Wiadomości

stat

Symfonia Szacunku wybrzmiała w ECS

To był wieczór pełen szacunku. Bez względu na poglądy czy pochodzenie. W Ogrodzie Zimowym Europejskiego Centrum Solidarności zobacz na mapie Gdańska usłyszeliśmy kilkoro znanych artystów wraz z zespołami. Koncert Symfonia Szacunku miał jeszcze jeden ważny wymiar - był poświęcony pamięci Pawła Adamowicza.



Święto Wolności i Solidarności: cały program


- Nie rezygnujmy - powiedział spontanicznie jeden z artystów, Tomek Lipiński na zakończenie koncertu.
To były ostatnie słowa, jakie wybrzmiały do publiczności po niemal dwugodzinnej symfonii. I stały się jednocześnie mocnym podsumowaniem oraz wezwaniem do działania. Na scenie stali wówczas wszyscy artyści tego wieczoru: Gaba Kulka, Natalia Przybysz, Zbigniew Hołdys oraz Maria Peszek. A publiczność dziękowała im gromkimi brawami za wzruszającą muzyczną opowieść o bohaterach. Tych wczorajszych i teraźniejszych.

Udział w koncercie, który odbył się w ramach Święta Wolności i Solidarności był bezpłatny, ale ze względów organizacyjnych wymagano wcześniejszej rezerwacji miejsc. W dniu koncertu bramy Europejskiego Centrum Solidarności były jednak otwarte dla wszystkich. W wydarzeniu mógł uczestniczyć każdy, ale bez gwarancji miejsca siedzącego. Publiczność chętnie z tej możliwości korzystała. Niektórzy stali przez większość czasu, inni szukali miejsc w kawiarni, na schodach czy na górnych piętrach, skąd bez problemu można było obserwować scenę.

Artyści, którzy wystąpili na scenie to ambasadorowie wartości drogich Pawłowi Adamowiczowi - solidarności, wolności i równości.
Artyści, którzy wystąpili na scenie to ambasadorowie wartości drogich Pawłowi Adamowiczowi - solidarności, wolności i równości. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl
I chociaż publiczność zjawiła się tłumnie, sam koncert sprawiał wrażenie kameralnego. Ludzie siedzieli wokół sceny razem z artystami, którzy przed swoim występem wychodzili spośród publiczności, a po jego zakończeniu do niej wracali. Nie było żadnego backstage'u dla "gwiazd wieczoru". Podczas tego koncertu wszyscy byli równi. I wszyscy byli razem.

Narratorem symfonii był Andrzej Seweryn, który - inspirując się słowami wypowiedzianymi przez Pawła Adamowicza - wprowadzał publiczność w kontekst kolejnych utworów. Każdy z artystów występował przez kilkanaście minut, po czym ustępował miejsca następnemu. Przez cały ten czas na scenie grał sześcioosobowy zespół symfoniczny z Gdańska. Kierownictwo muzyczne nad Symfonią Szacunku objął Olo Walicki.

Koncert miał charakter refleksyjny, chociaż nie zabrakło również bardziej energetycznych utworów takich jak "Elektryk" Marii Peszek. Ze sceny wybrzmiały również: "Królowa Śniegu" Natalii Przybysz oraz "Pepe wróć" w wykonaniu Zbigniewa Hołdysa.

Opinie (69) 13 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

28

czerwca

Kino Letnie Kino Polska Gdynia, Plac Grunwaldzki

30

czerwca

Ucho Prezesa czyli Scheda Sopot, Opera Leśna

30

czerwca

Opera na Targu Węglowym: Paria Gdańsk, Targ Węglowy

Rozrywka

Ponad dwieście rodzajów piwa na festiwalu Hevelka
Po festiwalu piwa Hevelka
Pociągi na Pol'and'Rock z Pomorza jednak pojadą
Pojadą pociągi z Pomorza na Pol'and'Rock

Kulinaria

Ponad dwieście rodzajów piwa na festiwalu Hevelka
Po festiwalu piwa Hevelka

Planuj z nami tydzień

Sprawdź się

Czy istnieje specjalna osobna nagroda przyznawana tłumaczom zagranicznych dzieł?