stat
Wydarzenie już się odbyło
PATRONAT

Gdańscy Wywoływacze - reaktywacja

Wyobraźmy sobie gdańskie uliczki w XVIII wieku. Tłoczno, dzień targowy. Jak wypromować swoje produkty wśród wielu sprzedawców? Wyjątkową formą reklamy w tamtym czasie były zaśpiewy gdańskich wywoływaczy. Zapraszamy na premierę krótkiego filmu, dźwięków oraz publikacji z kolorowymi grafikami Mateusza Deischa.

Agenda Dnia Domeny Publicznej 2020:
- 18.00 - spotkanie autorskie i premiera publikacji "Mateusz Deisch. Gdańscy Wywoływacze - reprint rycin". Rozmowę o Gdańsku w XVIII, w której udział wezmą Małgorzata Biłozór-Salwa, dr Marta Bieszk oraz Kalina Zabuska poprowadzi Miłosława Borzyszkowska-Szewczyk.
- 19.30 - prezentacja zrekonstruowanych XVIII wiecznych zaśpiewów gdańskich wywoływaczy. Aleksandra Litwinienko
- 20.00 - wizualizacje Pawła Schulz do muzyki inspirowanej zaśpiewami XVIII wiecznych sprzedawców.

W trakcie spotkania będzie możliwość zakupu publikacji "Mateusz Deisch Gdańscy Wywoływacze - reprint rycin". Zawiera ona przedruk kolorowych rycin z cyklu, których oryginały znajdują się w Bibliotece Uniwersytetu Warszawskiego. Ryciny ilustrują teksty popularnonaukowe dotyczące "Gdańskiej gadki" aut. dr Marty Bieszk, postaci Mateusza Deischa aut. Kalina Zabuskiej oraz zjawisku ulicznych sprzedawców tzw. Wywoływaczy - dr Małgorzata Biłozór-Salwy a także wzbogacają publikację jako luźne karty.

Współpracując z gdańską Kompania Kaperska udało nam się zrekonstruować postaci wywoływaczy - ich stroje, rekwizyty a nader wszystko podjęliśmy karkołomną próbę odtworzenia języka w jakim zaśpiewy sprzedawców zostały zapisane na rycinach. Z przyjemnością je Państwu pokażemy.

Mateusz Deisch, a właściwie Wywoływacze z jego rycin inspirowali nas przez cały rok. Spotkanie zakończymy muzycznym akcentem oraz wizualizacjami bazującymi na XVIII wiecznych rycinach, które przygotuje Paweł Schulz.

Przeczytaj także

Opinie

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Sprawdź się

Sołdek jako statek-muzeum zacumowany jest na stałe...?