Gdańsk 2016. Dajmy młodym szansę - felieton Abelarda Gizy

felieton w trojmiasto.pl

Abelard Giza - reżyser, filmowiec, kabareciarz.
Abelard Giza - reżyser, filmowiec, kabareciarz. fot. Małgorzata Różalska
Poproszono mnie, żebym napisał kilka słów o tym, jak wyobrażam sobie Gdańsk Kulturalny w 2016 roku. Już chciałem pisać o wielkich imprezach i koncertach, jakie chciałbym zobaczyć, o nowych galeriach i teatrach, których na dzień dzisiejszy mamy w Gdańsku zdecydowanie za mało, czy o kilku dodatkowych salach kinowych, którym popcorn i dres powinny być równie obce, jak "Powrót żywych trupów 17" czy nowe przygody "Spidermana". Ale kilka dni temu, idąc przez Dolne Miasto, zauważyłem niewielki, obdarty budynek, będący młodzieżowym domem kultury. Gdzieś na oknie, pomiędzy różnymi ogłoszeniami, wisiała informacja o sporych problemach finansowych placówki. Szlag mnie trafił.

Jestem wychowankiem Wybrzeżaka - instytucji zrzeszającej niegdyś setki młodych ludzi, zarażonych bakcylem teatru. To właśnie w Wybrzeżaku zaczynali między innymi swoją przygodę ze sceną Julia Kamińska (popularna serialowa BrzydUla) czy Jakub Roszkowski (finalista tegorocznej edycji Gdyńskiej Nagrody Dramaturgicznej, obecnie dramaturg w Teatrze Wybrzeże).

Oczywiście nie każdy, kto się w Wybrzeżaku pojawił, związał swoje życie ze sztuką.Nie była to ani szkoła aktorska, ani klasyczne ognisko teatralne. Wybrzeżak był jedynym w swoim rodzaju "skupiskiem" niesamowicie ciekawych i różnych od siebie osób, których zderzenie dawało często piorunujące efekty. Był miejscem, w którym obok scenicznych projektów, jak grzyby po deszczu rosły przyjaźnie, a czasem i miłości. Miejscem, w którym wielu z nas udało się pokonać swoje słabostki i spełnić marzenia - zarówno te artystyczne, jak i prywatne. Właśnie z powodów lokalowo-finansowych w zeszłym roku Wybrzeżak przestał istnieć.

Nie mam zamiaru wylewać tu łez, ani się żalić. Marzy mi się po prostu, żeby w Gdańsku AD 2016 podobna sytuacja się już nie wydarzyła. Żeby takie zjawiska nie znikały z mapy miasta. Żeby żaden ośrodek dla młodzieży nie narzekał na zbyt wysoki czynsz, czy dziurawy dach.

Chciałbym, aby instytucje pomagające dzieciakom odkrywać ich pasje, zaszczepiające w nich miłość do sztuki, sportu czy szydełkowania mogły spokojnie wypełniać swoją misję, nie musząc co miesiąc walczyć o przetrwanie.

Dajmy młodym czas i miejsce na rozwój. Kto wie, ilu jeszcze Możdżerów biega po gdańskich podwórkach.

Prezentujemy cykl felietonów w których ludzie kultury pomagają Metropolii Gdańskiej znależć sposób na zdobycie w 2016 roku tytułu Europejskiej Stolicy Kultury.

Do tej pory pisali dla nas: pisarz i historyk Mieczysław Abramowicz oraz poetka i dyrektor Biura Prezydenta Miasta Gdańska ds. kultury Anna Czekanowicz.

Kolejnym felietonistą będzie pianista jazzowy, mieszkanic Gdańska, Sopotu, Wrocławia i Krakowa -Leszek Możdżer.

Opinie (18)

  • nareszcie ktoś przemówił ludzkim głosem!

    budujmy Europejską Stolicę Kultury w Gdańsku!

    • 20 4

  • Witaj drogi kolego. (4)

    Witaj drogi kolego..zadko sie pokazujesz na naszym "placu zabaw" wiec jedynie tu moge Cię pozdrowić w nawiasie ja również zadko bywam na naszych starych smieciach.. pozdrowienia dla brata..

    • 1 1

    • No tak ;) (3)

      Ja z kolei mogłabym zacząć od słów: "Witaj drogi były sąsiedzie" ;) Abelardzie - jestem dumna że byliśmy sąsiadami ;D

      Macieju mówiąc "plac zabaw" masz na myśli ten co ja:>

      • 0 0

      • (1)

        sp 42 :)

        • 0 0

        • ahaaaaaaaa

          czyli nie ten "plac zabaw" o którym ja myślę;P

          • 0 0

      • odp

        tak...w duzym cudzysłowie....stary kawalek drabinki....i duzy kawalek betonu gdzie nasz Abelard w piłke grał....dodam lewą noga. ach ile miłych wpomnień z dzieciństwa..hehe

        • 0 0

  • ciekawe

    czy do tego czasu wystawią pomnik J.Brzechwie

    • 1 3

  • Tak, w Gdańsku panuje moda na niszczenie wszystkiego co mogłoby aktywizować młodych ludzi, nauczać, wychowywać w poczuciu wartości kulturowych i historycznych. Te wszystkie inicjatywy zostały wręcz starte z mapy kulturalnego życia Gdańska.
    W zamian buduje się na Długim Pobrzeżu, szkaradzieństwa wykraczające poza umysł wrażliwego i wykształconego człowieka. Fontanny,za 4 miliony, które swoją groteskową ohydą, upodabnaiaja nasze miasto do Stalingradu z czasów II Wojny Światowej. Tym bardziej że przy tym, burzone są zabytkowe dzielnice Gdańska, tylko po to, by w zamian za to, mogło pobiegać po stadionie 22 spoconych milionerów.
    Przerażony Olek

    • 10 4

  • pierwszy rozsądny głos

    to na prawdę pierwszy rozsądny głos w dyskusji o Gdańsku 2016. Mam nadzieję, że oficjele odpowiedzialni za stan taki rzeczy w Gdańsku wezmą go pod uwagę:)

    • 16 1

  • mlody czlowiek kpia z ciebie (2)

    aktorzy tacy jak lubienska i jej swita ktora zarabia na wszystkich a i jak kolezanki zadluza inne placowki i nic ,mysle ze to dobrze jak widZisz problem ale zalatwiaj go z tymi co robia sobie papu z kultury np iwina z radia ok

    • 1 7

    • ? (1)

      Szczerze mówiąc to chyba nie było po polsku?

      • 2 0

      • wierny troll

        bo to wierny czytelnik dzialu kultury, co pod wieloma artykulami zostawia podobne belkoty i sieje tym konsternacje. tylko ze szybko sie to nudzi, wiec zmien klimat trollu. moze teraz badz bluzgajacym drechem? bo zblazowany prymityw-juz sie zuzyl.

        • 0 0

  • Abelardzie

    Żal mi Wybrzeżaka również... To była wylęgarnia talentów, a zostało nic. Może uda się to odbudować?

    Na marginesie: kiedy nowe występy? Muflasza, Limo, Kompanów?

    Miłośnik z banku :)

    • 3 1

  • W końcu rozsądnie

    Witaj Abelardzie.
    Dziękuje za głoś rozsądku który nie jest kolejnym marzeniem sennym pt "Gdańsk mój widzę ogromny".
    Jestem zdecydowanie przeciwny kandydaturze Gdańska. Stolica kultury? Jeśli przez kulturę rozumiemy masowe koncerty z Mandaryną i Feelem w roli głównej na które miasto wydaje ogromne pieniądze to OK.
    Zapomina się właśnie o takich wylęgarniach talentów jak wybrzeżak, czy inne mniejsze i większe stowarzyszenia kulturalne.

    Mam nadzieje, że Ci wszyscy ludzie któzy mieli możlliwości uczestniczenia w czymś wielkim w swoim życiu gdy w końcu do czegoś dojdą. Jako aktorzy, kabareciarze, filmowcy, scenarzyści, dziennikarze, prawnicy, dyrektorzy itp. wypną się na to miasto tak samo jak ono wypinało się wielokrotnie na nich.

    • 7 1

  • Gdanska LEchia Szyk i Elegancja

    • 1 3

  • dobrze powiedziane

    strasznie szkoda wybrzeżaka, i każdej takiej instytucji, która podupada z powodów prozaicznych. żeby jeszcze włodarze nie mieli wszystkiego w dupie, również Twoich sensownych słów. pozdrawiam moco.

    • 7 1

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Legenda Radmoru - wystawa
Legenda Radmoru - wystawa
wystawa
lis'20 7-29.08
Gdynia, Muzeum Miasta Gdyni
Był sobie łowca - opowieść o ludziach epoki lodowcowej
Był sobie łowca - opowieść o ludziach...
wystawa
lut 12-30.06
Sopot, Grodzisko
Do DNA
Do DNA
wystawa
lut 13-31.12
g. 10:00 - 18:00
Gdańsk, Narodowe Muzeum Morskie

Sprawdź się

Sprawdź się

Jaką premierą teatralną zainaugurowano działanie obecnego gmachu Teatru Muzycznego w Gdyni?

 

Najczęściej czytane