Willa Sopot Centralny w rękach artystów

Mapy pokazują, że do willi przy Jana Winieckiego 53A, gdzie siedzibę ma Fundacja Sopot Centralny, nie ma drogi asfaltowej. Faktycznie, usytuowany w lesie, tuż przy torach budynek niełatwo znaleźć. Ale warto. Sopot wzbogacił się niedawno o nową bazę artystyczną i mini scenę teatralno-koncertową. Okazja, by ją poznać, już w poniedziałek, 20 sierpnia, podczas spotkania z Jurijem Andruchowyczem i koncertu Trupy Trupy w ramach Literackiego Sopotu.



Willa Fundacji Sopot Centralny położna jest tuż przy torach, niemal w połowie drogi między SKM Kamienny Potok a SKM Sopot, na tyłach Hotelu Haffnera.
Willa Fundacji Sopot Centralny położna jest tuż przy torach, niemal w połowie drogi między SKM Kamienny Potok a SKM Sopot, na tyłach Hotelu Haffnera. fot. Łukasz Unterschuetz / trojmiasto.pl
Michał Derlatka, prowadzi w Willi FSC projekty teatralne. Pokazywał tu m.in. własny spektakl "Sznycel górski", wyprodukowany przez Sopocką Scenę Off de BICZ. Chętnie zaprasza teatry polskie i zagraniczne.
Michał Derlatka, prowadzi w Willi FSC projekty teatralne. Pokazywał tu m.in. własny spektakl "Sznycel górski", wyprodukowany przez Sopocką Scenę Off de BICZ. Chętnie zaprasza teatry polskie i zagraniczne. fot. Łukasz Unterschetz
Budynek przeszedł gruntowny remont. Każde z pomieszczeń ma inny wystrój. Odbywały się tu jak dotąd m.in. spektakle teatralne i milongi. Zaś na dachu werandy koncertują zespoły muzyczne.
Budynek przeszedł gruntowny remont. Każde z pomieszczeń ma inny wystrój. Odbywały się tu jak dotąd m.in. spektakle teatralne i milongi. Zaś na dachu werandy koncertują zespoły muzyczne. fot. Łukasz Rudziński
By do niej trafić, trzeba się trochę natrudzić - nie ma asfaltowej drogi prowadzącej bezpośrednio do willi. Dojść do niej można leśną dróżką tuż za Hotelem Haffner, dojechać piaszczystą drogą, skręcając obok wiaduktu z ul. Goyki. Willa, w której stacjonuje Fundacja, wygląda niezwykle malowniczo i służy za miejsce wydarzeń artystycznych. Artyści mają do dyspozycji niewielką scenę na ok. 40 widzów i obszerny ogród, gdzie grane są koncerty.

- Słuchamy notorycznie pytania: jak do was trafić? Fajnie by było, gdyby ludzie zaangażowali się i postarali się nas odszukać. Odpowiada nam troszeczkę zamknięty charakter tego miejsca. Jednak zawsze zaczynamy koncerty czy spektakle z niewielkim opóźnieniem, bo zdajemy sobie sprawę, że ludzie krążą po okolicy i nas szukają - śmieje się Joanna Sówka-Sowińska, jedna z założycielek Fundacji Sopot Centralny.

Taka właśnie ma być Willa Fundacji Sopot Centralny zobacz na mapie Sopotu - nietypowa, pełna eksperymentujących artystów, niszowa. Po części wymusza to lokalizacja budynku, tuż przy torach SKM (i doskonale słyszane odgłosy przejeżdżających pociągów), po części praca, jaka została włożona w remont budynku, który dzięki uprzejmości miasta Sopot fundacja objęła w posiadanie. Jak wyglądała willa jeszcze trzy miesiące temu?

- Zobaczyliśmy prawdziwą ruderę. Na zewnątrz nie było jeszcze źle. Weranda wypełniona była krzakiem róży, wszystkie szyby powybijane, ale w salonie nie było podłogi tylko dziura do samej ziemi i jakieś przegniłe deski. Poza tym grzyb, przecieki, brak instalacji, prądu, wody. Praktycznie był to pustostan - wyjaśnia Michał Derlatka, współzałożyciel Fundacji, który w Willi FSC kieruje projektami teatralnymi. - Czekał nas ogrom pracy, ale miejscem od razu byliśmy zachwyceni. Udało się postawić wszystko na nogi, dzięki pomocy i zaangażowaniu wielu ludzi, za co im już teraz serdecznie dziękujemy.

To również cecha Willi FSC. Współpraca i wymiana charakteryzować mają funkcjonowanie tego miejsca.

- Taki model podpatrzyłam w Portugalii, na pewnej farmie ekologicznej. Przyjeżdżali tam ludzie pracujący nad pewnym projektem w zamian za udostępnioną przestrzeń, jedzenie i ewentualne wsparcie. Postanowiliśmy przenieść to w nasze realia - tłumaczy Sówka-Sowińska.

Czy w Sopocie powinno być więcej miejsc o profilu kulturalnym?

zdecydowanie tak, im więcej miejsc, tym bardziej urozmaicona oferta kulturalna 60%
raczej tak, kluczowy jest pomysł na wybrane miejsce 18%
nie, ważniejsze jest dobre wykorzystanie już istniejących 11%
zdecydowanie nie, takich miejsc jest zdecydowanie za dużo 11%
zakończona Łącznie głosów: 174
Dlatego też do Fundacji Sopot Centralny każdy może zgłosić się z prośbą o użytkowanie jej przestrzeni, w pracy nad swoim projektem czy pomysłem. Fundacja będzie mieć też czasowych rezydentów.

- Generalnie chodzi o zasadę wymiany - ktoś coś wkłada i coś wyciąga. Jeśli ktoś chce próbować spektakl albo organizuje jakąś imprezę i potrzebuje miesiąc na przygotowania, po kilka dni w tygodniu, może robić to u nas nieodpłatnie. Ale zastrzegamy, że np. imprezę tą powtórzymy i będziemy biletować. To nie jest miejsce do zarabiania pieniędzy, ale nie chcemy do niego dokładać - dodaje Michał Derlatka.

W willi ciągle trwa remont, dlatego w sezonie letnim funkcjonuje w ograniczonym zakresie. Okazja by do niej zajrzeć nadarza się już w poniedziałek, 20 sierpnia, kiedy w Willi odbędzie się spotkanie z Jurijem Andruchowyczem (godz. 19). Później, o godz. 21, w ogrodzie Willi posłuchać będzie można trójmiejskiego zespołu Trupa Trupa. Obie imprezy wpisują się w program Literackiego Sopotu.

Kolejne wydarzenia zapowiadane są na jesień. Na pewno w willi ruszy Parakino, czyli kino analogowe dla dzieci.

- Chodzi o to, by nie wyświetlać bajek, tylko przygotować udramatyzowane czytanie bajek dla dzieci, połączone z projekcjami obrazów, muzyką i interakcjami aktorskimi - potwierdza Derlatka. - Będzie też wymiana z ludźmi z Gorzowa Wielkopolskiego. Kolega zajmujący się muzyczną stroną willi, Jan Mróz, zorganizuje nam Gorzów w Sopocie - będzie wernisaż malarstwa Krzysztofa Matuszaka oraz koncerty alternatywnych zespołów z Gorzowa. Jesteśmy też w kontakcie z muzykami niemieckimi, których wcześniej czy później do siebie zaprosimy.

Pomysłów, jak zapewniają twórcy Fundacji, jest bardzo wiele. Czas ich realizacji trudno dziś precyzować.

- To wszystko są dość niszowe projekty, ale charakter tego miejsca pozwala nam na eksperymenty. Coś może się kompletnie nie udać, a coś innego być małym objawieniem - liczymy się z tym - kończy Derlatka.

Wstęp na spotkanie autorskie Jurija Andruchowycza (godz. 19) i na koncert Trupa Trupa (godz. 21) jest wolny.

Opinie (44) 4 zablokowane

  • Jeden wielki kicz. (3)

    Z tego co widzę to ci artyści na siłę próbują tworzyć sztukę, nie mając na nią żadnego pomysłu. Takie wnioski mogę już wyciągnąć po obejrzeniu dwóch zdjęć z wnętrza obiektu.

    • 37 34

    • kicz to jest dolny Sopot (1)

      piątek lub sobota...godziny wieczorne... lachony z tyłkami na wierzchu, piszczące niemiłosiernie, którym się wydaje, że tyłek to jedyna droga do sukcesu. No i ich adoratorzy... spocone, zjarane na sloarium gęby, w różowych koszulach, kremowych butach z czubem, włoskami na jeżyka, drineczek w łapie i obcinka tępym wzrokiem.

      to jest kicz kolego!

      • 32 4

      • Ten dolny sopot chłopczyku daje ci chleb

        To oni kupują twoje kiczowate dzieła sztuki żeby zaimponować tym lachonom i koło się zamyka.

        • 5 17

    • wnikliwość

      Wyjątkowo wnikliwy forumowicz. Ocena na podstawie dwóch zdjęć obiektu.
      Mam nadzieję ze twórcy willi nie wykazują się podobnym do forumowicza zapałem, bo daleko nie zajdą - choć z tego co mozna wyczytać z artykułu chyba są zapaleni skoro w ciągu pół roku zdobyli budynek, zrobili remont i organizują wydarzenia. Gratuluję.

      • 16 3

  • Ekspresowe tempo w jakim fundacja pozyskała budynek jest wręcz zadziwiające (2)

    2012-01-30 fundacja została wpisana do rejestru i prawie momentalnie pozyskała budynek. Z tego co widać na fotografii i można wyczytać w opisie, to buda jest w ruinie. Remont, prawdopodobnie kapitalny, wymaga sporych nakładów. Inaczej buda w dalszym ciągu będzie popadać w ruinę vide dach.
    Przypominam, że willa ma status zabytku, zatem remont musi odbywać się pod nadzorem konserwatora.

    Stałym wydarzeniem w kalendarzu Willi FSC będą Milongi, czyli spotkania tancerzy tanga argentyńskiego.
    "dekadenckie spotkania w ogniu świec i kłębach dymu, bo tango to dzika pasja, a nie taniec towarzyski"
    Tango przytulango z różą w zębach i w kłębach dymu:-) Tylko budy nie spalcie!!

    • 16 13

    • I co - jakiś konkurs był dla fundacji czy stowarzyszeń na ten lokal, bo nie widziałem? Jeśli nie, to to tempo założenia fundacji i pozyskania lokalu jest rzeczywiście zadziwiające. Jak to zwykle w Sopocie, są równi i równiejsi. Czy można sprawdzić, czy Fundacja dostała już jakąś kasę od miasta? Już takas jedna była, która lokal dostała za darmo, a potem narobiła długów, i jakoś Prezydent ich nie wygonił.

      • 3 5

    • Zatem lepiej, aby w willi nic się nie działo, by mogła spokojnie popadać w ruinę, prawda?

      Zadziwiające, że malkontenci i zwolennicy spiskowej teorii dziejów wszędzie znajdą dziurę w całym. Wszakże lepiej siedzieć w domu na czterech literach i oglądać tv, prawda?

      • 1 0

  • kicz wsi sopot

    • 10 20

  • bardzo ładne

    • 17 6

  • (1)

    polecam.Super miejsce:)

    • 21 4

    • Byłem na spektalu

      Kilka tygodni temu była w willi grupa z hiszpanii ze świetnym spektaklem.
      Miejsce mnie oczarowało, genialna atmosfera. Takich miejsc w Sopocie brakuje, z daleka od turystycznego motłochu, wśród zieleni i z klimatem kolejki,
      Warte odwiedzenia.

      • 11 2

  • Dlaczego jak za PRLu artystom socjalistyczni urzednicy dają darmo??? (2)

    Na fotkach widać jak oszpecono wnętrza. Porażka.
    Skończy się na paleniu narkotyków i piciu wódki jak to z pseudoartystami bywa.

    • 15 30

    • Trzeba bylo samemu zalozyc fundacje, wynajac budynek i elegancko zaaranzowac

      wnetrza montując dodatkowo czujniki antynarkotykowe i antyalkoholowe. Dlaczego tego nie zrobiłeś ?

      • 14 6

    • ?

      Dlaczego mam wrażenie że te brednie wypisuje sąsiad - wróg kultury, ktory nasłał wczoraj słuzby porządkowe?...

      • 6 0

  • A Dom Kultury już nie wystarczy?

    • 9 10

  • Klimatem kolejki? A to nie wystarczy pojsc na Dworzec?

    • 9 10

  • Kolesiom oddano kolejny budynek

    to już plaga!

    • 12 12

  • Fundacja Sopot Centralny to wydmuszka do wyprowadzenia miejskiej kasy? (1)

    Willę dostała w niejasnych okolicznościach, strony www brak, wolontariuszy szuka od 14 sierpnia...

    • 15 16

    • HAŃBA!

      ;)

      • 2 5

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Do DNA
Do DNA
wystawa
lut 13-31.12
g. 10:00 - 16:00
Gdańsk, Narodowe Muzeum Morskie
Design Oskara Zięty w zabytkowych wnętrzach Dworu Artusa i Domu Uphagena
Design Oskara Zięty w zabytkowych...
wystawa
maj 12-28.11
Gdańsk, Muzeum Gdańska
Chopin & Friends - Koncerty Fortepianowe
Chopin & Friends - Koncerty Fortepianowe
muzyka poważna
maj 13-30.12
g. 19:30
Gdańsk, Kościół Św. Katarzyny

Rozrywka

Kulinaria

Sprawdź się

Sprawdź się

W 2019 roku w ramach festiwalu Literacki Sopot pisarz znany na całym świecie wystąpił w spektaklu swojego autorstwa. O kim mowa?

 

Najczęściej czytane