stat
Impreza już się odbyła
PATRONAT

Promocja książki o Kaliningradzie (4 opinie)

Zapraszamy na spotkanie promocyjne książki reporterskiej o współczesnym Kaliningradzie i obwodzie kaliningradzkim.

Królewiec, Regiomontium, Kunnegsgarbs, Königsberg, Karaliaučius to polska, łacińska, pruska, niemiecka i litewska nazwa tego samego miasta. Jest nim Kaliningrad - dziś metropolia rosyjska, położona niespełna 170 km od Trójmiasta. Jednak jeszcze kilka lat temu odległość pomiędzy obydwoma miastami należało liczyć raczej w latach świetlnych niż kilometrach, zaś ich mieszkańców łączyła jedynie trajektoria lotu pocisków balistycznych RSD-10 Pionier, przenoszących głowice nuklearne. Na szczęście czasy się zmieniły.

"Kto chce poznać Rosję niech zacznie od Kaliningradu" - tym zdaniem Adam Hlebowicz rozpoczyna swą opowieść o świecie znajdującym się tuż za miedzą, który wciąż nie przestaje nas zadziwiać. Warto wyruszyć w tę podróż z Autorem - wytrawnym wędrowcem i obserwatorem nie tylko najbardziej odległych zakątków dawnego sowieckiego imperium, ale i znawcą meandrów ludzkiej duszy.

Adam Hlebowicz - dziennikarz, historyk, pasjonat podróży do krajów dawnego Związku Socjalistycznych Republik Sowieckich. Na co dzień dyrektor Radia Plus w Gdańsku. Autor dwunastu książek, kilkuset artykułów, filmów dokumentalnych i programów telewizyjnych. Od 1989 roku jeździ za wschodnią granicę, poznając kraje od Litwy po Mołdawię, od Białorusi po Syberię i Kazachstan.

Współtwórca Parady Niepodległości w Gdańsku oraz twórca i organizator Misterium Męki Pańskiej na ulicach Gdańska. Żonaty, troje dzieci, z rodziną odbył też kilka podróży na Wschód.

Przeczytaj także

Opinie (4)

  • Skoro żonaty

    i ma troje dzieci, to na pewno jego książka jest ciekawa i warto przyjść na jej promocję.

    • 3 7

  • Skandal ?

    Czy województwo pomorskie i miasto Gdańsk było sponsorem podróży dziennikarza lub sponsorowało wydanie książki ? Co robi informacji o mecenacie Pomorza i Gdańska ? Promujemy Rosję ???

    • 0 14

  • RSD-10 to pocisk balistyczny średniego zasięgu tj. do 5000 km.(miał razić wroga oddalonego o steki lub tysiące km. a nie wroga oddalonego o 150km., do takich celów były przeznaczone znacznie mniejsze rakiety-operacyjne o zasięgu ok. 500km.-pociski małego zasięgu mają słabsze głowice jądrowe by nie razić własnych wojsk. Pitu, pitu bicie piany przez autora artykułu(trza się najpierw dopytać kogoś zorientowanego,np. w sztabie, a nie bić pianę jak w gazecie typu "Fakt"

    • 1 2

  • jaka cena tej knigi ?

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Sprawdź się

W 2012 roku Gdańsk był jednym z gospodarzy: