Wiadomości

stat

Grabówek oczami Stachury

Jerzy Stachura najchętniej maluje fragmenty krajobrazu rodzinnego Grabówka
Jerzy Stachura najchętniej maluje fragmenty krajobrazu rodzinnego Grabówka mat. prasowe

W Gdyni można oglądać wystawę obrazów Jerzego Stachury, bratanka sławnego poety Edwarda Stachury. Artysta znany do tej pory jako pisarz i bard, w swoich pracach pokazuje Grabówek i tematy marinistyczne, choć przyznaje, że żeglarzem nigdy nie był.



Przeciętnemu mieszkańcowi Gdyni Grabówek kojarzy się z szarą i ponurą częścią miasta. Autor prac natomiast przedstawia dzielnicę w nowym świetle. Na obrazach zobaczyć można przede wszystkim kolorowe domy, drzewa i ulice.

Styl obrazy oscyluje pomiędzy awangardą, a przekazem czytelnym dla odbiorcy. Swoją sztukę twórca wystawy określa jako fowizm, czyli malarstwo o ognistej, dzikiej (od francuskiego sł. fauves, czyli dzikie zwierzęta) kolorystyce. Farbę początkowo nakładał pędzlem, potem przerzucił się na palce, ponieważ... były szybsze. Obecnie maluje szpachlą. Używa zarówno farb olejnych jak pasteli.

- W tej formie artystycznej odnalazłem swój sposób na życie - mówi Jerzy Stachura. - Nie do końca sprawdziłem się w poezji. Chciałbym wyrazić to, czego nie zdążyłem w melice, w malarstwie. Każdą wolną chwilę poświęcam tworzeniu, ponieważ wiem, że czas ucieka.

Z malarstwem zetknął się już jako młody chłopiec. Wtedy odrzucił je i wybrał poezję. Inspiracją do tworzenia obrazów okazało się dla niego Moulin Rouge oraz powieść "Pasja Życia", która opisuje artystyczną drogę Vincenta van Gogha. Wtedy zainteresował się impresjonizmem, a później fowizmem. Ostatnim bodźcem do malowania była przygoda w pracowni u artysty Wojtka Kostiuka.

- Odwiedziłem przyjaciela, który akurat nie miał dość czasu, żeby się mną zajmować. Dał mi pędzel i pozwolił malować. Potem zobaczył moje obrazy i powiedział: - Stary, to jest dobre - wspomina autor prac.

Artysta długo szukał odpowiedniej dla siebie formy sztuki, w której mógłby wyrazić swoje emocje i wizje. Ostatecznie postanowił je namalować. Na jego obrazach możemy zobaczyć jak związany jest z rodzinnym Grabówkiem. Zastosowana technika impresjonizmu i fowizmu przemienia szare domy i ulice w barwny świat Jerzego Stachury.

Opinie (15) 2 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

14

listopada

Formy Towarzyskie Gdynia, Zespół pałacowy w Kolibkach / plaża w Orłowie

15

listopada

Narracje #11 Gdańsk Siedlce,

26

listopada

Osiecka, Młynarski, Przybora Gdańsk, Filharmonia Bałtycka

Rozrywka

Roboty z odzysku. Recenzja filmu "Terminator: Mroczne przeznaczenie"
Recenzja filmu "Terminator: Mroczne ..."
Świetny koncert Lao Che w Starym Maneżu
Koncert Lao Che w Starym Maneżu

Kulinaria

Kolejny browar rzemieślniczy w Trójmieście
Kolejny browar rzemieślniczy w Trójmieście
Niedzielne obiady i animacje w restauracji hotelu Radisson Blu
Rodzinny obiad w hotelu Radisson Blu

Planuj z nami tydzień

Nie tylko Święto Niepodległości. Planuj tydzień
Nie tylko Święto Niepodległości

Sprawdź się

Kiedy odbył się w Gdańsku premierowy pokaz filmu "Popiół i diament"?