• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Cyfrowe czytanie. Czeka nas rewolucja czy pozostaniemy wierni papierowi?

Magdalena Raczek
4 czerwca 2022, godz. 15:00 
Czy czytanie cyfrowe to przyszłość, która czeka wszystkich bibliofilów? Wielu z nas nie wyobraża sobie czytania inaczej niż na papierze, ale czy książki papierowe przetrwają? Czy czytanie cyfrowe to przyszłość, która czeka wszystkich bibliofilów? Wielu z nas nie wyobraża sobie czytania inaczej niż na papierze, ale czy książki papierowe przetrwają?

Czytanie książek w formie papierowej jest nadal częściej i chętniej praktykowane przez polskich czytelników niż czytanie w formie cyfrowej. Jednak cyfrowe uczestnictwo w kulturze jest faktem i trend ten zapewne będzie się z czasem umacniał. Już dziś e-booki i audiobooki, a także korzystanie z ofert streamingowych jest coraz popularniejsze, chętnie też sięgamy po różne treści z internetu, w tym prasę - ale mało kto wierzy w rewolucję cyfrową w świecie wydawniczym. Co nas zatem czeka? Jak będziemy czytać książki w przyszłości? Czy wciąż będzie nas zachwycał papier, czy pójdziemy w kierunku elektroniki?



Recenzje książek z Trójmiasta



Sposoby czytania zmieniają się wraz z dostępnymi nośnikami, rozwojem technologicznym i kontekstem społecznym, a popularność e-tekstów wśród czytelników rośnie, co wynika m.in. z dostępnych narzędzi, tj. czytniki i urządzenia mobilne - takie wnioski padają w raporcie badawczym "Jak czytają Polacy?" dostępnym na stronie Centrum Cyfrowego. Jak to dokładnie wygląda?

Według badań Biblioteki Narodowej lekturę książek w formatach cyfrowych (niekoniecznie na czytniki) w 2021 r. zadeklarował jedynie co 20. czytelnik. Odsetek osób słuchających audiobooków jest bardzo podobny - to zaledwie 7 proc. Słuchaczy podcastów jest zdecydowanie więcej, bo aż 30 proc. Zauważalny jest ponadto relatywnie wysoki odsetek czytelników korzystających z książek udostępnianych w formie streamingu w ramach opłaty abonamentowej. Było to aż 28 proc. w 2020 r., do czego prawdopodobnie przyczyniła się pandemia. Również serwis Legimi podaje, że przybyło mu 66 proc. nowych użytkowników w 2020 r. Jednak czy ten trend się utrzyma?

Przeczytaj także: Biblioteka to cały świat w jednym miejscu. Top 5 wyjątkowych bibliotek

Sposoby czytania zmieniają się wraz z dostępnymi nośnikami, rozwojem technologicznym i społecznym, a popularność e-tekstów wśród czytelników rośnie. Sposoby czytania zmieniają się wraz z dostępnymi nośnikami, rozwojem technologicznym i społecznym, a popularność e-tekstów wśród czytelników rośnie.

Większe zainteresowanie e-bookami i audiobookami



Prawdopodobnie tak. Widać to nie tylko na przykładzie mediów - cała prasa praktycznie przeniosła się do sieci, i nawet wydawane w tradycyjnej formie gazety i magazyny mają e-wydania. Ale także na zwiększającej się popularności gatunku, jakim jest podcast. Zdecydowanie większe niż dotychczas zainteresowanie e-bookami i audiobookami odnotowują również wydawcy, a także bibliotekarze.

- Zainteresowanie e-bookami i audiobookami rośnie. Przyczynia się do tego z jednej strony coraz lepsza technologia, a z drugiej ułatwiony i tańszy dostęp do treści. Nasze wydawnictwa od wielu już lat każdy tytuł publikują zarówno w formie drukowanej, jak i elektronicznej w formie e-booka. Od dwóch lat publikujemy również audiobooki i od tego czasu udało nam się wprowadzić na rynek ponad 120 tytułów w tej formie, kilkaset innych będziemy wydawać w koprodukcji - zapowiada Wojciech Gustowski, redaktor naczelny Grupy Zaczytani.
Podobnie wygląda to w gdańskim wydawnictwie Marpress.

- Zainteresowanie e-bookami i audiobookami, od kiedy zaczęliśmy proponować te dwa cyfrowe formaty, powoli, ale rośnie, z tym że dla e-boków wydaje się rosnąć wolniej. E-booki wciąż lepiej się sprzedają niż audiobooki, ale należy podkreślić, że czytelnicy e-booków i audiobooków należą do osobnych grup, tzn. niewielki odsetek słuchaczy audiobooków czyta e-booki i książki drukowane. Jak wskazują badania, audiobooków słuchamy podczas podróży, jazdy samochodem czy uprawiania sportu. Z pewnością popularność audiobooków będzie się zwiększać, a kluczem do ich sukcesów są głosy znanych aktorów czy innych osób - zapewnia Fabian Cieślik, redaktor naczelny wydawnictwa Marpress.
Nieco inaczej to wygląda w przypadku książek dla dzieci, zwłaszcza tych, gdzie dużą rolę odgrywają ilustracje.

- W przypadku książek dla dzieci sprzedaż e-booków i audiobooków jest śladowa. Wynika to z kilku czynników: te nośniki nie oddają piękna literatury dziecięcej, czyli połączenia tekstu i ilustracji. Książkę stawia się często w kontrze do wszelkiego rodzaju przejawów nowych technologii. Trochę zaburzył ten trend pierwszy lockdown wiosną 2020 r., głównie przez otwarcie zasobów, przez "dużych graczy" streamingowych - mówi Piotr Szwocha wydawnictwo Adamada.
Przeczytaj także: Być jak Mark Hunter, czyli trójmiejskie podcasty

Cała prasa praktycznie przeniosła się do sieci, i nawet wydawane w tradycyjnej formie gazety i magazyny mają e-wydania. Cała prasa praktycznie przeniosła się do sieci, i nawet wydawane w tradycyjnej formie gazety i magazyny mają e-wydania.

Czytaki, czytniki e-booków inkBOOK, darmowe kody do Legimi



Również bibliotekarze z Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gdańsku zauważają duży wzrost wypożyczeń audiobooków. W 2020 r. w całej bibliotecznej sieci wypożyczono 41 049 audiobooków, w 2021 r. - 51 067, a w tym roku, od stycznia do maja, już 24 830 audiobooków.

- Nasza biblioteka udostępnia ponadto czytaki - specjalne urządzenia, które pomagają osobom niewidomym lub słabowidzącym korzystać z audiobooków. Urządzenia dostępne są w Bibliotece bez Barier oraz w Bibliotece Głównej. Na każdy czytak wgrywamy średnio po 15 książek, czytelnik wypożycza urządzenie na dwa miesiące. Czytaki praktycznie są w ciągłym ruchu, czyli jeden czytak średnio wypożyczany jest czytelnikom sześć razy rocznie - informuje Aleksandra Grochowska, rzeczniczka prasowa Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Josepha Conrada-Korzeniowskiego w Gdańsku.
WiMBP w Gdańsku ponadto dwa razy w ciągu miesiąca wydaje darmowe kody do Legimi, które umożliwiają dostęp do szerokiej bazy e-booków i audiobooków. Akcja ta cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem. Kody wydawane są w pięciu filiach: Biblioteka Manhattan, Biblioteka Oliwska, Biblioteka Główna, Biblioteka Kokoszki, Biblioteka Lawendowa.

Nieco inaczej sytuacja wygląda w Bibliotece Sopockiej, gdzie preferencje dotyczące nośnika lektury uzależnione są od filii, z której dany czytelnik korzysta.

- W filiach niewielkich, osiedlowych króluje czytelnictwo "analogowe". W przypadku książek mówionych mają one swoje stałe grono entuzjastów, którzy najczęściej "przerzucili się" na ten rodzaj lektury ze względu na problemy ze wzrokiem. Inaczej sytuacja wygląda w Sopotece, gdzie zainteresowanie cyfrowymi wariantami jest wysokie: audiobooki mają stałą, liczną grupę odbiorców, którzy czekają na nowości, a kody do elektronicznej wypożyczalni Legimi znikają w ekspresowym tempie. W każdej filii Biblioteki można także wypożyczyć czytniki e-booków inkBOOK, a bibliotekarze oferują kompleksowe szkolenie z obsługi tych urządzeń - z tego ułatwienia korzystają głównie seniorzy. Czytelnik książki mówionej i elektronicznej to dwa zupełnie różne typy czytelnika, ale trudno wskazać, która grupa jest liczniejsza, szczególnie że kody do Legimi umożliwiają dostęp do książki w obu tych wariantach - informuje Paulina Stępień, specjalistka ds. promocji i mediów społecznościowych Biblioteki Sopockiej.

Biblioteki cyfrowe



Należy tu jeszcze wspomnieć o zjawisku, które rozwija się od lat, a mianowicie o digitalizacji zbiorów bibliotecznych i rozwoju bibliotek cyfrowych na całym świecie. Dziś możemy z łatwością korzystać z dostępu do książek, rękopisów, czasopism, archiwaliów, fotografii, grafik, rysunków, pocztówek, filmów, animacji, nut, nagrań, map, druków ulotnych, eksponatów muzealnych i wielu innych obiektów. Wśród nich dostępne są cyfrowe kopie najcenniejszych zbiorów bibliotek, archiwów, muzeów oraz innych instytucji. Większość z nich znajduje się w domenie publicznej lub jest udostępniana na licencjach i można z nich korzystać nieodpłatnie. Wszystkie te źródła są legalne.

Do takich bibliotek należy m.in największa w Polsce - Cyfrowa Biblioteka Narodowa, czyli POLONA, a w regionie Bałtycka Biblioteka Cyfrowa czy Pomorska Biblioteka Cyfrowa. W Polsce mamy dostęp do ponad 200 bibliotek cyfrowych, a kolejne 100 na całym świecie znajdziecie na liście zebranej na stronie portalu dla bibliotekarzy - Lustro Biblioteki. Jednym z najpopularniejszych miejsc tego typu jest całkowicie darmowa biblioteka cyfrowa zawierająca ponad 5500 tytułów, w tym wiele szkolnych lektur - Wolne Lektury. Ebooki są tu dostępne w wielu formatach, w tym na czytniki. Serwis zawiera także audiobooki. Wszystko dostępne jest za pomocą wygodnej, darmowej aplikacji (smartfony Android i iPhone).

Od wielu lat postępuje digitalizacja i rozwój bibliotek cyfrowych na całym świecie. Od wielu lat postępuje digitalizacja i rozwój bibliotek cyfrowych na całym świecie.

Streamingi czytelnicze: przyszłość czy przejściowa moda?



Obecnie na rynku dostępnych jest kilka platform oferujących abonamentowy dostęp do cyfrowych książek, tj.: Empik Go, Legimi, Storytel oraz BookBeat. Płacąc kilkadziesiąt złotych miesięcznie, otrzymujemy dostęp do tysięcy tytułów. Prekursorem jest u nas serwis Legimi, określany jako "Spotify dla ebooków", który od 2012 r. umożliwia czytanie i słuchanie w subskrypcji, również w kooperacji z największymi polskimi operatorami komórkowymi. Legimi stworzyło unikatową ofertę "czytnik za 1 zł", a także udostępnia na największą na rodzimym rynku skalę technologię synchrobooków, umożliwiającą naprzemienne czytanie i słuchanie książek na większości urządzeń mobilnych.

Rewolucja cyfrowa: tak czy nie?



Co nas zatem czeka? Jak w przyszłości będziemy czytać? Jak rozwinie się cyfrowy rynek książki?

- Wszystko będzie zależało od wypracowanych zasad współpracy i rozliczania pomiędzy platformami abonamentowymi a wydawcami. Może też być tak, i wydaje mi się to najbardziej prawdopodobne, że z rynkiem książki będzie podobnie jak z rynkiem filmowym - na różnych platformach mamy dostępne różne filmy, możemy z nich wybierać, ale kiedy chcemy obejrzeć coś konkretnego, to i tak należy za to dodatkowo zapłacić. Wydawcy książkowi w pewnym momencie według mnie przestaną traktować platformy abonamentowe jako dodatkowe źródło zarobkowania i zaczną mocniej liczyć swoje pieniądze. Już teraz wiele spośród dużych wydawców po prostu nie wprowadza swoich książek do takich platform - twierdzi Wojciech Gustowski.
W całej obecnej sytuacji jest jeszcze jedna kwestia: papier jako surowiec drożeje i wpływa to negatywnie na branżę wydawniczo-księgarską.

- Rewolucję cyfrową na rynku książki wieszczono już ponad 10 lat temu. Nic się nie wydarzyło, a nawet książka papierowa się wzmocniła. Może być jednak tak, że rewolucja dokona się nie ze względu na upodobania czytelnicze, a czynniki ekonomiczno-ekologiczne. Ogromny kryzys na rynku papieru powoduje, że ceny książek rosną. Rosną też inne ceny i książka spada daleko w łańcuchu zakupów. Druk to często najwyższa składowa produkcji książki. Konwersja tekstu do najpopularniejszych formatów (ePub, mobi czy nawet PDF) kosztuje wielokrotnie mniej. W perspektywie 5-10 lat nie widzę przeciwwskazań, aby literaturę popularną wydawać tylko elektronicznie. Co innego książki dla dzieci, książki ilustrowane, albumy czy książki piękne graficznie i typograficznie. Tu druk ma sens, bo zapoznajemy się z pełnowartościowymi dziełami kultury. Wydawanie popularnych "czytadeł" na najtańszym papierze, w miękkiej oprawie wydaje się marnowaniem surowca - twierdzi Piotr Szwocha.

Miejsca

Miejsca

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (76)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Do DNA

wystawa

Pobożni i cnotliwi. Dawni gdańszczanie w zwierciadle sztuki

wystawa

Wystawa Truso - legenda Bałtyku

wystawa

Sprawdź się

Sprawdź się

Najwięcej scen teatralnych w Trójmieście posiada...

 

Najczęściej czytane