Wiadomości

Publiczność nie zawodzi, teatry również. Trwa FETA

Zobacz pierwszy dzień Festiwalu FETA 2014 okiem naszej kamery.


Pierwszy dzień Festiwalu Feta upłynął pod znakiem rozpoznawania nowej przestrzeni festiwalu, który w tym roku zawędrował na teren Centrum Hewelianum i na Plac Zebrań Ludowych. Zainaugurowano festiwal i pokazano trzy spektakle. Dwa z nich obejrzeć będzie można także w piątek 11 lipca.



Artystycznym otwarciem Fety była parada poprowadzona przez teren Centrum Hewelianum przez Teatr FETA, nawiązujący w swoim występie do identyfikacji festiwalu, m.in. "śpiącej twarzy" z plakatu tegorocznej imprezy.
Artystycznym otwarciem Fety była parada poprowadzona przez teren Centrum Hewelianum przez Teatr FETA, nawiązujący w swoim występie do identyfikacji festiwalu, m.in. "śpiącej twarzy" z plakatu tegorocznej imprezy. fot. trojmiasto.pl
Feta w tym roku dopisała już w czwartek. Podczas spektaklu Zirku Mir z Norwegii, Majdan przeszedł prawdziwe oblężenie.
Feta w tym roku dopisała już w czwartek. Podczas spektaklu Zirku Mir z Norwegii, Majdan przeszedł prawdziwe oblężenie. fot. trojmiasto.pl
Wydarzeniem pierwszego dnia festiwalu był spektakl "C'era un a volta" teatru Ondadurto, wykorzystujący motywy baśniowe do pokazania nowoczesnego, inteligentnego i komediowego teatru.
Wydarzeniem pierwszego dnia festiwalu był spektakl "C'era un a volta" teatru Ondadurto, wykorzystujący motywy baśniowe do pokazania nowoczesnego, inteligentnego i komediowego teatru. fot. trojmiasto.pl

Czy wybierasz się w tym roku na Festiwal FETA?

tak, już nie mogę się doczekać kolejnych przedstawień 35%
raczej tak, możliwe, że zajrzę na kilka spektakli, jeśli czas pozwoli 35%
nie, nie mogę/nie mam ochoty 30%
zakończona Łącznie głosów: 307
Nie bez obaw przyjmowano przeprowadzkę festiwalu, który przez kilkunastoletnią tradycję stał się jednym z symboli Gdańska. Zmiana lokalizacji budziła emocje także pod naszymi artykułami na temat Fety. Ich ślady odnaleźć można w licznych komentarzach do tekstów poświęconych największej plenerowej imprezie teatralnej w Trójmieście (a w praktyce też w całej Polsce północnej). Okazuje się, że nowe miejsce podoba się zarówno tym, którzy je doskonale znają, jak i tym, którzy w okolice Góry Gradowej zawitali po raz pierwszy.

- Jestem tu pierwszy raz, bardzo mi się podoba - mówi jedna z pierwszych obecnych na terenie Majdanu przy Centrum Hewelianum uczestniczek imprezy. - Dla mnie to niespodzianka, spodziewałem się, że będzie dużo gorzej niż w poprzednich latach, ale wcale tak nie jest - dodaje kilkadziesiąt lat młodszy stały bywalec Fety.

Duży punkt gastronomiczny znaleźć można tuż pod Górą Gradową, za Centrum Festiwalowym, usytuowanym przy kompleksie budynków Centrum Hewelianum. Zgodnie z zapowiedziami, również wystawy interaktywne Hewelianum czynne są do godziny 21. By komfortowo oglądać przedstawienia warto zajrzeć do pracowni robienia siedzisk festiwalowych. Najlepiej zabrać z domu coś do ich wypełnienia - stare gazety, zużyty jasiek lub niepotrzebny materiał, który zostanie wszyty w siedzisko wykonane z pociętych banerów. Punkt czynny jest na Majdanie Centrum Hewelianum od godz. 15 do 21.

Pierwszego dnia pokazano trzy przedstawienia. Najpierw, z Majdanu na Górę Gradową poprowadził widzów Teatr FETA. Później na samym Majdanie zobaczyliśmy "Ad Undas" norweskiego Zirk Mir. Norwedzy przypływają na teren spektaklu łodzią, która się wywraca, wyrzucając ich na brzeg. To pretekst do pokazania szeregu gagów przez czwórkę wszechstronnych artystów, prezentujących cyrkowe akrobacje, grających na rozmaitych instrumentach, posiadających niezłe zdolności aktorskie, z umiejętnością nawiązywania świetnego kontaktu z publicznością włącznie. Przede wszystkim artyści Zirk Mir umieją rozśmieszyć widzów.

W "Ad Undas" za pomocą symboli i gestów podróżują przez morza i oceany, zatrzymując się w różnych miejscach. Załoga co jakiś czas buntuje się przeciwko kapitanowi, co prowokuje rozmaite, najczęściej zwariowane scenki. Momentami to zabawna, inteligentna klaunada (często związana z udziałem publiczności - jak skracanie marchewki trzymanej ustami przez jednego z widzów podczas żonglerki maczugami), momentami popisy każdego z aktorów, z których największe wrażenie robi płynąca z marynarzami baletnica Moniki, w wykonaniu najwyższego, brodatego aktora. Spektakl będzie można jeszcze zobaczyć w piątek 11 lipca, o godz. 17 i 19.

Na koniec dnia po raz pierwszy w tym roku w roli przestrzeni festiwalowej "wystąpił" Plac Zebrań Ludowych. Pomimo wprowadzenia opłaty za bilet w wysokości 10 zł, obliczona na około 1000 osób publiczność wypełniła się niemal w całości. Włoski spektakl "C'era una volta" grupy Ondadurto to zabawa konwencjami baśniowymi (wykorzystano motywy ze "Śpiącej Królewny", "Czerwonego Kapturka" oraz "Kopciuszka"). Postarano się o narratora przybliżającego szczegóły akcji po polsku, dzięki czemu spektakl bez trudu zrozumieć mogli również młodsi widzowie. Ondadurto za pomocą projekcji multimedialnej, muzyki puszczanej z offu (niekiedy też dźwięków 'a la beatbox) i mobilnej scenografii, złożonej z ruchomych pomostów i żaluzji buduje dynamiczny, efektowny i żywiołowy spektakl, nadając mu niemal filmowy klimat.

Całość pełna jest żartobliwych lub budzących zaskoczenie rozwiązań (np. "kreskówkowe" przesłuchanie babci przez wilka we fragmencie inspirowanym "Czerwonym Kapturkiem", czy przyjazd królewicza na "podniebnym" skuterze do Kopciuszka). Dzięki temu "C'era una volta" to przeszło godzina świetnej rozrywki, którą będzie można powtórzyć lub poznać w piątek 11 lipca, o godz. 24.

W programie Fety znaleźć można jeszcze m.in. mroźną wizytę na Arktyce (spektakl "Ârtica" grupy Ponten Pie pokazywany jest każdorazowo dla około 20 osób w okolicach Domu Wałmistrza w piątek i sobotę 11-12 lipca, o godz. 12:30, 14, 15:30, 18:30, 20 i 21). Na Majdanie czekają nas m.in. popisy akrobatyczne z nurtu nowego cyrku w wykonaniu (bra)Tři v tricku i Veroniki Riedlbauchovej w spektaklu "Plovárna" (piątek 11 lipca, godz. 16 i 20) czy akrobatyczny "Circus" w wykonaniu circoPitanga ze Szwajcarii (pokazy w sobotę 12 lipca o godz. 19 i w niedzielę 13 lipca o godz. 20).

Z kolei na Placu Zebrań Ludowych najatrakcyjniej zapowiadają się "Byłem tam i...to, co nam mówią, to nie jest to, co zobaczyłem" baskijskiego Hortzmuga Teatroa (sobota i niedziela 12-13 lipca, godz. 22), "Salto Mortale" Strefy Ciszy (sobota, godz. 24) oraz "Czas Matek" Teatru Ósmego Dnia (niedziela, godz. 24).

Wstęp na spektakle nocne i "Ârticę" kosztuje 10 zł. Pozostałe przedstawienia oglądać można za darmo.

Opinie (64) 4 zablokowane

  • Fajna ta Feta (5)

    Aktualna lokalizacja bardzo mi się podoba. Zagospodarowanych terenów nie musimy się wstydzić przed turystami tak jak Dolnego Miasta. Niby 10 zł za płatne przedstawienie to niewiele ale przy czterech biletach na kilka przedstawień to już dziękuję. Generalnie fajne wydarzenie i sposób na lipcowe wieczory.

    • 23 25

    • (2)

      Dolne Miasto jest lepszą lokalizacją no ale twój dres tam nie pasuje.

      • 12 21

      • zdecydowanie zgzdam się...Dolne miasto ma piękną lokalizację i tam spektakle miały czarodziejską moc...Kocham Dolne miasto..!

        • 15 0

      • Mam nadzieję, że wróci na Dolne Miasto/Stare Przedmieście.

        • 10 0

    • dolne miasto też jest fajne i część spektalki powinna się też tam odbywać. Ale wczoraj byłem na

      3 przedstawieniach i przyznam, że aktorzy z Norwegii i Włoch dali świetne występy. Poziom gry wg mnie stoi na znacznie lepszym poziomie niż w ostatnich dwóch latach. I tutaj pojawia się pytanie czy jest to zasługa lokalizacji, dzięki której mam wrażenie, że mam lepszy kontakt ze sceną?

      • 2 1

    • Dolne Miasto

      Ja się nie wstydzę pokazywać Dolnego Miasta turystom. Stanek - Ciebie też zapraszam na Dolne Miasto - pokażę Ci takie miejsca o których jestem przekonany, że nie wiedziałeś. Generalnie - przeżyjesz kolejne fajne wydarzenie i miło spędzisz lipcowy wieczór. I co najważniejsze - bilet wstępu kosztuje 0 (słownie zero) złotych.

      • 1 0

  • Na ktore przedstawienie na Placu Zebran Ludowych warto sie wybrac? (5)

    Czy mozecie doradzic? Na wszystkie mnie nie stac.

    • 9 5

    • idź na Krulewne Śnierzke

      • 1 5

    • Ondadurto (3)

      na to warto isc, wczoraj bylem

      • 7 3

      • gupie było, ścisk az mi sie browar wylał. dobrze chociarz ze kupiłech w biedrze to tani był

        • 3 12

      • też byłem i naprawdę warto

        choć sceptycznie podchodzę do teatrów, to mordka mi się cieszyła. Scenografia urzekła dopracowaniem, kolorystyką i pomysłowością.
        Oprawa muzyczna rewelacyjna, naprawdę się artyści napracowali :)

        • 7 2

      • Ondadurto

        Żałuje, że nie poszedłem na Ondadurto, bo dzisiaj i jutro tylko polskie teatry, które można było już wiele razy widzieć w Polsce i na Fecie zresztą też... Jednym slowem odgrzewane kotlety i to nie pierwsze na tej Fecie. Ewentualnie zostaje hiszpański teatr Hortzmuga, ale z tym też szału nie ma... ale 10zł organizator w kieszenie musi mieć. Wolałbym już obejrzeć Burnt out Punks, którzy nie są typowym teatrem, ale tworzą wspaniałe widowisko.

        • 1 1

  • 10zł dla dzieci też??? (4)

    nie ma zniżek???

    • 11 12

    • Spektakle biletowane nie są przeznaczone dla dzieci. (2)

      • 9 4

      • To dlaczego wpuszczają dzieci i lektor specjalnie tłumaczy teks (1)

        • 6 1

        • ponieważ nie każdy dorosły polak mówi po włosku

          saluto

          • 8 0

    • dla dzieci jest Teatr Miniatura. Tam je posłać.

      • 4 2

  • a gdzie zniżki zniżki dla dzieci i młodzieży czy rodzin wielodzietnych? (5)

    Przedstawienia wczorajsze bardzo mi się podobały. Były piękne obrazy, humor, ciekawa forma. Niestety, wydaje mi się, że cena jest zbyt wysoka, organizator całkowicie ignoruje rodzinny, każe płacić nawet za malutkie dzieci. Wyjście kosztowało mnie 60 zł. Chcielibyśmy brać udział w tym festiwalu każdego dnia, niestety...

    • 23 12

    • biletowane spektakle są najpóźniej (2)

      dzieci o takiej godzinie mogą spać. a wcześniej jest po kilka bezpłatnych spektakli, można iść całą rodziną.

      • 7 7

      • poczytaj program, kliknij u góry na pasku polecanych FETA

        i zobacz o jakich godzinach są płatne, i które są dla dorosłych

        • 8 0

      • Dzieci powinny spać, a nie po teatrach i innych przybytkach się włóczyć po nocy. A za dnia wkuwać słupki z matematyki albo Pana Tadeusza na pamięć. Tyle w temacie.

        • 4 5

    • wyjście

      Wyjście za 60? A ile za wejście?

      • 7 2

    • Spłodziłeś tyle potomków, że chej - to twój poblem. Z tego powodu bilet do teatru ma kosztować 2,50? I mają ci się należeć zniżki? Lepiej siedź w domu i oglądaj Klan.

      • 6 7

  • wejście (1)

    również 60 zł ;D ech..

    • 6 2

    • Beznadzieja, a nie Feta

      Parada na otwarcie to jakieś jaja. 2 pannice na szczudłach i tłum widzów to ma być parada? Bardziej inspirująca bywa chyba parada sukienkowych na Boże Ciało ;-/
      Wczorajsza parada z 18.00 (opóźnienie ;-/) też nędza i lipa na poziomie teatrzyku z liceum. Poza motywem z inkwizycją i panną od flamenco - bida potworna aż żałość serce ściska..
      Poza tym, poza budami z hipsterkim żarciem i dopiero rozstawianymi dekoracjami (LOL w piątek wieczór?) - zegary w milionie odsłon - nic kompletnie w części między Nowymi Ogrodami i Dąbrowskiego nie było.
      Żadnych oznaczeń na trasie pomiędzy tzw. "majdanem" a częścią przy Nowych Ogrodach. Ludzie błąkali się i pytali wszystkich dookoła tak samo zagubionych. W obiektach Hewelianum, gdzie co niektórzy szukali pomocy też nikt nic nie wiedział. To nie Dolne Miasto, gdzie bastiony są rozmieszczone w prosty sposób ;-/
      Tak żałosnej improwizacji i braku organizacji to jeszcze nie było na FECIE. Wstyd, zwłaszcza że za większość spektakli chce się ciężkie pieniądze.
      Poza tym patrząc po wczorajszym dniu - większość obecnych to byli "artyści", ochrona, ludzie z plakietkami i fotografowie też z plakietkami ... no i trochę zagubionych widzów ;-) a dzisiaj ponoć odwołali na dodatek przedstawienia. Kompromitacja na całej linii.

      • 3 1

  • Poprawić ankietę

    Czeu w ankiecie "Czy wybierasz się w tym roku na Festiwal FETA" nie ma odpowiedzi: "Ze względu na wprowadzone opłaty ograniczę swój udział w festiwalu do kilku spektakli, chociaż chciałbym wziąć udział w większej ich liczbie|" ???

    • 42 4

  • om (1)

    czy zakończenie bedzie na tegorocznej fecie, jak w zeszłym roku zakonczyło sie paradą?

    • 0 3

    • nie

      • 0 0

  • masakra! (2)

    Byłem poprostu obłęd nie dość ze płatne hałas jak h.. to jeszcze służba informacja ochrona i inni bezczelni pyskaci nic nie wiedzieli co i jak.. występy owszem fajne ale reszta to porażka

    • 13 7

    • to w końcu wystepy fajne czy hałas jak......?

      • 0 2

    • Wcale nie. Moim zdaniem organizacja ok, atmosfera super, przedstawienia fajne. A bałam się, że zmiana lokalizacji wszystko popsuje...

      Żeby tylko deszcz nie popsuł! Oo

      • 0 3

  • czy po godz 23 jest jakaś komunikacja ZKM? (2)

    gdzie można auto zaparkować?
    Kilka lat temu na Targu Drzewnym chciałem pójść na płatne przedstawienie. Okazało się, że biletów nie ma, jednak bramkarze wpuszczali cały czas znajomków za friko. Czy teraz też tak jest?
    Tysiąc miejsc na Placu Zebrań? tylko? Przecież jak były finałowe przedstawienia to ludzi bywało dużo dużo więcej.... czy chodzi tylko o 1000 x 10zł.....?

    • 2 4

    • tylko 999 bo.....

      A dlaczego tylko 999?
      Bo gdyby było 1000 lub więcej to impreza kwalifikowała by sie jako tzw. "masowa" czyli wszystkie zgody policja, straż pożarna, sanepid, pogotowie i na koniec decyzja urzędu. No i rzecz niebagatelna zabezpieczenie zgodne z ustawa czyli minimum 17 ochroniarzy na 1000 widzów a to kosztuje.

      • 4 0

    • wszedzie chciałbys wtykac sie tym swoim blachosmrodem.

      • 5 3

  • przedstawienia nie dla wszystkich (5)

    10 zł za bilet dla 4-5 osobowej rodzinki to zbyt wiele. Kilka przedstawień to koszt ponad 200 zł.A co z promowaniem rodzin, zniżkami dla dzieci. teatry uliczne niby dla wszystkich, nawet ubogich, nie tym razem. władze miasta jak zwykle nastawione na zysk, za coś trzeba wypłacić magistratowi urzędnicze premie. smutne

    • 25 7

    • te wieczorne przestawienia nie są dla dzieci. Wychodzi więc 10 zł na łebka. Ale jak was nie stać albo nie macie z kim zostawić dzieci to nie idźcie. Opłata jest za rezerwację bo ilość miejsc jest ograniczona.
      Te w ciągu dnia są rodzinne i bezpłatne.

      • 3 4

    • (1)

      rodziny razem z TIRami na tory

      • 1 4

      • życzę tobie, abyś na jesieni swojego życia przypomniał sobie tą kwestię, dzisiaj tu napisaną

        • 5 3

    • 10 zł to wcale nie jest dużo. Smutne jest raczej twoje życie - narobiłeś sobie dzieciaków to teraz zaciskaj zęby i pierz pieluchy a nie łaź do teatru.

      • 4 8

    • Zdecydowany sprzeciw dla tzw. "promowania rodzin". To hasło absurdalne. Wspierajmy naprawdę potrzebujących. Spłodzić gromadkę dzieciaków to żadna sztuka - za to nic ekstra nie powinno się od państwa należeć. "Feta" to dość duży jak na Trójmiasto festiwal. Artyści i organizatorzy też muszą coś zarobić - to w końcu ich praca - nikt za darmo nie będzie wystepował. 10 PLN za bilet to śmieszna cena. Ale niestety zawsze znajdą się osoby o roszczeniowym nastawieniu - tzw. krytykanci, których głównym argumentem jest fakt, że spłodzili dzieciarnię i dlatego powinni być noszeni w lektyce. Za kulturę trzeba płacić - tego się przede wszystkim nauczcie! A jak chcesz częściej do teatru chodzić, to zacznij od siebie - postaraj się bardziej i zdobądź na to pieniądze.

      • 7 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

30

listopada

08

grudnia

45. Festiwal Polskich Filmó... Gdynia, Gdyńskie Centrum Filmowe

Rozrywka

Filmy, które straszyły nas w dzieciństwie
Filmy, które straszyły nas w dzieciństwie
Muzyka Joanny Dudy w pierwszym polskim filmie Netfliksa
Muzyka gdańszczanki w filmie Netfliksa

Kulinaria

Jedzenie na telefon: testujemy pierogi
Jedzenie na telefon: testujemy pierogi
Jedzenie na telefon - komu się to opłaca?
Jedzenie na telefon - komu się to opłaca?

Sprawdź się

Największe zbiory muzealne w dziedzinie archeologii morskiej posiada: