Aktualnie brak w repertuarze trójmiejskich teatrów

Pora umarłych poetów (6 opinii)

spektakl muzyczny
kasy:
58 555-84-20, 555-84-21
wystawia:
Teatr na Plaży
data premiery:
30 listopada 2019
czas trwania:
1 godz. 25 min. (bez przerw)
8.3 3 oceny 1 10
Pora umarłych poetów

"Pora umarłych poetów" to spektakl z piosenkami Agnieszki Osieckiej, Jeremiego Przybory i Wojciecha Młynarskiego, łączącej formułę koncertu, spektaklu i widowiska multimedialnego. Jego treścią jest spotkanie w zaświatach trójki najwybitniejszych poetów polskiej piosenki, którzy komentując współczesną rzeczywistość, przywołają wspomnienia swojego życia, jednocześnie słuchając i oglądając młodych artystów wykonujących na scenie sopockiego teatru ich najsławniejsze utwory.

Spektakl odbędzie w dwóch przestrzeniach: filmowej oraz realnej. W części filmowej - w zaświatach, w postacie Osieckiej, Przybory i Młynarskiego wcielą się: aktorka Teatru Dramatycznego Agata Wątróbska, aktor filmowy Janusz Chabior oraz wokalista Piotr Zubek. Natomiast w części realnej - na scenie teatru, Ksenia Tchórzko, Adam Hadi i Dominik Rybiałek w towarzystwie zespołu muzycznego zinterpretują piosenki mistrzów.

Całość, na zaproszenie Teatru na Plaży wyreżyserowała Joanna Satanowska, która jest również autorką scenariusza. Zdjęcia do części filmowej realizowane były w różnych miejscach Sopotu: na plaży, dworcu, na Molo, w Państwowej Galerii Sztuki, w klubie Atelier, w Teatrze na Plaży oraz w Warszawie w studiu filmowym i w przestrzeni miejskiej. Za kierownictwo muzyczne, kompozycje i aranże odpowiada Maciej Zakrzewski, m.in. autor muzyki do spektakli Teatru Polskiego we Wrocławiu i krakowskiej Łaźni Nowej. Za kostiumy i scenografię Zuzanna Markiewicz, która pracowała m.in. przy spektaklach Teatro dell'Opera di Roma, Teatru Wielkiego w Łodzi oraz polskich i zagranicznych produkcjach filmowych. Realizatorem zdjęć filmowych jest natomiast Przemysław Jękosz.

"Pora umarłych poetów to nasza największa produkcja, do której przygotowania rozpoczęły się ponad rok temu, a która nie tylko wejdzie na stałe do repertuaru, ale również chcemy z nią pojechać w Polskę, grając ją gościnnie na scenach innych teatrów." - mówi szef sopockiej sceny Michał Grubman.

Spektakl został zrealizowany w ramach nowego pasma tematycznego "Poeci Polskiej Piosenki w Sopocie", którego Michał Grubman jest kuratorem artystycznym, a w ramach którego w planach na przyszły rok są również gościnne spektakle i koncerty poświęcone osobno każdemu z wielkich poetów polskiej piosenki. Na sezon 2020-2021 planowana jest zaś kolejna własna premiera.

Spektakl "Pora umarłych poetów" zrealizowano z udziałem finansowym Gminy Miasta Sopotu.

W spektaklu używane jest światło stroboskopowe, laserowe oraz dym.

Recenzja Trojmiasto.pl

Muzyczna petarda - po premierze "Pory umarłych poetów" Muzyczna petarda - po premierze "Pory umarłych poetów"

Muzyczna petarda - po premierze "Pory umarłych poetów" (8 opinii)

Osiecka, Młynarski i Przybora - już same te nazwiska zgromadzone w jednym miejscu mogą służyć za...

1 grudnia 2019

Opinie (6)

  • Średnio podoba mi się metoda wyświetlania "filmu" w teatrze. Znani aktorzy nie na żywo. Ale bardzo miło zaskoczył mnie poziom muzyczny przedstawienia. To nie byli tzw. "śpiewający aktorzy" tylko naprawdę dobrze przygotowani muzycznie i utalentowani artyści.

    • 0 1

  • To prawdziwy skandal proponować coś takiego widzom... (1)

    Spektakle ze "specjalnym udziałem warszawskich aktorów", czyli po prostu wyświetlanie ich "występów" na ekranie, są kpiną z ludzi, którzy lubią teatr. Nie mogę uwierzyć, że ktoś ten ograny patent jeszcze eksploatuje: znani aktorzy na ekranie - młode szmirusy na żywo na scenie. Wiem, że Trójmiasto to nie zagłębie dobrych, mistrzowskich teatrów, ale nie nie oznacza to, żeby traktować tutejszych widzów jak prowincjonalnych chłopków-roztropków.
    PS. Osiecka, Przybora, Młynarski to absolutnie złoty kanon polskiej piosenki, a nie wprawka dla nieopierzonych juniorów. Nie każdy może (nie każdy powinien) to śpiewać.

    • 2 2

    • Byłam dzisiaj na przedstawieniu i podobało mi się. Nie jestem nowicjuszka ani nastolatka. Często chodze na różnego spektakle kulturalny. Oczywiście wersje oryginalne nie da się powtórzyć ale chyba i autorom o to nie chodziło. Raczej odbieram to iż młodzi oddają hołd naszym wieliki twórca nawiązując do ich twórczości interpretując w dobienaszch czasów. Brawo

      • 0 0

  • Osiecka, Młynarski, Osiecka, Młynarski... (2) (opinia sprzed 1 roku)

    I tak na okrągło na każdym kroku.

    • 0 7

    • Martyniuk, Sławomir, Martyniuk, Sławomir...

      I tak na okrągło na każdym kroku.

      • 1 0

    • ale tym razem w nowych elektronicznych aranżach, uwspółcześniona i skierowana również do młodszej publiczności ;)

      • 0 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pod patronatem

Nadchodzące premiery