Wiadomości

stat

Polski rock and roll od kuchni. Trwa wystawa w Gdańsku

Pokrętła - towar deficytowy polskich rock'n'rollowców z lat 60.
Pokrętła - towar deficytowy polskich rock'n'rollowców z lat 60. fot. Andrzej Gierszewski/Muzeum Gdańska

Blisko 150 eksponatów związanych z narodzinami polskiego rock and rolla można oglądać w Ratuszu Głównego Miasta Gdańska zobacz na mapie Gdańska na wystawie "Narodziny bigbitu. Odsłona gdańska". W sobotę odbędzie się darmowe oprowadzanie kuratorskie.



Czy słuchasz polskiego bigbitu?

Zobacz wyniki (140)
Gdyby nie PRL-owska cenzura, bigbitu pewnie by nie było. Pojęcie to Franciszek Walicki z zespołu Czerwono-Czarni wymyślił tylko dlatego, że zachodnio brzmiąca nazwa rock and roll nie była dobrze widziana przez ówczesnych decydentów. Być może nawet nie zdawał sobie on sprawy z tego, że nazwa ta przylgnie do całokształtu polskiego gitarowego grania lat 60.

Wystawa "Narodziny bigbitu. Odsłona gdańska" w Ratuszu Głównego Miasta Gdańska pokazuje początki tego muzycznego ruchu. Gdańsk ma w tym kontekście ogromne znaczenie - 24 marca 1959 roku w klubie Rudy Kot odbył się koncert zespołu Rhythm & Blues, a datę tę uważa się za symboliczne narodziny polskiego rock and rolla.

Koncerty rockowe w Trójmieście


- Wśród 150 eksponatów znajdziemy instrumenty muzyków z lat 50.-70. XX w. takich zespołów jak Rhythm & Blues, Czerwono-Czarni czy Czerwone Gitary. Wśród pamiątek znajduje się także typ mikrofonu używany przez zespół The Rolling Stones podczas koncertu w Sali Kongresowej w 1967 r., liczne plakaty czy ubiory sceniczne - wylicza Andrzej Gierszewski, rzecznik prasowy Muzeum Gdańska.

Oprowadzania kuratorskie - dlaczego warto?


Dokładną historię oraz anegdoty związane z poszczególnymi eksponatami można poznać podczas oprowadzania kuratorskiego. Jedno z nich zaplanowano na sobotę na godz. 15. Wydarzenie jest bezpłatne, jednak warto nie przychodzić na ostatnią chwilę, bo muzealnicy przewidzieli wyłącznie 55 miejsc.

- Żadna wystawa nie opowie w pełni, na czym polegał fenomen prezentowanego zjawiska. Kiedyś, żeby grać muzykę, trzeba było mieć nie tylko wykształcenie kierunkowe, ale także wiedzę techniczną i żyłkę do handlu, albo kontakty na czarnym rynku. Takie przedmioty, jak pokazywane na wystawie gitary czy skromne jak na dzisiejsze czasy wzmacniacze dźwięku, były efektami prac chałupniczych podejmowanych przez rzeszę muzyków. Łączono pokrętła od czołgów z radzieckimi czy niemieckimi radiami i deskami do prasowania - zapowiada kurator Grzegorz Jedlicki z Muzeum Gdańska.

Wystawy w Trójmieście


Wystawa w Ratuszu Głównego Miasta Gdańska potrwa do 18 sierpnia. Od poniedziałku do soboty można zwiedzać ją w godz. 10-18, a w niedziele w godz. 11-18. Bilety kosztują 12 zł i 6 zł (ulgowy).

Opinie (12)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

23

czerwca

Grupa MoCarta - Wśród gwiazd Sopot, Tarasy przy Aquaparku

30

czerwca

Ucho Prezesa czyli Scheda Sopot, Opera Leśna

01

lipca

Kino Letnie w Orłowie 2019 Gdynia, Scena Letnia w Orłowie

Rozrywka

Ponad dwieście rodzajów piwa na festiwalu Hevelka
Po festiwalu piwa Hevelka
Pociągi na Pol'and'Rock z Pomorza jednak pojadą
Pojadą pociągi z Pomorza na Pol'and'Rock

Kulinaria

Ponad dwieście rodzajów piwa na festiwalu Hevelka
Po festiwalu piwa Hevelka

Planuj z nami tydzień

Sprawdź się

Ile scen będzie mieć budowany Gdański Teatr Szekspirowski?