Wiadomości

stat

Przeboje Zauchy oczarowały słuchaczy w Operze Leśnej

Artyści pożegnali się ze słuchaczami, którzy wypełnili Operę Leśną niemalże po brzegi, wspólnie wykonaną piosenką "C'est la vie".
Artyści pożegnali się ze słuchaczami, którzy wypełnili Operę Leśną niemalże po brzegi, wspólnie wykonaną piosenką "C'est la vie". Łukasz Głowala/Trojmiasto.pl

Wielbiciele twórczości Andrzeja Zauchy wypełnili niemalże do ostatniego miejsca Operę Leśną w niedzielny wieczór. Symfoniczna wersja przebojów tragicznie zmarłego wokalisty najwyraźniej przypadła im do gustu, ponieważ wiele z interpretacji nagradzano oklaskami jeszcze w trakcje trwania utworów.



Na program "Andrzej Zaucha Symfonicznie", zaprezentowany w niedzielny wieczór w Operze Leśnej, złożyło się kilkanaście najpopularniejszych piosenek z repertuaru tragicznie zmarłego wokalisty. Orkiestrę Polskiej Filharmonii Kameralnej Sopot poprowadził (poza utworem otwierającym koncert, którym zadyrygował Wojciech Rajski) autor aranżacji, Krzysztof Herdzin, który również ubarwiał piosenki własnymi solówkami granymi na saksofonie sopranowym.
Krzysztof Herdzin, autor aranżacji, nie tylko poprowadził Orkiestrę PFK Sopot podczas niedzielnego koncertu, ale również ubarwiał niektóre prezentacje swoimi saksofonowymi solówkami.
Krzysztof Herdzin, autor aranżacji, nie tylko poprowadził Orkiestrę PFK Sopot podczas niedzielnego koncertu, ale również ubarwiał niektóre prezentacje swoimi saksofonowymi solówkami. Łukasz Głowala/Trojmiasto.pl

Interpretacji kultowych przebojów podjęli się zarówno uznani artyści, jak np. Andrzej Dąbrowski i Krystyna Prońko, nieco młodsi ale o sporym dorobku artystycznym: Janusz Szrom czy Jacek Kotlarski oraz ci, którzy na sławę i nazwisko dopiero intensywnie pracują, za to ze znakomitym skutkiem: Ewelina Przybyła, Michał Kaczmarek czy Paweł Wolsztyński. Ten ostatni skradł serca słuchaczy przede wszystkim brawurowymi interpretacjami piosenek wykonywanych wprawdzie przez Zauchę, ale napisanych pierwotnie dla Eugeniusza Bodo - "Ach, te baby" oraz "Już taki jestem zimy drań".

"Ach, te baby" w wykonaniu Pawła Wolsztyńskiego (film czytelnika)


Publiczności symfoniczna wersja przebojów Andrzeja Zauchy w aranżacji Krzysztofa Herdzina najwyraźniej przypadła do gustu, ponieważ wiele z prezentacji nagradzano oklaskami jeszcze w trakcie trwania utworów. Tradycyjnie już, koniec ostatniej piosenki wielu słuchaczy odebrało jako sygnał do ruszenia z miejsc i udania się do wyjścia. Wielu jednak pozostało by nagrodzić wykonawców zasłużonymi, gromkimi brawami oraz pogratulować im osobiście po zakończeniu koncertu.

"Koncerty dla mieszkańców", organizowane przez sopocki magistrat, są lubiane i doceniane przez słuchaczy przede wszystkim ze względu na występy gwiazd najwyższego formatu a przy tym niskie ceny biletów. Zdarza się, że występy artystyczne poprzedza część oficjalna (np. wręczenie nagród czy odznaczeń). Tak było również i tym razem, dlatego samą muzyką przyszło nam się delektować z półgodzinnym opóźnieniem. Jeżeli jednak dzięki temu otrzymujemy możliwość uczestniczenia w wydarzeniu artystycznym na wysokim poziomie za niewielkie pieniądze, warto przymknąć oko. To w końcu przede wszystkim impreza organizowana przez sopocian dla sopocian, a tych sprawy lokalne mogą przecież interesować.

Opinie (25) 2 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Rozrywka

Chełm: koncert-niespodzianka w nieczynnej przychodni
Chełm: nietypowy koncert w przychodni
Sposób na nudę: 10 komedii do obejrzenia w domu
10 komedii do obejrzenia w domu

Kulinaria

Trójmiejskie cukiernie z bogatą ofertą ciast wielkanocnych
Ciasta wielkanocne na zamówienie
Wielkanoc: restauracje stawiają na świąteczny catering
Wielkanocny catering z restauracji

Sprawdź się

Który z trójmiejskich statków-muzeów otrzymał Złoty Krzyż Orderu Virtuti Militari?