Wiadomości

stat

Wieczór z Januszem L. Wiśniewskim otworzył cykl spotkań z ciekawymi ludźmi w Brzeźnie

- Wybrałem Brzeźno, ponieważ jest to piękne miejsce: świetnie skomunikowane, z dobrą infrastrukturą, od morza dzieli je 200 metrów, a tuż obok jest park. Sama dzielnica ma niesamowitą historię - mówi Janusz Leon Wiśniewski.
- Wybrałem Brzeźno, ponieważ jest to piękne miejsce: świetnie skomunikowane, z dobrą infrastrukturą, od morza dzieli je 200 metrów, a tuż obok jest park. Sama dzielnica ma niesamowitą historię - mówi Janusz Leon Wiśniewski. fot. Dominik Staniszewski/Trojmiasto.pl

Wieczór literacki z pisarzem Januszem Leonem Wiśniewskim w niedawno otwartej Trattorii Bresno w Brzeźnie, zapoczątkował w sobotni wieczór projekt #Kultura200mOdMorza, czyli cykl kameralnych spotkań ze znanymi twórcami kultury, nauki i sztuki.



Fanom polskiej literatury Janusza Leona Wiśniewskiego przedstawiać nie trzeba. Co więcej, bo być może nie wszyscy jeszcze o tym wiedzą, naukowiec i autor m.in. bestsellerowej "S@motności w sieci", "Bikini" czy rozgrywającej się w znanym hotelu Sofitel Grand Sopot powieści "Grand", wiosną tego roku zamieszkał w Gdańsku, a dokładnie w Brzeźnie. I to właśnie tutaj, zainspirowany pomysłem Eweliny Wojdyło, polonistki V LO im. Stefana Żeromskiego w Gdańsku, postanowił wraz z nią stworzyć cykl spotkań z artystami, twórcami i przedstawicielami świata nauki. Przyłączyli się do nich, zarażeni pomysłem, właściciele otwartej niedawno Trattorii Bresno.

- Wybrałem Brzeźno, ponieważ jest to piękne miejsce: świetnie skomunikowane, z dobrą infrastrukturą, od morza dzieli je 200 metrów, a tuż obok jest park. Sama dzielnica ma niesamowitą historię - tłumaczył decyzję pisarz. - To ważna dla mnie dzielnica zwłaszcza ze względu na bliskość morza, ponieważ kiedyś byłem z nim mocno związany. Z zawodu jestem rybakiem dalekomorskim, dopiero później zmieniłem swoje życie, ale wiele lat temu pływałem na statkach i patroszyłem tony ryb na różnych morzach i oceanach.
Co istotne, wydarzenie było interaktywne. Na facebookowej stronie lokalu trwała transmisja wideo, a jej widzowie na bieżąco mogli zadawać pytania. Najbardziej aktywni byli jednak obecni w restauracji uczestnicy, którzy mieli wielką ochotę porozmawiać z gościem specjalnym, zwłaszcza o jego literackim debiucie, czyli "S@motności w sieci". Jak się okazało, autor bestsellera traktuje go jak pewnego rodzaju "tatuaż na czole, który każdą kolejną książką próbuje zeskrobać". Wiśniewski szczerze przyznał, że nie spodziewał się, że publikacja odniesie taki sukces. Napisał ją, ponieważ w pewnym momencie zaczął spisywać swoje emocje i przeżycia, ale pod postacią książkowych bohaterów ("jest to tańsze niż chodzenie do psychoterapeuty").

Pisarz odniósł się również do filmowej adaptacji książki i jak szczerze przyznał, produkcja nie spełniła jego oczekiwań. Teoretycznie był to przepis na kinowy sukces: świetna historia, znani i sprawdzeni aktorzy, duży budżet, jednak efekt końcowy rozczarował nie tylko Wiśniewskiego, ale przede wszystkim widzów, którzy później pisali do autora, niesłusznie obarczając go odpowiedzialnością za porażkę filmu. Dla fanów książkowej "S@motności w sieci" Wiśniewski ma za to dobrą wiadomość: pracuje właśnie nad kolejną częścią bestsellera.

Podczas sobotniego wieczoru opowiedziano również co nieco o nowej powieści Wiśniewskiego, "Wszystkie moje kobiety. Przebudzenie". Oficjalna premiera odbędzie się dopiero 26 października podczas Targów książki w Krakowie, zatem uczestnicy wydarzenia mieli świetną okazję do zapoznania się z publikacją znacznie wcześniej.

Udane otwarcie cyklu #Kultura200mOdMorza okazało się nie tylko frekwencyjnym sukcesem (niemal wszystkie miejsca w restauracji były zajęte), ale także udowodniło, że o sztuce i kulturze można rozmawiać swobodnie i bez zadęcia, przy lampce dobrego wina i smacznym jedzeniu. W lokalu panowała przyjazna, niezobowiązująca atmosfera, a jej właściciele zatroszczyli się o komfort gości: na tę okazję zamontowali nagłośnienie oraz duży ekran, na którym wyświetlały się ważne cytaty z powieści Wiśniewskiego.

Spotkanie poprowadziła Ewelina Wojdyło, animatorka kultury, polonistka pracująca w V Liceum Ogólnokształcącym im. Stefana Żeromskiego w Gdańsku. Kolejne, tym razem z prof. Magdaleną Fikus, propagatorką i popularyzatorką nauki oraz inżynierii genetycznej, zaplanowano na 3 listopada, natomiast 5 listopada gościem specjalnym będzie aktorka Magdalena Cielecka, która w 2006 roku wystąpiła w ekranizacji wspomnianej "S@motność w sieci".

W organizację i prowadzanie spotkań będą włączeni także uczniowie V LO w Gdańsku. Podczas sobotniego wieczoru jednym z prowadzących był licealista Kacper Brach.

Wstęp na każde wydarzenie będzie bezpłatny (wyjątkowo na wieczór z Januszem L. Wiśniewskim obowiązywały darmowe zaproszenia).

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (35)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
12.12.2017 wprowadzono zmiany w regulaminie.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

16

grudnia

11. Festiwal Filmów Rosyjsk... Gdańsk, Kino Żak

27

grudnia

28

grudnia

Filmowe Podsumowanie Roku 2017 Gdańsk, Dom Harcerza

Rozrywka

W odległej galaktyce wszystko gra. Recenzja filmu "Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi"
Widzieliśmy "Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi"

Kulinaria

Zmiany na gastromapie ulicy Wajdeloty
Zmiany na gastromapie ulicy Wajdeloty
Słabość do śniadań. Nowa książka blogerek z Trójmiasta
Nowa książka blogerek z Trójmiasta

Planuj z nami tydzień