• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Demirski: Odmawiam!

Michał Stąporek
27 marca 2006 (artykuł sprzed 18 lat) 
Niedzielne rozdanie nagród teatralnych, przyznawanych przez marszałka Województwa Pomorskiego z okazji Międzynarodowego Dnia Teatru było pozbawione okolicznościowej sztampy, jaka najczęściej towarzyszy takim wydarzeniom. Wszystko za sprawą Pawła Demirskiego, dramaturga i kierownika literackiego Teatru Wybrzeże, który na scenie odmówił przyjęcia nagrody, umotywował to solidarnością z odwołanym dyrektorem Wybrzeża i wyszedł z sali.

Władysław Zawistowski, dyrektor departamentu kultury w Urzędzie Marszałkowskim nie przewidywał chyba jak zareaguje laureat nagrody, ale mimo to był tak zdenerwowany wymieniając jego dokonania, że kilkakrotnie się mylił. Najpierw przekręcił tytuł spektaklu, za który Demirski nagrodę otrzymał, potem stwierdził, że dramaturg jest twórcą projektu Szybkiej Kolei Miejskiej. Kierownik literacki Wybrzeża z kolejnictwem nie ma wiele wspólnego, a projekt, który współtworzy nosi nazwę Szybkiego Teatru Miejskiego.

- Jestem bardzo zadowolony z nagrody dla całego projektu, który się nazywa "Wałęsa. Historia wesoła, a ogromnie przez to smutna". Ten podtytuł wzięty jest z "Wesela" Wyspiańskiego - wytknął Demirski Zawistowskiemu. I kontynuował: - Pisząc ten tekst nauczyłem się paru rzeczy od Lecha Wałęsy, m.in. tego, że trzeba być bezkompromisowym, trzeba stawiać opór wobec rzeczywistości i podejmować decyzje zgodne z własnym sumieniem. I moje sumienie mówi mi, że nie mogę przyjąć tej nagrody, ze względu na to, że składam protest przeciwko odwołaniu Macieja Nowaka ze stanowiska dyrektora Teatru Wybrzeże. Po wygłoszeniu tego oświadczenia Paweł Demirski wyszedł z sali, a wraz z nim kilkunastoosobowa grupa artystów związanych z Teatrem Wybrzeże.

Czy uhonorowanie Pawła Demirskiego miało być próbą wyciągnięcia ręki do skonfliktowanego z marszałkiem od wielu miesięcy zespołu Teatru Wybrzeża? - Chcieliśmy w ten sposób pokazać, że akceptujemy artystyczne dokonania teatru, a zmiany w jego kierownictwie spowodowane są jedynie sytuacją finansową placówki - tłumaczył marszałek Jan Kozłowski, który przyznał jednocześnie, że nie spodziewał się takiej reakcji nagrodzonego.

Dwoje pozostałych laureatów, czyli Dorota Lulka, aktorka teatru Miejskiego w Gdyni nagrodzona za tytułową rolę w spektaklu "Piaf" oraz rolę Krystyny w "Pannie Julii" a także Jacek Krawczyk, tancerz i choreograf związany ze Sceną Off De Bicz w Sopocie nie mieli podobnych wątpliwości. Oboje przyjęli nagrodę, choć Krawczyk zaznaczył, że rozumie zachowanie Pawła Demirskiego.

Co ciekawe podobne zrozumienie wykazał także marszałek Jan Kozłowski, który stwierdził, że rozumie bezkompromisowość dramaturga. Dodał jednak, że gest Pawła Demirskiego niczego nie zmienia. - Temat dyrektorowania Macieja Nowaka w Wybrzeżu uważam za zamknięty. Naszym kandydatem na dyrektora jest Adam Orzechowski - stwierdził Jan Kozłowski, a Władysław Zawistowski potwierdził, że tę kandydaturę poparł już wiceminister kultury Jarosław Sellin.

Gala wręczenia nagród odbyła się w Operze Bałtyckiej. Po uroczystości goście obejrzeli balet "...z nieba", do muzyki Michała Lorenca, w reżyserii Izadory Weiss.

Opinie (45) 3 zablokowane

  • Locoski

    Cóż, wypada mieć nadzieję, że Bolo nie nałożył na plecy tornistra i nie poszedł do szkoły.

    • 0 0

  • A mówią że na nukę nigdy nie jest za późno

    • 0 0

  • ODMAWIAM ODMOWY ODMAWIAJĄC ODMOWY

    PROTESTUJĘ, ODMAWIAM, ZRYWAM ROZMOWY, PIKIETUJĘ, STRAJKUJĘ, DEMONSTRUJĘ - Niestety w naszym kraju na każdym polu prowadzone są "gierki". Jest taka szwedzka piosenka gdzie śpiewa się aby nie zajmować się "polskimi sprawami" tzn sprawami głupimi, małoznaczącymi, drobnostkami. Czy my nie potrafimy razem budować coś interesującego zamiast stale się kłócić

    • 0 0

  • cholera! a miało być NAUKĘ

    • 0 0

  • Ha! Olis!

    faktycznie any mistake popełniłem
    a miało być do Locoskiego!
    Ale wszak rozumię że "aljuzju" Waść poniał!
    Do szkoły się już nie wybieram - tornistra nosić nie będę.
    Zaistę wolę plecak założyc i gdzieś w góry się udać jak sniegi stopnieją...

    • 0 0

  • Bolo

    Zamiast plecaka może być niemiecki tornister wojkowy. Testowałem. Wchodzi 11 browarów.

    • 0 0

  • Ciekawe co w zamian otryma od Nowaka ?

    kasę czy w naturze....

    • 0 0

  • Etat w Instytucie Teatralnym w Warszawie, dokąd Maciej udaje się po zakończeniu sezonu...

    • 0 0

  • Olis...

    to pomysl ile wlezie do "stelaża" z polsportu:))

    • 0 0

  • Hłe, hłe!

    Czołem Rzeźniś - kopa lat!
    Do plecaka trza włożyć tyle browaru aby się go przyjemnie niosło i aby nogi niosły - a trasę należy skombinowac tak coby zapas możnabyło odnawiać - tak praktykowałem w łońskim roku na Słowacji.

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Pobożni i cnotliwi. Dawni gdańszczanie w zwierciadle sztuki (1 opinia)

(1 opinia)
20 zł
spotkanie, wystawa, warsztaty

Kultura ludowa Pomorza Gdańskiego

wystawa

Wystawa "Kajko, Kokosz i inni"

wystawa

Sprawdź się

Sprawdź się

Skąd bierze się nazwa Dworów Artusa, znajdujących się w różnych miastach Polski (m.in. Gdańsk, Toruń, Łódź)?

 

Najczęściej czytane