Wiadomości

Feta na Górze Gradowej i Placu Zebrań Ludowych

Najnowszy artukuł na ten temat

Publiczność nie zawodzi, teatry również. Trwa FETA

Potężne konstrukcje, "latające" samochody, pirotechnika i imponujące wizualizacje - tak najprawdopodobniej będzie wyglądać finał tegorocznej Fety - "Waterlitz" słynnej grupy Générik Vapeur.


Zgodnie z zapowiedziami FETA wyprowadziła się ze Starego Przedmieścia, Dolnego Miasta i bastionów. W dniach 10-13 lipca podziwiać będziemy artystów na terenie Fortu Góry Gradowej oraz na Placu Zebrań Ludowych, a nie - jak początkowo zapowiadano - na Zaspie. Wszystko wskazuje na to, że finał tegorocznej Fety będzie wielkim wydarzeniem.



Barwny włoski Ondadurto Teatro najprawdopodobniej będzie jedną z nocnych atrakcji tegorocznego święta teatru ulicznego i plenerowego.
Barwny włoski Ondadurto Teatro najprawdopodobniej będzie jedną z nocnych atrakcji tegorocznego święta teatru ulicznego i plenerowego. mat. prasowe
Studio Eclipse z Belgii w ubiegłym roku pokazywało spektakl na wodzie "Two sink, three float", teraz widzowie ujrzą spektakl na drzewie pt. "Fallen Thoughts".
Studio Eclipse z Belgii w ubiegłym roku pokazywało spektakl na wodzie "Two sink, three float", teraz widzowie ujrzą spektakl na drzewie pt. "Fallen Thoughts". mat. prasowe

Jak odbierasz nową lokalizację Festiwalu Feta?

wspaniale, Fort Góry Gradowej to świetne miejsce, już nie mogę się doczekać festiwalu! 48%
dobrze, że impreza nie odbędzie się na Zaspie, wiele osób pozna kolejny ładny zakątek Gdańska 26%
z mieszanymi uczuciami, Feta nie powinna odchodzić ze Starego Przedmieścia i bastionów 26%
zakończona Łącznie głosów: 273
Dlaczego Feta trafiła na teren Fortu Góry Gradowej zobacz na mapie Gdańskai Plac Zebrań Ludowych zobacz na mapie Gdańska?

- Zarząd Spółdzielni Mieszkaniowej "Młyniec" odmówił nam pomocy i zgody na festiwal na swoim terenie. SM "Młyniec" miała być dużym partnerem 18. edycji, choć festiwal w jakiejś części można by zrobić w oparciu o tereny miejskie: liceum nr 15 czy Szkoły Podstawowej nr 92 oraz na terenach Parku Jana Pawła II. Skoro jednak zarząd spółdzielni przestraszył się tłumów z całego Trójmiasta, to nasza uwaga skupiła się na terenie, który analizowaliśmy pod kątem Fety od kilku lat: terenie Fortu Góry Gradowej - mówi Szymon Wróblewski, szef klubu Plama GAK, który organizuje Międzynarodowy Festiwal Teatrów Plenerowych i Publicznych FETA. - Odnaleźliśmy tu przestrzeń parkową, podobną do tej na Starym Przedmieściu, gdzie nie było jednak dużego, utwardzonego placu. Dzięki połączeniu terenu dawnej fortyfikacji i Placu Zebrań Ludowych, którym zarządza Gdański Archipelag Kultury - organizator festiwalu, wreszcie taką przestrzeń mamy.

Po paru latach przerwy Feta znów będzie tematyczna.

- Motywem przewodnim festiwalu będzie "Podróż", rozumiana jako przemieszczanie się z miejsca w miejsce, ale też jako metaforyczna podróż przez życie czy w głąb siebie - dodaje Karolina Pacewicz z klubu Plama, jedna z selekcjonerek Fety.

Wiadomo już, że na terenie Fortu Góry Gradowej odbywać się będą wydarzenia do godz. 21, później zaplanowane spektakle (nocne) pokazywane będą na Placu Zebrań Ludowych. Choć na podpisywanie umów jeszcze zbyt wcześnie, wiadomo, że jednym ze spektakli wieczornych będzie kolorowa "C'era una volta..." włoskiego Ondadurto Teatro. Z kolei Hiszpanie z grupy Kamchàtka w ósemkę porwą publiczność, udowadniając, że aktor uliczny doskonale potrafi bawić bez użycia scenografii.

- W środku lata zabierzemy również wszystkich na Arktykę. Jednorazowo spektakl "Artica" teatru Ponten Pie z Hiszpanii będzie mogło w specjalnym domku obejrzeć zaledwie 20 osób. Będzie zimno, wszyscy będą w kożuchach. Chcemy sprowadzić też instalację z kreatywnych zabawek dla najmłodszych (Tombs Creatius) i pokazać spektakl na drzewie belgijskiego Studia Eclipse pod tytułem "Fallen Thoughts" - przyznaje inna selekcjonerka Fety, Aleksandra Twardowska.

Trwają też zaawansowane prace nad sprowadzeniem europejskiego teatru ze światowego topu, który na finał Festiwalu Feta pokazałby gigantyczne, podniebne widowisko.

- W historii festiwalu bywają takie wydarzenia, która mają szansę zdarzyć się raz na kilka lat - zapewnia Szymon Wróblewski. - Chcielibyśmy zaprosić teatr, który trudno byłoby nam zaprosić w latach następnych - Générik Vapeur i spektakl "Waterligz", który pamiętałoby się równie długo jak występ na wodzie Ilotopie. Co oczywiście w wielkim stopniu wpłynie na kształt pozostałych propozycji.

Feta gościć będzie na Górze Gradowej i Placu Zebrań Ludowych najprawdopodobniej także w przyszłym roku. Partnerami klubu Plama GAK w organizacji imprezy są Centrum Hewelianum (gospodarz terenu Góry Gradowej) i Scena Muzyczna GAK, sprawująca opiekę nad Placem Zebrań Ludowych.

Festiwal ma budżet na poziomie 650 tys. zł, z czego 600 tys. zł na imprezę łoży miasto, a około 50 tys. zł z własnych środków dokłada Gdański Archipelag Kultury. Ponadto część teatrów otrzymuje dofinansowane z rodzimych instytutów kultury (przeważnie na transport). Feta potrwa od 10 do 13 lipca.

Opinie (47) 3 zablokowane

  • A ja z Plamy najbardziej lubię Pawła K. (3)

    • 3 8

    • Autor jakiej jestes orientacjii? (1)

      • 6 3

      • prostaczku

        • 0 0

    • autor-wiemy jak duzo masz na sumieniu i czego sie boisz.

      • 6 2

  • I świetnie

    FETA mimo, że urodziła się na Zaspie zyskała uznanie dzięki otwartym plenerom. Powrót w blokowisko zabiłby tą imprezę!
    Dziękujemy!

    • 64 6

  • Super ! (1)

    Od dwóch lat odwiedzam tą imprezę, bardzo mi się podoba, więc gorąco polecam każdemu kto jeszcze nie widział. Pozdrawaim

    • 33 0

    • impreza fajna tylko organizacja strasznie słaba

      jak nie przyjdziesz godzinę wcześniej przed występem i nie zajmiesz miejsca to nic nie zobaczysz.

      • 9 0

  • jak zapłaciliśmy to trzeba iść zobaczyć! (10)

    600.000 (słownie: sześćset tysiecy), a na chodnik pod moim domem nie ma środków, widocznie nie został przewidziany w tegorocznym budżecie miasta, na który przecież składają się mieszkańcy. Skoro więc już zaplaciliśmy, niepytani, to trzeba iść zobaczyć to wydarzenie kulturalne. Tylko żeby idąc nogi nie skręcić na dziurawym chodniku ;)

    • 16 56

    • Wydatki w budzecie na twoj dziurawy chodnik to jedno a na kulture to drugie. (8)

      Trzeba cieszyc sie ,ze ktos pierwszy raz w tym miescie wydaje sensownie kase na Fete a nie na jakis durny koncert majacy male zainteresowanie jak to juz nie raz bywalo w Gdansku.

      • 22 2

      • piramida maslowa (4)

        myślisz że jak z braku miejsc pracy, a nie z lenistwa ludzie są bezrobotni ale niewystarczająco biedni by otrzymac zasilek i jednocześnie zbyt biedni by normalnie funkcjonować, na ulicach jest brudno, a stan dróg jest opłakany, brakuje miejsc w publicznych przedszkolach, zaniedbane place zabaw i parki straszą, z miejskich kamienic sypie sie tynk i przeciekają dachy... to mieszkańcy myślą o wyższych potrzebach takich jak spotkania ze sztuką?

        • 6 16

        • Przestan sie mazgaic. (1)

          Sa ludzie co tylko widza wine Tuska...i wszedzie wrzuca swoje 3polityki grosze.ps JAK MASZ PROBLEM Z CHODNIKAMI to pisz do urzedu miasta:Dyżurny Inżynier Miasta przyjmuje zgłoszenia przez całą dobę
          pod nr tel.: 58 52 44 500
          email: dim@gdansk.gda.pl Dyżurny Inżynier Miasta (DIM) przyjmuje zgłoszenia dotyczące wszelkich nieprawidłowości funkcjonowania elementów infrastruktury miasta i przekazuje dyspozycje odpowiednim służbom. W przypadku gdy sprawa dotyczy terenu nie znajdującego się w zakresie działań Zarządu Dróg i Zieleni w Gdańsku, DIM informuje osobę zgłaszającą, do jakiej instytucji zwrócić się w konkretnej sytuacji. Zgłoszenia dotyczące bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia DIM natychmiast przekazuje odpowiednim służbom.

          • 9 2

          • to nie wina Tuska, ani Prezydenta Miasta, tylko wyborców bo głupio głosują

            • 0 0

        • (1)

          Mieszkanka Gdańska ? Chyba Łodzi, bo w większości do tego miasta pasuje Twój komentarz.

          • 2 0

          • Też od razu o Łodzi pomyślałem:>

            • 1 0

      • durny koncert jest lepiej zorganizowany niż ta FETA (2)

        zupełny chaos organizacyjny chociaż impreza jest organizowana od wielu lat to nic się nie zmieniło. Jak już miasto daje pieniądze to niech chociaż przypilnują tych pieniędzy i niech dopilnują żeby impreza była na wyższym poziomie.

        • 6 10

        • Oby tak dobrze jak na Fete byly pieniadze wydawane gdzie indziej. (1)

          Wogole sie nie zgadzam z twoim postem ale kazdy ma prawo do swojej opinii -nawet krzywdzacej dla organizatora.

          • 3 0

          • trochę racji ma bo w zeszłym roku organizacja była dość słaba, może dlatego że dość sporo osób odwiedziło imprezę i organizatorzy nie byli na to przygotowani.

            • 5 0

    • Na Twoim chodniku nie kończy się Gdańsk.

      • 15 1

  • Brama oliwska a nie plac zebrań ludowych (1)

    • 27 11

    • Niektórym słowa: ludowy, robotniczy, komunalny strasznie zgrzytają w uszach.
      Zwłaszcza gdy matka hrabianka a ojciec furman.

      • 19 6

  • Dziekuje serdecznie organizatorom Plamy ,ze poszli w koncu po rozum do glowy. (1)

    Zal troche,ze Feta zostala zabrana z terenow Dolnego Miasta, niemnej okolice Gory Gradowej tez sa urocze i bija na glowe wczesniejsza lokalizacje czyli Zaspe.Mam nawet nadzieje,ze w przyszlosci udalo by sie polaczyc impreze na terenach Dolnego Miasta jak i okolicach Gory Gradowej.

    • 39 1

    • Ja im życzę żeby spróbowali sami wczuć się w rolę widza

      i pomyśleli jak uławić oglądanie tych teatrów dla większej grupy ludzi. W zeszłym roku było fatalnie, sceny niskie i jak ktoś nie usiadł wcześniej na tych kilkudziesięciu krzesłach to niewiele widział.

      • 6 0

  • FETA JUŻ znalazła swoje miejsce na fortach Dolnego Miasta

    W tym roku fantastycznie się udała impreza .Turystom jak i mieszkańcom się to miejsce na taką imprezę bardzo spodobało. Ożywia to w końcu Dolne Miasto które wciąż jest zapomniane.

    • 26 2

  • Ciekawe czy organizacja będzie tak samo kiepska jak w zeszłym roku (3)

    bardzo lubię takie plenerowe imprezy, ale tych teatrów nie da się oglądać przez większą grupę ludzi. Tylko ci co najbliżej stoją mają jakąś szansę coś zobaczyć. Mam nadzieję, że organizatorzy pomyślą trochę w tym roku. Mam też nadzieję, że nie będzie palaczy w tym roku, którzy nie oglądają się na innych palą papierosy podczas tej imprezy.

    • 16 5

    • Troche jednak racjii masz....moze jakis telebim by sie przydal nieco dalej.

      • 6 0

    • co do poziomu teatrów

      to też troszkę można by się zastanowić bo kiedyś był wyższy, że nie wspomnę o planie występów

      • 4 0

    • sceny powinny być wyżej osadzone to by było lepiej widać

      • 2 0

  • Zaspa to był beznadziejny pomysł! (4)

    Trzeba patrzeć realnie- najlepsza FETA była wtedy gdy organizowano ją na starówce Gdańskiej, więc góra gradowa jak najbardziej jest trafiona, Bastion to wylęgarnia patologii, zostałam okradziona i wyzwana przez pseudo- rodzinkę alkoholików więc się cieszę że teatr będzie tam gdzie trzeba - wśród ludzi cywilizowanych i wykształconych!

    • 17 8

    • Dziwne ,ze innych nie okradli. (1)

      Mialas widocznie pecha bo o zadnym takim przypadku na terenie Dolnego Miasta podczas Fety nie slyszalem.Jesli nie jest to z palca wyssana informacja to wspolczuje.

      • 4 1

      • w każdej grupie znajdą się jakieś przypadki

        chociaż straż miejska się nie popisała bo niektórzy podpici sobie palili papierosy i jak się im zwróciło uwagę to jeszcze przekleństwami obsypywali. Strażnicy obok stali i nic nie robili.

        • 2 0

    • Fakt, lokalizacja Zaspa to nie najlepszy pomysł, niemniej poziom i teatrów i widzów był wtedy najlepszy.

      • 0 0

    • Pani Wykształcona...

      ... jeśli juz to w Gdańsku mamy Stare Miasto, a nie starówkę Gdańska/ przymiotniki piszemy z małej litery/. Na bastionach wylęgaja się komary, a nie patologia. Jeśliś została okradziona, to zapewne przez innego uczestnika imprezy zbiorowej, a nie przez Tubylca Komara, który specjalnie na Ciebie czekał...

      • 0 0

  • Szkoda, że FETA opuszcza Dolne Miasto :((( Tam był świetny klimat na szaleństwa FETY:))) (3)

    I jeszcze ta świetna widownia na bastionach "Żubr" i św. Gertrudy :)))

    • 30 4

    • Dokladnie tak...Niesamowity klimat ale oczywiscie cos sie komus nie spodobalo ,ze przenosi impreze.. (2)

      Do tej pory nie uslyszelismy racjonalnych argumentow za przeniesieniem fety z tamtego rejonu.Moze ktos powinien zorganizowac podobny festiwal w tamtym rejonie w troche innym czasie.Moze na mniejsza skale i przy mniejszych srodkach...Ale pewny jestem,ze sponsorzy by sie znalezli.

      • 4 1

      • Może mieszkasz w pobliżu, współczuję. (1)

        Dolne Miasto? Ani dojazdu, ani miejsca. Czy naprawdę trzeba takie oczywistości tłumaczyć?
        Ja rezygnowałam żeby nie ryzykować a już z dzieckiem próbować uczestniczenia to koszmar.
        Teraz przynajmniej córce pokażę te przedstawienia.

        • 1 8

        • Nie nie mieszkam w poblizu a dojazd..121 autobus lub spacerkiem 15 minut spokojnym tempem od Lotu.

          n

          • 7 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Rozrywka

Rysownicy z Trójmiasta komentują protest
Rysownicy z Trójmiasta komentują protest
Naukowiec z Gdyni w nowej edycji "Top Model"
Gdynianin walczy o sławę w "Top Model"

Kulinaria

Jedzenie na telefon: test trzech pizzerii z Trójmiasta
Jedzenie na telefon: test trzech pizzerii
Bary i puby komentują obecną sytuację
Bary i puby komentują obecną sytuację

Sprawdź się

W którym roku w Gdańsku powstał Dyskusyjny Klub Filmowy Studentów i Młodej Inteligencji?