Wiadomości

Nowy album z ulubionymi fotografiami Macieja Kosycarza

Maciej Kosycarz, fotoreporter, który przez prawie cztery dekady pracy uwiecznił wiele ważnych chwil dla Trójmiasta.
Maciej Kosycarz, fotoreporter, który przez prawie cztery dekady pracy uwiecznił wiele ważnych chwil dla Trójmiasta. fot. Edyta Steć/Trojmiasto.pl

360 kadrów wybranych spośród 150 tysięcy fotografii, oddających chwile historyczne, ale także te z pozoru zwykłe, pokazujące szarą codzienność. To wszystko zobaczymy w albumie zawierającym cztery dekady pracy Macieja Kosycarz, najbardziej znanego fotoreportera z Trójmiasta. Premiera książki odbędzie się 5 grudnia w GCH Manhattan.Mapka



Wystawy i spotkania online w Trójmieście


Okładka albumu ze zdjęciami Macieja Kosycarza.
Okładka albumu ze zdjęciami Macieja Kosycarza. mat. prasowe
Niezwykły fotoreporter, Maciej Kosycarz przez wiele lat pracy pełnej pasji, stworzył ogromną liczbę zdjęć. Dlatego też selekcja najważniejszych kadrów do publikacji trwała około trzech miesięcy. Ostatecznie zespół agencji KFP pracujący pod przewodnictwem Hanny Kosycarz, przygotował album ukazujący przede wszystkim kadry lubiane przez zmarłego autora. Nie zabrakło również tych, obrazujących ważne chwile w historii Trójmiasta, Kaszub, Pomorza, ale i świata, włącznie z ostatnim tematem - zrealizowanym w Tajlandii, Kambodży i Katarze w lutym 2020 roku.

Na kartach albumu znajdziemy więc fotografie, które pokazują m.in.: strajki sierpniowe w Stoczni Gdańskiej, uchwycone spotkanie w 1999 roku papieża Jana Pawła II z Lechem Wałęsą czy fotografię przedstawiającą byłego działacza Solidarności witającego się z Dalajlamą. Nie zabrakło także kadrów z terenów tętniącej życiem ulicy Elektryków oraz lubianych przez autora, szarych, pozornie zwyczajnych kadrów z gdańskich podwórek.

Nowy punkt widokowy na Siedlcach imienia Macieja Kosycarza



Maciej Kosycarz był człowiekiem dobrze znanym nie tylko osobom z branży dziennikarskiej. Nie tylko fotoreporterem, ale również wydawcą oraz twórcą i szefem agencji fotograficznej KFP. Niestety, po długiej walce z chorobą, odszedł 26 marca tego roku. Zostawił po sobie mnóstwo pamiątek - przez lata utrwalane na fotografiach zwykłe, a zarazem niezwykłe kadry z życia.

- Maciek chodził z wielką torbą na ramieniu, przekrzywiony na jedną stronę, rozmawiał z ludźmi, wyciągał aparat i łowił obiektywem to, z czego się cieszymy, co się nam podoba albo przeciwko czemu występujemy. Pokazywał nasze emocje, triumfy i chwile trudne, nasz normalny, zwyczajny dzień. Miał też swoje ulubione scenografie, w których występowaliśmy: wspomniane szare podwórka, autobusy i tramwaje, kioski, budowy, pierwszy śnieg, Stare i Główne Miasto w Gdańsku. To jest album o nas i to jest album o świecie Maćka Kosycarza - wspomina Hanna Kosycarz, wdowa po fotoreporterze.
"Dobra fotografia zawsze się obroni" - powiedział kiedyś w wywiadzie Maciej Kosycarz.
"Dobra fotografia zawsze się obroni" - powiedział kiedyś w wywiadzie Maciej Kosycarz. fot. Łukasz Głowala/trojmiasto.pl
Premiera albumu "Fot. Maciej Kosycarz. Niezwykłe zwykłe zdjęcia" odbędzie się 5 grudnia w Gdańskim Centrum Handlowym Manhattan od godz. 12. Dla tych, którzy nie będą mieli okazji przybyć tego dnia do galerii, istnieje możliwość nabycia albumu w promocyjnej cenie również kolejnego dnia, w niedzielę, 6 grudnia w Galerii Sztuk Różnych Kosycarz&MBeneda przy ul. Ogarnej 101.

Do końca roku można w sieci oglądać również wystawę zdjęć Zbigniewa i Macieja Kosycarzy, organizowaną przez Filharmonię Bałtycką.

Opinie (65) ponad 10 zablokowanych

  • Nie wiem czy kupię. (6)

    Kupowałem co roku na gwiazdkę. Ale od pewnego czasu zauważyłem że starsze książki się rozklejają. Czy wam też te pierwsze wydania rozklejają się po czasie, może to ja miałem pecha i kupiłem takie egzemplarze?

    • 16 38

    • Ja mam wszystkie książki, nic się nie rozkleja.

      • 21 4

    • To dobrze, (1)

      To znaczy, że z nich dużo korzystasz...

      • 22 0

      • To był fajny koleś

        • 14 0

    • Moje nic nie rozklejają się.

      • 18 2

    • Nie trzymaj na piecu

      • 16 1

    • Z moimi wszystko dobrze.

      Moje egzemplarze są wciąż w świetnym stanie, nawet te z pierwszych kupionych. Nie zrezygnuję z zakupu kolejnego albumu. Chcę mieć album z samymi fotografiami Pana Macieja.

      • 2 0

  • Piękne upamiętnienie tego fotografa, zdecydowanie za szybko odszedł, jeszcze tyle ciekawych miejsc czy wydarzeń do zachowania na pamiątkę.Na pewno warto kupić ten album.

    • 51 5

  • cena zwala z nóg (8)

    • 30 21

    • A jaka powinna być cena za taki album, wg ciebie?

      10 zł?

      • 14 7

    • A ile powinien kosztować żeby cię nie zwaliło z nóg?

      10 zł? 15?

      • 11 5

    • A jak cena?

      • 11 0

    • (1)

      Jak zestawisz z ceną za swoje przeciętne zakupy w spożywczaku, to już przestaje zwalać z nóg. Wiesz komu podziękować za wspaniałą inflację i podwyżki podatków.

      • 20 5

      • Przyjdzie premier Budka i wszystko naprawi.

        • 2 5

    • Zbieraj naklejki z Lidla,

      to będziesz miał książkę

      • 29 3

    • Czyli?

      Po ile???

      • 1 0

    • To bierz ulotki ze skrzynek,

      są za darmo.

      • 2 0

  • nie kupię niczego z janem pawłem drugim (4)

    • 36 61

    • ani z bolkiem

      • 22 11

    • ani z tęczowym Jarkiem ps. TW Balbina

      • 13 10

    • Na szczęście nigdy nie kupowałam, ten człowiek nigdy nie wydawał mi się szczery (1)

      • 3 22

      • na pewno dobrze go znałeś

        i przegadałeś z nim wiele godzin

        • 7 2

  • Tylko autora bedzie brakowało... (3)

    Kupię jak co roku. Wielki żal i smutek, że autora juz w tym roku zabraknie.

    • 44 5

    • Jak jeszcze Radio Gdańsk było normalne to lubiłem go słuchać w komentarzach po godz. 9 (2)

      • 12 3

      • Prawda

        No tak, teraz to tylko autopilota slucham w RG

        • 2 0

      • "to lubiłem JE słuchać"

        bo to rodzaj nijaki.

        • 0 0

  • No i pięknie, będzie kolejny album do kolekcji :) (2)

    Szkoda jednak że pan Maciej nie zrobi już żadnego zdjęcia.

    • 41 6

    • (1)

      Pewnie robi tam "u góry" :)

      • 8 3

      • z pod ziemi?

        • 2 7

  • Słabo to wygląda (8)

    Najpierw syn sprzedawał zdjęcia zmarłego ojca. Teraz wdowa bierze się za zdjęcia męża. I co roku w grudniu "kap pan album". Nie przekonuje mnie to. Ojciec był znany bo nikt inny nie robił - nie mógł robić! zdjęć na taką skalę. Tylko często nie były to jego zdjęcia prywatne, nie robił ich jako osoba prywatna, tylko jako pracownik gazety. No i dziwnym trafem syn przejął jego archiwum. Sam robił o wiele słabsze zdjęcia, czasy się tez zmieniły. Kiedyś robiono 36 zdjęć przez cały rok, w tym chrzciny, wczasy w Bułgarii i dwa pogrzeby się zmieściły. A dziś pokolenie insta robi 20 zdjęć w kiblu. Teraz wdowa będzie dalej sprzedawać zdjęcia na sztuki.

    • 54 83

    • Nikt cię nie zmusza do kupowania.

      A ja po prostu cieszę się że ktoś to kontynuuje i będę mógł kupić kolejny album z długiej serii.

      • 27 10

    • (1)

      Smutne i przykre, że tak piszesz. Pewni każdego kto wydaje książkę można zmieszać z błotem i wytknąć, że się sprzedał i takie tam. Spokojnie, nie róbmy problemu tak gdzie go nie ma.

      • 26 10

      • Pachnie mi to zawistną konkurencją.

        I tyle.

        • 14 7

    • jesteś małym człowiekiem

      • 16 13

    • (1)

      Trochę masz rację a trochę nie masz - ale Kosycarze to w Gdańsku wciąż jeszcze tabu. Szkoda, że nie można o tym spokojnie porozmawiać, przedstawić fakty, argumenty i ocenić.

      • 17 8

      • Tak, tabu co do starszego pana Kosycarza

        • 15 4

    • do Zniesmaczony: nikt nie zmusza do kupowania. Przecież możesz kupić album innego autorstwa. Nie ma przymusu. To, że jest ciągłość pokoleniowa to akurat dobrze. Poza tym, nieistotne ilu ludzi robi zdjęcia, tylko jakiej jakości artystycznej. Zazwyczaj miernoty mają najwięcej negatywnych odczuć i czepiają się wszystkiego. Pozdrawiam.

      • 0 1

    • Nie ma obowiązku kupna książki jak masz panie zaległości w w edukacji.

      • 0 0

  • m

    Książki powinny być szyte i klejone , a nie tylko klejone , No ale jak się chce tanio kupić to tak jest. Sa albumy o Gdańsku robione przez inne wydawnictwa i się nie rozklejają , bo są szyte.

    • 23 4

  • Pięknie upamiętniał Gdańsk - zdjęcia Maćka tak jak zdjęcia jego ojca ogląda się z nostalgią ....... (4)

    A na zdjęciach są uchwycone nie tylko najważniejsze chwile naszego miasta ale również najwybitniejsi ludzie - tych maluczkich po prostu nie ma - o nich historia i tak zapomni ponieważ nie zaPiSali się godnie :)

    • 14 12

    • Zawsze musi być polityka (1)

      • 9 1

      • Ciagłe aluzje do pisu, nawet jak mowa o albumie ze zdjęciami.

        • 3 2

    • Według pana towarzysze sowieccy to wielkie postaci?

      • 9 0

    • Jest jedno ale

      Zbigniew robił zdjęcia przypadkowym ludziom bez ich zgody i publikował w trójmiejskich gazetach. Teraz trzeba płacić kilkaset zł żeby łaskawie dostać swoje zdjęcie (znalazłam takie w archiwum Kosycarza - miałam wtedy chyba 5 lat). Czy to nie dziwne?

      • 9 2

  • Fajne albumy (2)

    Niestety drogo i nie ma żadnych promocji. Z żalem, ale nie kupię, bo mnie nie stać.

    • 12 3

    • Stac tylko tw przydu*asow z samorzadu

      Bo łamali prawa autorskie wielu fotografow i grafików

      • 2 2

    • drogo?

      to ile?

      • 1 1

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Rozrywka

Kontrowersje wokół działalności miejskiego artysty
Kontrowersyjna działalność artysty z Gdyni
Gdańszczanin w programie "Down the road"
Gdańszczanin w "Down the road"

Kulinaria

Ostry Cień Mgły i Forfiter. Odjechane nazwy dań z trójmiejskich lokali
Odjechane nazwy dań z trójmiejskich lokali
Obiady do domu. Zamów i spróbuj nowych rzeczy
Zamów obiady do domu

Sprawdź się

Pierwszą siedzibą Teatru Muzycznego był...?

 

Najczęściej czytane