Wiadomości

Inauguracja sezonu w Filharmonii Bałtyckiej już w piątek

Miniony sezon artystyczny w Filharmonii Bałtyckiej trwał od września do marca. Dyrektor artystyczny orkiestry podkreśla, że był to jednak sezon rekordowy pod względem frekwencji. Najbliższe miesiące pokażą, czy uda się powtórzyć ten sukces.
Miniony sezon artystyczny w Filharmonii Bałtyckiej trwał od września do marca. Dyrektor artystyczny orkiestry podkreśla, że był to jednak sezon rekordowy pod względem frekwencji. Najbliższe miesiące pokażą, czy uda się powtórzyć ten sukces. fot. Dominik Staniszewski/Trojmiasto.pl

- Żaden z zaplanowanych koncertów nie został odwołany, żaden gość nie odmówił przyjazdu. Musieliśmy wprowadzić drobne zmiany w programie, ale zapewniamy, że nastroje mamy takie jak przed pandemią i już nie możemy doczekać się spotkania z publicznością - mówi o nadchodzącym sezonie artystycznym w Filharmonii Bałtyckiej Georg Cziczinadze, dyrektor artystyczny Orkiestry PFB. W piątek, 19 września, o godz. 19 odbędzie się uroczysta inauguracja, podczas której gospodarzom będzie towarzyszyła młoda, utalentowana gdańska skrzypaczka, Hanna Pozorska.



Koncerty w Trójmieście


Miniony sezon artystyczny w Filharmonii Bałtyckiej był nie tylko trudny, ale i zarazem niezwykły.

- Z uwagi na wprowadzone obostrzenia w marcu musieliśmy zawiesić działalność koncertową - mówi Georg Cziczinadze, dyrektor artystyczny Orkiestry PFB. - Mogę się jednak pochwalić, że choć sezon był krótszy niż zazwyczaj, bo trwał od września do marca, był on rekordowy pod względem frekwencji. Niemal każdy z koncertów graliśmy przy pełnej widowni. W związku z pandemią COVID-19 i w wyniku obostrzeń sanitarnych mamy trochę pod górkę, niemniej sukces minionego sezonu w tym nadchodzącym zamierzamy powtórzyć.
Georg Cziczinadze, dyrektor artystyczny Orkiestry PFB, zapewnia, że muzycy pracują z takim samym zapałem i entuzjazmem jak przed pandemią.
Georg Cziczinadze, dyrektor artystyczny Orkiestry PFB, zapewnia, że muzycy pracują z takim samym zapałem i entuzjazmem jak przed pandemią. fot. Dominik Staniszewski/Trojmiasto.pl
A zadanie to nie powinno być trudne, bo program obfituje w występy gwiazd największego, światowego formatu. Zdaniem dyrektora artystycznego Orkiestry PFB z wielkim entuzjazmem do pracy podeszli też sami muzycy.

- Do pracy przystąpiliśmy w takich samych nastrojach, jakie mieliśmy do marca - mówi Georg Cziczinadze. - Zapewniam, że mimo nadzwyczajnych okoliczności nasze koncerty będą najwyższej jakości. Nic z tego, co wcześniej ustaliliśmy, nie zostało odwołane. Nastąpiły jedynie drobne zmiany. Jako że musimy grać teraz w mniejszym składzie, postanowiliśmy zrezygnować z wykonania dzieł wymagających rozbudowanej obsady, jak np. VII Symfonia Brucknera czy X Symfonia Szostakowicza. Nie straciliśmy natomiast żadnego z solistów czy dyrygentów gościnnych - każdy z nich jest szczęśliwy, że będzie mógł zaprezentować się trójmiejskiej publiczności i nie może się tego spotkania doczekać. Odwiedzą nas tak znakomici dyrygenci, jak: Jacek Kaspszyk, Dimitris Botinis, Daniel Smith. Wystąpi też wielu znakomitych solistów, m.in. genialny wiolonczelista Gary Hoffman czy pianista Piotr Paleczny.
Mierzenie temperatury, dezynfekcja rąk, maseczki - Filharmonia Bałtycka dokłada wszelkich starań, aby uczestnicy koncertów mogli się poczuć bezpieczni.
Mierzenie temperatury, dezynfekcja rąk, maseczki - Filharmonia Bałtycka dokłada wszelkich starań, aby uczestnicy koncertów mogli się poczuć bezpieczni. fot. Mateusz Słodkowski/Trojmiasto.pl
Georg Cziczinadze podkreśla też, że gwiazdy podchodzą bardzo entuzjastycznie do występów w Gdańsku, z tutejszymi filharmonikami:

- Chciałbym podkreślić, że każda z supergwiazd, które przyjeżdżają do Gdańska, aby wystąpić z naszą orkiestrą, deklaruje, że chciałaby do nas powrócić i wystąpić z nami ponownie - mówi Cziczinadze. - Nie znajdą państwo ani jednego solisty, który powiedziałby "OK, wystąpiłem raz i tyle mi wystarczy". Wszyscy chcą wrócić z uwagi na to, że miasto jest piękne, z orkiestrą pracuje się wspaniale, a nasza publiczność zapewnia cudowną atmosferę. Nic, tylko grać!
Już w najbliższy piątek, 18 września, o godz. 19, Polska Filharmonia Bałtycka zainauguruje 75. sezon artystyczny. Orkiestra Symfoniczna PFB zagra pod dyrekcją swojego dyrektora artystycznego Georga Cziczinadze. W programie znajdą się Uwertura Egmont op. 84 Ludwiga van Beethovena, III Symfonia a-moll op. 56 Szkocka Feliksa Mendelssohna - Bartholdy'ego oraz przepiękny Koncert skrzypcowy d-moll op. 47 Jeana Sibeliusa. Partię solową wykona młoda gdańska skrzypaczka Hanna Pozorska.

Opinie (8)

  • Mam Dość (3)

    Dopóki nie zniosą siedzenia na koncercie w maseczce,nie będę uczestniczyć w żadnym koncercie ! Ostatnio byłam w filharmoni na koncercie to jakiś żart,koszmar siedzieć dwie godziny w masce.
    Na wejściu mierzenie temperatury, podpisywanie oświadczeń, na sali siedzą ludzie w dystansie.Czy to nie wystarczy ?
    Po co zatem dusić się jeszcze w maseczce ?Stanowcze Nie ! To jakiś obłęd i brak racjonalnego podejścia! Nie dziękuje,żadnych koncertów nie polecam.

    • 6 5

    • Przecież nie musisz w nich siedzieć... (1)

      Po co się męczysz? Nie wiem jak jest w filharmonii, ale w kinie i teatrze to zdecydowana większość ściąga maseczki jak już siedzi na miejscu. Odsłoń sobie nos przynajmniej, nie wiem kogo albo czego się boisz...

      • 2 2

      • Jak ktoś jest burakiem i i**otą to ściąga maskę. Takie osoby powinny być piętnowane przez inne osoby na widowni i wyprowadzane. Nie bądź piczką, noś maskę.

        • 0 5

    • A co tobie maski przeszkadzaja?

      Wedlug mnie to maski powinny wejsc do powszechnego uzytku.

      • 1 6

  • Symfonia Szkocka Mendelssohna to piekne dzielo.

    Mam ja na CD w starym nagraniu NYPh pod dyrekcja Dymitra Mitropoulosa i czesto jej slucham.

    • 3 0

  • Powodzenia! (2)

    Super, że planowane koncerty (w tym zagranicznych artystów) mają się odbyć. Oby tak się stało! Z egoizmu (ale niegroźnego) przypominam o moich ulubionych utworach muzycznych tj. o I koncercie skrzypcowym, "Pieśni o nocy" Szymanowskiego, "Odwiecznych pieśniach" Karłowicza, "Orawie" i "Krzesanym" Kilara. Mógłbym ich słuchać na żywo bez końca. Cóż życzyć? Chyba połamania smyczka i batuty ;) Wszystkiego dobrego! Powodzenia :)

    • 15 2

    • Lepiej idz do opery (1)

      Tam orkiestra reprezentuje wyższy poziom

      • 1 12

      • Z oper najbardziej lubię "Halke" i "Cyganerie". Inscenizacje obu dzieł widziałem w naszej Operze i bardzo mi się podobały. Z baletu najbardziej lubię "Jezioro łabędzie". Lubię porównywać interpretacje sceny finałowej. Fajnie byłoby zobaczyć układ taneczny do "Bolero" Ravela np. taki jak kiedyś zatańczyl Jorge Donne. Pozdrawiam! P.S. nie mnie oceniać poziom orkiestry.

        • 4 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

01

grudnia

08

grudnia

45. Festiwal Polskich Filmó... Gdynia, Gdyńskie Centrum Filmowe

Rozrywka

Filmy, które straszyły nas w dzieciństwie
Filmy, które straszyły nas w dzieciństwie
Gdańsk w świątecznej komedii. "Miłość jest wszystkim" w telewizji
Świąteczny film o Gdańsku w telewizji

Kulinaria

Złociste i chrupiące. Skąd dobre frytki w Trójmieście?
Smaczne frytki w Trójmieście
Jedzenie na telefon - komu się to opłaca?
Jedzenie na telefon - komu się to opłaca?

Sprawdź się

Pierwszą premierą Teatru Muzycznego (z siedzibą w Gdańsku) był...