Aktualnie brak w repertuarze trójmiejskich teatrów

Koncert Sylwestrowy na bis (60 opinii)

spektakl muzyczny
kasy:
58 661-60-00, 785-59-00
wystawia:
Teatr Muzyczny
data premiery:
31 grudnia 2019
czas trwania:
3 godz. (1 przerwa)
7.2 8 ocen 1 10
Koncert Sylwestrowy

Podczas ubiegłorocznych Koncertów Sylwestrowych Teatr Muzyczny zaprosił widzów do udziału w ankiecie, w której można było wybrać repertuar na następną "Rewię". Okazuje się, że dzięki uwagom widzów, muzyczny temat tegorocznego koncertu sylwestrowego (i tych na bis!) to polskie LATA 60. i gorące rytmy LATINO.

W programie polski big beat i rock&roll. Przeboje zespołów m.in.: Breakout, Niebiesko-Czarni, Czerwone Gitary, Skaldowie, Filipinki, a także piosenki Czesława Niemena i Wojciecha Młynarskiego. Nie zabraknie również musicalowych akcentów z ostatniej premiery "Hairspray" i wrześniowego hitu broadwayowskiego - "Moulin Rouge".

W drugiej części przeniesiemy się do Ameryki Południowej w świat kultury Indian, cygara i tequili, samby i karnawału w Rio. Usłyszymy m.in. utwory Astora Piazzolli, Ricky'ego Martina czy Carlosa Santany. Wystąpi przed Państwem Zespół i Orkiestra Teatru Muzycznego oraz Akrobatyczny Teatr Tańca Mira-Art. Koncert poprowadzą Jakub Brucheiser i Ewa Walczak.

Zapraszamy również na BAL SYLWESTROWY organizowany po koncercie przez firmę BanGlob (rezerwacja miejsc: +48 58 620 43 29, +48 58 661 30 96, +48 58 620 82 39 lub e-mail: banglob@banglob.pl).

Recenzja Trojmiasto.pl

Lata 60. i latino w Teatrze Muzycznym. Po Koncercie Sylwestrowym na bis Lata 60. i latino w Teatrze Muzycznym. Po Koncercie Sylwestrowym na bis

Lata 60. i latino w Teatrze Muzycznym. Po Koncercie Sylwestrowym na bis (57 opinii)

Sylwestrowo-karnawałowa propozycja Teatru Muzycznego w Gdyni to sprawdzony format, który od ponad...

4 stycznia 2020

Opinie (60) 2 zablokowane

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Lata 60. i latino w Teatrze Muzycznym. Po Koncercie Sylwestrowym na bis

    Słabo (6)

    Jak co roku, zachwycone dziadki z pomorskich wsi.
    Dla wiejskiego pokolenia 60+ to może było ciekawe, ale generalnie: żenująca porażka.

    • 5 37

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Lata 60. i latino w Teatrze Muzycznym. Po Koncercie Sylwestrowym na bis

      Siedź Januszku w domku i oglądaj koziołka matolka.

      • 0 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Lata 60. i latino w Teatrze Muzycznym. Po Koncercie Sylwestrowym na bis

      (2)

      Pierwsza osoba w tej dyskusji wyraziła swoją opinię w sposób dobitny i niekulturalny, jednak zawarta w niej myśl jest prawdziwa. Na przeciętnym spektaklu w Muzycznym widownię tworzą głównie ludzie w średnio-starszym wieku, pewnie rzadko mogą sobie pozwolić na taki wypad (pod względem czasu i kosztów), więc są zachwyceni masą osób na scenie, atrakcyjnością widowiska. Dla kogoś, kto chodzi regularnie do teatru (i innych miejsc kultury), propozycje Muzycznego są po prostu niestrawnym kiczem.

      • 4 11

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Lata 60. i latino w Teatrze Muzycznym. Po Koncercie Sylwestrowym na bis

      Żenujące jest to, co piszesz. Zastanów się zanim napiszesz, i obrazisz innych.

      • 8 1

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Lata 60. i latino w Teatrze Muzycznym. Po Koncercie Sylwestrowym na bis

      Znalazł się znawca kultury wyższej. Wstyd, żenada. Ty nawet nie wiesz jak teatr wygląda od środka.

      • 11 3

  • Porażka (1)

    Szczerze powiem, że tegoroczny koncert mnie rozczarował. Pomimo, że pierwsza część była naprawdę na wysokim poziomie i nie można na nią powiedzieć złego słowa, to druga była totalną pomyłką. Nie wierzyłam, że w teatrze miejscu, które powinno propagować kulturę można było zaprezentować coś takiego jak postać Samanty. Osoba, która to wymyśliła powinna pisać scenariusze dla jakiegoś nędznego kabaretu a nie dla ludzi, którzy chcą zobaczyć klasę a nie pustactwo.

    • 0 4

    • Nie wierzyłam, że w teatrze miejscu, które powinno propagować kulturę można było zaprezentować coś takiego jak postać Samanty.
      Otóż postać Samanthy to była lekcja dla pustactwa. Brawo osoba, która to wymyśliła!

      • 0 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Lata 60. i latino w Teatrze Muzycznym. Po Koncercie Sylwestrowym na bis

    Koncert na bis (1)

    Byłam kolejny raz na Koncercie sylwestrowym ( 2018 2019 2020) . Bardzo podobały mi się lata 60-te. Do drugiej części mam kilka uwag. Prowadząca samanta mogłaby zaprezentować się w dennych kabaretach w teatrze muzycznym nie !!!!. Zepsuło mi to odbiór II części koncertu. Wiem co autor miał na myśli ale było to niesmaczne. Przepych na scenie doprowadzał mnie do zawrotu głowy ale takiego pozytywnego. było super !!!!! W skali 1 do 10 za Samantę daje 9. Pozdrawiam M. Pawlak

    • 5 3

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Lata 60. i latino w Teatrze Muzycznym. Po Koncercie Sylwestrowym na bis

      Samantha

      Samantha była cudowna, wspaniała parodia języka niezbyt ogarniętej młodzieży.

      • 0 0

  • widzialem w sobote (1)

    pierwsza czesc bardzo przyjemna, druga troche nudnawa, ale dawala rade. jedynie prowadzaca drugiego etapu na maksa zenujaca, powinien byl sie tym zajac ktos inny

    • 0 0

    • Prowadząca drugiego etapu

      Ewa Walczak jako prowadząca Samantha była rewelacyjna!!! Nadawała infantylną Dodą. Gratuluję talentu!

      • 0 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Lata 60. i latino w Teatrze Muzycznym. Po Koncercie Sylwestrowym na bis

    Hańba, hańba! (1)

    Niedawno słyszałem w TV, że Polski w latach 60-tych w ogóle nie było, a cały naród jedyne co robił to jęczał pod butem tyranii i modlił się o wybawienie. Jak więc mogły powstać w tamtych latach tak lekkie, melodyjne, pogodne i nadal z przyjemnością słuchane piosenki? Jakaś ściema! Tak, czy inaczej, gratulacje dla Teatru Muzycznego. Szczególnie za pierwszą część spektaklu

    • 14 7

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Lata 60. i latino w Teatrze Muzycznym. Po Koncercie Sylwestrowym na bis

      ty bywalec

      a ile ty masz lat , że nie wierzysz w lata 60te tak powstało wówczxas coć co nasze prawnuki będą nucić, Korę na pewno nie no i kto dziś śpiewa zrozumiale po Polskuni

      • 0 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Lata 60. i latino w Teatrze Muzycznym. Po Koncercie Sylwestrowym na bis

    na dworze +4

    a w teatrze upał,upal,upał zdechnąć można

    • 0 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Lata 60. i latino w Teatrze Muzycznym. Po Koncercie Sylwestrowym na bis

    Opinia wyróżniona

    Wróciłam trochę rozczarowana (2)

    Mam wrażenie, że stojące owacje są oczywistością dla aktorów Teatru Muzycznego (co spektakl to owacja). Tutaj czegoś zabrakło. Nie wiem czy to kostiumy, repertuar, scenariusz? Do aktorów, baletu i orkiestry przyczepić się nie można w zasadzie o nic (no może poza tym, że ciagle widzimy te same twarze w podobnym wydaniu i gdy jest się widzem częstym, nie okazjonalnym to kolejne popisy na podobną nutę tych samych załogantów zaczynaja nudzić), ale koncert pozostawia niedosyt.

    • 16 9

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Lata 60. i latino w Teatrze Muzycznym. Po Koncercie Sylwestrowym na bis

      szkoda

      nalezalo przed spektaklem zje,sc kolację koniecznie,byłby mniejszy zawód to przecież koncwert sylwestrowy

      • 0 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Lata 60. i latino w Teatrze Muzycznym. Po Koncercie Sylwestrowym na bis

      Dla mnie wykonanie to majstersztyk, jak zawsze, ale w repertuarze zabrakło, prawdziwych przebojów i gwiazd z lat 60-tych: Mały Książę - Kasia Sobczyk, Violetta Villas, kabaret Starszych Panów, Karin Stanek. Tak czy siak zabawa przednia, a wiolonczelistka naprawdę była prześliczna :)

      • 0 0

  • Mnie urzekła piękna, seksowna blondynka ( koński ogon) śpiewająca " Dwa serduszka" już po tej wersji z Mazowsza. Ciekawe jak się nazywa. Często " przewijała" się również w innych odsłonach. Czasami denerwowała mnie oczywiście Samanta.

    • 1 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Lata 60. i latino w Teatrze Muzycznym. Po Koncercie Sylwestrowym na bis

    Nie kupujcie biletów na balkonie, płacisz 100 zł a niewiele widać (6)

    • 23 8

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Lata 60. i latino w Teatrze Muzycznym. Po Koncercie Sylwestrowym na bis

      ee gosciu

      siedzialem na balkonie drugim, po srodku. bardzo fajnie bylo wszystko widac, lepsza perspektywa na widowisko

      • 0 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Lata 60. i latino w Teatrze Muzycznym. Po Koncercie Sylwestrowym na bis

      Na musical 1-wszy balkon najlepszy (3)

      Jeśli chodzi o misicale, to najlepsza perspektywa i całość musicalu widoczna jest z pierwszego balkonu. W przypadku spektakli teatralnych, gościnne z Wawy faktycznie balkon, ten drugi, jest nieporozumieniem. Na sztuki teatralne powinien być zamykany.

      • 3 0

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Lata 60. i latino w Teatrze Muzycznym. Po Koncercie Sylwestrowym na bis

        (2)

        Jak zamykany? Ten teatr to biznes. Gdyby można było, dobudowaliby trzeci balkon, byle tylko widzów było więcej. A czy coś widać? To ma mniejsze znaczenie

        • 9 3

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Lata 60. i latino w Teatrze Muzycznym. Po Koncercie Sylwestrowym na bis

          (1)

          Na zachodzie są dwa razy większe widownię z dwa razy mniejsza scena i 4 razy mniejszą obsadą i nikt nie płacze️

          • 1 2

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł Lata 60. i latino w Teatrze Muzycznym. Po Koncercie Sylwestrowym na bis

            A czy ja płaczę? Skąd ten bzdurny wniosek? Zwracam tylko uwagę na to, że ten teatr to dochodowy biznes, dlatego absurdalne było założenie Zosi, że skoro z drugiego balkonu gorzej widać scenę, należałoby stosowną część wyłączyć z eksploatacji. W gdyńskim Muzycznym tak nie działa. Tam liczy się tylko kasa, a nie widzowie :-)

            • 1 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Lata 60. i latino w Teatrze Muzycznym. Po Koncercie Sylwestrowym na bis

      Nie widać tylko w pierwszym

      rzędzie i to jeżeli jesteś bardzo niski bo zasłania barierka

      • 8 3

  • Rozrywka na najwyższym poziomie

    Po dzisiejszym spektaklu jestem pod ogromnym wrażeniem.
    Zarówno poziom muzyczny i wokalny oraz kunszt aktorów i tancerzy oceniam bardzo dobrze.
    Również scenografia i kostiumy świadczą o wielkim nakładzie pracy całego zespołu!!!
    Prowadząca 2 część Samanta to ukłon w stronę młodszych widzów, tylko dyletantom może nie podobać się specyficzna ironia z części młodego pokolenia, pomimo że na widowni przeważała publiczność sporo starsza od artystów to Jej popisy wzbudzały salwy śmiechu.
    Tak trzymać !!! Już czekam na przyszłoroczny występ.

    • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pod patronatem

Nadchodzące premiery