, a pracowni architektonicznych nie ma aż tylu i to dyktuje cenę, popyt-podaż, wolny rynek. Druga istotna rzecz to stawki - środowisko zdaje sobie sprawę, jak jest: pracodawcy wiedzą, że mogą zaniżać wynagrodzenia, a wchodzący na rynek pracy młodzi ludzie mają świadomość, że muszą to brać, bo inaczej nie dostaną pracy. Jednak powoli ta sytuacja się zmienia i zmierza ku lepszemu.

Patrząc z drugiej strony, jest sporo ludzi, którzy znajdują pracę od razu po studiach, a nawet w ich trakcie. Dostają sporo zleceń, co wynika z faktu, że od początku studiów brali aktywny udział w różnych projektach i konkursach. W trakcie studiów pracowali w biurach - zwykle za małe pieniądze - aby zdobywać doświadczenie. Po czymś takim start po ukończeniu studiów jest dużo łatwiejszy. Dla przykładu: w pracowni mamy nauczycielkę, która idzie na czwarty rok studiów i pracuje u nas. Robi wizualizacje, projektuje wnętrza i jeszcze ma swoje poboczne projekty. Nie narzeka, idzie jej świetnie. W mojej ocenie - wszystko zależy od naszego podejścia i chęci do pracy.

I na koniec muszę dodać - nie ma talentu, są ćwiczenia. Nikt bez ćwiczeń nie będzie ani świetnie rysował, ani malował - i są na to setki przykładów osób, które w wieku 20-25, czy nawet 30 lat zaczęły rysować i są w tym genialne. Zasłanianie się talentem jest oznaką lenistwa.

Opinie (41) 1 zablokowana

Wszystkie opinie

  • (7)

    Patrząc po "dziełach" architektonicznych wznoszonych w Gdańsku czy innych miastach Polski przez ostatnie lata, to po pierwsze nie spodziewam się już niczego ładnego i atrakcyjnego, po drugie jestem pewny, że będzie coraz gorzej.

    • 16 7

    • Różnie to bywa (6)

      Z architekturą różnie bywa, jednym się podoba innym nie. Czas ustali jak faktycznie było :)

      Lata 90 i początek wieku w architekturze były bajkowe w Polsce, kiedy mogliśmy wszystko budować. Ludzie kochali to co powstawało, a teraz uchodzi to za lekki kicz. Zobaczymy :)

      • 5 1

      • Jaki czas? (5)

        Jeśi gust ludzi jest coraz gorszy, nic wspólnego z estetyką nie mają, a za edukację artystyczną zabiera się architekt, to nic z tego dobrego, niestety nie będzie. Proszę powiedzieć ilu studentów po Pańskiej szkole skończyło ASP. Pewnie nikt.

        • 4 2

        • ASp/archi (4)

          Zapraszam do pracowni to przestawię statystyki wszystkie :) Prowadzimy dokładne dane od 2016 roku wraz z wynikami punktowymi egzaminów wstępnych itd. Większość jednak kończy architekturę na politechnice, na ASP mamy stosunkowo mniej osób :)

          • 4 2

          • A potem mamy dzieła takich "architektow" w postaci: srorum Radunia, sr*mhattan, Bastion wałowa... Dziękuję :) Jak pięść do nosa pasują do otoczenia.

            • 4 4

          • Jacy my? (2)

            Poza tym jest, jak mówię. Nikt bez wieloletniego doświadczenia w rysunku się na ASP nie dostaje, a na architekturę na PG to nie trzeba nawet za bardzo umieć rysować. Z czym do ludzi?

            • 0 0

            • Na asp po roku przygotowań (1)

              NIe zgodzę się, pełno osób dostaje się po roku na ASP. Wszystko kwestią ilości chętnych, im mniej tym łatwiej. Kiedyś było 8-10 osób na miejsce jak zdawałem, teraz 2-3. Tu leży problem :)

              • 0 0

              • To znaczy, że Pan zysukje bo obniżono poziom?

                Jak Pan na takie super statystyki, to niech Pan powie co to znaczy pełno. Pełno to ile, jak na kierunki na ASP przyjmuje się po 2-4 osób na rok...

                • 0 0

  • Świetna szkoła! (8)

    Moja córka uczęszczała na zajęcia ( Edukreska Gdynia) Bardzo sobie chwalę. Dziecko było zadowolone i samo zauważyło znaczne postępy. Ze swojej strony mogę również potwierdzić iż jest to świetne miejsce. Dobrze zaopatrzone pracownie, książki i albumy do czytania.. super wybór zajęć i bezproblemowy właściciel oraz wykładowcy z życzliwym nowoczesnym podejściem. miejsce powstałe z pasji dzielenia się rysunkiem :-)

    • 15 2

    • Dziękujemy :D (7)

      Miło czytać i do zobaczenia w pracowni :)

      • 2 1

      • Skoro nie ma plastyki w szkołach (6)

        to pseudo artyści zabierają się za kształcenie dzieci. I to jest smutne. Plastyka, rysowanie, edukacja artystyczna, to wszystko powinno być dostępne w każdej szkole powszechnej. Do tego dzieci mają prawo. A to, że ktoś sensowny po tym się wykształci to bujda. To szkoła założona po to, żeby mieć pieniądze. Czy jest darmowa? :)

        • 5 7

        • Darmowy jest blog (5)

          Mamy darmowe zajęcia w wakacje, spotkania comiesięczne z wykładami też za darmo i cały blog kresl.pl jest za darmo. Stacjonarne zajęcia już są płatne z uwagi na koszty najmu, materiałów które dajemy (wszystkie w cenie) i osoby współpracujące, uczące. Normalne :)

          • 5 0

          • Blog nie jest darmowy tylko to Wasza forma promocji (4)

            Ludzie nie są głupi. A tu się taki kit wciska. Naciąganie i tyle.

            • 1 5

            • (1)

              Są informacje odnośnie do darmowych zajęć i kursów. Ostatnie odbyły się w zeszłym miesiącu, nie tylko w Trójmieście, ale też np. w Bydgoszczy, Słupsku, Elblągu.

              • 1 0

              • I co z tego?

                Kolejna forma promocji, żebyś spróbował i się zapisał. To jak lekcje pokazowe za darmo. Rozumiesz?

                • 0 0

            • Droga forma promocji (1)

              Forma promocji pisana 2 lata, nagrywana pół roku i oddawanie większość materiałów za darmo. Tak to forma promocji, ale z pasji i tego, że żyję tym, robiąc to po 10-12 h dziennie.

              Pierwszy raz spotykam się z opinią, że jak za darmo to feee. Najlepiej nie dzielić się niczym :P

              Ogólny poziom branży rośnie jeśli zaczynamy się dzielić tym co wiemy i umiemy.

              • 2 0

              • Bo nie ma Pan doświadczenia

                Pan chce to Pan się dzieli, a jak Pan uważa, że najlepiej nie dzielić się niczym to Pan się nie dzieli. Pan sobie uzurpuje prawo do bycia kimś, kim Pan nie jest. Wypowiada Pan szkodliwe frazesy i pogłębia stereotypy. To nie jest szkoła. To jest usługa pseudoedukacyjna.

                • 0 1

  • lockdaun (1)

    a był jakis? studenci zaoczni rysunku mają lokdaun cały czas chyba

    • 5 1

    • Siedzenie w domu

      Część dalej ma :D Jednak chyba wszyscy już stwierdziliśmy, że okres marzec-sierpień zostanie luką i "urlopem" na zawsze :D

      • 2 1

  • No tak bo bez talentu to można ćwiczyć i ćwiczyć (9)

    i wydawać kasę na lekcje, a i tak nic z tego nie będzie :) Dla pieniążków ludzie powiedzą każdą bzdurę tak jak tą, że zasłanianie się talentem jest oznaką lenistwa. Jedni mają predyspozycje i talent, inni nie, szczególnie w branży kreatywnej, czyli twórczej czy artystycznej. Nie cierpię jak amatorzy zabierają się za edukowanie, szczególnie dzieci, bo jak dorosły jest głupi i te bajki kupuje, to już trudno, powinien być mądrzejszy.

    • 18 13

    • Nie zgodzę się (1)

      Widać po każdym, kto chce i ćwiczy, a kto nie chce. Jak ktoś ma olewający stosunek do rysunku to jest wypraszany z pracowni i nie uczymy takich osób.

      Umów też nie ma i jeśli ktoś chce zrezygnować po miesiącu - ma to bardzo ułatwione :P

      Nic, nigdy na siłę. Jeśli ktoś chce uczyć się rysować, przebrnie przez ten czas, kiedy totalnie nic nie wychodzi - nauczy się. Jak napisałem, lenistwo pokrzyżować może wszystko :D

      Pozdrawiam serdecznie :)

      • 12 3

      • Co za odklejony od rzeczywistości Gość

        A znasz przypadki bardzo pracowitych kobiet, które nie dostają się nigdzie, chociaż zasuwają kilka razy ciężej i mają większe zdolności? Wystarczy mieć penisa, jak Ty i nagle umie się wszystko, a w miesiąc można posiąść wiedzę, na którą normalnie trzeba wiele lat, jak w szkoła artystycznych.

        To jest dopiero olewający stosunek do chcących się naprawdę uczyć. Nie dajcie się nabrać. To zwykła zabawa, nikt to zdaje na architekturę czy kierunek artystyczny nie zaczynał w tej pseudoszkole od podstaw. Tylko już wiele musiał potrafić. Mamienie ludzi i wyciąganie kasy, a potem wmawianie lenistwa. Wstyd!

        • 0 7

    • Nie (1)

      Gdy zaczynałem naukę rysunku, w maturalnej klasie w latach 80- tych, tez słyszeliśmy, że nawet konia można nauczyć rysunku. I nauczyliśmy się! Wszyscy z tej szkółki zdali na architekturę na PG! Jakoś tak w pierwszej 20 na 120 przyjętych. Pozdrawiam. Jeden z koni (ja akurat to byłem czarnym koniem u pani Ewy Hoffman).

      • 6 1

      • Zalezy jakiego rysunku

        Zwykła kreskę postawi każdy i takim ludziom się wmawia, że coś potrafią. Na architekturę nie trzeba umieć rysować w sensie artystycznym, ale i tak ludzie myślą, że robią nie wiadomo co. Żenada.

        • 1 0

    • (3)

      Talent to taki frazes, który dla niektórych oznacza że ktoś bez niczego od tak umie coś, czego inni nie potrafią. To bzdura. To, że ktoś ma predyspozycje, czy talent, nie oznacza, że nie musi ciężko pracować, by coś osiągnąć. To też trzeba szlifować.

      • 6 0

      • Są ludzie, którzy ot tak potrafią i nie muszą trenować (2)

        I taka jest prawda, wystarczy przejść się do pierwszej lepszej szkoły artystycznej i każdy artysta - nauczyciel i wykładowca powie, że co jednemu przyjdzie w 5 minut drugiemu przychodzi w 5 dni. I nie ma to nic wspólnego z lenistwem :)

        • 1 1

        • (1)

          każdy talent trzeba szlifować, skoro potrafią, to dlaczego są w szkołach plastycznych?

          • 0 1

          • Żeby mieć papierek, to chyba proste?

            Poznać ludzi ze środowiska, którzy w przyszłości mogą wesprzeć na rynku pracy. A po co się człowiek uczy czegokolwiek? Co za durne pytanie...

            • 1 0

    • Talent?

      Jestem zdania że talent to jest wynik ciężkiej pracy. Godziny, dni i lata spędzone nad szlifowaniem warsztatu przekładają się na to co ludzie nazywają "talentem". Większość rzeczy da się wyćwiczyć poświęcając na to odpowiednią ilość czasu. Dużo znajduje wymówki typu "nie mam talentu". Warto jednak dać sobie szanse, każdy nawet wielki mistrz na początku popełniał okropne błędy.

      • 2 0

  • artykul na zamowienie? (2)

    • 6 8

    • Nie :) (1)

      Nie, inaczej byłoby napisane, że jest na zamówienie pod koniec art. :)

      • 6 1

      • Tak

        Można zamówić artykuł reklamowy bez takiego napisu :) Niech Pan się już nie ośmiesza.

        • 0 4

  • Świetny wywiad, konkretnie i ciekawie, w tym dziale niestety rzadko się to zdarza

    • 7 4

  • Kto normalny

    Maluje kreski, których nie mozna wciągnąć

    • 6 2

  • Juz się tak nie rysuje...

    uczycie sie na próżno, na pewno nie zarobicie na żarło chińskei.

    • 2 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

30

listopada

08

grudnia

45. Festiwal Polskich Filmó... Gdynia, Gdyńskie Centrum Filmowe

Rozrywka

Iluminacje, choinki  i szlak kulinarny. Gdańsk odpala święta inaczej niż zwykle
Święta w mieście inaczej niż zwykle
Muzyka Joanny Dudy w pierwszym polskim filmie Netfliksa
Muzyka gdańszczanki w filmie Netfliksa

Kulinaria

Iluminacje, choinki  i szlak kulinarny. Gdańsk odpala święta inaczej niż zwykle
Święta w mieście inaczej niż zwykle
Jedzenie na telefon: testujemy pierogi
Jedzenie na telefon: testujemy pierogi

Sprawdź się

Z jakiego języka pochodzi drugi człon nazwy teatru tańca - Teatr Amareya?