• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Aktualnie brak w repertuarze trójmiejskich teatrów

Śmierć komiwojażera (72 opinie)

spektakl dramatyczny
kasy:
58 301-70-21, 301-18-36
wystawia:
Teatr Wybrzeże
data premiery:
2 marca 2019
czas trwania:
2 godz. 10 min. (1 przerwa)
7.9
29 ocen

Uwaga! spektakl zawiera kontrowersyjne treści lub/i słowa niecenzuralne

Śmierć komiwojażera
Arthur Miller

Przekład: Anna Bańkowska

Choć od momentu powstania ŚMIERCI KOMIWOJAŻERA minęło ponad 70 lat, ten najsłynniejszy z dramatów Arthura Millera i kamień milowy amerykańskiej dramaturgii do dziś stanowi niezwykle trafną krytykę kapitalizmu i bezlitosne studium zjawiska mitomanii. Lomanowie żyją w pułapce mitu - mitu stworzonego przez głowę rodziny, Willy'ego, szeregowego sprzedawcę, który w świecie oferującym pozornie wspaniałe możliwości padł ofiarą propagandy sukcesu. Nie potrafi przyznać przed najbliższymi, że mu się nie udało, że nic nie osiągnął, że sobie i innym wszystko popsuł. Ze strachu i upokorzenia wymyśla swoje życie od nowa, tworzy opowieść, w której zwycięstwo wciąż jest jeszcze możliwe. Nieumiejętność skonfrontowania się z własną porażką popycha go do kolejnych konfabulacji, a porządki rzeczywistości i zmyślenia mieszają się ze sobą, by doprowadzić do tragicznego finału. Oto przed czym przestrzega nas Arthur Miller: zostaniemy rozliczeni z naszych marzeń.

Radosław Stępień o ŚMIERCI KOMIWOJAŻERA: "Bohaterowie dramatu Arthura Millera byli pierwszymi ofiarami czegoś, przez co my, żyjący w 2019 roku, zostaliśmy pożarci i wypluci - Willy Loman i jego rodzina to ofiary mitu sukcesu. Co znaczy dobre życie w świecie, gdzie naczelną wartością jest popularność, reprezentatywność i sława? Czy taki świat jest w ogóle miejscem do życia? W takim świecie dochodzi do spięć i konfliktów, które rozbijają najbliższe i najsilniejsze więzi. Problem społeczny staje się przyczyną problemów osobistych bohaterów ŚMIERCI KOMIWOJAŻERA. Propaganda sukcesu sprawia, że człowieka nie kształtuje jego życie - tylko to, jak sobie to życie opowiada. A kiedy dowolnie rozumiany sukces nie jest naszym udziałem - zrobimy wszystko, żeby go czuć, będziemy kłamać sobie i innym, przekonywać się do tego, że nie jesteśmy bezużyteczni i opowiadać niestworzone historie poświadczające naszą niecodzienność.

Zajęci dbaniem o wizerunek, możemy nie zauważyć, jaki efekt ma to na naszych bliskich, a stąd niedaleko do katastrofy. Miller, zanim wymyślił tytuł ŚMIERĆ KOMIWOJAŻERA chciał nazwać swój dramat INSIDE OF HIS HEAD. Co dzieje się w głowie człowieka, który okłamuje rodzinę i samego siebie, że jest kimś więcej niż jest - i okłamuje za wszelką cenę, byle tylko nie przyznać się, że w gruncie rzeczy nie ma w nim nic wyjątkowego? Być może to jest najsmutniejsze w tych ludziach: nie mają nic wyjątkowego, a chcą o sobie opowiedzieć... Więc teraz naszym obowiązkiem jest opowiedzenie o nich, opowiedzenie o nich dziś, kiedy fałszywy obraz świata i błędnie funkcjonujący kapitalizm nadal jeszcze zbierają swoje żniwo."

Reżyseria: Radosław Stępień
Dramaturgia: Konrad Hetel
Scenografia i kostiumy: Eliza Gałka
Reżyseria świateł i video: Natan Berkowicz
Muzyka: Michał Górczyński
Asystent reżysera: Piotr Chys
Inspicjent, sufler: Agnieszka Szczepaniak

Obsada:
Mirosław Baka - Willy
Anna Kociarz - Linda
Piotr Biedroń - Biff
Piotr Chys - Happy
Jarosław Tyrański - Charley
Cezary Rybiński - Ben
Marcin Miodek - Howard Wagner
Justyna Bartoszewicz - Dziewczyna.

Opinie (72) ponad 10 zablokowanych

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Sieroty kapitalizmu. O "Śmierci komiwojażera" Teatru Wybrzeże

    Wspaniały spektakl (i poszukiwania utworu)

    Gra aktorska na bardzo wysokim poziomie, ogromne wrażenie zrobiły na mnie także elementy dźwiękowe i wizualne tła (spadająca piłeczka, narastający szum telewizora podczas kłótni, nagłe gaszenie światła). Pojawiająca się miejscami abstrakcja fantastycznie oddawała stan psychiczny głównego bohatera. Wspaniałe, robiące wrażenie, wstrząsające.

    Szukam też intensywnie utworu, który został puszczony na początku i w paru innych miejscach podczas spektaklu (w rytmie reggae, tekst był ledwie słyszalny, ale mam zapisany fragment "Może powinniśmy coś zrobić, coś zrobić, ale teraz się nie da" - niestety internet nie daje rady wyszukać) - jeśli ktoś wie, co to za utwór, proszę o podpowiedź!

    • 0 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Sieroty kapitalizmu. O "Śmierci komiwojażera" Teatru Wybrzeże

    Muzyka (2) (opinia sprzed 1 roku)

    Czy ktoś zna tytuł utworu będącego niejako motywem przewodnim spektaklu?

    • 2 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Sieroty kapitalizmu. O "Śmierci komiwojażera" Teatru Wybrzeże

    Świetny spektakl, jeden z najleszych w Wybrzeżu w ostatnich latach (4) (opinia sprzed 3 lat)

    Baka bardzo dobry, ale moim zdaniem Piotr Biedroń jeszcze lepszy. Ogólnie wszyscy fajnie zagrali. Naprawdę wartościowa sztuka, w porządnym wykonaniu.

    Ale nie obejdzie się bez "ale" ;) Panie dyrektorze, niech pan da trochę kasy na porządną scenografię, bo ile można udawać, że się lubi surowość, zamiast przyznać, że na coś lepszego nie starczyło forsy ;) No i chciałbym dożyć dnia, w którym w Wybrzeżu powstanie spektakl bez gołych cycków. Lubię goły cycki, nawet uwielbiam, ale koniecznie muszą być na scenie? Rozumiem, że reżyser bardzo młody, więc pewnie też lubi, ale bez przesady ;)

    • 27 3

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Sieroty kapitalizmu. O "Śmierci komiwojażera" Teatru Wybrzeże

      (1) (opinia sprzed 3 lat)

      Michał, chyba nie zrozumiałeś tego spektaklu... Skoro opowiada on o ludziach, którzy są po prostu biedni, bez przerwy pożyczają kasę, a w ostatniej scenie główny bohater popełnia samobójstwo, aby w ten sposób dostarczyć rodzinie pieniędzy z ubezpieczenia, to jak można byłoby tu tworzyć scenografię inną niż surową? Wyobrażasz sobie dom przepełniony gadżetami, z nowymi meblami itd. i tego typu dylematy? Chyba byłoby to nielogiczne.

      • 3 2

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Sieroty kapitalizmu. O "Śmierci komiwojażera" Teatru Wybrzeże

      (opinia sprzed 1 roku)

      przyznaje racje. też uwielbiam cycki ale w teatrze nie potrzeba takiej nagości

      • 0 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Sieroty kapitalizmu. O "Śmierci komiwojażera" Teatru Wybrzeże

      (opinia sprzed 3 lat)

      Moim zdaniem niepewny siebie reżyser "podpiera się" gołymi cyckami albo gołą d.... Sądzi, że ludzie chętniej kupią bilety ? Nie ! Dobry teatr takiej "podpórki" nie potrzebuje! Ci co potrzebują tego typu "atrakcji" znajdą ją gdzie indziej... Teatr niech szuka i pokazuje człowieka z jego prawdziwymi problemami, niech sięga ducha i duszy człowieka !

      • 1 0

  • Test, just a test (opinia sprzed 1 roku)

    Hello. And Bye.

    • 0 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Sieroty kapitalizmu. O "Śmierci komiwojażera" Teatru Wybrzeże

    Dramat (opinia sprzed 3 lat)

    Chyba byłem na innej sztuce niż poprzedni komentujący. Baka po raz kolejny gra z krzyża zdjętego męża. Czy on dostaje w ogóle inne role? W Kto się boi Virginii Woolf i Czarownicach z Salem grał identycznie jak w Śmierci Komiwojażera. Ile można?

    Sztuka porażająco słaba. Dawno się tak nie wynudziłem. Z obecnego repertuaru Wybrzeża byłem już na kilkunastu sztukach i ten spektakl był zdecydowanie najsłabszy. Z przykrością nie polecam.

    • 0 7

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Sieroty kapitalizmu. O "Śmierci komiwojażera" Teatru Wybrzeże

    Mistrz Baka (opinia sprzed 3 lat)

    Rewelacyjna rola Mirosława Baki. Kreacja, która wywołuje wzruszenie, łzy i niesamowite emocje.

    • 6 2

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Sieroty kapitalizmu. O "Śmierci komiwojażera" Teatru Wybrzeże

    recenzent (opinia sprzed 3 lat)

    Szkoda, że zamiast rzeczowej recenzji kolejne streszczenie.
    Pan Rudziński ani na muzyce ani na teatrze się nie zna.
    Dobrze, że ten artykuł przeczytałam już po spektaklu ...

    • 2 4

  • Bardzo dobry (opinia sprzed 3 lat)

    Świetny spektakl. Jeden z najlepszych na jakich byłam. Temat współcześnie aktualny i poruszający. Pan Baka - mistrzowska gra. Reszta zespołu również bardzo wysoki poziom. Biłam brawo na stojąco :-)

    • 5 1

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Sieroty kapitalizmu. O "Śmierci komiwojażera" Teatru Wybrzeże

    BRAWO ! (opinia sprzed 3 lat)

    Nareszcie ... Wybrzeże stanęło na poziomie, który może zadowolić największych przeciwników tego teatru.
    Rewelacyjny spektakl. Wszyscy aktorzy zagrali bardzo dobrze a Pan Baka wprost mistrzowsko.
    Obiór sztuki w Starej Aptece wypadł znakomicie.
    Polecam wszystkim.

    • 11 1

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Sieroty kapitalizmu. O "Śmierci komiwojażera" Teatru Wybrzeże

    Świetna, ale ciężka sztuka (opinia sprzed 3 lat)

    Po spektaklu pozostaje niewygodne pytanie: co nam z tego wszystkiego na koniec zostanie?

    • 12 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pod patronatem

Nadchodzące premiery