Wiadomości

stat

Wejdź do świata ilustracji. Wystawa Roberta Romanowicza w Muzeum Miasta Gdyni

Prace Roberta Romanowicza zachwycają precyzją - wszystkie miniaturowe elementy autor wykonuje własnoręcznie.
Prace Roberta Romanowicza zachwycają precyzją - wszystkie miniaturowe elementy autor wykonuje własnoręcznie. fot. Edyta Steć/Trojmiasto.pl

Wystawa prac Roberta Romanowicza, jednego z najciekawszych obecnie polskich rysowników i ilustratorów, ma niezwykłą moc przenoszenia w świat dzieciństwa, gdzie rządzi wyobraźnia, a każdy, pozornie zupełnie banalny przedmiot, może zyskać drugie życie. Z pewnością spodoba się nie tylko najmłodszym, ale także ich rodzicom.



Kto choć raz widział obrazy Roberta Romanowicza, bez trudu je zapamięta: bajecznie kolorowe, zapełnione fantastycznymi stworzeniami, które sprawiają wrażenie, jakby uciekły z kart książek dla dzieci. Nic dziwnego, że ten urokliwy, nieco surrealistyczny styl autor postanowił rozwinąć i wykorzystać do tworzenia ilustracji. Jak to zrobił? Właśnie tego możemy się dowiedzieć, oglądając wystawę "Po drugiej stronie ilustracji"Muzeum Miasta Gdyni.

Nie znajdziemy tutaj jednak gotowych ilustracji i fotografii zdobiących książki dla dzieci. Ekspozycja składa się bowiem z miniaturowych instalacji, które zostają potem sfotografowane i w ten sposób tworzą obrazy uzupełniające opowieść. W Gdyni możemy przyjrzeć się "miejscom akcji" dwóch bajek: "Kapselka" Kamila Niewińskiego oraz "Misza i Grisza ratują świat" Anny Stasiak.

Kilka tysięcy miniaturowych elementów, z jakich autor zbudował ten kolorowy świat, zrobi wrażenie nie tylko na najmłodszych. Dorośli z pewnością docenią niesamowitą precyzję wykonania malutkich pokoików, ukrytych pod szklanymi kloszami lub we wnętrzach starych pudełek, szkatułek i walizeczek. Chyba nikt nie przejdzie obojętnie obok miniatury biblioteki z rzędami maleńkich książek i wiszących na ścianach obrazów, które autor własnoręcznie skleił, pomalował i zaaranżował. Co ważne - za główne materiały posłużyły mu rozmaite przedmioty z odzysku: kubeczki po jogurcie, kapsle, guziki, fragmenty tkanin.

- Szperam na targach staroci, kombinuję, co mogłoby mi się przydać, wykorzystuję drobiazgi, które wydają się niepotrzebne. Trochę już mi się tego uzbierało przez te lata - mówi Robert Romanowicz. - Lubię nadawać starym przedmiotom nową formę i tworzyć z nich światy, które mają moc opowiadania historii.

Warto podkreślić, że wystawa w Muzeum Miasta Gdyni została zaaranżowana w sposób dostosowany do potrzeb najmłodszych odbiorców. Miniatury prezentowane są na wygodnym dla dzieci poziomie, a detale wnętrz i małych bohaterów można obserwować przez specjalne tabliczki powiększające. Organizatorzy przygotowali również przyjazną pracownię, w której można na chwilę zamienić się w artystę i stworzyć miniaturowe przedmioty czy postaci. Jest też wygodna czytelnia z książkami ilustrowanymi przez Romanowicza.

Jeśli zatem wydaje się wam, że obrazki w książkach to nuda i banał, koniecznie odwiedźcie tę wystawę i zajrzyjcie na ich drugą stronę. Te pieczołowicie przygotowane miniaturowe światy z ich wyposażeniem wnętrz, roślinnością i cała masą fantazyjnych urządzeń, dorosłych przeniosą na chwilę do czasów, gdy sami budowali domki dla lalek, a dzieciom udowodnią, że - jak to było w popularnej niegdyś piosence - "fantazja jest od tego, żeby bawić się na całego".

Dodaj zdjęcie do artykułu
Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Tytuł:
Treść:
Autor (opcjonalny):
E-mail (opcjonalny):
Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Opinie (razem: 2)

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.

07

maja

Luigi Castiglioni - plakaty... Gdańsk, Muzeum Historyczne

04

czerwca

O kocie co chodzi własnymi ... Gdańsk, Spichlerz Opacki

27

listopada

Wielkie dni małej floty w m... Gdynia, Muzeum Marynarki Wojennej

Rozrywka

Gwiazdy zaśpiewały dla gdańszczan
Gwiazdy zaśpiewały dla gdańszczan

Kulinaria

Gdzie w Trójmieście zjeść: dorsza
Gdzie w Trójmieście zjeść: dorsza
Sommelier radzi: droższe wino znaczy lepsze?
Sommelier radzi: droższe wino jest lepsze?

Planuj z nami tydzień

Planuj tydzień: to będzie spokojny czas
Planuj tydzień: to będzie spokojny czas