Wiadomości

stat

Czuj, człowieka w człowieku czuj - o impro na 6. Festiwalu "Podaj Wiosło"

Improwizowana opowieść o zrozpaczonym Janku, który w oknie wyczekiwał przyjaciela, czyli "Rozpiździel Śliwki", okazał się szalonym blisko półtoragodzinnym spektaklem z udziałem sześciorga zaproszonych improwizatorów i dwóch szyderczych "głosów" z sali.
Improwizowana opowieść o zrozpaczonym Janku, który w oknie wyczekiwał przyjaciela, czyli "Rozpiździel Śliwki", okazał się szalonym blisko półtoragodzinnym spektaklem z udziałem sześciorga zaproszonych improwizatorów i dwóch szyderczych "głosów" z sali. fot. Dominik Staniszewski / trojmiasto.pl

Wychodzi kilka osób na scenę i... tu zaczyna się improwizowana jazda bez trzymanki. Występy improwizatorów są za każdym razem inne. Co sprawia, że widzowie zazwyczaj pokładają się ze śmiechu? Przedstawiamy minialfabet impro na przykładzie trwającego 6. Festiwalu Teatru Impro "Podaj Wiosło" w Teatrze Miniatura.



A jak aktor
Kim właściwie są występujący przed publicznością w improwizowanych spektaklach (bez scenariusza, a tylko z ustaloną strukturą, formatem gry)? Przeważnie, choć nie zawsze, to amatorzy-pasjonaci, którzy zafascynowani tą formą sceniczną chętnie wychodzą na scenę, by rozbawić publiczność. Bardziej doświadczeni, jak w ekipie Siedem Razy Jeden z Zielonej Góry czy W Trzech Osobach z Gdańska (które wystąpiły na otwarcie "Podaj Wiosło") mają doświadczenia wyniesione z kabaretów i stand-upów. Ich cel to stworzyć improwizowany spektakl po to, by porwać swoim występem publiczność i rozbawić ją do łez. Nie zawsze się to udaje (jak podczas występu grupy Innymi Słowy z Lublina), ale właśnie w tym rola improwizatorów, by pomimo to udźwignąć wymyśloną przez siebie historię, niezależnie od formatu.

Festiwal Teatru Impro "Podaj Wiosło" otworzył występ lubelskiej grupy Innymi Słowy, czyli retrospektywna opowieść o skutecznym komorniku.
Festiwal Teatru Impro "Podaj Wiosło" otworzył występ lubelskiej grupy Innymi Słowy, czyli retrospektywna opowieść o skutecznym komorniku. fot. Dominik Staniszewski / trojmiasto.pl
F jak formy impro
Wielki ich urodzaj. Mnożą się formy krótkie, oparte na skojarzeniach, zadaniach ruchowych (podczas "Rozpiździelu Śliwki" były to choćby "Pomocne ręce" Michała "Jeffreya" Ociepy dla Artura Jóskowiaka podczas wykładu o hipsterskim kakao). Coraz więcej też form długich, opartych na jednej, prowadzonej w przedziwne rejony historii. To one zdominowały pierwszy dzień "Podaj Wiosło". Dobrze poprowadzona historia w długim formacie zawiera różne krótkie formy, co uskuteczniał w swoim "Rozpiździelu" Kuba "Śliwka" Śliwiński - reżyser i architekt historii o cierpiącym na depresję i cukrzycę Janku (Jan Malinowski), mającym problem z żoną Karoliną (Karolina Rucińska), kompleks rodziców i osobliwego przyjaciela Dzikiego (Michał Ociepa), który szedł mu pomóc przez cały spektakl.

H jak historia
Od niej zależy powodzenie dłuższych form. Najlepiej jeśli łączy w sobie elementy rzeczywistości, absurdu i komizmu sytuacyjnego. Podczas występu W Trzech Osobach zobaczyliśmy kilka nie związanych z sobą, składnych opowieści - o trzech kolegach z podwórka i ich wyjeździe nad jezioro, o dziadku co bardzo chciał dać wnuczkowi swoje medale na pamiątkę i "mimowolnym" coming oucie pary gejów. Natomiast Siedem Razy Jeden zmierzyli się z niełatwym życiem studentów i jeszcze trudniejszym losem dziewczyn, które chodzą na pilates, ale nie stać ich na dobre paznokcie. Z kolei Innymi Słowy poprowadzili "Incepcję" w głowie sumiennego komornika.

Show przygotowany przez Siedem Razy Jeden z Zielonej Góry należał do Janusza Pietruszki (po lewej) - właściciela mieszkania z "pokojami" dla studentów i mamy Brajanka, która wolałaby mieć córeczkę.
Show przygotowany przez Siedem Razy Jeden z Zielonej Góry należał do Janusza Pietruszki (po lewej) - właściciela mieszkania z "pokojami" dla studentów i mamy Brajanka, która wolałaby mieć córeczkę. fot. Dominik Staniszewski / trojmiasto.pl
L jak lider
Występ nie wywoła spodziewanej reakcji jeśli zabraknie kogoś, kto go rozkręci. Naturalnym liderem "Rozpiździelu Śliwki" był oczywiście sam "Śliwka", nie uczestniczący w scenkach, ale wciąż obecny na scenie i "wtrącający" się w działania zaproszonych przez siebie gości. Jednak improwizatorem pierwszego dnia "Podaj Wiosło" okazał się Janusz Pietruszka z Siedem Razy Jeden, bezbłędny w roli szalonego właściciela mieszkania, terroryzującego mieszkających z nim studentów i zabawny w roli głupiutkiej mamy Brajanka. Jego hasła na lodówce "lampart", "panda" oraz płatne ręczniki i światło bawiły publiczność do łez.

R jak reakcje widzów
I właśnie o to chodzi. Im więcej śmiechu, tym lepiej. Przeważnie nie jest to humor wysokich lotów (np. wizualizacja trzech wpadek Karoliny podczas "Rozpiździelu Śliwki"), ale występ musi "działać" na publiczność. Jeśli na widowni jest cicho i smutno, to znak, że scenka rozwija się w niewłaściwym kierunku.

W Trzech Osobach, czyli twarzach trójmiejskiego impro i stand-upu (od lewej: Wojciech Tremiszewski, Kacper Ruciński i Kuba Śliwiński) zagrali m.in. chłopaków z podwórka, co mają pretensje do kolegi za to, że o wszystko się pyta.
W Trzech Osobach, czyli twarzach trójmiejskiego impro i stand-upu (od lewej: Wojciech Tremiszewski, Kacper Ruciński i Kuba Śliwiński) zagrali m.in. chłopaków z podwórka, co mają pretensje do kolegi za to, że o wszystko się pyta. fot. Dominik Staniszewski / trojmiasto.pl
S jak sugestie
Esencja impro. Podawane z sali przez publiczność sugestie bywają różne i, nie wiedzieć czemu, często dotyczą prosektorium, cmentarza oraz relacji seksualnych. Zadaniem improwizatorów jest wybrać takie, aby scenka miała możliwość rozwinąć się w nieoczekiwanym kierunku, jednocześnie nie gubiąc po drodze wyjściowej sugestii. Świetnie to się udało grupie Siedem Razy Jeden, gdzie zawiść i zawstydzenie posłużyły do zbudowania przedziwnej i przezabawnej opowieści, spuentowanej piosenką o uczuciach Wojtka Kamińskiego ("Czuj, człowieka w człowieku czuj"). W Trzech Osobach w zabawny sposób nawiązali do zaproponowanej przez publiczność Japonii, z kolei Innymi Słowy uczynili komornika i czosnek trzonem swojej historii.

Z czyli zabawa trwa
W sobotę od godz. 17 na scenie Miniatury najpierw Warszawa kontra Kraków, czyli PiP Show i Hurt Luster, a po nich regularni goście "Podaj Wiosło" - grupa AD HOC!. Później żyłkę sportowca obudzą w widzach Impro Sporty (godz. 19:30) z udziałem: Improgliceryny z Piotrkowa Trybunalskiego, Łomatko z Bydgoszczy, No i Fajnie z Gdańska i Pierwszej B z Krakowa. Dla najbardziej wytrwałych zaplanowano jeszcze Solówki z Termosem, czyli cztery 15-minutowe występy w Klubie Muzycznym Dobry Wieczór (godz. 23). W niedzielę w Miniaturze (od godz. 17) można zobaczyć jak wygląda muzyczne impro "Podaj Dźwięk" według koncepcji akompaniującego przeważnie uczestnikom impro Huberta Świątka i co przygotowała w tym roku wrocławska Improkracja. Na deser oczywiście "Grand finale" (godz. 19:30) z udziałem mieszanych składów, reprezentantów różnych grup. Bilety 30 zł (normalne) i 25 zł (ulgowe) za pojedynczy blok w Miniaturze oraz 10 zł za "Solówki z Termosem" w Klubie Muzycznym Dobry Wieczór.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (7)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.

30

czerwca

Wrzeszczańskie Dni Muzyki O... Gdańsk, Parafia Wojskowo-Cywilna pw. Matki Odkupiciela

30

czerwca

Jan Ciągliński - Polski Imp... Sopot, Państwowa Galeria Sztuki

07

lipca

Bownik. Bez tytułu Gdańsk, Gdańska Galeria Miejska 2

Rozrywka

Rusza Open'er. Co warto wiedzieć?
Rusza Open'er. Co warto wiedzieć?
Scorpions zagrają w Ergo Arenie
Scorpions zagrają w Ergo Arenie

Kulinaria

Nad morzem w Brzeźnie. Dokąd na rybkę i nie tylko?
Nad morzem w Brzeźnie. Dokąd na rybkę?
Slow Fest, czyli przegląd trójmiejskiej gastronomii
Slow Fest, czyli przegląd gastronomii

Planuj z nami tydzień

Planuj tydzień: muzyczny początek lata
Planuj tydzień: muzyczny początek lata