fot. Wojciech Strożyk/KFP
Podczas widowiska jazzowego "Możdzer+" trójmiejski muzyk zagra ze śmietanką światowych jazzmanów.
Gdańsk postanowił nie konkurować sam ze sobą na festiwale poświęcone tematyce solidarnościowej. Na przełomie sierpnia i września odbędzie się tylko festiwal Solidarity of Arts. Głównym wydarzeniem będzie jazzowe widowisko Leszka Możdżera, który zagra z gwiazdami światowego jazzu.
W tym roku zabraknie nastawionego na masowego odbiorcę Festiwalu Solidarności. - Doświadczenia pokazały, że nie ma sensu konkurować samemu ze sobą i organizować dwóch imprez o podobnej tematyce - mówi o. Maciej Zięba, dyrektor Europejskiego Centrum Solidarności, które przy organizacji festiwalu Solidarity of Arts połączyło siły z samorządem województwa pomorskiego, miastem Gdańsk i Polskim Instytutem Sztuki Filmowej.
Druga edycja Solidarity of Arts potrwa od 18 sierpnia do 8 września i będzie odwoływać się do 30. rocznicy powstania Solidarności. - Festiwal ma być przestrzenią do spotkania artystów z całego świata i manifestowania idei solidarności sztuki - tłumaczy Władysław Zawistowski, przewodniczący rady programowej festiwalu.
Ten zamysł ma spełnić przede wszystkim główne wydarzenie festiwalu, czyli widowisko jazzowe "Możdzer+" (21 sierpnia). Na trzech scenach ustawionych na Targu Węglowym trójmiejski pianista Leszek Możdżer zagra w towarzystwie śmietanki muzyków jazzowych z całego świata, m.in. mistrza basu Marcusa Millera, legendy gitary, Johna Scofielda i brazylijskiego perkusisty Naná Vasconcelosa. Koncert będzie darmowy i pokazywany na żywo w niekodowanym paśmie Canal +.
- Ten projekt powstawał ponad półtora roku i wcale nie było łatwo przekonać takie gwiazdy do wspólnego koncertu z nieznanym im muzykiem - mówi Krzysztof Materna, dyrektor artystyczny festiwalu. - Możdżer zagra z dziesięcioma artystami, wciąż zmieniając swoje miejsce na scenie i wchodząc w różne muzyczne interakcje.
Specjalnie na gdański festiwal zostanie również skomponowana inspirowana tematyką solidarnościową Symfonia Pawła Mykietyna (29 sierpnia), którą wykona Orkiestra Symfoniczna Polskiej Filharmonii Bałtyckiej oraz Państwowy Chór Filharmonii w Mińsku. Podczas festiwalu swoją premierę będzie miała również opera "Makbet" (5 września) w reżyserii Marka Weissa, dyrektora Opery Bałtyckiej.
Solidarity of Arts zamknie spektakl "Biała bluzka" (8 września) z Krystyną Jandą w roli głównej. W ramach festiwalu zostaną także wręczone nagrody Neptuny 2010 (20 sierpnia), odbędą się uroczystości odciśnięcia dłoni zaproszonych gości w gdańskiej Alei Gwiazd (m.in. wybitnego fotografa jazzowego, Marka Karewicza), a mieszkańcy będą mogli oglądać zrekonstruowane cyfrowo filmy z czasów powstania Solidarności.
Według wstępnych informacji organizatorów, festiwal będzie kosztował około 4,5 mln zł.



















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie nie związane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.