stat
Impreza już się odbyła
PATRONAT

Rafał Dominik i Maurycy Gomulicki: Modern Talking - wystawa (2 opinie)

Konkurs zakończył się Sprawdź zwycięzców

Wystawa "Modern Talking" opiera się na premierowym w Polsce zestawieniu twórczości dwójki artystów - Maurycego Gomulickiego i Rafała Dominika, którzy do tej pory mają za sobą tylko jedną wspólną realizację w 2014 pt.: Razzle & Dazzle w WM Gallery w Amsterdamie.

Nazywam się czerwień

28 września 2019 - 12 stycznia 2020

bilety 10 zł
ulgowy 7 zł
Miejsce: Państwowa Galeria Sztuki, Plac Zdrojowy 2
Ekspozycja czynna : 17.05.-23.06.2019r., od wtorku do niedzieli, godz. 11:00 - 19:00

POZIOM "1"

kuratorka: Emilia Orzechowska

Na wystawę złożą się prace powstałe w ciągu ostatniej dekady, cześć z nich pochodzi z projektów będących cały czas w procesie. Istotnym elementem prezentowanych prac jest intensywny kolor traktowany tyleż jako synonim witalności, podmiot zmysłowy, nośnik komunikatu erotycznego co element dyskursu socjo-kulturowego. Artyści należą do dwóch odrębnych pokoleń lecz łączy ich m.in. zainteresowanie kulturą popularną będącej dla nich obu ważnym źródłem inspiracji i punktem odniesienia. Prezentowane przez nich prace znajdują się w pozycji polemicznej wobec obowiązujących norm definiujących dobry gust.

Obaj artyści postrzegani są jako turbo-koloryści i chętnie wykorzystują w swoich realizacjach (również rzeźbiarskich) intensywny kolor, który traktują jako fundamentalny nośnik przekazu. Bynajmniej nie są "uzależnieni" od koloru - obaj mają na swoim koncie również realizacje achromatyczne: biało-czarne (Gomulicki) i szare (Dominik), które będą prezentowane w przestrzeni galerii, lecz odarte z kontekstu, w jakim były wcześniej pokazywane.

Prace Gomulickiego i Dominika pozostają w dialogu ze sobą. Artyści eksplorują podobne wątki z różnych perspektyw: Rafał skłania się wyraźnie ku neoprymityzmowi, wiele z jego przedstawień można określić jako turpistyczne, podczas gdy Maurycy ma obsesję na punkcie swoistej fetyszystycznej doskonałości kształtu, koloru i materii. Obaj są entuzjastami. Między innymi dlatego tak dobrze rezonują ze sobą. Zachwyt i fascynacja są dla nich czymś naturalnym, stanowią punkt wyjścia dla ich wspólnych projektów, które następnie mutują pod wpływem indywidualnej przewrotności charakterystycznej dla każdego z nich.

Opinie (2)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Sprawdź się

Jaką nazwę nosił festiwal, który później został przekształcony w odbywający się do dziś Festiwal Polskich Filmów Fabularnych?