kalendarz

maj»
PnWtSrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031 

Najczęściej czytane

wiadomości kulturalne

podziel się na Facebooku dodaj kanał RSS prześlij artykuł drukuj artykuł
Wybrana mała czcionka

Jazzowy Światowid. Cztery twarze Mikołaja Trzaski

Mikołaj Trzaska Ircha Clarinet Quintet feat. Joe McPhee, "Lark Uprising", Multikulti 2010

Mikołaj Trzaska Ircha Clarinet Quintet feat. Joe McPhee, "Lark Uprising", Multikulti 2010

McPhee/Duval/Rosen/Trzaska, "Magic", NotTwo Records 2010

McPhee/Duval/Rosen/Trzaska, "Magic", NotTwo Records 2010

Trzaska/Szwelas, "Don't leave us alone", Kilogram Records 2010

Trzaska/Szwelas, "Don't leave us alone", Kilogram Records 2010

Brötzmann/Trzaska/Bauer, "Goosetalks", Kilogram Records, 2010

Brötzmann/Trzaska/Bauer, "Goosetalks", Kilogram Records, 2010

Cztery płyty, cztery zupełnie różne koncepcje to jak cztery twarze freejazzowego Światowida - Mikołaja Trzaski. Zawierają w większości wolne improwizacje, ale bynajmniej nie są dziełem przypadku. Każda z nich to starannie przemyślana i zrealizowana koncepcja brzmieniowa. Ale to przecież dla gdańskiego saksofonisty norma.



Powstanie skowronków - twarz łagodna

Album urzeka naturalnym brzmieniem, ciepłym i stonowanym. Rozbudowane, pełne powietrza harmonie pięciu klarnetów przypominają czasem muzykę organową. Zresztą nazwa zespołu Ircha Clarinet Quintet sugeruje, że ta muzyka w założeniu miała być miękka i przytulna. To najłagodniejsze oblicze Trzaski i chyba najbardziej zaskakujące, wszak jego ostatnie prace były dużo bardziej radykalne. W tym zestawie artystę wspomagają: legenda amerykańskiego free Joe McPhee, Wacław Zimpel, Paweł Szamburski i Michał Górczyński znany z trójmiejskiego Kwartludium.

Muzyka z alembika - twarz zagadkowa

Kwartet Magic powstał jako konsekwencja współpracy Trzaski z nowojorskim Trio X. Trzy lata temu spotkali się podczas wspólnej trasy i od razu doszli do wniosku, że Trio X + Trzaska = Magia. Płyta zawiera nagranie koncertowe pochodzące z krakowskiej Alchemii. Dominic Duval, Jay Rosen, McPhee i Trzaska wcielają się tu w role średniowiecznych alchemików właśnie. Wspólnie odkrywają tajemnice kamienia filozoficznego i eliksiru nieśmiertelności. McPhee i Trzaskę łączy magiczna więź. Jeśli istnieje improwizowany zapis przyjaźni, to dla mnie jest to właśnie płyta "Magic".

Dźwięki pod mikroskopem - twarz poważna

Do nagrania "Don't leave us home alone" Trzaska zaprosił ostatnio mniej obecnego na scenie muzycznej Tomasza Szwelnika, którego fani sonorystycznych eksperymentów znają pod pseudonimem Szwelas. Szwelnik akompaniuje Trzasce preparując fortepianowe mikrodźwięki - czy to za pomocą klawiatury czy bezpośrednio na strunach instrumentu. Podczas sesji powstało dziewiętnaście miniatur, preparatów improwizacji tak bliskich i sugestywnych, że aż czuć zapach fortepianu.

Ptasie plotki - twarz roześmiana

Wiersz o takim tytule stworzyli zarówno Jan Brzechwa jak i Julian Tuwim. U tego pierwszego szło tak: "Usiadła zięba na dębie: Na pewno dziś się przeziębię! Dostanę chrypki, być może, głos jeszcze stracę, broń Boże, a koncert mam zamówiony w najbliższą środę u wrony". Tuwim zaś pisał: "Przyszła gąska do kaczuszki, obgadały kurze nóżki. (...) Kaczka kaczce wykwakała, co gęś o niej nagęgała". Płyta Goosetalks (Gęsie gadki) to oczywiście nie bajki dla dzieci, ale surowe i chropowate dialogi Petera Brötzmanna (saksofony, klarnet), Johannesa Bauera (puzon) i Trzaski. Surowe, ale z poczuciem humoru - w tytułach utworów znajdziemy wiele odniesień ornitologicznych. A i sama muzyka wielokrotnie nasuwa na myśl wrzaski dzikich gęsi czy żurawi.

P.S. Gwoli ścisłości. W tym roku Mikołaj Trzaska przygotował również ścieżkę dźwiękową do filmu "Dom zły" Wojciecha Smarzowskiego. Uznaliśmy jednak, że muzyka ta ujrzała światło dzienne w 2009, czyli w roku premiery filmu. Poza tym Światowid ma cztery, nie pięć twarzy.

sortuj: rosnąco  | pokaż widok standardowy

opinie (razem: 3)

zgłoś do moderacji opinię 4789586 2010-12-26 16:18 mikołaj trzaska

jest absolutnym jazzowym mistrzem! dla niego wydawanie płyt i koncertowaniee z masą przeróżnych składów to chyba bułka z masłem :) świetnie że na trojmiasto.pl pojawiły się recenzje tych płyt, bo trzaska pędzi z impetem jak mało który trójmiejski (polski) muzyk i warto o tym przypominać!

mr saksofon

popieram opinię 9 / nie zgadzam się 2

zgłoś do moderacji opinię 4789587 2010-12-27 14:04 tez na mariackiej

nagrywal z nami muze niezly jest

fan

popieram opinię 3 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 4789588 2010-12-27 20:31 widac ze gosc co pisze

rozeznaje sie w tej muzyce. czyzby jeden dobry kompetenety pisarz muzyczny?

dobrze konczy sie ten rok

popieram opinię 2 / nie zgadzam się 2

dodaj swoją opinię