• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Jezioro łabędzie, balet z przerwami na oklaski

Łukasz Rudziński
19 grudnia 2011 (artykuł sprzed 12 lat) 

Zobacz fragmenty pierwszego aktu baletu "Jezioro łabędzie" w wykonaniu Moscow City Ballet.


Moscow City Ballet to jeden z zespołów sławiących na całym świecie dobre imię rosyjskiego baletu. Czy jednak co roku prezentowane gościnnie na Święta Bożego Narodzenia w Teatrze Muzycznym spektakle tak bardzo różnią się od pokazów np. tańca irlandzkiego, goszczących w Trójmieście w innych porach roku?



Zespół Moscow City Ballet przyjechał do Trójmiasta w mocnym składzie, z Talgatem Kozhabayevem (w powietrzu) w roli głównej. Zespół Moscow City Ballet przyjechał do Trójmiasta w mocnym składzie, z Talgatem Kozhabayevem (w powietrzu) w roli głównej.
Pierwszy z czterech tegorocznych pokazów "Jeziora łabędziego" w Teatrze Muzycznym w Gdyni najlepiej zatańczył Khant Nadyrbek w partii Bennego, przyjaciela Księcia Zygfryda.  Pierwszy z czterech tegorocznych pokazów "Jeziora łabędziego" w Teatrze Muzycznym w Gdyni najlepiej zatańczył Khant Nadyrbek w partii Bennego, przyjaciela Księcia Zygfryda.
Przedświąteczne pokazy baletu rosyjskiego spod znaku Moscow City Ballet w ostatnich latach stały się stałym elementem tanecznego krajobrazu Trójmiasta. Co więcej, niezmiennie cieszą się one ogromnym powodzeniem, a bilety na spektakle rosyjskiego baletu rozchodzą się na długo przed przyjazdem tancerzy z grupy stworzonej przez Viktora Smirnova-Golovanova. Skąd bierze się fenomen klasycznego baletu, którego od pewnego czasu próżno szukać w Trójmieście poza gdańską Szkołą Baletową?

Rosyjscy tancerze z Moscow City Ballet od lat przywożą do Polski dwa najsłynniejsze tytuły - "Jezioro łabędzie" i "Dziadka do orzechów" (oba do muzyki Piotra Czajkowskiego), chociaż w repertuarze mają niemal wszystkie baletowe "standardy", włącznie ze "Śpiącą królewną", "Romeo i Julią" i "Kopciuszkiem".

"Jezioro łabędzie" to nie tylko najsłynniejszy, ale w moim odczuciu też najpiękniejszy balet Czajkowskiego. Znajdziemy w nim nie tylko wzruszającą opowieść o miłości (co w balecie nie jest specjalnie oryginalne), ale też cudowne sceny zbiorowe, w tym porównywalny popularnością chyba tylko do słynnej operowej "Arii Torreadora" z "Carmen", Taniec Łabędzi i piękny, charakterystyczny "Pas de quatre", wykonywany, jak nazwa wskazuje, przez cztery łabędzice. Wspaniałych momentów w "Jeziorze łabędzim" jest całe mnóstwo stąd niesłabnąca popularność tego baletu na całym świecie.

Zespół Moscow City Ballet przyjechał do Gdyni w naprawdę silnym składzie, w którym tańczył już w tym roku w wielu zakątkach świata, od Wielkiej Brytanii po Tajwan. W pierwszym gdyńskim pokazie trudno jednak było zachwycić się formą tancerzy, którzy, z nielicznymi wyjątkami, wypadli ledwie poprawnie.

Zawiódł najbardziej doświadczony, a w pierwszym gdyńskim występie niepewny zwłaszcza w skokach - Talgat Kozhabayev, tańczący partię Księcia Zygfryda. Dobra technicznie (szczególnie w piruetach i fouetté) była najważniejsza w tym balecie Lilia Oryekhova, czyli Odetta (biały łabędź) i Odylia (czarny łabędź), jednak tancerce zdarzało się wyraźnie spóźnić krok w stosunku do muzyki. Pod tym względem najsłabiej wypadła "dworska" część pierwszego aktu. Całość ratował najlepiej dysponowany Khant Nadyrbek (Benno).

Po niezbyt udanym początku przyszedł moment najlepszy - corps de ballet złożone z kilkunastu zwiewnych białych łabędzi wyglądało niezwykle efektownie, tak samo jak figury choreograficzne do "Walca łabędzi". W scenach "nad jeziorem" rosyjscy tancerze prezentowali się znacznie lepiej niż w czasie dworskich popisów. Można było wtedy ulec ułudzie, że oglądamy piękny, zjawiskowy balet.

Chociaż tancerze nie dali zapomnieć, że oprócz pięknego klasycznego tańca ich występ ma znamiona zwykłego show. Wstrzymywanie muzyki by spokojnie, niekiedy kilkakrotnie ukłonić się po każdym niemal tańcu, nie przypadło gdyńskiej publiczności do gustu. Dlatego często kłaniający się tancerze mogli liczyć przeważnie na dość chłodne oklaski. Stąd również stonowany aplauz po spektaklu i wymuszona przez rosyjskich tancerzy niepełna owacja na stojąco.

Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że "Jezioro łabędzie" Moscow City Ballet zamiast ukazania piękna klasycznego baletu eksponuje przede wszystkim efektowne popisy tancerzy i brawurowe, dopracowane technicznie figury baletowe. Gubi się gdzieś w tym duch teatru, a zaczyna niemal sportowy popis. Choć, z drugiej strony, widząc tancerki na puentach albo czysto wykonane 32 fouetté naprawdę żal, że klasyczny balet pojawia się w Trójmieście - dosłownie - tylko od święta.

Spektakl

6.5
124 oceny

Jezioro łabędzie

balet

Miejsca

Spektakle

Opinie (18)

  • Byłam i obejrzałam ale bez przesady!!! (1)

    Myślałam że będą lepsi, widać było że czasami są nie synchronizowaniu, 3 tencerzy robiło wpadki, nie wspominając już o tym że przedstawienie zaczęło się z 40min opóźnieniem.
    Z tańcem mam do czynienia od dziecka więc wiem czego oczekiwać po takich spektaklach.

    Podsumowując, to nie byłam zachwycona i w niektórych momentach się zastanawiałam po co widownia klaszcze.
    Zdecydowanie przepłaciłam za to co otrzymałam!!!

    • 21 2

    • bo komus sie wydaje ze powinien klaskac

      a drugi jak małpa też niedorozwój małpuje , czwarty i piąty sami nie wiedzą czy pownni już czy nie wiec klasną nie zaszkodzi, a jak 7 klaszcze już to i ósmy powinien , no a jak jakieś Panisko też zaczęło nooo to wszyscy muszą bo wypada sie znać!

      • 0 1

  • tego baletu (poza filmikiem)

    w tym roku nie widziałam, ale w pełni zgadzam się z najważniejszą myślą tekstu - nie ma w Trójmieście klasycznego baletu.

    Wszyscy wiemy, kto go z Gdańska wyrugował. A przecież są w zespole POB tancerki i tancerze, które potrafią tańczyć klasycznie. Oddajcie nam balet!!! Niech dziwotwór Izadory sobie spokojnie egzystuje, ale pozwólcie raz na jakiś czas zobaczyć prawdziwy, klasyczny balet.

    • 44 0

  • Tańcowali ładnie w naszej kochanej Gdyni ale balet mongolski jest wg mnie lepszy

    • 5 1

2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Pobożni i cnotliwi. Dawni gdańszczanie w zwierciadle sztuki (1 opinia)

(1 opinia)
20 zł
spotkanie, wystawa, warsztaty

Kultura ludowa Pomorza Gdańskiego

wystawa

Wystawa "Kajko, Kokosz i inni"

wystawa

Sprawdź się

Sprawdź się

Najlepszy film Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni otrzymuje:

 

Najczęściej czytane