Wiadomości

stat

Oskar i reszta mają kostiumy

W takim stroju zobaczymy Grzegorza Gzyla...
W takim stroju zobaczymy Grzegorza Gzyla...
... a w takim Dorotę Kolak
... a w takim Dorotę Kolak
\"Dwulicowy\" kostium Małgorzaty Brajner
\"Dwulicowy\" kostium Małgorzaty Brajner
Ponad 90 kostiumów. Tyle liczyć będzie garderoba "Blaszanego bębenka", najnowszej produkcji Teatru Wybrzeże. Premiera 6 października, przygotowania nabierają tempa.

Autorką kostiumów jest Violetta S. Cyrankowska - absolwentka teatrologi, filmoznastwa i germanistyki na uniwersytecie w Bochum oraz projketowania mody na uniwersytecie w Düsseldorfie. Projektowała już stroje dla baletu, teatru muzycznego i opery. Zaczynała od współpracy z Januszem Wiśniewskim.

Jak przyznaje pani Violetta, pracę nad kostiumami zaczynają długie rozmowy z reżyserem o inscenizacji. - Kostium wspomaga spektakl, obrazuje to, co dzieje się na scenie - wyznaje Cyrankowska i dodaje: stroje bohaterów zaprojektowałam sugerując się tym, co mówi o postaciach Oskar. Gretchen opisywana jest przez niego jako osoba w koronkach, więc w spektaklu również zobaczymy ją ubraną w koronki.

A co z bohaterami o podwójnym obliczu? Czy tę cechę również oddać można za pomocą stroju? - Agnes na przykład chciałam pokazać jako osobę zamkniętą, matkę, a z drugiej strony kobietę, która ma dwóch mężczyzn. Taki więc jest kostium Agnes, zabudowany z przodu, z dużym dekoltem na plecach - tłumaczy Cyrankowska.

Najwięcej przemyśleń, pracy kosztował projektantkę strój głównego bohatera - Oskara. - On jako jedyny nie przebiera się podczas spektaklu. Jest indywidualnością. Kimś pomiędzy chłopcem a dorosłym mężczyzną. Postanowiłam stworzyć taki kostium, który godziłby oba aspekty tej postaci, a jednocześnie uniemożliwiłby przypisanie Oskara do konkretnej grupy bohaterów - wyjaśnia Violetta S. Cyrankowska.

Projektantka włożyła sporo pracy w przygotowanie kostiumów do "Blaszanego Bębenka". Ponad 90 kostiumów, to spora ilość. Wynika ona z konstrukcji spektaklu, który podzielony został na dwie części- pierwszą bliższą stylistyce powieści Grassa i drugą rozgrywająca się w naszych czasach. 35-ciu bohaterów ma więc dwa stroje: stylizowany na lata 30-te i współczesny. Widzowie ocenią je już niebawem.


"Blaszany bębenek" wg Güntera Grassa, reż. Adam Nalepa
Premiera 6 października 2007 Duża Scena

Opinie (13) 1 zablokowana

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

29

maja

Kino Plenerowe i Samochodow... Sopot, Opera Leśna

Rozrywka

Dobry po imprezie oraz na duży głód. Kebab - gdzie najlepszy?
Kebab - gdzie najlepszy w Trójmieście?

Kulinaria

Dobry po imprezie oraz na duży głód. Kebab - gdzie najlepszy?
Kebab - gdzie najlepszy w Trójmieście?

Sprawdź się

Ile rejsów odbył w swojej "karierze" parowiec Sołdek?