Wiadomości

stat

Michał Szpak zaśpiewał w Filharmonii

"Dreamer Tour" to show dla osób, które nie zapomniały o swoim wewnętrznym dziecku i nie boją się marzyć.
"Dreamer Tour" to show dla osób, które nie zapomniały o swoim wewnętrznym dziecku i nie boją się marzyć. fot. Edyta Steć/Trojmiasto.pl

W ramach "Dreamer Tour" - trasy promującej najnowszą płytę wokalisty, Michał Szpak zagrał wraz z zespołemPolskiej Filharmonii Bałtyckiej. Bilety wyprzedały się do ostatniego miejsca.


 
"Dreamer Tour" to intensywny zapach kadzidła, scenografia, w centrum której znajdziemy księżyc i lustra, magiczny pokaz kolorowych świateł, ekstrawaganckie i błyszczące stroje, baśniowa mgła, gwiezdny pył, muzycy, którzy rozgrzewali publiczność przez niemal dwie godziny i przede wszystkim charyzmatyczny wokalista.

Najbliższe koncerty w Trójmieście



- Zapraszam was do krainy marzeń, do krainy snu, tam, gdzie jest najbezpieczniej. Nie bójcie się marzyć - tymi słowami Michał Szpak przywitał się z publicznością.
Czy lubisz twórczość Michała Szpaka?

tak, uwielbiam tego artystę

50%

tak, ale bez większego zaangażowania

22%

nie przepadam za taką muzyką

20%

nie mam zdania

8%
"Dreamer Tour" to koncert dla marzycieli. Takich, którzy nie zapomnieli o swoich dziecięcych marzeniach i chcą być po prostu szczęśliwi. To spektakl o snach, które skrywamy pod naszą poduszką i przede wszystkim o tym, aby nigdy nie przestawać w nie wierzyć. Razem ze Szpakiem w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej marzyło kilkaset osób. Średnia wiekowa publiczności była bardzo zróżnicowana, więc można śmiało mówić, że Michał Szpak łączy pokolenia. Trasa jest inspirowana twórczością Michaela Jacksona.

Michał Szpak zaśpiewał utwory ze swojej najnowszej płyty "Dreamer", m.in.: doskonale znane "Don't Poison Your Heart" oraz "Rainbow". Wybrzmiały również nostalgiczne "Let Me Dream" oraz "Blue Moon". Ze starszych kawałków publiczność usłyszała m.in.: "Jesteś bohaterem", "Ostatni zakręt" oraz "Color of Your Life", który wokalista zostawił dopiero na bis.

- Pierwszy raz gramy "Dreamer Tour" na tak niskiej scenie, ale podoba mi się to, jest bardzo sympatycznie - zażartował Michał tuż przed zagraniem bisu.

Podczas koncertu Michał Szpak mówił niewiele. Skupił się na perfekcyjnym odegraniu muzycznego spektaklu. Miał jednak dobry kontakt z publicznością. Wykonując drugi utwór przechadzał się wśród widowni, a na "Color of Your Life" część zgromadzonych osób zrobiła "światełka" z telefonów komórkowych. Po zakończonym show publiczność domagała się bisu, klaszcząc i skandując "Michał" przez około minutę. Michał zaśpiewał w podziękowaniu "Znika cały mrok" i dopiero po wykonaniu tego utworu pozwolił sobie na dłuższą pogawędkę z widownią.

Czytaj więcej: Koncertowy luty w Trójmieście

- Jest mi niezmiernie miło, że mogę tu być. To wyjątkowa trasa, która ma uaktywnić we wszystkich ponowną chęć do spełniania marzeń. Z mojej perspektywy marzenia są najważniejsze i prowadzą nas przez życie, do szczęścia. I tego wam życzę, abyście byli szczęśliwi - mówił Michał Szpak.
Następnie wybrzmiało wyczekiwane przez wszystkich "Color of Your Life", a na koniec zespół powtórzył zagrany już wcześniej utwór "Blue Moon". Trasa "Dreamer Tour" powoli dobiega końca. Przed zespołem jeszcze sześć koncertów, w tym jeden w Nowym Jorku.

Bilety na koncert Michała Szpaka kosztowały od 90 do 150 zł. Część fanów spotkała się z artystą przed koncertem. Wejściówki na kameralne "Meet with Dreamer" były sprzedawane oddzielnie, poza koncertem w cenie 170 zł.

Opinie (206) 19 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

23

lutego

Jazz Band Młynarski - Masecki Gdańsk, Stary Maneż

24

lutego

Bolewski | Tubis Gdańsk, Kwadratowa

05

marca

Kuba Badach - Tribute To An... Gdynia, Teatr Muzyczny

Rozrywka

Znikają escape roomy w Trójmieście
Znikają escape roomy w Trójmieście
Kożuchowska i Poniedziałek na planie filmowym w Gdańsku
Serialowi aktorzy na planie w Gdańsku

Kulinaria

"Zawieszone zupy" w bistro na Przymorzu
"Zawieszone zupy" w bistro na Przymorzu

Planuj z nami tydzień