stat
Impreza już się odbyła

Agnieszka Olędzka - Lights

LIGHTS. Wyobraźmy sobie piękny fragment przyrody, gdzie wszystko zieleni się, czerwieni, mieni i migoce, gdzie przedmioty o różnych barwach zmieniają się z sekundy na sekundę dzięki przesunięciom świateł i cieni i ożywione wewnętrzną pracą ciepła znajdują się w nieustannej wibracji, od której drżą linie i która potwierdza prawo o wiecznym i powszechnym ruchu.

9 - 30 września 2020, godz. 10:00 - 20:00

Wstęp wolny

3 - 30 września 2020, godz. 10:00 - 18:00

Gdańsk,
Wstęp wolny
Aleksandra Ubertowska (Muzeum Narodowe w Gdańsku): [W obrazach Agnieszki Olędzkiej] można bez trudu odnaleźć ślady rozgrzanych, czystych barw van Gogha, zainteresowanie światłem jako elementem budującym kompozycję i nastrój obrazu. Kolorowe obrazy Olędzkiej malowane swobodnymi pociągnięciami pędzla emanują niezwykłą, magiczną energią, której źródłem nie jest malarska anegdota, lecz zdarzenia czysto plastyczne. Olędzka w sposób niebanalny zderza ze sobą barwy: agresywną żółć, czerwień, pomarańcz. Śmiało poczyna sobie z kompozycją obrazów: jej, pozornie niewykoncypowane naiwne prace w rzeczywistości ujęte są w zaskakujące, ale przemyślane konstrukcje. By w pełni przeżyć te obrazy, trzeba sięgnąć do pokładów pierwotnej dziecięcej wrażliwości na rzeczywistość migotliwą i ulotną. Olędzka językiem środków malarskich opisuje zdarzenia, które rozumie i w pełni odbiera jako dziecko lub artysta, który niespodziewanie dla siebie samego odkrywa dzieciństwo na nowo.

AGNIESZKA OLĘDZKA urodziła się i od zawsze mieszka w Sopocie. Jej artystyczna wrażliwość kształtowała się w rodzinnym domu pod okiem rodziców - architektów, miejscu spotkań twórczego środowiska. To tu pierwszy raz uczestniczyła w rozmowach o architekturze, malarstwie, grafice, stylu, potrzebie tworzenia. Przyjaciele rodziny: Kachu Ostrowski, Artur Nacht-Samborski, mieli ogromny wpływ na jej późniejszą, dorosłą twórczość. Można powiedzieć, że wychowała się w pracowni, dlatego wybrała studia na PWSSP w Gdańsku. W latach 90 centrum jej życia artystycznego na kilka lat przeniosło się do Holandii, gdzie wystawiała prace, pogłębiając własny styl, otwierając się na nowoczesność i europejskość malarstwa. Nauczyła się łamać schematy i akademickie zasady, dając sobie artystyczną wolność. Jej obrazy mówią o emocjach, są z nich zbudowane, wieloznaczeniowe, nieoczywiste.

 

Walczymy z przemocą słowną

Kasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Twoja opinia

Dodaj opinię

Odpowiedz

Dodając opinię akceptujesz regulamin dodawania opinii.
Administratorem Twoich danych osobowych jest Trojmiasto.pl Sp. z o.o.. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.

Sprawdź się

Akcja powieści "Hanemann" Stefana Chwina dzieje się w: