Leciwa staruszka abstrakcja

Ci, którzy na widok abstrakcyjnego obrazu wołają: "No i co to ma być, przecież moja czteroletnia córka lepiej maluje!", koniecznie powinni wybrać się do Pałacu Opatów. Prezentowana tam wystawa pokazuje, jaką ewolucję przeszedł ten gatunek oraz jak różnorodne i fascynujące formy przybierał w jej trakcie.



Wassily Kandinsky - to od niego wszystko się zaczęło. Na zdjęciu: "Kompozycja barwna" 1935 r.
Wassily Kandinsky - to od niego wszystko się zaczęło. Na zdjęciu: "Kompozycja barwna" 1935 r. mat. prasowe
W ramach wystawy zatytułowanej "W 100-lecie abstrakcji" prezentowana jest 1/3 zbiorów gdańskiego Muzeum Narodowego, czyli około 120 prac. Jak sama nazwa wskazuje, ekspozycja została zorganizowana dla uczczenia jubileuszu gatunku, który narodził się wraz z pierwszą abstrakcyjną kompozycją autorstwa Kandinsky'ego.

Ale, jak twierdzą organizatorzy, są też inne powody, dla których Muzeum Narodowe zdecydowało się pokazać swoją kolekcję. - Chcielibyśmy przywrócić abstrakcję społeczeństwu - mówi Grażyna Szcześniak, kuratorka wystawy. - Z jednej strony to już szacowna, stuletnia staruszka, z drugiej - mam wrażenie, że większość ludzi ciągle podchodzi do niej jak do jeża, często określając ten rodzaj malarstwa jako "bohomaz". Spróbujemy przekonać sceptyków, że to nieprawda i że warto się tą sztuką zainteresować.

Ten cel nie wydaje się być nieosiągalny, jeśli weźmiemy pod uwagę układ wystawy w Pałacu Opatów, który można określić jako "chronologiczno-problemowy". Abstrakcjonizm bowiem jest nurtem, który wykształcił mnóstwo pomniejszych kierunków: taszyzm, action painting, abstrakcja geometryczna, malarstwo materii, op-art i wiele innych. Przedstawienie ich wszystkich tak, aby widz poznał każdy z nich, a przy tym nie poczuł się tą wiedzą przytłoczony, to poważne wyzwanie. Tym razem jednak się udało.

Ozdobą kolekcji jest "Kompozycja barwna" Kandinsky'ego z 1935 roku oraz "Kompozycja na czarnym tle" Josepha Lacasse'a. Ta druga powstała w 1910 roku, kiedy to 16-letni wówczas Lacasse pracował w kamieniołomach. Zafascynowany strukturami kamieni, uczynił je swoją inspiracją dla abstrakcyjnych prac. Zwiedzanie warto rozpocząć właśnie od tych dzieł, by przekonać, się jak silnie gatunek ten ewoluował w ciągu kilkudziesięciu późniejszych lat.

Abstrakcję geometryczną reprezentuje przede wszystkim Henryk Stażewski i Jonasz Stern. Duże wrażenie robią nasycone mocnymi kolorami i przedziwnymi kształtami obrazy Alfreda Lenicy, w tym obdarzone enigmatycznym tytułem "Pranie seksualno-biologiczne". Na wystawie znajdziemy sporo eksperymentów z formą i fakturą obrazu, charakterystycznych dla malarstwa materii, w tym m.in. wykonane z fragmentów grubego płótna kompozycje Mieczysława Wiśniewskiego i gipsowo- metalowa praca Bronisława Kierzkowskiego.

Trudno pisać zwięźle o wszystkich obrazach zaprezentowanych na wystawie w Pałacu Opatów, bo to materiał na dużo obszerniejszy tekst. Jedno jest pewne: warto to zobaczyć. Nawet jeśli staruszka abstrakcja nie budzi już dziś takich emocji, jak niegdyś, wciąż pozostaje jednym z najciekawszych rozdziałów w światowej historii sztuki.

Opinie (4) 2 zablokowane

  • warto. kandinsky na zywo to jest cos. pojde napewno

    • 5 1

  • (1)

    to jest najlepszy artykuł napisany przez panią Lamek
    zrobiła pani spore postępy w pisaniu o wydarzeniach artystycznych
    Gratuluję

    • 7 1

    • abstrakcja wcale nie musi byc bohomazem, ale bohomazy moga byc (i są) prezentowane przez "niezrozumiałych" pseudo-artystów jako abstrakcje

      • 3 0

  • ...a ja wolę MIRO

    • 2 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Do DNA
Do DNA
wystawa
lut 13-31.12
g. 10:00 - 16:00
Gdańsk, Narodowe Muzeum Morskie
Design Oskara Zięty w zabytkowych wnętrzach Dworu Artusa i Domu Uphagena
Design Oskara Zięty w zabytkowych...
wystawa
maj 12-28.11
Gdańsk, Muzeum Gdańska
Chopin & Friends - Koncerty Fortepianowe
Chopin & Friends - Koncerty Fortepianowe
muzyka poważna
maj 13-30.12
g. 19:30
Gdańsk, Kościół Św. Katarzyny

Rozrywka

Kulinaria

Sprawdź się

Sprawdź się

Pierwszym gospodarzem Dworu Artusa było:

 

Najczęściej czytane