Wiadomości

Co ciekawego w listopadzie w trójmiejskich teatrach?

VIII Festiwal Monodramu "Monoblok" odbywa się w piątek i sobotę 3-4 listopada w Klubie Plama GAK.
VIII Festiwal Monodramu "Monoblok" odbywa się w piątek i sobotę 3-4 listopada w Klubie Plama GAK. mat. prasowe

Listopad będzie obfitował w premiery teatralne. Swoje najnowsze spektakle prezentują po raz pierwszy w tym sezonie m.in. Teatr Wybrzeże, Teatr Miniatura czy Opera Bałtycka. Worek z premierami rozwiąże się już w pierwszy weekend miesiąca. Przyglądamy się temu, co nas czeka w najbliższych tygodniach.



3-4 listopada, VIII Festiwalu Monodramu "Monoblok", Teatr w Blokowisku, Klub Plama GAK

Już po raz ósmy do Plamy przyjadą monodramy wybrane przez Marka Branda na Monoblok - przegląd ciekawych spektakli jednego aktora z Polski. W tym roku zobaczymy cztery spektakle: "Atrapa i Utopia" w wykonaniu Iwony Koneckiej (3.11, godz. 19), "O matko z córką" zagrane przez Angelikę Olszewską (3.11, godz. 21), "Schron" z Maciejem Kowalczykiem na scenie (4.11, godz. 18) i "Kontrabasista" (4.11, godz. 20). Wszystkie przedstawienia zagrane zostaną w Teatrze w Blokowisku. Po każdym ze spektakli przewidziano rozmowę z publicznością.

4 listopada, "Do komina Murzyna! Murzyna!", reż. Zbigniew Brzoza, Scena Kameralna Teatru Wybrzeże w Sopocie

Spektakl Teatru Wybrzeże podejmuje temat rozwijającego się na przełomie lat 20. i 30. XX wieku nazizmu w Niemczech. Codzienność dwóch bohaterów - ciemnoskórego chłopca Hansa i profesora żydowskiego pochodzenia Victora Klemperera - zmienia się w piekło pełne szykan i upokorzeń również ze strony tych, od których zupełnie się tego nie spodziewają. Poglądy, zaangażowanie w pracę dla III Rzeszy mają tu niewielkie znaczenie.

Pierwszą premierę Teatru Wybrzeże w tym sezonie jest "Do komina Murzyna! Murzyna!" w reżyserii Zbigniewa Brzozy. Spektakl poświęcony rozwojowi systemu totalitarnego w Niemczech zobaczymy na Scenie Kameralnej Teatru Wybrzeże.
Pierwszą premierę Teatru Wybrzeże w tym sezonie jest "Do komina Murzyna! Murzyna!" w reżyserii Zbigniewa Brzozy. Spektakl poświęcony rozwojowi systemu totalitarnego w Niemczech zobaczymy na Scenie Kameralnej Teatru Wybrzeże. mat. prasowe
4 listopada, "Mystic Opera: Eneos", reż. Agnieszka Kamińska, Gdański Teatr Szekspirowski

"Mystic Opera: Eneos" to współczesna opera mistyczna na Teatr Szekspirowski, 10 głosów, skrzypce i kontrabas w reżyserii i kompozycji Agnieszki Kamińskiej. Przestrzeń teatru stanie się instrumentem, grającym kluczową rolę w tym wyjątkowym przedsięwzięciu. Historia Eneosa, opowiedziana muzyką, śpiewem, ruchem, słowem i światłem zaprowadzi słuchacza w świat snu, w którym może zdarzyć się wszystko... Efekty tego połączenia poznamy 4 listopada.

4 listopada, "Baczyński. Apokalipsa", reż. Magdalena Olszewska, Fundacja Pomysłodalnia, Oliwski Ratusz Kultury w Gdańsku

Monodram Edyty Janusz-Ehrlich przygotowany przez Fundację Pomysłodalnia, ma być muzyczną opowieścią o matce i synu, którymi targają różne emocje, warunkowane pięknem i okrucieństwem życia w czasach zagłady. To próba podsumowania twórczości Baczyńskiego przy równoczesnym przyglądaniu się mu jako młodemu człowiekowi, który musiał podjąć najważniejszą decyzję w życiu. Twórcy zajmą się również oceną historii powstania warszawskiego, zrywu zmitologizowanego i do dzisiaj dotkliwie bolesnego. Spektakl grany będzie w Oliwskim Ratuszu Kultury i w Teatrze na Plaży w Sopocie.

Pierwszą współczesną operę mistyczą "Mystic Opera: Eneos", której integralną częścią jest Gdański Teatr Szekspirowski, przygotowuje w GTS Agnieszka Anna Kamińska.
Pierwszą współczesną operę mistyczą "Mystic Opera: Eneos", której integralną częścią jest Gdański Teatr Szekspirowski, przygotowuje w GTS Agnieszka Anna Kamińska. fot. Teatr Szekspirowski
5 listopada, "Nie wierzę w śmierć", reż. Tomasz Kaczorowski, Teatr Miniatura w Gdańsku

Ciąg dalszy trudnych i ważnych tematów w Teatrze Miniatura, tym razem skierowanych do młodzieży i dorosłych. Czy głęboka i żarliwa wiara może być usprawiedliwieniem zabójstwa? Czy w konsumpcyjnej współczesności możliwe jest bezwarunkowe przebaczenie i miłość? Gdzie jest granica wolności twórczej artysty? Spektakl przybliża historię rzeźbiarza, który zabił swojego modela, żeby w wiarygodny sposób oddać wyraz cierpienia i męki umierającego. Tekst ma być punktem wyjścia do rozmowy o granicach sztuki i kultu religijnego prowadzony przez człowieka Kościoła (autor) oraz osobę niewierzącą (reżyser). Przedstawienie łączy plan aktorski z nietypowymi formami lalkowymi wykonanymi z drewna.

8 listopada, "Sąd Ostateczny", reż. Paweł Szkotak, Opera Bałtycka w Gdańsku

Kolejna po "Madame Curie" i "Olimpii z Gdańska" opera z cyklu "Opera Gedanensis", powstała na zamówienie miasta Gdańsk i zrealizowana w Operze Bałtyckiej. Tym razem głównym bohaterem jest arcydzieło Hansa Memlinga w twórczej interpretacji kompozytora Krzysztofa Knittla, librecisty Mirosława Bujki oraz reżysera Pawła Szkotaka. Spektakl przedstawić ma owianą mistycyzmem historię powstania i znaczenia tryptyku, zmagań jego twórcy oraz odbiorców, którzy mogli go podziwiać w różnych okolicznościach, realiach historycznych i miastach Europy. To niezwykła wędrówka obrazu z rąk do rąk (trafił m.in. do paryskiego Luwru, później wywieziono go w głąb III Rzeszy oraz do leningradzkiego ówcześnie Ermitażu), jednak ostatecznie wrócił do Gdańska.

Sezon premier w Teatrze Miniatura otwiera propozycja dla młodzieży i dorosłych - "Nie wierzę w śmierć" ojca Wacława Oszajcy w reżyserii Tomasza Kaczorowskiego.
Sezon premier w Teatrze Miniatura otwiera propozycja dla młodzieży i dorosłych - "Nie wierzę w śmierć" ojca Wacława Oszajcy w reżyserii Tomasza Kaczorowskiego. fot. Teatr Miniatura
18 listopada, "Hotel Palace", Teatr Komedii Valldal, Teatr na Plaży

Najnowsza propozycja Teatru Komedii Valldal tym razem powstała z udziałem tylko pełnoletnich aktorów i grana będzie w sopockim Teatrze na Plaży. "Twórcy spektaklu zapraszają do odwiedzenia Hotelu Palace, gdzie najtańszy pokój kosztuje równowartość budżetu Sopotu. Piękne kobiety, ekscentryczni mężczyźni i wszechobecny zapach pieniędzy - w takich okolicznościach rozegra się przezabawny show. Scenariusz jest oparty na tekstach Rolanda Topora, jego francuskich pobratymców oraz Szymona Jachimka" - zapewniają organizatorzy.

19 listopada, "Abecadło wcale z pieca nie spadło", reż. Luba Zarembińska, Teatr Gdynia Główna

Propozycja dla dzieci w wieku od trzech lat. Żartobliwy tytuł nawiązuje oczywiście do znanego wiersza Juliana Tuwima "Abecadło z pieca spadło". Przedstawienie inspirowane jest także tekstami Wandy Chotomskiej oraz folklorem kaszubskim. Ma to być propozycja teatralnej zabawy i nauki liter polskiego alfabetu poprzez teatr lalek oraz formę przedmiotu. Dodatkowym walorem jest użycie oryginalnych, unikalnych lalek Grażyny Rigall.

Lalkowy, zawierający teksty Juliana Tuwima, Wandy Chotomskiej i folklor kaszubski spektakl "Abecadło wcale z pieca nie spadło" zagrany zostanie w Teatrze Gdynia Główna.
Lalkowy, zawierający teksty Juliana Tuwima, Wandy Chotomskiej i folklor kaszubski spektakl "Abecadło wcale z pieca nie spadło" zagrany zostanie w Teatrze Gdynia Główna. fot. Grzegorz Kujawiński / Teatr Gdynia Główna
30 listopada, "Dziadek do orzechów", chor. Francois Mauduit, Opera Bałtycka

Jeden z najpopularniejszych i najbardziej cenionych spektakli baletowych wraca na deski Opery Bałtyckiej w Gdańsku. Przypomnijmy, że poprzednia taneczna wersja "Dziadka..." w tej instytucji powstała w choreografii Hansa Henninga Paara w 2009 roku i z baletem miała niewiele wspólnego. Baśniowa opowieść Piotra Czajkowskiego, rozgrywa się podczas świąt Bożego Narodzenia i jest niezwykłą, ponadczasową historią o przyjaźni, poświęceniu i wielkiej odwadze. Francois Mauduit przeniesie "Dziadka do orzechów" w lata 40. i 50. XX wieku do gmachu Opery Paryskiej Palais Garnier, gdzie rozegra się drugi akt spektaklu. Będzie to historia ówczesnego dyrektora baletu tej Opery i małej dziewczynki marzącej o tym, by zostać wielką primabaleriną w przyszłości. Będziemy wraz z nią podglądać spektakl "Dziadek do orzechów" od kulis.

Opinie (10) 3 zablokowane

  • straszne ...

    ale nic ciekawego nie ma!

    • 11 3

  • Ale dno!

    • 8 2

  • GRCZ

    Chętnie wybiorę się na któryś spektakl. Ciekawość nowego punktu widzenia, jest większa niż "Ufajcie memu oku i szkiełku, Nic tu nie widzę dokoła."

    • 2 6

  • Nic

    • 4 0

  • Teatr Miej

    • 0 1

  • (4)

    Nie rozumiem, dlaczego taki artykuł pojawia się tak późno. On nie służy pokazaniu tego, co można obejrzeć w teatrze w obecnym miesiącu, ale wskazaniu, co obejrzą ludzie, którzy wiedzieli o tych wydarzeniach w odpowiednim momencie i zdążyli zakupić bilety (na opisywany spektakl Wybrzeża i GTS - brak biletów, a to są potencjalnie dwie najciekawsze propozycje). Miałoby to sens, gdyby teraz pojawiła się informacja o grudniowych spektaklach...

    • 11 3

    • Bzdury pleciesz (3)

      Jak się ktoś interesuje teatrem, to z dużym wyprzedzeniem kupuje bilety do Muzycznego czy na te bardziej oblegane sztuki Teatru Wybrzeże czy Opery Bałtyckiej. Jestem właśnie taką osobą i bilety na przedstawienia "Do komina Murzyna!" oraz "Dziadek do orzechów" kupiłem dawno temu i oba obejrzę siedząc w pierwszym rzędzie. Mam też bilety w pierwszym rzędzie na "Wiedźmina" oraz "Gorączkę sobotniej nocy". Oba kupione równo 10 miesięcy (!) przed spektaklem. Ten artykuł wskazał mi inne ciekawe propozycje, za co jestem Panu Rudzińskiemu wdzięczny. Właśnie zakupiłem bilety na "Hotel Palace" oraz "Nie wierzę w śmierć". Pozdrawiam.

      • 6 4

      • Aż chciałabym złośliwie napisać, że jak ktoś się naprawdę interesuje teatrem to nie kupuje biletów do Muzycznego ;).
        Artykuły na tej stronie dotyczą różnych tematów, nie jest to strona specjalistyczna, poświęcona tylko teatrowi, więc zaglądają tutaj też takie osoby, które nie są pasjonatami teatru, ale - pod wpływem zainteresowania się artykułem - decydują się obejrzeć konkretny spektakl. Zauważ, że Tobie ten artykuł wskazał inne ciekawe propozycje, więc prawdopodobnie o nich wcześniej nie słyszałeś. Ktoś mógł być w podobnej sytuacji i nie słyszeć o propozycjach Wybrzeża i GTS, skoro Ty nie słyszałeś o propozycjach Teatru Komedii Valldal i Miniatury, a jesteś przecież prawdziwym, pierwszorzędnym (sic!) pasjonatem!
        Uważam, że pisanie takich artykułów to dobry pomysł, tyle tylko, że należałoby to robić z odpowiednim wyprzedzeniem, a więc teraz z propozycjami grudniowymi. W przeciwnym razie (w skrajnym przypadku) taki artykuł mógłby mieć tytuł "Co ciekawego w listopadzie w trójmiejskich teatrach NIE obejrzysz, bo już NIE ma biletów".

        • 6 0

      • (1)

        Jeżeli na sztuki do teatru kupuje się bilety 10 miesięcy wcześniej, to ten artykuł powinien być w styczniu. Teatrem interesuję się umiarkowanie więc raczej nie mam szans, żeby w ogóle coś obejrzeć. Na początku października próbowałam kupić bilety, ale zostały same "ochłapy" na listopad. I nawet nie wiedziałam, że jest możliwość rezerwacji miejsc z takim wyprzedzeniem, jeżeli nie jest jeszcze znany repertuar. Jakieś dziwne to wszystko....

        • 3 0

        • Z trójmiejskich teatrów tylko w Muzycznym można kupować bilety z takim wyprzedzeniem. We wszystkich pozostałych jest normalnie - można obecnie kupić/zarezerwować bilety do końca grudnia. Pod koniec listopada będzie można kupić na styczeń itd. Nie można kupić/zarezerwować biletów, jeżeli repertuar nie jest znany.
          Ta dobra frekwencja i trudność w kupieniu biletów świadczy o zainteresowaniu, więc to pozytywny wniosek.

          • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

30

listopada

08

grudnia

45. Festiwal Polskich Filmó... Gdynia, Gdyńskie Centrum Filmowe

Rozrywka

Tinder w czasach pandemii. Czy się zmienił?
Tinder w czasach pandemii. Czy się zmienił?
Filmowe Trójmiasto: z wizytą u "Lokatorów"
Wspominamy: z wizytą u "Lokatorów"

Kulinaria

Kuchnia azjatycka w Trójmieście godna polecenia
Kuchnia azjatycka w Trójmieście
Iluminacje, choinki  i szlak kulinarny. Gdańsk odpala święta inaczej niż zwykle
Święta w mieście inaczej niż zwykle

Sprawdź się

Ile lat istniała Sopocka Scena Off de BICZ?