Wiadomości

stat

Zwiedzanie alternatywne: szlakiem trójmiejskich skamieniałości

artykuł historyczny
Aby móc ruszyć w taką alternatywną trasę, musimy wpierw wyzbyć się naszych przyzwyczajeń. Nawykliśmy bowiem do zwiedzania patrząc w górę. Aby zobaczyć te "zabytki", należy raczej spojrzeć w dół i przypatrzeć się... podłogom oraz na boki - lustrując kamienne ściany.
Aby móc ruszyć w taką alternatywną trasę, musimy wpierw wyzbyć się naszych przyzwyczajeń. Nawykliśmy bowiem do zwiedzania patrząc w górę. Aby zobaczyć te "zabytki", należy raczej spojrzeć w dół i przypatrzeć się... podłogom oraz na boki - lustrując kamienne ściany. 123rf.com

Jeśli wydaje ci się, że o trójmiejskich zabytkach wiesz wszystko, żaden z nich nie kryje przed tobą tajemnic i znasz na pamięć każdy ich detal, to zapewne jesteś w błędzie. Jest coś, co zapewne zainteresuje wielu poszukiwaczy i odkrywców, turystów, ale i mieszkańców - szlak trójmiejskich skamieniałości.



Pasjonat i jego Żywa Planeta



Szlak ten został opracowany przez poznańskiego paleontologa i geologa, doktora nauk o Ziemi - Pawła Wolniewicza. Wolniewicz jest również od 7 lat twórcą i głównym redaktorem "Żywej Planety" - witryny internetowej poświęconej naukom o Ziemi.
Trójmiejskie zabytki skrywają o wiele starsze od siebie skamieniałości, czyli szczątki zwierząt sprzed nawet 450 milionów lat.


"Żywa Planeta" to prawdziwa skarbnica wiedzy, miejsce, w którym znajdziemy zarówno informacje naukowe, jak i ciekawostki oraz inspiracje, jak rozwijać zainteresowania dzieci z zakresu nauk o Ziemi. Autor projektu opracował wiele tematów dotyczących skamieniałości w Polsce, podpowiada również, jak i gdzie można samemu takich skamieniałości szukać. Na stronie można pobrać darmowy e-book "Skamieniałości. Jak szukać, znajdować i rozpoznawać?".

- Znalezienie pierwszego okazu jest najtrudniejsze. Lubię to powtarzać, bo niejeden raz miałem okazję obserwować, jak po pierwszym okazie, który znaleźliśmy wspólnie z młodymi pasjonatami skamielin, kolejne znaleziska pojawiają się coraz szybciej i w coraz większych ilościach. Kluczowe jest to, by znaleźć tę pierwszą skamielinę - a kolejne będą już tylko kwestią czasu. Tak samo jest z okazami z zabytków. Na ogół nie uświadamiamy sobie, że niemal każda plama na wapiennej płycie posadzkowej jest jakimś śladem po dawnym życiu - tłumaczy Paweł Wolniewcz.
Wolniewicz opracował jak dotąd dwie trasy miejskie - po swoim rodzinnym Poznaniu oraz po Trójmieście.

Skąd w ogóle pomysł na "zwiedzanie" szlakiem skamieniałości?



- To bardzo niestandardowy sposób spojrzenia na zabytki: gdy do nich wchodzimy, nasza myśl sięga do przeszłości oddalonej o setki lat i związanej z działalnością człowieka. A jednocześnie każdy z tych zabytków - a raczej kamienie dekoracyjne, z których wykonane są posadzki i wykładziny na ścianach - może opowiedzieć o historii nie sprzed setek, ale setek milionów lat. To zupełna zmiana perspektywy - wyjaśnia autor trasy. - Spory wpływ na to miała zresztą moja żona, która musi znosić moje "postoje" w miejscach, gdzie znajdują się skamieniałości i do dziś opowiada, jak zgubiła mnie na dworcu w Gdyni, gdzie nie mogłem oderwać się od wykładziny ściennej wypełnionej tysiącami skamielin.

Spójrz pod nogi!



Aby móc ruszyć w taką alternatywną trasę, musimy wpierw wyzbyć się naszych przyzwyczajeń. Nawykliśmy bowiem do zwiedzania parząc w górę - a to podziwiając piękne sklepienia, a to obserwując architektoniczne detale, a to oglądając na przeróżne malowidła. Tymczasem, aby zobaczyć te "zabytki", należy raczej spojrzeć w dół i przypatrzeć się... podłogom oraz na boki - lustrując kamienne ściany.

I cóż tam zobaczymy?



Jak się okazuje trójmiejskie zabytki skrywają o wiele starsze od siebie skamieniałości, czyli szczątki zwierząt sprzed nawet 450 milionów lat. Dekoracyjne posadzki i ściany niektórych budowli wyłożone są niejednokrotnie naturalnym kamieniem pochodzącym z kamieniołomów Polski, Szwecji i Niemiec. Skały te powstały miliony lat temu w dawnych okresach dziejów Ziemi. Skamieniałości w tych skałach można zaobserwować w budynkach Gdańska, Gdyni oraz Wejherowa.

Niemal w każdym kościele czy budynku wyłożonym naturalnym kamieniem znajdziemy setki okazów skamieniałości: łodzikowców, gąbek kopułowych, kielichowatych i gałązkowych, amonitów, małży czy koralowców. Skamieniałości łodzikowców widoczne są w brązowych i szarych płytkach posadzkowych w postaci jasnych, prawie białych muszli o kształcie strzały, czasami z wyraźnymi przegrodami. Łodzikowce były groźnymi drapieżnikami okresu ordowickiego. Największe z nich dorastały kilku metrów długości, jednak ich muszle widoczne w posadzkach mają nie więcej niż kilkadziesiąt centymetrów. Są to najstarsze skamieniałości widoczne w zabytkach Trójmiasta. Można je znaleźć także na nadmorskich plażach oraz na wzgórzach Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego.

Gdzie i co konkretnie znajdziemy?



Bazylika Mariacka. Owalne i nieregularne kształty to skamieniałości gąbek.
Bazylika Mariacka. Owalne i nieregularne kształty to skamieniałości gąbek. fot. P. Wolniewicz
W najsłynniejszej gdańskiej bazylice i największej w Europie świątyni wybudowanej z cegły - w Bazylice Mariackiej w Gdańsku, mimo że jej posadzka jest mocno zużyta, dostrzegalne są bardzo liczne skamieniałości gąbek i koralowców, tkwiące w jasnoszarych wapieniach z okresu sylurskiego z Gotlandii oraz płytki wykonane z czerwonego wapienia ze znajdującej się na Bałtyku wyspy Olandii (nazywane bywają "szwedzkimi wapieniami") zawierają skamieniałości łodzikowców. Z tych samych skał zbudowany jest także cokół świątyni, widoczny zwłaszcza od południowej strony.

Z kolei w posadzce jednej z najstarszych świątyń w Gdańsku, czyli w Bazylice św. Mikołaja można zobaczyć duże, białe płyty wykonane z wapienia sylurskiego z Gotlandii, zawierające bardzo liczne, owalne i okrągłe skamieniałości gąbek z grupy stromatoporoidów, które znajdują się głównie w południowej nawie. Tutaj również znajdziemy skamieniałości łodzikowców. W kruchcie i nawie głównej znajdują się pięknie wypolerowane płytki wykonane z brązowych wapieni dewonu - widoczne są w nich liczne skamieniałości gąbek, a także koralowców. Płytki z wapieni dewonu tworzą szachownicę z jasnymi wapieniami z okresu jurajskiego (z czasów panowania dinozaurów) - widoczne są w nich skamieniałości niewielkich gąbek (okręgi o grubych ścianach, nieco ciemniejsze od otaczającej skały) i rzadkie amonity.


Doskonale wypolerowana posadzka gotyckiego Kościoła św. Jana w Gdańsku wykonana jest między innymi z czerwonych i szarych wapieni, tworzących wzór szachownicy i zawiera liczne skamieniałości łodzikowców. Progi świątyni wykonano z kolei z wapieni okresu sylurskiego, które zawierają bardzo liczne, owalne szkielety skamieniałych gąbek.


Niedaleko wejścia do Kościoła św. Katarzyny w Gdańsku, będącego siedzibą Muzeum Zegarów Wieżowych, widoczna jest duża płyta szarego wapienia z okresu ordowickiego, zawierająca duże skamieniałości łodzikowców. Niektóre z muszli tych zwierząt, przypominających kształtem strzałę, osiągają tu nawet kilkadziesiąt centymetrów długości.

Rzymskokatolicki, rektorski Kościół św. Józefa w Gdańsku w swojej posadzce posiada natomiast liczne skamieniałości gąbek oraz koralowców znajdujące się w ciemnych (dewońskich) oraz w jasnych (jurajskich) wapieniach.

Kościół św. Jakuba w Gdańsku, będący przykładem późnogotyckiego przyszpitalnego budownictwa sakralnego, może się poszczycić zaś jurajską posadzką, zbudowaną z płyt wapiennych pochodzących z czasów dinozaurów, zawierającą liczne skamieniałości morskich gąbek. Można je rozpoznać po kolistym lub owalnym zarysie oraz grubych, poprzebijanych porami ścianach.

Kościół św. Bartłomieja. Biały kształt pośrodku zdjęcia to przekrój przez skamieniałą muszlę małża sprzed około 375 milionów lat.
Kościół św. Bartłomieja. Biały kształt pośrodku zdjęcia to przekrój przez skamieniałą muszlę małża sprzed około 375 milionów lat. fot. P. Wolniewicz
W brązowych płytkach posadzki Konkatedry greckokatolickiej pw. św. Bartłomieja i Opieki Najświętszej Bogurodzicy w Gdańsku wykonanych z dewońskiego wapienia z okolic Kielc, widoczne są liczne okrągłe, owalne i nieregularne skamieniałości gąbek, a także fantazyjne, białe kształty - są to przekroje muszli wielkich małży.

Kościół Bożego Ciała. Owalne oraz przypominające gałązki kształty to skamieniałości gąbek.
Kościół Bożego Ciała. Owalne oraz przypominające gałązki kształty to skamieniałości gąbek. fot. P. Wolniewicz
W polskokatolickim kościele Bożego Ciała w Gdańsku można zaobserwować skamieniałości zwierząt, które 375 milionów lat temu budowały w okolicach dzisiejszych Kielc strukturę podobną do rafy barierowej Australii. Szczególnie liczne są gałązkowe gąbki, które tworzyły falujące łąki w płytkich lagunach, a także kopulaste, masywne gąbki zasiedlające dawną rafę.

Bazylika archikatedralna w Gdańsku-Oliwie, będąca pomnikiem historii, posiada wiele zróżnicowanych skamieniałości. Najstarsze z nich mają znacznie ponad 400 milionów lat. Szaro-czerwona posadzka naw oraz transeptu i ambitu świątyni wykonana jest z wapienia oleandzkiego. W płytkach ułożonych w szachownicę widoczne są liczne skamieniałości łodzikowców, przypominające swym kształtem strzały. W kaplicy św. Krzyża widoczne są jasne płytki wykonane z wapienia jurajskiego. Widoczne są w nim skamieniałe muszle amonitów oraz gąbki. Niektóre progi wykonane są z jasnego wapienia sylurskiego - skamieniałej rafy sprzed ponad 420 milionów lat, z licznymi, owalnymi szczątkami masywnych gąbek. W klasztorze można zaobserwować posadzki wykonane z brunatnych wapieni dewonu. W nich również widoczne są skamieniałości masywnych gąbek, a także szczątki małży i koralowców.


Nie tylko budowle sakralne mogą pochwalić się takimi skarbami



Również w Galerii Bałtyckiej znajdziemy piękne posadzki wykonane z jasnych wapieni okresu jurajskiego z okolic Kielc. W płytkach wapienia można zobaczyć skamieniałości: zwiniętych muszli amonitów, gąbek, które widoczne są w postaci okrągłych i owalnych przekrojów, z widocznymi ścianami przebitymi przez liczne pory, rzadsze są przypominające strzały skamieniałości belemnitów.

Dworzec Gdynia Glówna. Jasne kształty o kształtach gałązek, a także owalne, białe plamy, to skamieniałości gąbek sprzed około 375 milionów lat.
Dworzec Gdynia Glówna. Jasne kształty o kształtach gałązek, a także owalne, białe plamy, to skamieniałości gąbek sprzed około 375 milionów lat. fot. P. Wolniewicz
Kolejnym świeckim obiektem na trasie jest budynek Dworca Gdynia Główna. Czarne płyty znajdujące się w posadzkach i na ścianach dworca to wapień z Dębnika - jeden z najpiękniejszych polskich kamieni ozdobnych, nazywany niekiedy niepoprawnie "czarnym marmurem". Z niego wykonane są także wnętrza katedry na Wawelu. Widoczne w kamieniu jasne plamy to skamieniałości gąbek: niektóre z nich mają kształty zbliżone do kopuły, inne są nieregularne, można również zaobserwować płyty wypełnione robakowatymi kształtami - to gąbki w kształcie gałązek, które zasiedlały płytkie laguny w ciepłym, niemal równikowym morzu, zalewającym w okresie dewońskim tereny dzisiejszej Polski.

Więcej w Wejherowie



Kolegiata Świętej Trójcy w Wejherowie. Muszle łodzikowców sprzed około 450 milionów lat.
Kolegiata Świętej Trójcy w Wejherowie. Muszle łodzikowców sprzed około 450 milionów lat. fot. P. Wolniewicz
Żeby zobaczyć więcej musimy wybrać się do okolicznego Wejherowa. W mieście tym, w Kolegiacie Świętej Trójcy posadzki wykonano z dobrze przeszlifowanych płyt z ordowickiego wapienia. Jasne strzały widoczne w płytkach to skamieniałości łodzikowców. Z kolei w Sanktuarium Pasyjno-Maryjnym obejrzymy posadzkę wykonaną z jasnych płytek wapienia z okresu jurajskiego, w których widoczne są okrągłe i owalne zarysy gąbek, ciemnych płytek dużo starszego wapienia z okresu dewońskiego; w niektórych z nich można zaobserwować liczne, białe, fantazyjne kształty - to skamieniałości małży.

W Trójmieście nie zrobiono do tej pory niczego takiego



Paweł Wolniewicz tak tłumaczy decyzję o tym, aby zająć się w swoim pionierskim projekcie Trójmiastem i okolicami:

- Odwiedzam Trójmiasto regularnie, mam tu rodzinę mojej żony, a także jej znajomych. Impulsem skłaniającym mnie do opracowania trasy wycieczkowej było to, że w Trójmieście nie zrobiono do tej pory niczego takiego. Kraków może poszczycić się nawet książką o skałach i skamieniałościach w zabytkach, jest też kilka innych miast, w których podjęto przynajmniej próby opisania skamielin. Wszystkie te projekty nie są jednak promowane na tyle, na ile zasługują, i to był kolejny czynnik mobilizujący mnie do pracy.
Wszystkie informacje o skamieniałościach pochodzą ze strony Pawła Wolniewicza www.zywaplaneta.pl.

Opinie (43) 2 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

17

listopada

Formy Towarzyskie Gdynia, Zespół pałacowy w Kolibkach / plaża w Orłowie

20

listopada

The World Of Hans Zimmer Gdańsk, Sopot, Ergo Arena

25

listopada

Rozrywka

Xanax - otwarcie nowego klubu na Tkackiej
Xanax - nowy klub na Tkackiej
Nocne spacery po Siedlcach: trwają Narracje
Nocne spacery po Siedlcach. Narracje

Kulinaria

Arco by Paco Pérez: hiszpańska kuchnia z widokiem na Gdańsk
Arco by Paco Pérez: kuchnia z widokiem
Kolejny browar rzemieślniczy w Trójmieście
Kolejny browar rzemieślniczy w Trójmieście

Planuj z nami tydzień

Narracje, półmaraton i muzyka Hansa Zimmera. Planuj tydzień
Narracje i muzyka Hansa Zimmera

Sprawdź się

Który z trójmiejskich poetów otrzymał w 2009 roku prestiżową Nagrodę Kościelskich?