Wiadomości

To zdjęcie czy obraz? Malarstwo Janusza Kulikowskiego

Gdańsk zajmuje ważne miejsce w życiu i twórczości Janusza Kulikowskiego.
Gdańsk zajmuje ważne miejsce w życiu i twórczości Janusza Kulikowskiego. fot. Mateusz Słodkowski/trojmiasto.pl

Prace Janusza Kulikowskiego ujmują autentycznością i dużą dbałością o każdy detal. Inspiracje czerpie z podróży i ukochanego Gdańska, a wiele jego prac trudno odróżnić od zdjęć.



Galerie sztuki w Trójmieście


Joanna Puchala: Jak zaczęła się pana przygoda z malarstwem?

Janusz Kulikowski: Pasję do malarstwa odziedziczyłem po ojcu. Od dziecka wpatrywałem się, jak malował pejzaże. Potrafiłem w ciszy siedzieć kilka godzin i patrzeć, jak dobiera kolory, jak powstaje obraz. Od dziecka też rysowałem i tworzyłem. Jako nastolatek malowałem już tak, że do dzisiaj w rodzinnym domu oraz u przyjaciół wiszą moje prace.

Pana prace są bardzo realistyczne.

Jeżeli chodzi o nurt artystyczny, moją mocną stroną i jednocześnie tą ulubioną jest właśnie hiperrealizm oraz realizm. Uwielbiam malować obrazy, w których mogę skupiać się na szczegółach. To właśnie dzięki temu często zdarzają się sytuacje, kiedy ludzie zastanawiają się, czy dana praca jest obrazem, czy też zdjęciem.

Skąd czerpie pan inspiracje?

Bardzo dużo podróżuję po świecie i fotografuję. Dzięki temu mam dużą bazę własnych niepowtarzalnych zdjęć, z których tworzę. Najwięcej z nich pochodzi z Włoch, malownicze miasteczka i prowincje to tematy, które są szczególnie bliskie są mojemu sercu. Uwielbiam też malować motoryzację, lotnictwo. Lubię wyzwania, dlatego nie jestem zaszufladkowany do konkretnego tematu.

Gdzie można zetknąć się z pana twórczością?

Posiadam własną galerię obrazów już namalowanych. Dotychczas stacjonarnie byłem w Matarnia Park Handlowy w Gdańsku, teraz można mnie spotkać w mojej pracowni na Kowalach. Aktualne prace można też zobaczyć na moim fanpage'u na Facebooku.

Udziela się pan charytatywnie, pana obrazy można spotkać w największych domach aukcyjnych w Polsce, grono odbiorców pana twórczości nie ogranicza się wyłącznie do naszego kraju.

To prawda. Moje obrazy trafiły już do wielu krajów, najwięcej zagranicznych zamówień pochodzi z Włoch, Czech, Anglii, Niemiec, Francji, ale zdarzają się także zamówienia ze Stanów Zjednoczonych. Nie zmienia to faktu, że znaczna część zamówień nadal pochodzi z Polski.

Nadal ważne miejsce w pana życiu i twórczości zajmuje Trójmiasto.

Tak, to ważny punkt w mojej twórczości. Co prawda urodziłem się w Gdyni, ale większość mojego życia mieszkam w moim ukochanym Gdańsku i to on inspiruje mnie każdego dnia. O każdej porze roku jest przepiękny. Architektura jest tak malownicza, że kończąc jeden obraz, już myślę o następnym. Kocham fotografować Gdańsk za dnia i nocą, a potem tworzę obraz.

Jakie jest pana największe artystyczne marzenie?

Moim największym marzeniem jest przeprowadzić wernisaż w Paryżu, do czego małymi krokami się już przygotowuję.

Opinie (32) 1 zablokowana

  • fajnie

    pasja, talent. pozdrawiam.

    • 45 3

  • Fajny widok na tym obrazie (1)

    Tylko latarnia trochę przysłania...

    • 13 3

    • jeśli konserwator uzgodnił

      to jest ok

      • 1 0

  • (1)

    Szanowna pani redaktor, spiesze wyjasnic, ze to obraz.

    ^_^

    • 20 4

    • trzeba miec niezla wade wzroku aby je pomylic ze zdjeciami

      • 4 0

  • Pocztówkowe widoczki

    Wcale nie kicz dla turystow. Proponuję namalować rybkę na ładnie prosto od rybaka albo i presję o tych tarkach do warzyw z Jarmarku co zetrą wszystko i zmienią nasze życie na lepsze. Albo o tych oszustach ze skaczący mi myszka mi, które są na sznureczkach. To podobny poziom sztuki.

    • 9 26

  • realizm czy nie, trzeba trochę przemyśleć kompozycję (1)

    :P

    • 19 1

    • Lewy róg idealnie zostawiony na logo.

      • 3 0

  • Niesamowity talent

    Miło oglądać prace prawdziwych artystów!!! Każdy detal dopracowany w 100 % . Nareszcie artykuł o wartościach ...Brawo

    • 31 10

  • odwzorowanie rzecxywistosci to jeszcze nie jest sztuka (3)

    • 24 33

    • Dla przeciętnego Janusza to jest właśnie najwyższą formą sztuki. (Co zresztą widać po komentarzach i głosach)

      • 6 6

    • Bo sztuką jest rozmlaskać pomidora na płótnie

      i przekonać ludzi, że to wynik natchnienia i talentu :D

      • 10 4

    • kicz

      To kicz czystej próby. Brawo!

      • 4 7

  • (2)

    I to jest dla mnie prawdziwa sztuka i talent a nie jakieś abstrakcje i mazy!

    • 32 20

    • Niektóre autystyczne osoby mają podobne zdolności. Wystarczy, że zobaczą jakiś obiekt i potem w domu potrafią to namalować toczka w toczkę. Jednak jakąś wielką sztuką bym tego nie nazwał.

      • 2 7

    • Nie cenisz Henryka Stażewskiego?

      • 0 0

  • ale stworzenie nowej rzeczywistości a to ten Pan umie to już jest sztuka

    • 13 2

  • Talent

    Podziwiam te prace, śledzę fanpage wiec malarstwo JK nie jest mi obce. Brawo, Gratulacje!

    • 17 3

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Rozrywka

Tak restauracje radzą sobie z obostrzeniami
Tak restauracje radzą sobie z obostrzeniami
Jemy na mieście: Vidokówka w Oliwie - widok i smak
Jemy na mieście: Vidokówka w Oliwie

Kulinaria

Tak restauracje radzą sobie z obostrzeniami
Tak restauracje radzą sobie z obostrzeniami
Jemy na mieście: Vidokówka w Oliwie - widok i smak
Jemy na mieście: Vidokówka w Oliwie

Sprawdź się

Sztukę o początkach Gdyni napisał znany trójmiejski pisarz. Jaki?