Aktualnie brak w repertuarze trójmiejskich teatrów

Enclave 4/7 (1 opinia)

teatr tańca
kasy:
58 301-13-28, 551-50-40
wystawia:
Teatr Dada von Bzdülöw
data premiery:
2 listopada 2013
czas trwania:
1 godz. (bez przerw)
Enclave 4/7
8.0 4 oceny 1 10

Uwaga! spektakl zawiera kontrowersyjne treści lub/i słowa niecenzuralne

Bardzo energetycznie i żywiołowo. Młody zespół Teatru Dada - tym razem bez Leszka Bzdyla i Katarzyny Chmielewskiej - radzi sobie całkiem dobrze, wykonując niezwykle skomplikowane ewolucje i figury rodem z przedstawień nurtu "nowego cyrku". Dużo tu tańca i cielesności, znacznie mniej teatralnej opowieści charakterystycznej dla Teatru Dada.
Enclave 4/7
Teatr Dada von Bzdülöw

Teatr Dada od dawna planował zrealizować spektakl, w ramach którego do współpracy, jako choreografa i reżysera, uda się zaprosić zaprzyjaźnionego choreografa z Hiszpanii - Roberto Olivan. Od czasu uczestnictwa Katarzyny Chmielewskiej w spektaklu Roberto pt. NATURAL STRANGE DAYS, artyści stale utrzymują ze sobą kontakt, bacznie obserwując swoją własne poczynania artystyczne. To pozwoliło im znaleźć wspólny język i bliskość w zamyśle artystycznym i sposobie widzenia teatru tańca. Spektakle Roberto Olivan zadziwiająco łączą się z tymi prezentowanymi przez Teatr Dada. Zarówno Roberto jak i artyści Teatru Dada budują wewnętrznie różnorodną całość, gdzie choć dramatyczna struktura spektakli wydaje się być luźna, to język ruchowy zawsze oparty jest na wypracowanej warsztatowo, aktorskiej improwizacji tancerza.

Roberto Olivan o spektaklu: Ta kreacja stworzona głównie dzięki tancerzom, bądź z tworzywa jakim są same ciała tancerzy, od samego początku procesu twórczego stawia sobie bardzo wyraźny cel: postawić tancerzy przed wyzwaniem, zarówno fizycznym jak i emocjonalnym. Często bowiem naturalną tendencją człowieka jest dążenie do bezpieczeństwa i ochrony przed konfrontacją z bolesnymi i nieprzyjemnymi sytuacjami. Właśnie tam zapuszczają swoje korzenie nasze lęki. Ale wykonując ten nieświadomy ruch przegapiamy także okazję by odkryć i przeżyć coś zaskakująco pozytywnego. Poznanie tych mechanizmów, dlaczego mają one miejsce oraz świadomość ich konsekwencji pozwala nam w pełni zaangażować się w dokonywanie stanowczych wyborów. Pod koniec procesu twórczego być może uświadomimy sobie, że najpotężniejszym wrogiem naszych działań pozostaje nasza własna osoba. To przejrzenie się w lustrze i skonfrontowanie z tym odkryciem pozwoli doprowadzić nas do wyniku naszego procesu twórczego: spektaklu pełnego ryzyka, człowieczeństwa i mnóstwa pytań na które każda jednostka będzie musiała odpowiedzieć sobie sama w obliczu własnych wrogów, których napotka.

Produkcja: Teatr Dada von Bzdülöw / Teatr Wybrzeże / Instytut Muzyki i Tańca.
Spektakl wyprodukowany dzięki pomocy finansowej Instytutu Muzyki i Tańca, w ramach programu "Zamówienie choreograficzne" oraz dzięki wsparciu Urzędu Miasta Gdańska.

Specjalne podziękowania dla partnera przy realizacji projektu MCKA Zatoka Sztuki w Sopocie.

Reżyseria: Roberto Olivan
Choreografia: Roberto Olivan
Asystent choreografa: Katarzyna Chmielewska
Muzyka: Oleg Dziewanowski
Reżyseria świateł: Michał Kołodziej
Kostiumy: Magda Bem

Obsada:
Adrian Bartczak
Sebastian Flegiel
Ilona Gumowska
Tatiana Kamieniecka
Piotr Stanek
Katarzyna Ustowska
Ula Zerek

-----
Roberto Olivan (ur. 1972) - reżyser i choreograf. Ukończył Instytut Teatralny (Institut del Teatre) w Barcelonie oraz P.A.R.T.S. (Performing Arts Research and Training Studios) w Brukseli. Występował w licznych spektaklach tworzonych przez znakomitych choreografów m.in. Roberta Wilsona, Annę Teresę de Keersmaeker, Josse de Pauw, Toma Jansena. W 2001 założył własny teatr ENCLAVE Dance Company, gdzie kontynuuje swoją pracą artystyczną jako reżyser i choreograf. Teatr ENCLAVE zaprezentował do tej pory m.in. NATURAL STRANGE DAYS (2001 - nagrodzony SACD w Belgii), DE FARRA (2003), HOMELAND (2006), MERMAID'S CALL (2009), A PLACE TO BURY STRANGERS (2013). Tworzył spektakle m.in. dla National University of Arts, Seul, (Korea Płd, KNUA), the Ensemble Walpurgis (Belgia) Vertigo Dance Company of Israel (Izrael), the Iceland Dance Company (Islandia), the Galician Choreography Centre (Hiszpania), ESAC (Ecole Superiore des Arts du Cirque), Belgia. Od 2004 roku współtworzy i jest Dyrektorem Artystycznym festiwalu DELTEBRE DANSA FESTIVAL. Oprócz licznych warsztatów na całym świecie, regularnie prowadzi także warsztaty repertuarowe zespołu ROSAS, pod dyrekcją Anny Teresy de Keersmaeker, m.in. w RPA (Johannesburg, Soweto, Pretoria), Argentynie (Buenos Aires), Belgii (Bruksela), Wenezueli (Caracas), Meksyku (Meksyk).

Recenzja Trojmiasto.pl

Młodość, świeżość i bunt - drugie oblicze Teatru Dada w 'Enclave 4/7' Młodość, świeżość i bunt - drugie oblicze Teatru Dada w 'Enclave 4/7'

Młodość, świeżość i bunt - drugie oblicze Teatru Dada w 'Enclave 4/7' (4 opinie)

Od pewnego czasu młodzi tancerze mają w zespole Teatru Dada von Bzdülöw coraz więcej do...

3 listopada 2013

Przeczytaj także

Opinie (1)

  • Enklawa czyli o zamkniętych wewnątrz siebie (opinia sprzed 7 lat)

    Bardzo energiczny, techniczny, spektakl taneczny momentami zahaczający o akrobatykę. Tematycznie spora dawka seksualizmu i chyba dość udana próba ekspresji wewnętrznych stanów, emocji, lęków, barier, zahamowań i buntów za pomocą ruchu scenicznego. Hiszpański reżyser wycisnął jak się wydaje z tancerzy i tancerek ile się dało. Nie skąd innąd - tylko właśnie wprost z nich samych wycisnął godzinne widowisko. Dlaczego Enclave 4/7? W końcu enklawa to terytorium otoczone ze wszystkich stron, zamknięte przez obce, zewnętrzne siły. Czy chodzi o jakąś taką wewnętrzną enklawę wewnątrz człowieka a może raczej (i zarazem) o enklawę jednostki w otoczeniu społecznym? Być może - w każdym razie mamy 4 tancerki i 3 tancerzy co daje w sumie daje 7-osobową grupę. Więc mamy 4/7 jak w tytule. Wszystko się więc zgadza. Nie wiem dlaczego ale ta mocna dawka seksualizmu, młodzieńczości, ekspresja wewnętrznych stanów i "buntów" podana w taneczno-muzykalnej wersji nasuwa nieodparcie skojarzenia ze znanym, kultowym musicalem Hair. Nie ma tu co prawda tej całej porcji power-flower jaką można było tam zobaczyć, tematyka więc dość odległa jak i wymowa inna ale jakoś skojarzenie nieodparte. Na pewno warte uwagi, na pewno warte zobaczenia.

    • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pod patronatem

Nadchodzące premiery