Wiadomości

Trójmiejski street art w pigułce - najważniejsi twórcy i ich dzieła

Street art jest dziedziną sztuki obejmującą dzieła tworzone w przestrzeni publicznej, m.in. tradycyjne graffiti oraz murale.
Street art jest dziedziną sztuki obejmującą dzieła tworzone w przestrzeni publicznej, m.in. tradycyjne graffiti oraz murale. fot. ikm.gda.pl

Street art stał się w ostatnim czasie jednym z najpopularniejszych kierunków w sztuce współczesnej. Za czołową postać tego gatunku do dziś uznaje się brytyjskiego artystę - Banksy`ego. Ale i polscy artyści - również ci z Trójmiasta - zyskują coraz większą sławę na świecie. Trójmiasto pod tym względem naprawdę ma się czym pochwalić. Jeśli więc jeszcze nie znacie lokalnych dzieł, to pora, by rozejrzeć się po mieście i dostrzec te wyjątkowe prace.



Spacer szlakiem trójmiejskich murali



W kręgu street artu



Street art jest dziedziną sztuki obejmującą dzieła tworzone w przestrzeni publicznej. Termin odnosi się nie tylko do tradycyjnego graffiti, ale i innych działań, tj.: murale, czyli wielkoformatowe obrazy tworzone na budynkach (dziś często za zgodą właścicieli nieruchomości lub wręcz na ich zamówienie), rzeźba, wlepki, szablony, tagi, plakaty, projekcje wideo czy instalacje artystyczne znajdujące się w miejscach publicznych. Artyści street artu odcinają się obecnie od wszelkich przejawów wandalizmu w postaci bazgrołów na murach.

Zobacz więcej artykułów na temat: Gdańska Szkoła Muralu



"Na koniec to do ciebie jako widza należy decyzja, co jest sztuką, a co nie, co jest interesujące, a co nie. Jednak zanim podejmiesz decyzję, najpierw naucz się patrzeć".
Określenia street art po raz pierwszy użył Allan Schwartzman za sprawą swojej publikacji pod tym właśnie tytułem, wydanej w Nowym Jorku w 1985 r., co dało początek nowej formie sztuki. Czołową postacią w świecie sztuki ulicy do dziś pozostaje brytyjski artysta - Banksy. Ale polscy artyści - również ci z Trójmiasta - zyskują coraz większą sławę na świecie.

Street art stał się w ostatnim czasie jednym z najpopularniejszych kierunków w sztuce współczesnej. Cedar Lewisohn napisał w swej książce "Street art. The graffiti revolution": "Na koniec to do ciebie jako widza należy decyzja, co jest sztuką, a co nie, co jest interesujące, a co nie. Jednak zanim podejmiesz decyzję, najpierw naucz się patrzeć".

Przeczytaj także: Trójmiejska ulica sztuką stoi

Prekursor, czyli Rafał Roskowiński



Mówiąc o sztuce street artu trzeba przynajmniej wspomnieć nazwisko Rafała Roskowińskiego, który już w 1991 r. tworzył w Trójmieście pierwsze legalne, wielkopowierzchniowe malowidła. Roskowiński, absolwent gdańskiej ASP, był także pomysłodawcą dwóch inicjatyw: projektu Węzeł Kliniczna (1996) i Festiwalu Malarstwa Monumentalnego na gdańskiej Zaspie (1997). Roskowiński jest uważany za prekursora muralu artystycznego w Polsce. Działa aktywnie w przestrzeni publicznej od przełomu lat 80. i 90. Jest założycielem i opiekunem Gdańskiej Szkoły Muralu.

Jego najsłynniejsze dzieła to murale zaspiańskie: Jan Paweł II i Lech Wałęsa (Dywizjonu 303 33a) - to pierwszy mural z pierwszego etapu budowy wyjątkowej kolekcji malarstwa monumentalnego, Tukany (Bajana 3c), Miłosz w blokowisku (Startowa 29e), Tamara Łempicka - mural namalowany z Jackiem Zdyblem (Pilotów 16f).

Piotr Jaworski, czyli Tuse



Jednym z najbardziej znanych polskich artystów streetartowych z Trójmiasta jest Tuse, czyli Piotr Jaworski. Tuse to malarz graffiti gdańskiej grupy DSC [Double S Crew] od 1995 roku, znany głównie z fotorealistycznych portretów. Jest absolwentem Wydziału Malarstwa i Grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. Swoje prace prezentuje nie tylko w przestrzeni miejskiej, ale również galeryjnej - płótna graffiti prezentował na wielu wystawach indywidualnych i zbiorowych, a także publikuje je w różnych magazynach. Jaworski założył również Agencję Reklamową Tusestudio, gdzie od 1999 roku działa jako artdirector.

Przeczytaj także: Wyjątkowy hołd twórcy murali

W Trójmieście znane są jego liczne prace, m.in portrety upamiętniające sławy tj. Krzysztof Klenczon (mural na budynku dawnego Non Stopu w Sopocie), Zbigniew Wodecki (skrzyżowanie ul. Generała Józefa Fiszera i Do Studzienki we Wrzeszczu), a także podobizny lokalnych twórców np. Sebastiana Müncha, zmarłego w 2013 roku aktora Teatru Muzycznego w Gdyni (ściana budynku przy ul. Do Studzienki 31), a w planach jest mural upamiętniający Brunona Zwarrę.

Marek Rybowski, czyli Looney



Marek Rybowski, czyli Looney (rocznik 1977) to obok Tusego najbardziej rozpoznawalny artysta graffiti w Trójmieście, działający od 1995 r. Współzałożyciel pierwszej trójmiejskiej grupy zrzeszających artystów graffiti (DSC), był także członkiem legendarnej ekipy EWC. Ukończył Wydział Malarstwa i Grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. Maluje na ścianach i płótnach posługując się przy tym sprayem, szablonem i pędzlami. Jego prace brały udział w wystawach indywidualnych i zbiorowych w kraju i za granicą. Z jego twórczością można się spotkać na stronach licznych magazynów branżowych. Uczestnik wielu eventów, imprez graffiti oraz street art.

Przeczytaj także: Looney. Człowiek, który pokolorował gdańskie ulice

Kilkadziesiąt murali jego autorstwa można znaleźć w Gdańsku, Sopocie i Gdyni, a także w innych miastach Polski oraz za granicą. W ostatnim czasie stworzył mural w hołdzie dla pracowników służby zdrowia, który namalował na jednym z filarów estakady na skrzyżowaniu ulicy Siennickiej i Elbląskiej w Gdańsku. Wiele jego prac powstało na konkretne zamówienie, jak ta, która powstała na ścianie SP nr 14 na Siedlcach (dziewczynka trzymającą kosz z jabłkami) czy mural na ul. Zakopiańskiej, który zamówili u artysty mieszkańcy, a także obraz przedstawiający parę, zlecony przez Perfect Smile Clinic we Wrzeszczu czy malowidła w przejściu podziemnym pod obwodnicą pomiędzy Pustkami Cisowskimi a Demptowem, zamówione z budżetu obywatelskiego, i wiele innych.

Piotr Szwabe, czyli Pisz



Piotr Szwabe (Pisz) urodził się w 1975 w Gdyni. To stypendysta College of Art w Londynie w klasie prowadzonej przez Jorga Immendorffa, malarz ścienny i sztalugowy, instalator form przestrzennych, kurator, poeta, amator podróżnik, stypendysta kulturalny Miasta Gdańska i Marszałka Województwa Pomorskiego. Współtwórca trójmiejskiej formacji artystycznej "Pracownia Ludzie Gdańsk" oraz malarskiej grupy SAM im. Vincenta Van Gogha. Jego obrazy znajdują się w prywatnych kolekcjach w Polsce i za granicą. Pomysłodawca, organizator i uczestnik Europejskiej Galerii Malarstwa Ściennego - Węzeł Kliniczna 2000-2005, Międzynarodowego Festiwalu Malarstwa Monumentalnego - Gdańsk-Zaspa 2009-2013. Twórca kolekcji malarstwa wielkoformatowego na wielkiej płycie - Gdańsk-Zaspa/os. Młyniec.

Przeczytaj także: Zaspiańskie murale mają swoją sławę. Historia w muralach zaklęta

Szwabe najbardziej znany jest ze swoich murali na Zaspie, które wchodzą w skład Kolekcji Malarstwa Monumentalnego. Są to cztery malowidła: "Lech Wałęsa" (Pilotów 17f) - praca powstała w 25. rocznicę przyznania Wałęsie Pokojowej Nagrody Nobla, "Magma/Okrągły Stół" (Skarżyńskiego 14a) - mural nawiązujący do 20. rocznicy obrad okrągłego stołu oraz do twórczości Witkacego, "Chopin w blokowisku" (Dywizjonu 303 15f) - w ramach obchodów Roku Chopinowskiego oraz ostatnia praca artysty - "Memling. Sąd ostateczny żywy w pikselach" (Skarżyńskiego 6F) inspirowana średniowiecznym "Sądem Ostatecznym" autorstwa Hansa Memlinga oraz obchodami roku memlingowskiego.

Przeczytaj także: Mural "Memling w pikselach" gotowy

Mariusz Waras, czyli M-city



Kolejnym ważnym trójmiejskim artystą street-artu jest Mariusz Waras, tworzący pod pseudonimem M-city. Urodził się w 1978 roku w Gdyni. Studiował na Wydziale Grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku, gdzie również uzyskał tytuł doktora. Malarz zewnętrzny, grafik, ilustrator, projektant, twórca instalacji, kurator, podróżnik. Właściciel firmy zajmującej się realizacjami wielkoformatowymi i projektowaniem graficznym.

Przeczytaj także: Mariusz Waras: pozostaną po nas śmieci

Znany jest głównie z wielkoformatowych murali, realizowanych na ścianach budynków miejskich nie tylko w Trójmieście i w Polsce, ale także na całym świecie (m.in. Berlinie, Paryżu, Budapeszcie, Sao Paulo, Rio de Janeiro, Bolzano, Londynie, Pradze, Bogocie, Tokio, Istambule, Melbourne, Tajwanie, Mediolanie). Ma ich na swoim koncie kilkaset, a ponadto kilkadziesiąt wystaw zbiorowych i kilkanaście indywidualnych. Waras uważany jest za jednego z najwybitniejszych przedstawicieli tego nurtu. Pracuje przy wykorzystaniu techniki szablonu. Do malowania wykorzystuje wycięte matryce, a następnie pokrywa je farbą. Głównym motywem w jego twórczości jest pejzaż miejski oraz fascynacja architekturą przemysłową, a także wątki polityczno-społeczne.

W swojej pracowni artystycznej WL4 na budynku Starej Piekarni przy ul. Wiosny Ludów 4 w Gdańsku (została ona wyburzona w 2017 roku) stworzył "galerię społecznego muralu", w której znalazły się jego zaangażowane społecznie murale komentujące polską rzeczywistość społeczno-polityczną. Namalował tam portret ministra Piotra Glińskiego ucharakteryzowanego na faraona, popiersie Jarosława Kaczyńskiego w stroju rzymskiego patrycjusza, Antoniego Macierewicza jako "Małego modelarza", ministra środowiska Jana Szyszko upozowanego na myśliwskie trofeum oraz wiele innych prac, za które Waras otrzymał w 2018 roku Nagrodę Miasta Gdańska w Dziedzinie Kultury Splendor Gedanensis.

Iwona Zając



Iwona Zając to artystka wizualna, muralistka urodzona i mieszkająca w Gdańsku. Od dwudziestu lat współdziała z instytucjami oraz organizacjami społecznymi jako koordynatorka edukacyjnych projektów artystycznych i realizacji w przestrzeni miejskiej. Dzięki zdobytemu doświadczeniu łączy instytucje we wspólnym działaniu. Od 2018 roku pracuje w Muzeum Sopotu jako edukatorka. Absolwentka Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. W 2017 roku ukończyła Międzywydziałowe Środowiskowe Studia Doktoranckie ASP w Gdańsku i obroniła doktorat pt. "Cud ciężkiej pracy jako rytuał codziennego życia".

Członkini Rady Kultury Gdańskiej (2019-2023) oraz Pomorskiej Rady Kultury (2018-2021). W swojej twórczości podejmuje problematykę społeczną i feministyczną. Trzykrotna stypendystka Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. W 2008 roku otrzymała nominację do tytułu Gdańszczanin Roku. Rok później Program 3 Polskiego Radia przyznał jej "Trójkowy znak jakości". W 2010 roku została laureatką gdańskiej nagrody Sztorm Roku.

Przeczytaj także: Każda z nas jest idealna. Wywiad z Iwoną Zając

Prace Zając znają chyba wszyscy gdańszczanie. Do jej najbardziej znanych projektów należy "Stocznia" (2004) - seria obrazów o łącznej powierzchni 250 mkw, namalowanych na zewnętrznych murach Stoczni Gdańskiej, ilustrujących opowieści stoczniowców o ich życiu i pracy. Namalowana przez artystkę postać Nike stała się symbolem upadającej stoczni. Po wyburzeniu muru mural oraz dokumentację całego projektu można oglądać na stronie projektu. Trzy inne murale Zając można oglądać na Węźle Kliniczna. Malowała je w ramach Festiwalu Węzeł Kliniczna 2000- 2005: "Zawsze interesowali mnie chłopcy", "Drzewo życia, drzewo śmierci" oraz "Ludzie". Artystka jest również autorką projektu "Zakochaj się w Szekspirze-mural" w przejściu podziemnym pod ul. Okopową i Podwalem Przedmiejskim , którego była koordynatorką. Jej ulubionym artystą malującym na ulicy jest Krik Kong.

I wielu innych



Krik Kong, Vera King, Peter Fuss - to tylko wybrani artyści, o których warto tu choćby wspomnieć. O muralach i sztuce street artu w Trójmieście można by mówić długo, mamy tu bowiem prawdziwe zagłębie ulicznej sztuki. Przede wszystkim unikatowym przedsięwzięciem w skali europejskiej jest kolekcja malarstwa na Zaspie, gdzie prace swoje stworzyli artyści wielu kultur i pokoleń. W Gdańsku działają także nowe kolektywy, jak Kolektyw Forum - grupa artystów: Tomasz Górnicki, Nespoon, Monstfur, SC Szyman i Seikon. Z kolei w Gdyni prężnie działa Traffic Design, w ramach którego malowane są kolejne dzieła, a także realizowane szyldy, neony i inne projekty artystyczne w przestrzeni miejskiej. Zainteresowanym tym tematem polecam książkę autorstwa Agnieszki Wołodźko pt. "Czytając mury".

Opinie (40) 5 zablokowanych

  • (8)

    Mi się to bardzo podoba. Ma swój klimat. Szczególnie w klimacie betonu i blokowisk nadaje fajnego klimatu. Fajnie by było, gdyby było więcej podobizn polskich sportowców, aktorów i muzyków (ale tych naprawdę dobrych).

    • 44 4

    • a mnie podoba się interesujace wielkopowierzchniowe reklamy (2)

      ktore jak widac miast o postanowilo zdyskryminować.

      Przecież te projekty też sa wykonaywane za pieniadze i komercyjnie najczęsciej.

      • 4 4

      • (1)

        Preferujesz reklamę majtek, czy płytek ceramicznych?

        • 1 2

        • preferuje rownosc wobec prawa

          • 0 0

    • Serio wole normalna zielen i drzewa. Tak na Zaspie jak i w innych rejonach naszego miasta (2)

      Sztuka taka pasuje do faweli. A chyba tego nie chcemy z miasta zeby nam zostalo.

      • 3 6

      • Jedno nie wyklucza drugiego.

        • 1 2

      • Fawele lolzzzz

        • 0 2

    • Mnie sie to bardzo podoba.
      Mi sie nie uzywa rozpoczynając zdanie.

      • 1 1

    • Szkoda że te realistycznie przedstawione postacie są takie pozerskie.
      Puste gesty pseudo indywidualizmu.
      Ta rolkach taka WOLNA! Ach jej!
      Rzadko który mural jest intelektualnie dorosły i wolny od ucieczki w klisze.

      • 1 1

  • Murale zamiast styropianowej pastelozy (1)

    Murale to sztuka a żółte, pomarańczowe czy pastelowe elewacje to rak. Jadąc przez przymorze czy zaspę zastanawiam się kto zezwolił na te elewacje. Jakieś obrazki, dziwne kształty itp. Natomiast murale (poza patriotycznymi) są na propsie. Ave banksy!

    • 44 3

    • male szyldy zamiast gigantomani murali

      tako rzecze rzecznik

      • 3 0

  • Kiedy uchwała krajobrazowa zajmie sie tym tematem. monstrualnych proskacizn? (4)

    Kiedy przestana one robić za banery reklamujace rozne obiekty komercyjne i handlowe?

    • 7 34

    • To jak jest, można w przestrzeń publiczna wchodzić w monstrualnymi, wielokolorowymi projektami?

      Bo ponoć wszystkie szyldy oraz olbrzymie bannery i blboardy znikają. A czesto nie odstawaly w swoich projektach od tego co tu pokazujecie.

      • 3 4

    • Karac, kazac usuwac na ich koszt wszystkie te polityczne i komercyjne murale.

      Bo jak inaczej w miescie ma byc estetycznie?

      • 5 2

    • Proszę przeczytać sobie ustawę, a potem zabierać głos. (1)

      • 2 2

      • no i?

        co tam zacytujesz?

        • 0 0

  • Nie napisaliście jeszcze o wielu ważnych street artystach .... (4)

    ..np. Uwaga Inwazja ,który działa w trójmieście nie krócej a pewnie dłużej niz tuse i ryba ....

    • 24 3

    • Uwaga Inwazja (1)

      J'adore! Wypartywałam zawsze tych ufoli jadąc SKM-ką :-)

      • 8 2

      • Oczywiście , kultowe wrzuty, też pamiętam, chyba w drugiej połowie l90 zaczęły się pojawiać wzdłuż skm

        • 6 1

    • Trudno się dziwić, skoro Tuse to ziomuś redakcji. Niezależnie od tego, że jakiś talent ma i wspomnienie się należy.
      Myślisz, że to przypadek, że chyba jako jedynemu podpięli tu w tekście wizytówkę jego firmy i to wygrubioną?

      • 4 8

    • Inwazja to juz legenda. Kocham te ufoki.

      • 2 1

  • Murale to trochę temat zastępczy

    • 6 9

  • ta dziewczynka z pieskiem na Siedlcach to już znika bo ściana cała zagrzybiona i się sypie

    • 13 0

  • Spoko, fajne sa. Ale aby za prywatna kase, bron Boze miejska. Dopóki na jednych bedzie tynk odpadał nie robmy z innych dziel

    • 2 6

  • Estetyka (2)

    Wszystko pięknie, ale te twarze Jaworskiego są obrzydliwe i wszystkie na jedno kopyto, powinni mu zabronić bazgrać.

    • 8 12

    • (1)

      No jasne bo lepsza byłaby usyfiona ściana. To dopiero by było ładnie. Daj spokój, Tuse robi fajną robotę w mieście.

      • 5 6

      • Nie byłaby lepsza, niech po prostu robią to inni, którzy potrafią lepiej, nie brakuje ich.

        • 5 1

  • Iwonę Zając szanuję najbardziej ;-)

    • 5 1

  • Szkoda zamalowanej pracy Very King

    W przejsciu podziemnyn przy ABW zostało zamalowane świetne graffiti Very King i Krik Konga (przedostanie zdjęcie). Szkoda, bo był to moje ulubione graffiti w mieście.

    • 9 3

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Rozrywka

Naukowiec z Gdyni w nowej edycji "Top Model"
Gdynianin walczy o sławę w "Top Model"
Rysownicy z Trójmiasta komentują protest
Rysownicy z Trójmiasta komentują protest

Kulinaria

Co warto mieć w domowej spiżarce? Mądre zakupy
Co warto mieć w domowej spiżarce?
Od soboty jedzenie tylko na wynos. Nowe obostrzenia dla gastronomii
Nowe obostrzenia: jedzenie tylko na wynos

Sprawdź się

Jaką funkcję pierwotnie pełniła Łaźnia Miejska, obecnie siedziba Centrum Sztuki Współczesnej w Gdańsku?