• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Plany artystyczne Opery Bałtyckiej na 100 tys. widzów w sezonie

Przez najbliższe lata czekają nas w Operze Bałtyckiej sezony narodowe - włoski, francuski, hiszpański i niemiecki, koncerty, przedstawienia operowe, baletowe i operetki.
Przez najbliższe lata czekają nas w Operze Bałtyckiej sezony narodowe - włoski, francuski, hiszpański i niemiecki, koncerty, przedstawienia operowe, baletowe i operetki. mat. prasowe

Opera Bałtycka całkowicie zmienia swoje oblicze. Nowa dyrekcja planuje repertuar przystępniejszy i lżejszy niż dotąd, prezentowany tematycznie w kolejnych sezonach narodowych, grany w gmachu opery i w plenerze. Powstaje nowy zespół baletowy Opery Bałtyckiej, w którym zatrudnienie znalazło 12. tancerzy Bałtyckiego Teatru Tańca. Przyglądamy się planom artystycznym Opery Bałtyckiej na najbliższe cztery sezony pod wodzą Warcisława Kunca.



Jak odbierasz plany artystyczne Opery Bałtyckiej?

Zobacz wyniki (269)
Teatr ma realizować swoją działalność w czterech filarach programowych: opera, taniec, edukacja oraz "tutti" (wszyscy).

- Chcę, by opera stała się instytucją otwartą, do której przyjdzie już w przyszłym sezonie 100 tysięcy ludzi - to jeden z głównych moich celów - deklaruje Warcisław Kunc, nowy dyrektor Opery Bałtyckiej. - Wierzę, że będzie to teatr dla tych, którzy kochają operę i taniec, ale odnajdą się w nim również ci, którzy chcą doznać różnych innych wrażeń. Dlatego pracujemy w czterech filarach, prezentowanych przez cztery najbliższe sezony do końca mojego kontraktu. W każdym z sezonów chcemy prezentować kulturę wybranego kraju. Będzie ona pretekstem i nośnikiem wszelkich zdarzeń organizowanych w teatrze. W sezonie włoskim zadbamy o to, by zaistnieli w naszych propozycjach włoscy realizatorzy, włoskie tytuły czy włoscy kompozytorzy, ale znajdziemy miejsce też dla kultury Rzymu, kuchni czy mody kojarzonej z tym państwem.
Sezon zainauguruje 30 września i 1 października "Gala otwarcia" - koncert prezentujący program artystyczny sezonu, w czasie którego zaprezentują się wszystkie zespoły artystyczne: orkiestra, chór i balet. Później, 7-8 października, zaplanowano koncertową wersję opery "Rycerskość Wieśniacza" Pietro Mascagniniego, którą poprowadzi Sławomir Pietras. Tydzień później (15-16 października) premierę będzie mieć widowisko "Słynne Chóry Oper Włoskich", z partiami chóru oper Verdiego, Pucciniego i Dionizettiego w oprawie scenograficzno-kostiumowej. 30 października w jednym z gdańskich kościołów odbędzie się koncert "Requiem dla wszystkich świętych" Verdiego w wykonaniu zespołów Opery Bałtyckiej.

W listopadzie, oprócz widowiska "Słynne Opery Chórów Włoskich", czeka nas wznowienie "Traviaty" w reż. Karoliny Sofulak. Pierwszą premierą operową sezonu będzie zaplanowana na 1 grudnia "La Boheme" (znana też pod tytułem "Cyganeria") Giacomo Pucciniego w reżyserii Karen Stone. To koprodukcja z Theater Magdeburg. Kierownictwo muzyczne obejmie dyrektor Warcisław Kunc, który przyznaje, że ma zapisane w kontrakcie, że może dyrygować maksymalnie 40 procent produkcji Opery Bałtyckiej. 10 i 11 grudnia odbędzie się jubileusz 80-lecia wybitnego barytonu Floriana Skulskiego - "Opera Viva Baritone". Pod koniec grudnia przygotowana zostanie produkcja sylwestrowo-kabaretowa "Włoska Noc", która zagrana zostanie po raz pierwszy 30 grudnia. Pierwszym znanym gościem jest Grażyna Brodzińska.

Warcisław Kunc deklaruje, że podczas trzeciego z czterech sezonów artystycznych produkcje Opery Bałtyckiej będą miały 100 tys. widzów.
Warcisław Kunc deklaruje, że podczas trzeciego z czterech sezonów artystycznych produkcje Opery Bałtyckiej będą miały 100 tys. widzów. mat. prasowe
W 2017 roku czeka nas opera kameralna "Amahl i jego nocni goście" Gian Carlo Menottiego dla młodszych widzów (styczeń), "Pulcinella" Igora Strawińskiego w wykonaniu baletu Opery Bałtyckiej (marzec) oraz opery: "Casanova" Ludomira Różyckiego (kwiecień) i "Nabucco" lub "Aida" Giuseppe Verdiego (lipiec). Ta ostatnia premierę miałaby w Operze Leśnej, z możliwością przeniesienia na deski Opery Bałtyckiej. Dopiero w drugim sezonie spodziewać się można pierwszej operetki.

- Operetki w Operze Bałtyckiej nie będzie dużo, ale będzie dość. Najbliższa to premiera otwierająca sezon francuski w październiku 2017 roku - "Orfeusz w piekle". Kolejną planujemy na sezon niemiecki - będzie to najprawdopodobniej "Wesoła wdówka" - przyznaje Warcisław Kunc.
Filar "Taniec" budowany jest wokół nowo powstałego zespołu baletu Opery Bałtyckiej, kierowanego przez Wojciecha WarszawskiegoIzabelę Sokołowską-Boulton.

- Zmieniamy profil zespołu na balet klasyczny i demi-klasyczny. Pierwsze rozmowy z profesorem Bronisławem Prądzyńskim [dyrektorem Ogólnokształcącej Szkoły Baletowej w Gdańsku - przyp. red.], utwierdziły nas w przekonaniu, że musimy wrócić do klasyki, która była tu obecna od lat. Gdańsk był przecież jednym z najważniejszych w Polsce ośrodków baletowych i ten status Opery Bałtyckiej chcę przywrócić. Chcemy ponownie mieć tu prężny ośrodek baletowy. Jesteśmy po pierwszych audycjach. Nie odżegnujemy się od formy tańca współczesnego, ale z inną estetyką ruchu, w naszym odczuciu bardziej przyswajalną - mówi Wojciech Warszawski.
Na audycję zgłosiło się 80 tancerzy, z czego 15 z nich to byli i obecni etatowi tancerze Opery Bałtyckiej, tańczący w ostatnich latach w Bałtyckim Teatrze Tańca. 12-tka zasiliła zespół baletu Opery Bałtyckiej, pozostałe 11 osób zespołu baletowego to nowi, młodzi tancerze, z których spora część jest absolwentami gdańskiej Szkoły Baletowej.

Wojciech Warszawski w nowym zespole baletu Opery Bałtyckiej ma 23 tancerzy, w tym 12 byłych tancerzy Bałtyckiego Teatru Tańca.
Wojciech Warszawski w nowym zespole baletu Opery Bałtyckiej ma 23 tancerzy, w tym 12 byłych tancerzy Bałtyckiego Teatru Tańca. mat. prasowe
W ramach filaru "Edukacja" planowane jest stworzenie w Operze działu, który zajmie się edukacją dzieci, młodzieży i dorosłych. Opera ma wychowywać widzów, a temu mają służyć OPERAnki, czyli Niedzielne Poranki w Operze czy warsztaty operowe "Taniec w Operze" i "Operowy Chór Dziecięcy", czyli cykliczne warsztaty artystyczne, prowadzone przez artystów, pedagogów Opery Bałtyckiej. Pozostaną w repertuarze bardzo popularne spotkania z cyklu "Opera? Si!" Jerzego Snakowskiego, a pojawią się też wydarzenia specjalne, jak "Noc w Operze", "Mikołajki w Operze", "Kolędowanie w Operze" czy "Dzień Dziecka w Operze".

Ostatni filar "Tutti" oznacza otwarcie na wszystkich widzów - to dlatego każdy z sezonów obudowany będzie szeregiem działań inspirowanych kulturą i tradycją przybliżanego kraju. W pierwszym sezonie publiczności zaprezentowana będzie szeroko pojęta kultura Włoch, m.in. za kulisami Opery Bałtyckiej - odkrywanie tajników pracy Opery dla różnych grup wiekowych z uwzględnieniem włoskiego rodowodu gatunku i słownictwa operowego, podstawowe informacje o języku włoskim, prezentowanie w siedzibie opery wystaw i artystów, spotkania na temat włoskiej kultury i sztuki, studencka sesja naukowa czy opracowanie wycieczki po Gdańsku "śladami włoskimi".

W planach jest też sezon letni grany w plenerze. W najbliższym czasie prowadzone będą rozmowy z Sopotem, by Opera Bałtycka mogła wystawić premierę letnią ("Nabucco" lub "Aida" w 2017 roku) w Operze Leśnej. W programie letnim znalazłby się się też koncert karnawałowy "Włoska Noc" i inne propozycje koncertowe.

Dyrektor Kunc jasno deklaruje też pracę nad modernizacją gmachu przy alei Zwycięstwa 15.

- Teatr ten, chyba jako jedyny w Trójmieście, nie miał w ostatnich ośmiu latach szansy na modernizację. Widownia dla teatru operowego w ilości 472 krzeseł z punktu widzenia biznesowego jest absurdem, a z punktu widzenia budowania frekwencji i reklamy jest niezmiernie trudna. Przygotowujemy dla Urzędu Marszałkowskiego założenia, które w przeciągu 4-5 lat umożliwią przebudowę i rozbudowę tego obiektu. Oczywiście były plany budowy nowej siedziby, ale nie ma co opowiadać sobie bajek: nie będzie żadnej nowej siedziby, ponieważ wybudowanie nowej siedziby to koszt 300 milionów złotych lub więcej. Nie ma i nie będzie takich pieniędzy. Musimy wykorzystać realne możliwości poprawy naszych warunków - dodaje Warcisław Kunc.
Do tematu Opery Bałtyckiej wrócimy niebawem w rozmowie z Warcisławem Kuncem.

Plany artystyczne Opery Bałtyckiej w sezonie 2016/2017:

30 września i 1 października - Gala otwarcia - koncert inauguracyjny;
7-8 października - "Rycerskość Wieśniacza" Pietro Mascagnieniego, kierownictwo muzyczne: Andrzej Knap, prowadzenie: Sławomir Pietras;
15-16 października - "Słynne Chóry Oper Włoskich" - widowisko z fragmentami oper Verdiego, Pucciniego i Dionizettiego, prowadzenie: Szymon Jędrych;
30 października - "La Messa de Requiem" (Requiem dla wszystkich świętych) Giuseppe Verdiego w Parafii pw. Bożego Ciała na Morenie;
1 grudnia - "La Boheme" (Cyganeria) Giuseppe Verdiego, reżyseria: Karen Stone, kierownictwo muzyczne: Warcisław Kunc, koprodukcja z Theater Magdeburg;
10-11 grudnia - "Opera Viva Baritone" - jubileusz 80-lecia Floriana Skulskiego;
30-31 grudnia - Gala sylwestrowo-noworoczna "Włoska Noc" - gala z udziałem Grażyny Brodzińskiej;
5 stycznia 2017 - "Amahl i jego nocni goście" Gian Carlo Menottiego (z udziałem gdańskiego środowiska akademickiego)
23 lutego 2017 - "Pulcinella" Igora Strawińskiego, choreografia: Giorgio Madia;
27 kwietnia 2017 - "Casanova" Ludomira Różyckiego, reżyseria: Karolina Sofulak;
lipiec 2017 - "Nabucco" lub "Aida" Giuseppe Verdiego, kierownictwo muzyczne: Warcisław Kunc;

sezon 2017/2018
październik - "Orfeusz w piekle" Jakuba Offenbacha;
"Samson i Dalila" Camille'a Saint-Saënsa, reżyseria: Michał Znaniecki;
"Hrabina" Stanisława Moniuszki, reżyseria (prawdopodobnie): Krystyna Janda.

Opinie (231) 2 zablokowane

  • Prawda? (5)

    Jeśli to prawda co tu wielu pisze o głodowych pensjach to bardzo źle.
    Chce tylko przypomnieć ze to tragedia dla wielu ludzi pracownikow opery,co napewno ma wpływ na poziom ich pracy na scenie.
    Nie wierze ze nie ma pieniędzy dla pracownikow,na podwyżki itp,tak nie moze byc wiec gdzie są związki zawodowe?chyba ze związki są same zakładnikiem kolejnego układu?
    Trójmiasto ma pieniądze na teatr,ministerstwo daje wystarczające dotacje i nie dajcie sobie wmówić kłamstwa ze jest inaczej,a zas..... obowiązkiem dyrekcji jest zadbać o sponsora i tak gospodarować żeby ta instytucja wkoncu stała na nogach a nie na głowie.
    Nie jestem pracownikiem tej instytucji ale to wszystko co tu czytam to naprawdę smutne a wręcz tragiczne.
    Podpowiadam ze macie zawsze prawo do strajku,nie głodowego,nie na ulicy,ale forma opoźnienia przedstawienia i inne artystyczne formy strajku mogą więcej zdziałać.
    Bądźcie solidarni i nie dajcie sie oszukać.
    Wierze ze sie uda i życzę po 8 latach degradacji żeby wkoncu sie udało.

    • 11 2

    • (2)

      Dotację daje sejmik wojewódzki , marszałkiem na czele niestety. Też pragnę byśmy byli bezpośrednio pod ministerstwem. Ministerstwo da pieniądze na nasze podwyżki, nadnormówki a pan marszałek może te pieniądze przeznaczyć na naprawę jezdni przed posesją swojej willi.

      • 9 1

      • (1)

        A moze komisja pis -owska wybrała nam nowego dyrektora aby pogrązyc potem PO i ich odpowiedzialnoscią za zniszczenie OB obarczyć?

        • 5 5

        • PO nie trzeba niczym obarczać. Oni sami się skompromitowali metodami rządzenia poprzez machloje i afery. Kto ze zrozumieniem czytać potrafi oraz słuchać sam powinien do takiego wniosku dojść.

          • 1 0

    • (1)

      Jakiej degradacji?Ty nie wiesz co piszesz .Opera własnie stanęła na nogi po 8 latach a teraz jest niszczona na nowo .Panie Marszałku niech Pan cos zrobi bo zaraz będzie za pózno a łatwo się niszczy a odbudowywać będzie trzeba kolejnych 8 lat.Jak się nie da podwyzszac pensji pracowników to przynajmiej się nie powinno obniźac a teraz tak się dzieje

      • 8 5

      • przecież marszałkowi tylko o to chodzi by było za późno. Będzie mógł " z czystym sumieniem" Operę Bałtycką rozwiązać. Z resztą cały ten sejmik jest do wymiany. Może ktoś z nich do teatru chodzi, ale tylko po to bo wypada się pokazać i na bankietach żołądki sobie napychać.

        • 6 1

  • Dlaczego (13)

    wybierając nowego dyrektora, nie postawiliśmy na nasze kadry .
    Chociażby taki Jan Kurek, znakomity dyrygent młodego pokolenia ,
    przyszłość polskiej batuty.

    • 7 3

    • Pamiętam (8)

      że jego kolega, forsował go na kierownika chóru, ale Weiss to zablokował,
      bo uznał że jest za słaby.

      • 2 2

      • Ej ty pamiętliwy, rzeczywisty, wyjątkowy wesołku :-) (7)

        Żal ci tyłek ściska, że ktoś jest od ciebie bardziej uzdolniony? :-P Weź się do roboty, to może przestaniesz głupoty wypisywać. :-D

        • 5 2

        • Głupoty (5)

          to ty wypisujesz, głupku .

          • 0 2

          • (4)

            Głupku, nie pisz na mnie głupku bo pomyślą żeśmy rodzina. Pewnie chciałbyś na jego miejsce? Nie dla psa kiełbasa. Wygląda na to, że jesteś niespełnionym dyrygentem, który zakończył karierę dyrygencką na studiach, dlatego tak usilnie innych krytykujesz. Przyjmij moje kondolencje z powodu twojej głupoty . Cóż: głupiec nigdy się nie przyzna do tego, że jest głupcem. :-D

            • 1 2

            • To

              chyba napisał zainteresowany.

              • 1 0

            • Czy (2)

              to D na końcu to oznacza d..a, to twoje nazwisko czy imię .

              • 0 0

              • (1)

                hahahahahaha = :-D = śmiech, a śmieję się z twojej głupoty.

                • 0 0

              • To

                dziwne że ktoś z uszkodzeniem mózgu, jest wstanie odróżnić głupotę
                od mądrości, wyrażnie czuję ze jesteś prymityw.

                • 0 0

        • Uzdolniony

          do dyrygowania ruchem ulicznym, i to chyba też nie?

          • 2 2

    • Dyrygent młodego pokolenia?

      przecież on niedługo idzie na emeryturę.

      • 1 2

    • Rzeczywiście

      jakiś jajcarz to napisał , przecież facet nie potrafi, nawet raz pokazać.

      • 2 3

    • Wyjątkowy wesołek

      to napisał, znakomity dyrygent , przez godzinę płakałam ze śmiechu.

      • 2 2

    • Jaśko, nie rób sobie reklamy. Wszyscy pamiętają, jak Weiss Cię poniżył gdy przygotowałeś chór do premiery "Madame Curie" a laury za Ciebie zebrał ktoś zupełnie inny.

      • 8 1

  • Działkę w dobrej lokalizacji sprzedam! (3)

    A może komuś nie zależy na tym aby Opera była. I do tego była jeszcze czymś ważnym na trójmiejskiej mapie kultury. Nie będzie kasy, nie będzie sztuki na odpowiednim poziomie, nie będzie widowni - gasimy światło.
    I dotacje już się skończą, a więc odciążą budżet, a działka po Operze, "z bólem, bo z bólem", ale się chyba sprzeda..?

    • 6 1

    • (2)

      Co do działki po Operze to już gdańska Platforma coś na to poradzi. Oni w aferach są na bieżąco, to są prawdziwi spece w tych sprawach.

      • 2 4

      • (1)

        To pis miesza .My wolimy PO po stokroć

        • 3 2

        • - o ile wiem to ta żydówka z Warszawy jest we władzach PO i kokosy na całej tej aferze reprywatyzacyjnej skosiła. Lepiej zejdźmy z tego politycznego, grząskiego gruntu bo jeszcze cię przekonam do swojej racji. :-) Piszesz "my wolimy" tzn. was jest więcej, czy pluralizm - maiestatis używasz wobec własnej osoby? :-)

          • 2 3

  • Płakać się chce. ... !!! (14)

    Nie sztuką jest bronić nowego dyrektora, jeśli się ma WYPCHANY PORTFEL siedzi się za biurkiem i tylko dyryguje ludźmi, którzy zapier....ją na takich cwaniaków !
    Proponuję zamienić się na miesiąc lub dwa i spróbować wyżyć za te marnych parę groszy na, które czekamy !!!
    Proszę spróbować i przekonać się jak to jest gdy trzeba opłacić szkoły, przedszkola, żłobki czasami spłacać kredyt.O swoich codziennych wydatkach już nie wspominając.
    Całe rodziny się przeprowadzają niekiedy za "chlebem" i co teraz z tego mamy !!!???
    Po dokonaniu stałych opłat zostaje echo na koncie.
    Za co ubrać dzieci do szkoły, kupić wyprawki, o wycieczkach i płatach szkolny już nie wspominając i pieniądzach na codzienne dojazdy do i z pracy, do nowego pana dyrektora na którego liczyliśmy, że doceni naszą pracę, że zmieni się coś na korzyść pracownikow i odpowiednio wynagrodzi nas !!!
    Dzięki nam ludzie przychodzą do opery, bo większość nawet nie wie jak wygląda pan dyrektor.
    To wstyd, że tutaj musimy opisywać całą sytuację jaka panuje w operze i że dalej musimy pracować za jeszcze mniejsze grosze, a urzędasy tylko myślą z czego pracownikow opery jeszcze zedrzeć, aby wypchać sobie ostatnią wolną lukę w portfelu.
    Dlaczego na zebraniu, pracownicy nie mogą się wypowiedzieć ??? bo pan dyrektor boi się usłyszeć prawdę ??? bo nie będzie miał co powiedzieć na swoją obronę ???
    Jeśli tak mają wyglądać następne zebrania, to wolimy wysłuchać radia, bo na to samo wychodzi.
    Prosze policzyć ile panu dyrektorowi zostanie, gdyby zarabiał tyle co my i postawić się w naszej sytuacji ...może wtedy będzie pan dyrektor rozumiał o czym mówimy i dotrze, że chcemy zarabiać jak ludzie !!!

    • 10 0

    • (13)

      Aż miło się czyta. Szczególnie, że tak źle potraktowaliście poprzednika! Teraz rozumiecie, że to nie była jego wina? Ale jeszcze poczekajmy. Będzie "lepiej"!

      • 5 5

      • (6)

        ... przynajmniej skończyło się zadłużenie opery, a zmiana dyrektora itak nastąpiłaby.

        • 6 2

        • (5)

          Pomyśl trochę.
          Uwaga!
          Obecny profesor był jedynym, który wmówił marszałkowi, że da się prowadzić teatr za tą śmieszną dotację. Poprzedni dyrektor dawał wyraźny sygnał, że NIE DA się utrzymać opery za taką kwotę! Prędzej, czy później dotacja musiałaby się zwiekszyć.
          Z obecnym dyrektorem nie ma na to szans! Bo sam obiecał, że wystarczy. I dlatego macie, co chcieliście.
          Zrozumiałe?

          • 5 5

          • Nie dało się bo BTT małżonki Weissa luksusowo kosztował

            • 4 0

          • może zatrudni... (3)

            solistów na etacie zamiast płacić gościnnym 5 - 10 tyś. za przedstawienie do tego przejazdy, hotele itd. W sumie odnośnie nowej dyrekcji to jest jedyne bardzo malutkie światełko w tunelu.

            • 5 2

            • (2)

              Gdyby iść tym tropem, to Zalasińskiego oglądalibyśmy tylko za granicą, a tak... przyjeżdżał do nas. Oczywiście, że można taniej. Możesz też sam zaśpiewać za 300 zł i wtedy będzie najlepiej ;)

              • 3 5

              • zwłaszcza,że (1)

                zagranica bije się o Zalasińskiego...

                • 3 4

              • Trafiłeś gwiazdą Zalasińskim w sedno, jak łysy grzywą o kant kuli. Wysoko płatnych ryczy-wołów nam nie potrzeba. Najeździła się Warszawka do krowy dojnej którą spokojnie można nazwać operę w Gdańsku ryczeć bo tego śpiewem nazwać nie można. Cóż: Miecznika, Germonta czy Oniegina powinno się śpiewać nie co inaczej a nie wszystko na jedną modłę byle głośniej tym lepiej. Mam nadzieję, że przynajmniej coś się w tej materii zmieni.

                • 4 3

      • Poprzednik.... (2)

        zbił kokosy a teraz NOWY chce naszym kosztem kokosy zbijać. Poprzednik operę zadłużył, a nowy naszym kosztem będzie spłacać. Opera Bałtycka to nie jest dojna krowa, by co rusz jakieś ekipy z kraju mogły się naszym kosztem dorabiać. Jest tylko jedno słowo na OBCYCH. Wynocha!!!! Nie brakuje mądrych ludzi mieszkających i wykształconych w Gdańsku. Byle jakie pieniądze się zarabiało za Nawotki ale to był przynajmniej swój wróg, a teraz przyjeżdżają OBCY skądś tam.

        • 6 2

        • (1)

          Mam pomysł! Jedź zbijać kokosy do Nowego Jorku! Jak jesteś taki świetny, to daj spokój z tym teatrem... W kółko tylko "obcy skądś tam".
          Rzuć ten Gdańsk i rób karierę.
          A jak nie jesteś taki dobry, to siedź cicho, żeby nikt się nie poznał na twojej mizerocie ;)

          • 2 5

          • jestem lokalnym patriotą i moje miejsce jest tu a nie tam !

            • 3 0

      • Ty (1)

        poprzednik, jeszcze żyjesz .

        • 0 1

        • ... chyba coś piłeś .
          Możesz dokładniej określić o co ci chodzi ?

          • 3 0

      • Ty

        • 0 0

  • Panie dyrektorze Kunc (22)

    Do dnia dzisiejszego odczuwam niesmak jaki wyniosłem ze spotkania, zebrania pracowników z panami : Marszałkiem Województwa Pomorskiego i nowym dyrektorem Opery Bałtyckiej - zwyczajne bicie piany nic nie wnoszące do naszego życia. Liczyłem, że pracownicy będą mogli wyrazić swoje nadzieje i oczekiwania, zamiast tego na zakończenie otwarto nową przeciwpożarową kurtynę by zamknąć nam wszystkim usta. Pan Strug raczył nas pracowników poprosić o to by dać margines dobrej woli nowo mianowanemu dyrektorowi. Cóż, dobrej woli nam nie brakuje ale projekt nowego regulaminu pracy jaki był pan skłonny nam udostępnić odbiera wszelką nadzieję na lepsze jutro. Na szczęście mamy silne związki zawodowe a to daje mi ufność, że pan dyrektor nie zrobi z nas półdarmowych wyrobników bardziej niż jesteśmy dotychczas. Tu jest Gdańsk a nie Szczecin. Mamy swoje zwyczaje, tradycje odnoszące się do sposobu i czasu pracy z którymi pan się nie liczy. Nie potrzebujemy nowych, obcych tradycji. Proszę mi wierzyć, że bardzo lubię tą pracę jak i zawód który wykonuję ale nie za wszelką cenę. Swoimi staraniami może pan doprowadzić, że szereg ludzi zacznie Operę Bałtycką opuszczać z powodu bardzo niskiej wręcz głodowej gaży. Czy uważa pan że jesteśmy dziadami? Jest niedopuszczalne by odbierać pracownikom dodatek za wysługę lat, nie chcę już pisać o próbie obniżenia nam realnych wynagrodzeń oraz podniesienia realnego czasu pracy tak byśmy nie mieli możliwości tzw. dorobienia do pensyjki. Opera nie jest fabryką gwoździ. Nie liczę na pańskie zrozumienie, gdyż najedzony głodnego nigdy nie zrozumie. Pozdrawiam i życzę owocnych przemyśleń.

    • 17 3

    • (15)

      I bardzo dobrze! W teatrze trzeba pracować osiem godzin dziennie za pensję, a nie w kółko dodatki, normy i wolne! Za dobrze wam było. Czas wrócić do pracy!

      • 3 9

      • (5)

        Za godziwe pieniądze to owszem a nie za mniejsze.Pogonimy tego dyrektora

        • 5 1

        • Pogonić zawsze można, ale.... (4)

          można również się z nim dogadać, wynegocjować, bo na miejsce jednego Kunca, który pragnie nas z pieniędzy okroić przyjedzie następny wcale nie lepszy a wtedy obudzimy się z ręką w nocniku. Zaczną w Polsce mówić, że operowi w Gdańsku to wichrzyciele chcący zarabiać możliwie najwięcej przy najmniejszym wysiłku ze swojej strony. Pan dyrektor powinien zorganizować spotkanie z załogą i pozwolić nam wyrazić swoje obawy, obiekcje i nadzieje. Powiedzieć prosto w oczy jaki ma konkretny plan finansowy dla nas, bo ostatnie spotkanie z załogą było nieporozumieniem. Żywię nadzieję, że pan dyrektor nie jest zwyczajnym, śmierdzącym TCHÓRZEM i ponownie spotka się z załogą by rzeczowo porozmawiać. Pamiętajmy jeszcze o trwających rozmowach między dyrektorem a związkami zawodowymi, ale spotkanie z całą załogą mogłoby uspokoić nastroje w całej instytucji.

          • 2 1

          • Nowy (3)

            Jemu zależy na własnych ambicjach nie na Was.
            W Łodzi szybko się na nim poznali , a wy marnujecie czas.
            W gdańsku są Ludzie na to stanowisko. Dlaczego zawsze desant.
            I to jaki obciachowy. Ludzie zacznijcie myśleć o sobie.

            też artysta z miasta łodzi

            • 5 1

            • Jak się go pozbyliscie?

              • 1 0

            • Trzeba go odrazu pogonić

              • 1 0

            • tylko że w Łodzi był "tylko" artystycznym a nie generalnym

              • 2 0

      • Nigdy nie byłeś... (6)

        Nigdy nie byłeś w teatrze, to się nie odzywaj. Trzeba mieć przynajmniej ogólne pojęcie na temat specyfiki pracy w operze, by można było mieć cokolwiek do powiedzenia. Z resztą inna specyfika pracy jest w teatrze dramatycznym, jeszcze inna w operze a zupełnie inna w fabryce gwoździ przy taśmie produkcyjnej. Dalej sobie pisz dyrektorski hajterze. Przyznaj się lepiej ile kasy bierzesz za tak bzdurną pisaninę.

        • 6 0

        • Nie bój nic. O teatrze wiem więcej niż ty. Zapewniam... (5)

          Do pracy! A nie w internecie siedzieć! Artysta nie powinien mieć czasu na internet.
          Macie wspaniałego nowego dyrektora! Dajcie mu wyprostować ten teatr. Próby są dwa razy dziennie po 4 godziny! Za dobrze macie! Za dobrze!

          • 2 10

          • To nie jest nasz dyrektor to człowiek ktory powinien profesje zamienic na inną i ktos mu na dzien dobry powinien odebrac 1.3 pensji tak jak on nam

            • 6 1

          • Wyprostowac?to znaczy odebrac artystom pieniądze?na tym ma polegac wyprostowanie?to hamstwo

            • 4 0

          • (2)

            A ty co tutaj robisz skoro pracusiem jesteś !!!???
            Do roboty, zamiast wypisywać swoje wypociny !!!

            • 4 1

            • (1)

              Ja już wszystko umiem

              • 1 6

              • Twoje komentarze świadczą o czymś innym

                • 4 1

      • pracować można a nawet trzeba ale po podwyżkach nowego zarabiam 1500 netto (1)

        nie znam tak taniego sklepu aby za to przeżyć.Podwyższono mi pensję przez obniżenie o 600-800zł.Chyba chce nas głodem jak komuchy na Ukrainie.

        • 6 1

        • Wszystkim artystą podwyzszono pensje w OB poprzez obnizenie o ok 400zl poki co to jest początek konca tego pana w Polsce

          • 4 0

    • Warcholstwo (2)

      się odezwało, ciekawe ile ma etatów, ten artysta chóru.

      • 1 6

      • (1)

        ... tyle, żeby przeżyć do końca następnego miesiąca !
        ... to co teraz dostajemy wystarcza na zrobienie opłat, a z czego żyć !!!???
        Trzeba sobie dorabiać - innej opcji nie ma !!!

        • 6 1

        • Nie chodzi

          o dorabianie, to każdy ma prawo robić.
          Problemem w naszej instytucji są tak zwani wieloetatowcy czyli ludzie
          zatrudnieni u nas na wielu etatach .
          Oczywiście etaty te dostawali, tylko ludzie królika.

          • 2 0

    • Trzeba tego nowego odrazu pogonić bo to skandal ze przychodzi i odrazu zabiera artystom pieniądze.Poki co są obnizki bo kazdy z nas ma mniej niz mieł zamiast więcej.Nie potrzebujemy takiego dyrektora ktory zabiera zamiast walczyc o lepszy byt artystow.

      • 5 0

    • a Wy ciągle w chmurach

      jak próbowano porozmawiać o zarobkach przed urlopem to artyści protestowali "nie czas o tym mówić-po urlopie" a teraz goła pensja 1300-1500-1700 i nic a dyro ma wszystkich w odbycie.Jak nie chcesz pracować to zatrudni tak jak w Szczecinie połowę Ukraińców.Dodatku za wysługę Ci nie odbiera tylko zwiększa pensję nowym i młodym do wyrównania jakie dostają starsi za wysługę.Dyro odbiera wszelką motywację do pracy.Teraz trza poznać jakiegoś lekarza bo za najniższą krajową nie warto się szarpać.Wotum nieufności i won z tym krętaczem.Jego techniczny kolega będzie robił lody na wynajmowaniu swojego sprzętu Operze .No wiecie oszczędności przez zatrudnianie znajomych którym daje się zarobić nasze nadgrania i podwyżki.Widziały gały co brały?To niech się związkowe gały teraz martwią .Zapewniam ,że nie jestem byłym szefem techniki ani żadnego innego pionu .Chcieliście to macie .Związki podały nam tę żabę więc niech teraz ją zjedzą !

      • 9 1

    • Popieram

      Popieram,walczcie o swoje odrazu,a nie jak czekaliście 8 lat u Weissa i sie nie soczekliscie,
      Trzymam kciuki!!!

      • 9 1

  • Nowa Dyrekcja (10)

    może już ślusarz, nie będzie asystentem reżysera.

    • 11 2

    • Najlepszym (9)

      asystentem reżysera, był Waldek Sadowski.

      • 0 7

      • Ja tam wolę Magdę S. szczególnie gdy ciągle swoje spodnie poprawia w pewnym miejscu na ciele. To chyba jej taki specyficzny nałóg. ;-)

        • 2 1

      • Był (6)

        najlepszym asystentem, bo pracuje razem z żoną, która mu pomagała.
        Szkoda że nie mają dzieci.

        • 4 1

        • Całe szczęście...

          że tych dzieci nie mają bo mielibyśmy do czynienia z kolejną patologią.

          • 2 1

        • Chyba (4)

          będą mieli, bo ostatnio trochę przytyła.

          • 3 2

          • Szkoda (3)

            że przytyła, taka piękna kobieta.

            • 3 1

            • Odczepcie się (2)

              od nich, to taka piękna para.

              • 2 1

              • Piękna (1)

                i miała grać w polskiej wersji filmu ,, Walka o ogień ''

                • 2 1

              • Fajnie

                wyglądają, jak jadą na rowerach i pedałują

                • 2 1

      • Ja

        Nieprawda !

        Najlepszym byłem JA ! ! !

        • 5 2

  • może i ambitnie (3)

    ale trzymajmy kciuki wszak to odbudowywanie po zgliszczach poprzednika.
    Najbardziej cieszy współpraca ze szkołą baletową.

    • 44 9

    • Zgliszcza to były dla baletu ale nie dla OB

      • 0 2

    • Oj,... (1)

      ... żebyś nie zatęsknił do zgliszczy.

      Jeśli współpraca Opery ze szkołą ma polegać na wzajemnych komplementach i zatrudnianiu tancerek i tancerzy ze względu na miejsce kształcenia a nie ze względu na talent i umiejętności to nie bardzo wiem z czego się cieszyć?

      • 15 14

      • Czas pokaże.

        • 17 0

  • Jubileusz (10)

    Jubileusz 80-lecia wybitnego barytonu Floriana Skulskiego -wspaniała wiadomość,cieszę sie bardzo i mam nadzieje ze uda mi sie to zobaczyć.
    Wspaniały baryton,światowa klasa,nie powtarzalny głos,dobry ciepły człowiek.
    Panie Florianie dużo dużo zdrowia.
    Podziękowania dla nowej dyrekcji,Tojmiasto musiało 8 lat czekać,ale nareszcie.
    Dziękuje!

    • 6 7

    • Jak (5)

      ten czas leci, 80 lat na scenie.

      • 6 0

      • Obawiam się że, (4)

        to nie jest 80 lat na scenie. Moim zdaniem urodziny nawet 80-te to jego prywatna sprawa i jego najbliższych przyjaciół. Czyje urodziny będziemy za rok obchodzić? :-)

        • 4 0

        • Acha... (3)

          A wiesz kto to jest?????
          Jeśli nie to poczytaj a pózniej pisz opinie

          • 0 5

          • (2)

            Wieloletni solista Opery Bałtyckiej oraz zasłużony wykładowca w Akademii Muzycznej - i co z tego? Bierze i brał za to pieniądze, bo to jego praca i jego sprawa. Teraz będziemy wszystkich wieloletnich, zasłużonych solistów urodziny świętować za pieniądze publiczne ?

            • 3 0

            • Tak (1)

              Ale nie wszyscy to rozumieją

              • 1 2

              • Co innego jubileusz pracy na scenie a co innego prywatne święto. Imieniny również będziemy świętować ? :-) Jak Floriana Skulskiego zrobią patronem Opery Bałtyckiej stawiając mu pomnik na patio to zrozumiem. W tej chwili Nie rozumiem.

                • 4 1

    • Zabrzmiało jak komentarz z katolickiego pisma (1)

      ... jubileusze ostatnio w modzie w parze z wchodzeniem w ....

      • 3 1

      • Katolickiego?

        Masz problem z katolicyzmem?
        Brzmi jak brzmi,napisz swój komentarz jeśli Cie na niego stać...

        • 0 2

    • Tylko (1)

      nie ciepły, nie ciepły, to jest prawdziwy mężczyzna .

      • 1 5

      • Bez skojarzeń ok?
        Proszę i poziom rozmowy

        • 2 2

  • No (7)

    i się zaczęło ,to było do przewidzenia ,banda miernot ,donosicieli i lizusów poprzedniej dyrekcji, atakuje nowego dyrektora.
    A tak było dobrze ,wysokie pensje dla wybranych , zatrudnianie swoich
    na wielu etatach ,jeden kierownik na dwóch pracowników.
    To wszystko musiało się w końcu zapaść,teraz
    nastała pora odbudowy, i na pewno nie będzie lekko .
    Ale ja wiele razy ostrzegałem w komentarzach, że to się może stać, ale ta banda uprzywilejowanych dalej prowadziła swój chocholi taniec.
    Teraz to właśnie my pracownicy, powinniśmy ich wywieść na taczkach.

    • 4 8

    • (2)

      To są kłamstwa co piszesz zawistny czlowieku .Ci co zasłuzyli poprzez swoją cięźką pracę to zarabiali więcej ale mowimy tu o kilku stówkach więcej a ty siejesz zamęt i nienawisc

      • 4 4

      • Kilka (1)

        etatów w Operze, to jest kilka stów więcej, a może tysięcy ?

        • 2 1

        • Jak to ludzie lubią do cudzych portfeli zaglądać, nie ważne że wietrznie tam i głucho. Nie rozumiecie, że wszyscy jedziemy na jednym operowym wózku a jedynym przeciwnikiem chcącym naszej krzywdy jest marszałek? Nowy dyrektor może być jedynie jego figurantem, może jak zapuści tu korzenie stanie po stronie załogi w co wątpię - czas pokaże.

          • 2 2

    • Co za głupek z ciebie .Mniej zarabiasz i się cieszysz bo teraz w OB wszyscy mniej zarabiamy i to ponad 400zl

      • 5 0

    • Donosiciele i lizusy i dwóch kierowników na jednego pracownika wysokie pensje dla wybranych to było dobrze ??? Wiesz co piszesz ? Posłuchaj sam siebie, albo zejdź na ziemię.
      ... chyba, że ty dostawałes taką pensję to rozumiem twoje oburzenie.

      • 2 2

    • ja pracownik za 1500 netto mam ich wywieść?

      co tu chwalić nowe skoro na starym miałem 600-800 zł więcej a teraz gdyby nie wysługa to nie miałbym najniższej krajowej .Won ze związkami które sprowadziły na nas tę plagę.

      • 3 3

    • Na miejsce ...

      Na miejsce miernot, lizusów tzw protegowanych starego dyrektora przychodzą nowe miernoty i lizusy nowego dyrektora. Niech całą operę diabli wezmą !!!

      • 8 1

  • Osiem i pół oraz 1200zł średnio od Weissa dla każdego (8)

    pracownika podwyżki w ciągu ośmiu lat jego działalności - to jeden z ostatnich wpisów jego autorstwa na byłym jego blogu, który przeczytałem z zażenowaniem. Tak panie Weiss to dla pana były tłuste lata, kosił pan jak chciał i ile chciał, podzielił pan pracowników opery na tkz. "swoich" i resztę barachło i to średnia liczona z tej garstki pańskich przybocznych. Wyliczyłem, że zwykły pracownik tkz. "nie czapkujący" panu otrzymał średnio 150 zł podwyżki przez osiem lat pana egoistycznych rządów z dodatku repertuarowego i to wszystko! Uśredniając podwyżkę do 1200zł ujawnił pan panie Weiss jak ogromne dysproporcje panują między pracownikami opery w systemie wynagradzania.
    Mam nadzieję, że Pan Dyrektor Kunc naprawi to co pan, panie Weiss zepsuł w Operze Bałtyckiej i życzę jemu sukcesu.

    • 35 6

    • nie naprawi (2)

      ten nowy chce aby wszystko robić charytatywnie -pracować chyba też ja już tęsknię za Weissem

      • 4 2

      • Nowy z pewnością nie będzie charytatywnie pracować. :-(

        • 2 0

      • w czym problem?

        Weissowa ponoć organizuje wyjazd do Rosji, może się załapiesz.

        • 3 1

    • Już zaczyna naprawę od... (3)

      tzw. wyrównywania dochodów tych co mają lata przepracowane z tymi co są nowi. Czyli co? To że mam już jakieś doświadczenie jest minusem w oczach pana dyrektora? Cieszę się że otwarcie pan dyrektor uważa i nie kręci, że wieloletni artyści są dla niego barachłem, dlatego pragnie nowych lepiej wynagradzać tylko dlatego że są nowi. Mam na myśli tzw. dodatek za wysługę lat. Czyli intencją pana dyrektora jest to, by osoby mające ten dodatek otrzymywali mniejszą kwotę płacy zasadniczej od nowo przyjętych, a różnice między wieloletnim i nowo przyjętym ma rekompensować dodatek za wysługę lat ???? Jest to jak plunięcie mi w twarz tylko za to, że przez lata staram rozwijać swoje umiejętności oddając tej pracy serce a teraz przyjdzie jakiś chłystek i tylko dlatego że jest nowy będzie finansowo lepiej nagradzany. Super naprawa, brak mi słów. W języku polskim jest brak odpowiednio wulgarnych słów, by takie metody nazwać. Inną naprawą pana dyrektora w przyszłym, niedoszłym regulaminie jest punkt mówiący o donosicielstwie na kolegów. Gratuluję i jednocześnie współczuję. Panie dyrektorze, proszę mi wierzyć, że jeśli zobaczę, że "pośliźnie się panu noga" będę pierwszym, który na pana bardzo uprzejmie doniesie. NA KOLEGÓW Z PRACY DONOSIĆ NIE BĘDĘ !!! Takimi metodami naprawiania nie tylko pan dyrektor może się poszczycić, kolejną osobą jest generalissimus Józef Stalin.

      • 6 1

      • Na kolegów (2)

        z pracy, też będziesz donosił, taka jest natura szpicla.

        • 0 3

        • taka jest natura nie szpicla, tylko

          wzorowego pracownika, który donosząc na swego dyrektora do Urzędu Marszałkowskiego dostosowałby się do punktu regulaminu pracy proponowanego przez tegoż dyrektora. Dla twojej wiedzy, treścią tego punktu jest konieczność donoszenia na kolegów a jeśli pracownik nie doniesie i to zostanie mu udowodnione, poniesie konsekwencje.

          • 5 0

        • Łatwo ci przychodzi obrażanie ludzi których nie znasz.
          Idź do głowy po rozum, może go tam znajdziesz. Śmiem jednak w to wątpić.

          • 3 1

    • piszeszbzdury i kłamiesz

      czy nie dostałeś nadgrań? życzysz powodzenia facetowi który właśnie je Ci odebrał .

      • 4 3

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Do DNA

wystawa

Pobożni i cnotliwi. Dawni gdańszczanie w zwierciadle sztuki

wystawa

Kolekcja w działaniu

wystawa

Sprawdź się

Sprawdź się

Autorką cyklu o "Kici Koci" jest?

 

Najczęściej czytane