Prawie 2 mln zł za obraz Fałata. Kolejne rekordy na aukcji SDA

Obraz Juliana Fałata "Wyjazd na polowanie" osiągnął w licytacji kwotę niemal 2 mln zł bez opłat aukcyjnych. Po ich wliczeniu kupujący zapłaci za obraz ponad 2 mln.
Obraz Juliana Fałata "Wyjazd na polowanie" osiągnął w licytacji kwotę niemal 2 mln zł bez opłat aukcyjnych. Po ich wliczeniu kupujący zapłaci za obraz ponad 2 mln. mat. prasowe /SDA

Portrety, martwe natury, pejzaże, akty i inne obrazy mogliśmy licytować na sobotniej Aukcji Dzieł Sztuki organizowanej przez Sopocki Dom Aukcyjny. Zgodnie z przewidywaniami padły kolejne rekordy tego Domu Aukcyjnego, a także rekord światowy. Obraz Juliana Fałata "Wyjazd na polowanie" osiągnął w licytacji kwotę niemal 2 mln zł. Z kolei obraz Alfreda Wierusza-Kowalskiego "Wilki zimą" poszedł pod młotek za 1 mln, a obraz Tytusa Czyżewskiego "Stangret" sprzedano za 800 tys. zł. Podane kwoty są bez opłat aukcyjnych.



Galerie sztuki w Trójmieście


Aukcje dzieł sztuki, osiągające milionowe kwoty sprzedaży, nie zdarzają się w Polsce zbyt często. Bywa, że kilka razy w roku i to w przypadku najwybitniejszych dzieł sztuki oraz najsłynniejszych nazwisk. Sopocki Dom Aukcyjny, który jest jednym z największych i najdłużej działających domów aukcyjnych w naszym kraju, ma na koncie już nie jeden rekord, a z kolejnymi aukcjami pojawią się następne.

Tak było i tym razem - na ostatniej aukcji milionowe kwoty osiągnęły dwa obrazy: Juliana Fałata "Wyjazd na polowanie", który osiągnął kwotę 1 mln 950 tys. zł, obraz Alfreda Wierusza-Kowalskiego "Wilki zimą" - równy milion. Za niewiele mniej, bo za 800 tys. zł sprzedano obraz Tytusa Czyżewskiego "Stangret" i jest to najdrożej sprzedane dzieło tego artysty w historii.

Licytacja XIX i XX-wiecznego malarstwa polskiego



Sopocki Dom Aukcyjny organizuje kilkadziesiąt aukcji i wystaw rocznie. Jego główną specjalizacją jest XIX i XX-wieczne malarstwo polskie i to właśnie ono było tematem sobotniej aukcji, która - podobnie jak ostatnie aukcje - odbyła się online i bez udziału publiczności. Licytowane były tylko wcześniej zgłoszone pozycje, które można było zgłaszać do licytacji, dodając je do obserwowanych na stronie live.sda.pl lub w aplikacji SDA. Była możliwość składania zleceń z limitem, licytacji telefonicznej lub on-line. Postąpienia aukcyjne odbywały się zgodnie z regulaminową tabelą, a aukcja odbywała się w klasycznym systemie angielskim - licytujący stopniowo oferują wyższe ceny, gdzie każda kolejna musi przewyższać poprzednią. Nowością był podgląd licytowanych obrazów w transmisji na fb, co ułatwiało orientację oglądającym.

Przeczytaj także: Prawie milion za Beksińskiego. Rekord w Sopockim Domu Aukcyjnym

Wystawionych zostało 95 obiektów malarskich, które wcześniej można było oglądać na wystawie przedaukcyjnej w Sopocie oraz w katalogu do wystawy. Od początku zapowiadały się duże sumy, bo już sama cena wywoławcza za "Autoportret" Jacka Malczewskiego wynosiła 1 mln zł, a za obraz Juliana Fałata 1 mln 400 tys. zł. Jednak tak wysoka kwota za obraz Malczewskiego nie powinna dziwić, gdyż w marcu br. inne dzieło tego artysty sprzedano na aukcji Agra-Art za rekordową cenę 6,7 mln. złotych wraz z opłatą aukcyjną. Był to obraz "Pożegnanie z pracownią. Prządka".

- Sytuacja przed samą aukcją jest bardzo dynamiczna i trudno jednoznacznie określić, czy możemy się spodziewać rekordów. Zarówno ceny wywoławcze, jak i estymacje zostały przygotowane w oparciu o aktualne notowania artystów na rynku. Wszystkie zamieszczone na aukcji prace, zarówno artystów ważnych dla historii sztuki polskiej, jak i tych związanych z Wybrzeżem, cieszą się sporą uwagą. Są oglądane, dostajemy o nie zapytania. Co do Fałata, to zapowiada się na tyle ciekawie, że nawet światowy rekord sprzedaży tego artysty wchodzi w grę - zapowiadał przez rozpoczęciem aukcji Jarosław Barton z Sopockiego Domu Aukcyjnego.

Rekord światowy sprzedaży obrazu Juliana Fałata



Przewidywania się sprawdziły. Obraz Juliana Fałata "Wyjazd na polowanie" osiągnął w licytacji kwotę niemal 2 mln zł bez opłat aukcyjnych. Po ich wliczeniu kupujący zapłaci za obraz ponad 2 mln zł. Do kwoty wylicytowanej zostanie bowiem doliczona opłata aukcyjna w wysokości 20 proc. Do niektórych dzieł (odpowiednio zaznaczonych) zostaje ponadto dodatkowo doliczana opłata z tytułu droit de suite w wysokości 5 proc. (prawo twórcy lub spadkobiercy do otrzymywania procentowego wynagrodzenia od ceny jego dzieła odsprzedawanego kolejnemu właścicielowi).

Julian Fałat (1853-1929) to reprezentant malarstwa pejzażowego i rodzajowego okresu Młodej Polski, zaliczany jest do najwybitniejszych artystów polskich. "Wyjazd na polowanie" to olej na płótnie z 1898 r. o wymiarach 81 × 198 cm. Sceny myśliwskie stały się jednym z najważniejszych tematów w twórczości Juliana Fałata. Artysta wielokrotnie przedstawiał wyjazdy na polowanie, nagonkę (podejście do zwierzyny), odpoczynek myśliwych i powrót z polowania.

Przeczytaj także: Obraz Beksińskiego sprzedany za 500 tys. na aukcji w Sopockim Domu Aukcyjnym

Obraz Alfreda Wierusza-Kowalskiego "Wilki zimą" poszedł pod młotek za 1 mln.
Obraz Alfreda Wierusza-Kowalskiego "Wilki zimą" poszedł pod młotek za 1 mln. mat. prasowe /SDA

Wierusza-Kowalski, Czyżewski, Malczewski i inni



Podczas sobotniej aukcji nie brakowało również innych wybitnych nazwisk polskiego malarstwa, tj.: Jacek Malczewski, Tytus Czyżewski, Leon Wyczółkowski, Mojżesz Kisling, Alfred Wierusz-Kowalski, Władysław Podkowiński, Jerzy i Wojciech Kossakowie, Tadeusz Makowski i inni. Nie oznacza to jednak, że każdy obraz znalazł swojego właściciela. Na aukcji nie udało się na przykład sprzedać jednego z najwybitniejszych dzieł, czyli wspomnianego już "Autoportretu" Malczewskiego.

Jednak poza kilkoma pominiętymi obrazami, większość została wylicytowana w kwotach kilkudziesięciu lub kilkunastu tysięcy złotych. Wyjątkami są wspomniane dzieła Czyżewskiego oraz Wierusza-Kowalskiego. Obraz tego pierwszego pt. "Stangret" (Woźnica) z 1936 r. to olej na płótnie. Jest on unikatową pracą Czyżewskiego. Wielki sukces odniósł na Bienale Sztuki w Wenecji w 1948 roku. Czyżewski to wybitny polski malarz artysta, a także krytyk, teoretyk i poeta. Na aukcji sprzedano również inne jego płótno: "Martwa natura z kwiatami i jabłkami" (za 55 tys.).

Z kolei Alfred Wierusz-Kowalski wilki malował wielokrotnie, a motyw ten stał się najsłynniejszym w jego twórczości. Liczne w jego obrazach sceny napadów wilków nawiązywały do wspomnień artysty z dzieciństwa. Temat samotnego wilka Kowalski podejmował do późnych lat swojej malarskiej aktywności. Obrazy te cieszyły się ogromną popularnością wśród kolekcjonerów. Prezentowany na aukcji obraz "Wilki zimą" (olej na płótnie) jest właśnie doskonałym przykładem mistrzowskiego ujęcia tego zwierzęcia przez artystę. Nic dziwnego, że obraz ten znalazł nabywcę, który zapłacił zań 1 mln zł. Bardzo wysoką sumę osiągnął także jeden z obrazów Mojżesza Kislinga - jego "Akt" został sprzedany za 500 tys zł.

Malarze związani z Trójmiastem



Zainteresowaniem cieszyli się podczas licytacji również artyści związani z Trójmiastem i Wybrzeżem, tj.: Marian Mokwa, Władysław Lam, Henryk Baranowski, Antoni Suchanek czy Albert Lipczinski. Mokwa w 1918 r. zamieszkał na stałe w Sopocie. Prowadził bardzo aktywne życie artystyczne, miał wiele wystaw w kraju i za granicą. Ufundował i zorganizował w 1934 r. w Gdyni galerię malarstwa marynistycznego - Galerię Morską. Jego obrazy na sopockiej aukcji sprzedały się następująco: "Klif w Orłowie" za 18 tys., "Dwóch rybaków" za 14 tys., a "Kwiaty" za 15 tys..

Przeczytaj także: Z okopów na plaże. Historia Mariana Mokwy, mistrza morskiej fali

Z kolei praca Władysława Lama, który w okresie międzywojennym wykładał rysunek na Politechnice Lwowskiej, a po wojnie kontynuował pracę pedagogiczną w PWSSP w Sopocie oraz na Politechnice Gdańskiej, "Panorama Lwowa" została sprzedana za 13 tys. Henryk Baranowski studiował w PWSS P w Sopocie u J. Studnickiego i J. Wodyńskiego. Jego "Łodzie na plaży" wylicytowano za 10 tys. zł, a obraz "Tatry" sprzedano za 9,5 tys. zł. Co prawda Antoni Suchanek znany jest z obrazów marynistycznych, ale tym razem mogliśmy kupić jego martwą naturę - obraz pt. "Słoneczniki" sprzedany został za 8 tys. zł.

Albert Lipczinski - spacerował po Sopocie z zieloną papugą. Ptak przeklinał po niemiecku i angielsku



Albert Lipczinski urodzony w Lęborku, w roku 1919 wraz z żoną przyjechał do Sopotu, gdzie mieszkał do śmierci w 1974 r. W okresie międzywojennym artysta malował portrety, często dzieci oraz pejzaże, martwe natury i kwiaty, które prezentował na wystawach nie tylko w Gdańsku i Sopocie, ale także wysyłał do Niemiec i Anglii. Po wojnie malował mało, głównie portrety i widoki Gdańska. Na aukcji dostępny był jego "Portret Elisabeth z lustrem", który znalazł nabywcę za 100 tys. zł.

Kolejne aukcje już wkrótce. 19 maja odbędzie się w warszawskiej galerii aukcja Varia 41. Z kolei 29 maja w Sopocie Aukcja XXI wieku. Najlepsi młodzi artyści. A 19 czerwca Aukcja Sztuki Fantastycznej również w SDA w Sopocie. Natomiast w lipcu czeka nas Aukcja Varia 42 w SDA.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (46)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »

Wydarzenia

Warsztaty polskiej muzyki tradycyjnej
Warsztaty polskiej muzyki tradycyjnej
warsztaty
lis 24-5.12
Warsztaty - GAK Plama ul.
Do DNA
Do DNA
wystawa
lut 13-31.12
g. 10:00 - 16:00
Gdańsk, Narodowe Muzeum Morskie
Pobożni i cnotliwi. Dawni gdańszczanie w zwierciadle sztuki
Pobożni i cnotliwi. Dawni...
wystawa
maj 15-31.12
Gdańsk, Muzeum Narodowe

Kulinaria

Sprawdź się

Sprawdź się

Skąd bierze się nazwa Dworów Artusa, znajdujących się w różnych miastach Polski (m.in. Gdańsk, Toruń, Łódź)?